atowlasnieja
02.08.10, 18:25
rzuciła moja mama
Rozumiem oburzenie rozwaleniem małżeństwa z maleńkim dzieckiem ale czemu
wypowiedź zabrzmiała tak jakby pan mąż był zupełnie bezwolnym elementem który
można ukraść a on nie ma nic do powiedzenia? Poza tym to nie neksia
przysięgała kobiecie tylko facet.
Wiem, że temat obgadany ale sądziłam, że moja mama posiada inne spojrzenie na
życie.