Dodaj do ulubionych

Krzyże krzyżami, a tu...

03.08.10, 16:41
prawie niepostrzeżenie przemknęła wypowiedź Grasia i kilku ekonomistów nt.
reform finansów. Podatek w górę, zaciskanie pasa. Ekonomiści zgodnie
twierdzą, że uderzy po kieszeniach tych najbiedniejszych i średnio zamożnych.
Zamożni są przez rząd chronieni. Mówią też, że w reakcji na kryzys wszyscy
powinni być obciążeni proporcjonalnie. A nie będą. I jeszcze gdzieś artykuł,
ze administracja obecnego rządu rozrasta się w takim tempie, że w tym roku
zapłacimy o 37 mln więcej na jej utrzymanie. Ernst&Young niedawno wyliczył jak
przez ostatnie 2 lata wzrósł sług publiczny. Poza tym Graś mówi,że większości
zapowiadanych reform nie zrealizują. Ale co tam. Krzyże, krzyże....
Obserwuj wątek
    • sanna.i Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 16:42
      "dług publiczny" oczywiście.
      • imasumak Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 16:45
        Nie od dziś wiadomo, że PiS świetnie się sprawdza jako opozycja PO wink - kto wie,
        może to wspólne, przemyślana działania wink.
    • gabi683 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 16:45
      Przestań płakać skończyło się rozdawnictwo !
      • sanna.i Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 16:49
        Jak dla kogo, dla administracji Tuska dopiero się zaczęło. Poza tym jakoś nikt
        mi nigdy niczego za darmo nie dawał, poza jednorazowym becikowym (którego
        zresztą też już nie ma?).
      • solaris31 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 16:50
        ale co komu kto rozdaje?

        przecież w reformie chodzi o podwyższenie podatków. bogaty nie
        odczuje, ale biedniejszy już tak.

        ja od dawna uważam, że PO jest bardzo sprytna, elegancko robi
        swoje, wystawiając na widok publiczny w odpowiednim momencie na
        przykład Palikota - a potem ludzie przez tydzień gadają o chamstwie
        i racji, a tymczasem PO robi swoje wink tutaj sądzę, że jednak jest
        zbieg pewnych okoliczności a nie zamierzone działanie - ale fakt,
        takie przypadki widziałam już wcześniej.
    • mamakrzysia4 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 16:51
      to chwyt marketingowy rządu tyszkiem tyszkiem buch do kibla bleeeeeee
    • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:13
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,8209901,Rzad_przyjal_nowy_plan.html
      no moze bedzie za co emamy wybudowac te autostrady - za WASZE big_grin pani placi, i
      pani placi, a potem jedzie i placi big_grin
      fajnie bedzie - podwyzka podatkow polaczona z wielka WYPRZ majatku narodowego by
      zylo sie lepiej... kolesiom smile bo zgoda przeciez buduje big_grin
      a prowokacja tych gosci od krzyza przeciez to temat zamierzony dokladnie na
      dzisiaj zeby odwrocic uwage od tego co rzad dzis przyjal.
      powtorze po raz kolejny - niepomiernie rozwalaja mnie ludzie nie majacy co do
      gara wlozyc glosujacy za liberalami bo to "cool" big_grin
      no to jest cool i bedzie jeszcze bardziej cool smile
      • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:24
        Gdyby pis rozdawniczy rządził to dawno już nie mielibyśmy co do gara włożyć.
        Wolę podwyżkę podatków i politykę zaciskania pasa, niż wzorem Grecji pójść z
        torbami .....

        Jak ,,se "przypomnę ten ,,nieudaczny" rząd Kaczyńskiego - minister Fotygę czy p.
        Jurgiela to żal.pl big_grin
        • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:33
          zobaczymy co za 500 dni bedziesz wspominac big_grin
          pewnie kase o ktora pomniejszy sie twoja "srednia krajowa" wyplatka big_grin
          a moze "wyplateczka"
          • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:36
            pis niby rozdawal ale deficyt sie zmniejszal ciekawe czemu big_grin

            www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/537453,Co-w-polsce-piszczy-i-historia-deficytu.html
            znikna troski z naszej wioski big_grin
        • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:36
          Na czym polegało rozdawnictwo pisu??
          • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:38
            o ile wiem, to rząd Donalda lekką ręką umorzył Gazpromowi 1,2 mld długu.
            to jest zaciskanie pasa??
          • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:43
            iuscogens napisał:

            > Na czym polegało rozdawnictwo pisu??

            Coś tam miauczeli podczas kampanii ,że są bardziej lewicowi od samego SLD wink. Na
            całe szczęście rząd p. prezesa, wielkiego stratega i patrioty majstrował przy
            teczkach, a nie przy gospodarce to i nie sp.....li, no i mieli hossę w gospodarce.

            A Ty Elza o moją wypłateczkę nie martw się ....... zdziwiłabyś się,że hej big_grin
            • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:48
              salinas napisała:

              > iuscogens napisał:
              >
              > > Na czym polegało rozdawnictwo pisu??
              >
              > Coś tam miauczeli podczas kampanii ,że są bardziej lewicowi od samego SLD wink. N
              > a
              > całe szczęście rząd p. prezesa, wielkiego stratega i patrioty majstrował przy
              > teczkach, a nie przy gospodarce to i nie sp.....li, no i mieli hossę w gospodar
              > ce.
              >
              > A Ty Elza o moją wypłateczkę nie martw się ....... zdziwiłabyś się,że hej big_grin

              ale powiedz konkretnie na czym to rozdawnictwo polegało.
              jakieś przykłady??
              • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:04
                > ale powiedz konkretnie na czym to rozdawnictwo polegało.
                > jakieś przykłady??

                Tak na cito trudno sobie przypomnieć. Przypominam sobie debatę ( tę ostatnią)
                przed wyborami jak p. prezes punktował Komorowskiego za czym tenże głosował
                przeciw - kubek mleka w szkole ..... itp.

                Analogicznie - Tusk rozdaje swoim kolesiom ,to Kaczyński biednemu uciśnionemu
                ludowi . To ,,rozdawnictwo" to raczej skrót myślowy - gdyby rządził Pis to
                ptasiego mleczka i kaszy manny z nieba nam nie brakowałoby.
                • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:36
                  salinas napisała:

                  > > ale powiedz konkretnie na czym to rozdawnictwo polegało.
                  > > jakieś przykłady??
                  >
                  > Tak na cito trudno sobie przypomnieć. Przypominam sobie debatę ( tę ostatnią)
                  > przed wyborami jak p. prezes punktował Komorowskiego za czym tenże głosował
                  > przeciw - kubek mleka w szkole ..... itp.

                  no właśnie trudno sobie przypomnieć, za to pisać o pisowskim rozdawnictwie łatwo.
                  bo chyba nie uważasz, ze szklanka mleka tak zachwiała polskim budżetem, ze teraz
                  musimy podatki podnosić?
                  Tusk tez był hojny jak był w opozycji, przykładem jest becikowe.
                  To dzięki PO zostało przegłosowane becikowe dla wszystkich.

                  >
                  > Analogicznie - Tusk rozdaje swoim kolesiom ,to Kaczyński biednemu uciśnionemu
                  > ludowi . To ,,rozdawnictwo" to raczej skrót myślowy - gdyby rządził Pis to
                  > ptasiego mleczka i kaszy manny z nieba nam nie brakowałoby

                  kasza manna to akurat tania jest wink
                  a tak na serio, to wiadomo, ze jest kryzys i ze to wpływa na stan gospodarki.
                  Ale też powinniśmy rozliczać rządzących.
                  Jeśli jest kryzys i zaciskamy pasa, to jak rozumieć to umorzenie długu dla
                  gazpromu?? Dla mnie to jest szokujące.
                  Tusk zamraża pensje w budżetowce, z czego będzie miał 800 mln, a przyjaciołom ze
                  wschodu daruje 1,2 mld????
                  Dlaczego o tym się nie mówi, jaki był powód tego umorzenia??
                  • pade Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:00

                    weglowodory.pl/tajemnicze-naleznosci-gazpromu/
                    po raz kolejny Ci to wklejam
                    uparta jesteś, że hej
                    widziałas podpis pod umorzeniem, że się tak tym podpierasz?
                    • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:16
                      pade napisała:

                      >
                      >
                      rel="nofollow">weglowodory.pl/tajemnicze-naleznosci-gazpromu/
                      > po raz kolejny Ci to wklejam
                      > uparta jesteś, że hej
                      > widziałas podpis pod umorzeniem, że się tak tym podpierasz?

                      ale przecież ten link jest o czymś całkiem innym niż ja pisałam.
                      • pade Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:57
                        czy Ty to w ogóle czytałaś?
                        pewnie nie skoro nie ma tam kwoty 1,2 miliarda i nikt nie krzyczy
                        SKANDAL!
            • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:57
              jak to sie dzieje ze rudemu ciagle cos przeszkadza jak nie prezydent to bessa big_grin
              caly czas cholerny los rzuca mu klody pod nogi nie do przeskoczenia niedlugo do
              usprawiedliwien dojda jeszcze pewnie gradobicie i koklusz smile za ktore oczywiscie
              winne bedzie PiS big_grin
              jak to mowia zlej tanecznicy big_grin
              prezydent historyk, premier historyk z naszego majatku narodowego i oszczednosci
              zrobia historie big_grin
              • pade Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:01
                wiesz co, mam nadzieję, ze jakis wirus zablokuje Ci emoty
                • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:22
                  wiesz co, mam nadzieje ze te 120 pln na rok (minimum) to bedzie ta kropla dzieki
                  ktorej nie bedziesz mogla neo oplacic...
                  • pade Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:45
                    droga oszołomko, internet mam za darmosmile
                    • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:47
                      MOPS sie spisuje big_grin
                      • pade Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:04
                        Ty już coś o tym wiesz, prawda bidulko?wink
                        • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:06
                          taa codziennie musze czytac o patolach wyludzajacych kase na internet od panstwa
                          wiem ze mi wspolczujesz faktycznie biedna z tego powodu jestem big_grin
          • indigo_kid Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:12
            iuscogens napisał:
            > Na czym polegało rozdawnictwo pisu??

            obniżka podatków,
            ulga prorodzinna,
            becikowe,
            itd duzo by
            • prophetess.pl Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:53
              Ulga prorodzinna i obniżka podatków to nie rozdawanie - nie rozumiesz terminu a
              się wypowiadasz - jak krowie na miedzy: jeśli ci, ktoś czegoś nie zabierze nie
              znaczy, że ci to coś dał. Obniżenie składek przez PIS (i bezczynność rządu PO)
              jest zgodnie oceniane przez ekonomistów jako czynnik, który spowodowała, że
              Polska łagodnie przeszła kryzys. A teraz to, że dzięki PIS przez 3 lata mieliśmy
              wyższe wypłaty jest lansowane jako przyczyna tego, ze Tusk dziś nie może dopiąć
              budżetu. Śmieszne. Nie wiem jak trzeba być naiwnym, żeby wierzyć w takie
              bzdury... A becikowe... ta potworne rozdawnictwo - rozumiem jak je zlikwidują
              (listek figowy polityki prorodzinnej) to finanse publiczne wyjdą z zapaści...
              • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:22
                prophetess.pl napisała:

                > Ulga prorodzinna i obniżka podatków to nie rozdawanie - nie rozumiesz terminu a
                > się wypowiadasz - jak krowie na miedzy: jeśli ci, ktoś czegoś nie zabierze nie
                > znaczy, że ci to coś dał. Obniżenie składek przez PIS (i bezczynność rządu PO)
                > jest zgodnie oceniane przez ekonomistów jako czynnik, który spowodowała, że
                > Polska łagodnie przeszła kryzys. A teraz to, że dzięki PIS przez 3 lata mieliśm
                > y
                > wyższe wypłaty jest lansowane jako przyczyna tego, ze Tusk dziś nie może dopiąć
                > budżetu. Śmieszne. Nie wiem jak trzeba być naiwnym, żeby wierzyć w takie
                > bzdury... A becikowe... ta potworne rozdawnictwo - rozumiem jak je zlikwidują
                > (listek figowy polityki prorodzinnej) to finanse publiczne wyjdą z zapaści...

                właśnie miałam o tym pisać, obniżka podatków i ulgi podatkowe wynikają z
                liberalnej koncepcji państwa i nie mają nic z rozdawaniem kasy. To tak jakby
                mówić, że Margaret Thatcher była pierwszym rozdawniczym Wielkiej Brytanii.

                Do rozdawnictwa można zaliczyć becikowe, tylko, ze to nie jest pisowski
                wynalazek. PIS był przeciwko becikowemu dla wszystkich, to dzięki PO zostało ono
                przegłosowane.
    • nchyb Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:56
      > Zamożni są przez rząd chronieni.

      jedno pytanie, na czym polega rządowe chronienie zamożynych?...
      • gabi683 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:59
        nchyb napisała:

        > > Zamożni są przez rząd chronieni.
        >
        > jedno pytanie, na czym polega rządowe chronienie zamożynych?...



        Bo dzielny Jaro dawał ubogim a zabierał biednym heheheheheh
        • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:02
          mniemam niezamierzony idiotyzm gabrysi - ubogi i biedny to synonimy big_grin
          och panienko z polski BE we wroclawiu wypowiadajaca swe swiatle mysli na kazdy
          temat big_grin
          • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:24
            elza78 napisała:

            > mniemam niezamierzony idiotyzm gabrysi - ubogi i biedny to synonimy big_grin
            > och panienko z polski BE we wroclawiu wypowiadajaca swe swiatle mysli na kazdy
            > temat big_grin
            >

            tez stawiam, że niezamierzony smile
      • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 17:59
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,114902851,114904993,Re_Krzyze_krzyzami_a_tu_.html
        przyklad kolesiostwa i lobbingu na rzecz konkretnego posuniecia politycznego
        masz tutaj big_grin
        • nchyb Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:17
          Elzo, ale Gazprom nie jest zamożnym obywatelem naszego państwa...

          ja się pytam, w jaki sposób zamożni będą chronieni...
          • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:27
            zarzad pewnie do zamoznych obywateli nalezy big_grin a umorzenie dlugu spolki to
            raczej zrobienie dobrze jej wlodarzom big_grin
          • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:35
            > ja się pytam, w jaki sposób zamożni będą chronieni...

            moze chronieni to zbyt mocno powiedziane, jednak biorac pod uwage ze przecietne
            wydatki np na jedzenie miesiecznie dla 4 osobowej rodziny to okolo 100 pln razy
            12 miesiecy jest to 12000 rocznie od czego 1 % (o ten jeden procent podwyzszono
            VAT) to 120 pln (to jedynie zarcie wzrosnei VAT na wszystko). te 120 pln dla
            bogacza ktory wywala 5 tysi na obiad w restauracji jest niczym, natomiast dla
            ubogiej rodziny to np wyprawka dzieciaka do przedszkola, lub szczepionka wiec
            logicznym jest ze taka zwyzka VAT'u uderzy w klase srednia i ludzi ubogich w
            sensie ze wlasnie oni ja najbardziej odczuja.
            te 120 pln rocznie to moze nie duzo, ale tu oszacowalam samo jedzenie, masz
            koszty rachunkow (elektrycznosc gaz woda) paliwo na dojazdy i tym podobne
            rzeczy, wszedzie ten VAT bije w uzytkownikow koncowych czyli w prostych zjadaczy
            chleba - przedsiebiorca sobei odlicza uncertain
            • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 18:35
              1000 mialo byc na miesiac zero mi ucieklo
              • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:05
                No cóż ........ z wiernymi czytelniczkami ,,Gazety Polskiej" trudno dyskutować.
                Ze wstydem muszę przyznać,że podczytuję niezależną.pl , argumenty Elzy i
                Isgucens żywcem są stamtąd wzięte. A czytając tego netowego szmatławca odczuwam
                zażenowanie i ogarnia mnie przerażenie jak można podjudzać ludzi, dezinformować
                i siać nienawiść...... brak słów.
                • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:19
                  coz, rozczaruje cie, nie czytuje gazety polskiej, zalinkowalam artykul z
                  newsweeka big_grin jakos dziwnym trafem wychodzi ze jak nie ma sie argumentow "na
                  cito" (co za wyrazenie rodem a lab'u) to zawsze mozna sprobowac kogos opluc big_grin
                  milego dzionka
                  • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:43
                    Dlaczego poczułaś się opluta? Może jednak jest coś na rzeczy? big_grin Mam prawo mieć swoje zdanie i myśleć ze jesteś czytelniczką tej czy innej gazety. Nie użyłam w swojej wypowiedzi epitetów, słów uważanych powszechnie za obraźliwe ( za wyjątkiem dzisiejszej wypowiedzi, gdzie wulgaryzm wykropkowałam, ale wybacz to emocje mnie poniosły). Wydaje mi się ,że dyskutując na forum zachowuję kulturę słowa, używam zwrotów grzecznościowych, zaimki osobowe piszę wielką literą, ba nawet nicki piszę podobnie .........

                    Nikogo nie opluwam i nie obrażam. A słowo ,,cito" wzięło mi się z dziś przeczytanego postu na jakimś forum i miało być w żartobliwej formie. No ale uderz w stół, nożyce się odezwą ......... wink ( teraz postawiłam emotkę, abyś zrozumiała żartobliwy ton mojej wypowiedzi)?



                    elza78 napisała:

                    > coz, rozczaruje cie, nie czytuje gazety polskiej, zalinkowalam artykul z
                    > newsweeka big_grin jakos dziwnym trafem wychodzi ze jak nie ma sie argumentow "na
                    > cito" (co za wyrazenie rodem a lab'u) to zawsze mozna sprobowac kogos opluc big_grin
                    > milego dzionka
                • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:34
                  salinas napisała:

                  > No cóż ........ z wiernymi czytelniczkami ,,Gazety Polskiej" trudno dyskutować.
                  > Ze wstydem muszę przyznać,że podczytuję niezależną.pl , argumenty Elzy i
                  > Isgucens żywcem są stamtąd wzięte. A czytając tego netowego szmatławca odczuwam
                  > zażenowanie i ogarnia mnie przerażenie jak można podjudzać ludzi, dezinformować
                  > i siać nienawiść...... brak słów

                  ale gdzie w moich wypowiedziach jest sianie nienawiści, podjudzanie,
                  dezinformowanie??
                  argumenty ekonomistów też dla Ciebie są rodem z netowego szmatławca??
                  • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:46
                    > ale gdzie w moich wypowiedziach jest sianie nienawiści, podjudzanie,
                    > dezinformowanie??


                    Nie miałam na myśli Ciebie a artykuły pisane na tym portalu ( chyba nie
                    zaprzeczysz?) .A te argumenty ekonomiczne, wybacz mi ale tak właśnie mi
                    brzmią.Nic na to nie poradzę wink
                    • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:31
                      salinas napisała:

                      > > ale gdzie w moich wypowiedziach jest sianie nienawiści, podjudzanie,
                      > > dezinformowanie??
                      >
                      >
                      > Nie miałam na myśli Ciebie a artykuły pisane na tym portalu ( chyba nie
                      > zaprzeczysz?) .A te argumenty ekonomiczne, wybacz mi ale tak właśnie mi
                      > brzmią.Nic na to nie poradzę wink

                      czekaj nie rozumiem, czyje argumenty ekonomiczne są kiepskie??
                      Na razie to ty stwierdziłaś, ze pis rozdawał kasę, a potem żadnego konkretu nie
                      potrafiłaś podać.
                • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:24
                  nie no spoko, ty jestes czytelnikiem gazety.pl rowniez internetowego szmatlawca
                  - nie jest to opluwanie big_grin
                  przynajmniej proba bo ja nie czytuje tych publikacji o ktorych pisalas big_grin
                  • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:48
                    elza78 napisała:

                    > nie no spoko, ty jestes czytelnikiem gazety.pl rowniez internetowego szmatlawca
                    > - nie jest to opluwanie big_grin

                    Spokojnie, cokolwiek napiszesz nie będę się czuła opluta. Moje poczucie własnej
                    wartości jest na właściwym poziomie.

                    PS. W jednym ze swoich postów Isgusens napisała, że czyta ,, Gazetę Polską" więc
                    stąd moje wnioski !
            • gaja78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:28
              elza78 napisała:

              > > ja się pytam, w jaki sposób zamożni będą chronieni...
              >
              > moze chronieni to zbyt mocno powiedziane, jednak biorac pod uwage ze przecietne
              > wydatki np na jedzenie miesiecznie dla 4 osobowej rodziny to okolo 100 pln razy
              > 12 miesiecy jest to 12000 rocznie od czego 1 % (o ten jeden procent podwyzszono
              > VAT) to 120 pln (to jedynie zarcie wzrosnei VAT na wszystko). te 120 pln dla
              > bogacza ktory wywala 5 tysi na obiad w restauracji jest niczym,

              Jak bogacz zapłaci 5000 zł za obiad, to po podwyżce będzie musiał wydać 50 zł
              więcej na vat. Właśnie podatek vat jest bardzo sprawiedliwy. Bogacz wydaje
              miesięcznie 10 000 zł na jedzenie - zapłaci teraz 100 miesięcznie więcej. Biedny
              wydaje 1000 zł na jedzenie - zapłaci 10 zł miesięcznie więcej.
              • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:25
                gaja ime miesiecznie mozna przezrec przepic przejezdzic?
                o tym wlasnie pisze :d
                • gaja78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:52
                  elza78 napisała:

                  > gaja ime miesiecznie mozna przezrec przepic przejezdzic?
                  > o tym wlasnie pisze :d
                  >

                  Powiedzmy że opłat miesięcznie mam 3000 zł, na życie niech będzie 2000 zł. Czyli
                  wydaję 5000 zł. Tak, 50 zł to dla mnie dużo. Pewnie tak samo dużo, jak 10 zł dla
                  kogoś, kto wydaje miesięcznie 1000 zł i 1000 zł dla kogoś, kto wydaje 100 000 zł
                  (jak najbardziej można tyle przejeść, przepić i przejeździć).
                  • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:57
                    w drugim poscie wypisalam ci dokladnie o co chodzi wlaczajac w to piraide
                    potrzeb. to zupelnie logiczna sprawa jak dla mnie, ze jesli takiemu kulczykowi
                    np majatek przyrasta o banke w ciagu godziny to jego zadna zwyzka podatkowa
                    obchodzic nie bedzie bo i tak nie jest w stanie w jakikolwiek sposob skonsumowac
                    tego co posiada...
                    za to w bidoka ktory ma np tysia emerytury (w zasadzie taka emerytura nie jest
                    niczym szczegolnym w sensie lichosci) z ktorej oplacic musi gaz prad leki i
                    jedzenie taka podwyzka uderzy dosc konkretnie.
                    • nchyb Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 13:28
                      > za to w bidoka ktory ma np tysia emerytury (w zasadzie taka
                      emerytura nie jest
                      > niczym szczegolnym w sensie lichosci) z ktorej oplacic musi gaz
                      prad leki i
                      > jedzenie taka podwyzka uderzy dosc konkretnie.


                      ale to w niczym nie chroni przed podwyżkami tych zamożnych. To, że
                      komuś będzie gorzej, nie oznacza jednocześnie, że zamożny nic nie
                      odczuje...
                • falka32 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:55
                  ale vat jest nie tylko w jedzeniu i paliwie... vat jest w zasadzie we wszystkim
                  (z wyjątkiem książek), co kupujesz, podwyżka vatu to podwyżka cen brutto, czyli,
                  jeżeli nic nie pomerdałam, to klient końcowy za to płaci, nieważne, czy kupuje
                  buty, gazetę, batonika, śpioszki czy mercedesa albo diamenty.
                  • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:59
                    tez falka pisalam w ktoryms ze swoich postow ze ta podwyzka uderza w prostych
                    zjadacyz chleba wlasnie, w "uzytkownikow koncowych" bo przedsiebiorca VAT sobie
                    odliczy i wyjdzie z nim na zero, a tego co kupuje produkt lub usluge ostatecznie
                    ten jeden procent moze czasem rzucic o glebe (no zalozmy sa takie sytuacje)
                    • gaja78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:04
                      elza78 napisała:

                      > tez falka pisalam w ktoryms ze swoich postow ze ta podwyzka uderza w prostych
                      > zjadacyz chleba wlasnie, w "uzytkownikow koncowych" bo przedsiebiorca VAT
                      sobie odliczy i wyjdzie z nim na zero,

                      Odliczy sobie to, co łapie się na profil działalności przedsiębiorcy. Jestem
                      płatnikiem VAT, podatek co miesiąc muszę płacić słony, odliczeń jest tyle, co
                      kot napłakał.
                      • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:08
                        ja pisze o lancuszku gaja jasne ze producent samochodów nie odlicza sobie VAT od
                        wyrobow cukierniczych big_grin
                        ale odpisuje go od np wyrobow hutniczych to powoduje ze podatek nie kumuluje
                        sie, a w rzeczywistosci placi go ostateczny odbiorca uslugi.
                        • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:08
                          towaru lub uslugi mialo byc wink
                    • falka32 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:30
                      przedsiebiorca VAT sobie
                      > odliczy i wyjdzie z nim na zero, a tego co kupuje produkt lub usluge ostateczni
                      > e
                      > ten jeden procent moze czasem rzucic o glebe (no zalozmy sa takie sytuacje)

                      Nie do końca. Bo przedsiębiorca, jeżeli przez podwyżkę vatu podniesie ceny, to
                      straci część klientów, albo ci, co wcześniej kupowali coś często, teraz będą
                      kupować rzadziej, albo mniej, albo tańsze rzeczy na których jest mniejsza marża.
                      Więc to się i tak odbije na wszystkich.
                      • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:00
                        to jest prawda ze VAT czasem jest buforowany jakby w lancuszku hurtownikow
                        dilerow producentow po to aby nie psuc rynku.
                  • cherry.coke Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:00
                    falka32 napisała:

                    > ale vat jest nie tylko w jedzeniu i paliwie... vat jest w zasadzie we wszystkim
                    > (z wyjątkiem książek), co kupujesz, podwyżka vatu to podwyżka cen brutto, czyli
                    > ,
                    > jeżeli nic nie pomerdałam, to klient końcowy za to płaci, nieważne, czy kupuje
                    > buty, gazetę, batonika, śpioszki czy mercedesa albo diamenty.

                    Masz racje z towarami, natomiast niekoniecznie placi klient - czesto koszty
                    takie absorbuja posrednicy i handlowcy, aby nie stracic konkurencyjnosci. W
                    Wielkiej Brytanii byly ostatnio skoki VAT, ale w duzej mierze zostaly
                    wchloniete, zanim doszly do klienta - handel tam jest zdominowany przez sieci,
                    ktore nie moga sobie pozwolic na podwyzke cen, bo klient przejdzie przez ulice i
                    pojdzie do konkurencji.
            • aniela_z_gazowni Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 07:33
              > wszedzie ten VAT bije w uzytkownikow koncowych czyli w prostych
              > zjadaczy chleba - przedsiebiorca sobei odlicza uncertain

              tak, "sobie odliczą"
              i przy okazji sobie naliczą wyższy vat od sprzedaży, który muszą odprowadzić do skarbówki
              wyjdzie na zero
              ale jak fakt nie pasuje do naszej koncepcji to tym gorzej dla faktu, tak?
              • elza78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 10:01
                ale za ten vat placi ten kto kupuje towar lub usluge o tyle zwieksza sie ich cena big_grin
            • asia_i_p Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 12:18
              Stawki VAT-u będą 5, 8 i 23 %. Stawka za żywność przetworzoną zleci z 7% na 5%,
              na nieprzetworzoną wzrośnie z 3 do 5%, czyli o ile przetwórcy i handlowcy
              zachowają się uczciwie, ceny żywności nie powinny się ruszyć (teoretycznie nawet
              lekko spaść, ale na to bym nie liczyła). Przy okazji zaznaczam, że wzrost z 3 do
              5% na nieprzetworzoną to wynik skończenia się okresu przejściowego na stawkę 3%
              i byłby i tak, tylko z 3 na 7%.
              Poczuć mogą najbiedniejsi emeryci wzrost VAT-u na leki z 7 na 8%, tu się zgodzę.
          • sanna.i Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:27
            "Ekonomiści zdają się zgodni, że szukanie oszczędności przez rząd uderzy po
            kieszeniach najbiedniejszych. - Najmniej niekorzystne dla gospodarki jest
            podniesienie właśnie podatków pośrednich, w tym VAT - mówił Ryszard Petru,
            główny Ekonomista BRE Banku.

            - Ulgi i ułatwienia zostały co prawda przez Platformę wprowadzone, ale dla
            najbogatszych. A za ten kryzys powinniśmy zapłacić, ale proporcjonalnie do
            zasobności portfeli. Tymczasem rachunek za perturbacje finansowe wystawiany jest
            dla ludzi o niskich i średnich dochodach - mówi "Polsce" ekonomista Ryszard Bugaj.

            Paweł Majtkowski z Expandera, który sposób ratowania sytuacji widzi w
            zwiększaniu dochodów, m.in. poprzez likwidację przywilejów dla służb mundurowych
            i rolników, nie wierzy, by Platforma zdecydowała się na taki ruch, głównie ze
            względu na strach przed koalicjantem. PSL nie zgodziłoby się na uderzanie w
            rolników i mogłoby się odwrócić od Platformy w przededniu wyborów samorządowych."
    • gaja78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:30
      sanna.i napisała:

      > prawie niepostrzeżenie przemknęła wypowiedź Grasia i kilku ekonomistów nt.
      > reform finansów. Podatek w górę, zaciskanie pasa. Ekonomiści zgodnie
      > twierdzą, że uderzy po kieszeniach tych najbiedniejszych i średnio zamożnych.
      > Zamożni są przez rząd chronieni. Mówią też, że w reakcji na kryzys wszyscy
      > powinni być obciążeni proporcjonalnie. A nie będą.

      Ci ekonomiści, których słyszę w mediach, twierdzą, że taka podwyżka podatku jest
      właśnie bardzo sprawiedliwa. Tak jak sam podatek VAT z racji bycia podatkiem
      liniowym.

      Jeśli wszyscy będą płacić za konsumpcję 1% więcej - wyjaśnij proszę, na czym
      polega niesprawiedliwość, o jakiej piszesz ?
      • gaja78 Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 19:41
        że wraz z zamożnością rośnie konsumpcja. Nie chodzi tylko o cenę, ale również o
        ilość. Człowiek zamożny nie tylko jada drożej, on kupuje znacznie więcej usług i
        towarów. Jakim cudem podatek VAT (i jego podwyżka) uderza bardziej w biednych i
        średnio zamożnych ?
        • salinas Jestem polactwem ....... 03.08.10, 19:52
          Cytat z niezależnej.pl, który nota bene mnie jako Polkę płacącą podatki,
          pracującą uczciwie obraża :


          Można łatwo opisać, jaka to fala społecznych nastrojów wyniosła Tuska i jego
          dwór tak wysoko. Jest to fala dorobkiewiczostwa, skupienia na końcu własnego
          nosa, wyrzeczenia narodowej wspólnoty i godności, zachłannej konsumpcji i
          uporczywego wypierania ze świadomości, że wszystko to jest chwilowe, nietrwałe,
          na kredyt, że nie tworzą się ani zręby trwałego rozwoju kraju, ani nawet
          możliwości trwałego indywidualnego sukcesu. Polactwo liznęło trochę zachodniego
          świata i jego zmierzchającego dobrobytu, posmakowało odrobinę lepszego życia i
          chce wierzyć, że wszystkie kłopoty są już za nim. Dlatego gorliwie nadstawia
          ucha usypiającej propagandzie status quo i chowa się w rządowo-medialnym
          matriksie przed skrzeczącą pospolitością.


          A tu link do całego artykułu:

          niezalezna.pl/article/show/id/36694
          • salinas Re: Jestem polactwem ....... 03.08.10, 19:55
            Czy wg tego pana powinnam włożyć włosiennicę, nieustannie biczować się , leżeć
            krzyżem , słuchać o. Rydzyka , głosować na Pis itp. to wtedy będę prawdziwą
            Polką , patriotką ?
          • cherry.coke Re: Jestem polactwem ....... 03.08.10, 21:19
            salinas napisała:

            > Cytat z niezależnej.pl, który nota bene mnie jako Polkę płacącą podatki,
            > pracującą uczciwie obraża :

            Nie przejmuj sie, pan Ziemkiewicz boi sie o swojego wlasnego gryla, bo Rzepa
            wlasnie odbila sie od sciany i nawraca do srodka (patrz ostatni Lisicki -
            naczelny! - Skwiecinski, Janke w tejze), powoli robi sie demode takze w radiu i
            TV, z ktorych jeszcze niedawno wykopsywal innych.

            Rozczula mnie w szczegolnosci, jak taki pan Z. wysmiewa polskie
            "dorobkiewiczowstwo". Faktycznie, sam jak typowy "transferowiec" kiedys
            podlaczyl sie pod KRUS smile Piszac zreszta ze wstretem o tym, jak to KRUS
            stworzono, zeby zwiazki rolnikow mialy na czym pasozytowac. Ale sam sie z tego
            wymiona possac nie brzydzi. Ot Ziemkiewszczyzna.
        • indigo_kid Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 19:55
          ludzie biedni najwięcej kupują jedzenia, bo na inne rzeczy ich nie
          stać. Dla nich te 10zł z każdego tys to dużo, za niedługo przestanie być dużo.
          Ile bogaty ze swych dochodów przeznacza na jedzenie, marny procent.
          A resztę produktów bogaci w Polsce nie kupują, bo sobie wyjeżdżają na
          zachód na zakupy, co tu będą haracz płacić.
          To z czego Tusk ma zedrzeć te pieniądze, ano z tych biedaków co chleb
          i coś do chleba muszą kupić. Gdyby Tusko dbał o biednych to by
          odpuścił sobie podwyżkę na towarach pierwszej potrzeby.
          • gaja78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 20:03
            indigo_kid napisała:

            > A resztę produktów bogaci w Polsce nie kupują, bo sobie wyjeżdżają na
            > zachód na zakupy, co tu będą haracz płacić.

            Do fryzjera i do sauny 2 razy w tygodniu też na zachód jeżdżą ? big_grin
        • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 20:32
          gaja biorac pod uwage fakt ze mozliwosci konsumpcji sa ograniczone (bo sa) to
          podwyzka dla bogatych odczuwalna az tak znacznie nie bedzie, natomiast jesli
          ubogiemu zabraknie tych 120 pln na szczepionke dla dziecka, to on to odczuje.
          smiem twierdzic ze sa pewne widelki konsumpcyjne, od minimum absolutnego jakie
          musi zostac zapewnione - tu maslow sie klania z podstawowymi potrzebami az po
          ograniczenia konsumpcji plynace np z ograniczen fizjologicznych (ile zjesz
          obiadow, deserow? ile razy facet moze uprawiac platny seks w ciagu doby?),
          czasowych etc.
          i sa ludzie ktorych ten VAT i jego jednoprocentowa podwyzka w zakresie tych
          widelek gila bo nie ocieraja sie dzieki niej nawet w sferze fantazji o ryzyko
          nie zapewnienia potrzeb podstawowych.
          tyle w temacie.
          wszystkim bedzie gorzej, ale smiem twierdzic ze dla jednych bedzie to np wybor
          pomiedzy kuba a madera w wakacje, dla innych pomiedzy lekiem brand a generykiem.
          • gaja78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 20:43
            elza78 napisała:

            > i sa ludzie ktorych ten VAT i jego jednoprocentowa podwyzka w zakresie tych
            > widelek gila bo nie ocieraja sie dzieki niej nawet w sferze fantazji o ryzyko
            > nie zapewnienia potrzeb podstawowych.

            W ilu przypadkach 10 zł miesięcznie ociera się o ryzyko nie zapewnienia potrzeb
            podstawowych ?
            • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 20:49
              no mysle patrzac dookola ze sporo jest takich przypadkow - patrz emeryci np uncertain
              tony lekow marne pieniadze... pierwszy z brzegu przyklad
          • pade Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 20:49
            a o obniżeniu stawki na żywność przetworzoną z 7 proc. do 5 proc.
            słyszałaś?
            • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 21:00
              super jedz smieci bedziesz wiecej wydawac na leki - szit zawsze bedzie tanszy big_grin
              oczywiscie to ze zywnosc przetworzona jest szitem jest ogolnie wiadome.
            • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 21:02
              czyli w sumie super, w maku i innych sieciowych szitfoodach ceny spadna, nie no
              zwyczajnie nie wierze ze mozna taki idiotyzm przedstawiac jako udowadnianie ze
              jednak jest "swiatlo w tunelu"
              obejrzyj supersize me big_grin
              • pade Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 21:58
                czy mogłabyś zacząć używać interpunkcji i poprawnej składni?
                piszesz tak chaotycznie, że nie sposób Ciebie zrozumieć.
                a może to ADHD?
                • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 10:02
                  tak jak widze glupoty ktore dajesz, to od razu mi sie ADHD wlacza big_grin
                  odnies sie do mojej wypowiedzi, a nie probuj zakryc swoj blamaz personalnym
                  atakiem tongue_out
                  • pade Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 12:21
                    Personalnie atakuję Twoją pisownię? Oj przepraszam najmocniej
                    ADHD nie można włączyć i wyłączyć.
                    Jesteś tak napastliwa i chaotyczna, ze to pierwsze skojarzenie,
                    które przyszło mi na myśl. Nie jest to inwektyw tylko określenie
                    pewnych zaburzeń.
                    Nie odnoszę się do tego co napisałaś bo lekceważysz interlokutora i
                    innych czytelników niechlujnością swojej wypowiedzi. Nie mam
                    najmniejszego zamiaru zastanawiać się, gdzie u Ciebie jest początek
                    i koniec zdania. Emotki chce Ci się wstawiać, nie wiem w jakim celu,
                    bo to wręcz zniechęca do czytania tego co piszesz, ale pisowni i
                    składni już nie możesz poprawić.
                    Źle to o Tobie świadczy, po prostu.
                    elza78 napisała:

                    > tak jak widze glupoty ktore dajesz, to od razu mi sie ADHD
                    wlacza big_grin
                    dajesz? to jakiś slang?
                    • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 12:31
                      odnies sie do tego co napisalam w sprawie zywnosci przetworzonej dziecko, skoro
                      chce ci sie zasuwac z postem na pol strony zeby wyjasniac jak to ciebie obrazam
                      swoja pisownia to zastanawia mnie po grzyba wpisujesz sie pod kazda moja
                      wypowiedzia? chyba czytasz i rozumiesz?
                      czy nie?
                      mozesz sie odniesc do tego ze obnizenie stawki VAT na zywnosc przetworzona nie
                      jest "swiatlem w tunelu", poniewaz zywnosc przetworzona jest niezdrowa (chyba ze
                      twierdzisz inaczej, wowczas wspolczuje) i powoduje wzrost zachorowalnosci
                      (chocby otylosc)
                      odnies sie do meritum bo mnie irytujesz zwyczajnie i moze w koncu zaczne cie
                      "interlokutorze" (trendy slowko ostatnio na forum - jak ktos nie powala trescia
                      to moze uda sie interlokutorem buhahaha)
                      nie pozdrawiam tongue_out
                      • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 12:32
                        interlokutorze obrazac naprawde - ucieklo mi pol zdania tongue_out
                      • pade Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 12:54
                        A dlaczego Ty wpisujesz się pod moimi, kiedy nie do Ciebie odnosi
                        się moja wypowiedź?
                        I co to za teksty: dziecko, zaraz Cię zacznę naprawdę obrażać..
                        Nie odpowiadaj, skończyłam rozmowę z Tobą. Jak juz kiedyś Ci
                        pisałam, nie zniżę się do Twojego poziomu.

                        ps. podwyżka Vat na zywność nie jest światełkiem w tunelu.
                        Podwyzki zawsze były, są i będą dotkliwe, dla większości. Co nie
                        zmienia sytuacji, ze jakoś trzeba budżet załatać skoro nie wpływają
                        do niego podatki najbogatszych a ewentualne reformy przyniosą
                        korzyści najwcześniej za 10 lat.
                        • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 16:04
                          poczytaj sama siebie bo piszesz bez ladu bez skladu, najpierw obnizka na zywnosc
                          przetworzona teraz podwyzka, moze sama nie wiesz co piszesz?
                          moze to ty masz problemy z koncentracja uwagi big_grin
                          • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 16:07
                            co do reszty - smieszysz big_grin w samy tym watku zaczelas dwie zaczepki wpinajac sie
                            pod moja odpowiedz ktora wcale nie byla skierowana do ciebie
                            forum.gazeta.pl/forum/w,567,114902851,114912728,Re_Wez_pod_uwage_fakt.html
                            forum.gazeta.pl/forum/w,567,114902851,114910523,Re_Krzyze_krzyzami_a_tu_.html
                            tak pade ja wcale nie chce z toba dyskutowac bo twoje marne wypociny mam tam
                            gdzie swiatlo nie dochodzi, a zanim cos napiszesz najpierw przeanalizuj kto
                            zaczal dyskusje bo sie osmieszasz.
                            • pade Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 22:36
                              Dobra, ja zaczęłam, niech Ci będzie, ale nie mam już więcej ochoty z
                              Tobą polemizować. Jeśli kiedykolwiek się pod Ciebie podepnę to przez
                              przypadek. Twoje wypowiedzi skierowane do mnie są poniżej poziomu
                              (wiem, wiem, powtarzam się, ale tak jest). Wydaje Ci się , że
                              jak chlapniesz coś bez ładu i składu i walniesz emotkę to oznacza,
                              że jesteś błyskotliwa. Nic bardziej błędnego.
                              Obrażasz mnie i to Cię bawi. Nie masz żadnych skrupułów. Brakuje Ci
                              po prostu kultury.
                              Daj mi już spokój.
            • prophetess.pl Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 22:11
              pade napisała:

              > a o obniżeniu stawki na żywność przetworzoną z 7 proc. do 5 proc.
              > słyszałaś?

              Ale jednak na czyms chca zarobić prawda? Jaki sens miałoby podnoszenie stawki 3%
              na 5% i obniżanie 7% na 5% gdyby ekonomicznie wyszło na 0? Już dawno się mówiło
              o tym, że chca podnieśc opodatkowanie produktów nieprzetworzonych do 7% i to
              jest takie "sprytne" posunięcie. Teraz juz obie grupy stały się jedną i pewnie
              następny krok to będzie cala żywnośc na 7% - może nawet 8%, żeby sie zrównac do
              leków - nikt sie nie zająknie , że miało "zyć się lepiej"
              Pomyśleć, ze vat to wymysł eurokratów...
              I jeszcze jedno o czym nikt nie wspomina - zmiana stawek vat to nie jest tylko
              "pan Tusk zarządzi sklepikarz nacisnie magiczny przycisk i kasy się
              przeprogramują na nowe stawki" - to jest usługa,z którą też trzeba zapłacić,
              prawdziwe żniwa dla serwisów kas fiskalnych, a zapłacimy za to jak za wszystkie
              "reformy" PO MY...
              • pade Re: Weź pod uwagę fakt 04.08.10, 08:44
                Mówiło się dawno bo:

                www.een.org.pl/index.php/Podatki-i-prawo-celne/articles/value-added-tax.html

                zmiana vatu nakręci pewne gałęzie gospodarki, jeden straci, drugi
                zarobi, w końcu mamy kapitalizm
                każdemu po równo było i się skończyło
          • dorek3 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 21:21
            <wszystkim bedzie gorzej, ale smiem twierdzic ze dla jednych bedzie to np wybor pomiedzy kuba a madera w wakacje, dla innych pomiedzy lekiem brand a generykiem>

            No i super. Co złego w zwiększeniu sprzedaży generyków? Tańsze, mniejsza refundacja (zaoszczędzi NFZ), może jakimś polskim firmom skoczy przychód. Same plusy jak dla mnie...
            • elza78 Re: Weź pod uwagę fakt 03.08.10, 21:22
              no ok zly przyklad, ale np pomiedzy engerixem a refundowanym euvaxem dla dziecka...
    • krejzimama Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 19:52
      Po pierwsze, to co tu już kilka osób zauważyło podwyżka podatku vat
      sprawiedliwiej rozłoży ciężar tej podwyżki. Ci co wydają więcej będą więcej płacić.
      Po drugie pytam się ja Krejzi co rząd PiSlamistów zrobił w latach 2005 - 2007
      kiedy gospodarka rozwijała się w zawrotnym tempie łącznie z gospodarką światową
      bo wtedy przypadł szczyt koniunktury. Mając znacznie wyższe dochody pislamiści
      przejedli to i przepuścili.
      Tak przyrównuję to do swojej prywtanej sytuacji. Kiedy zaczyna mi się lepiej
      powodzić to co robię? Spłacam ile się da kredytu na mieszkanie redukując swoje
      zadłużenie.
      Po trzecie widzę w tej podwyżce świetne zagranie rządu. Ta podwyżka nie będzie
      zbyt uciążliwa i nie będzie miała wpływu na wybory w 2011.
      PO wygrywa wybory w 2011 i mając Bronka w pałacu pełną parą rusza z reformami.
      • sanna.i Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:14
        Sęk w tym,że to za PISu zadłużenie zmalało, a za PO sukcesywnie rośnie.
        • krejzimama Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:20
          Czy naprawde trudno jest dostrzec różnice jaka jest w gospodarce np pomiedzy
          latami 2007 a 2009?
          Jak w 2007 dochody były duzo wyzsze to nawet pomimo przejadania kasy zostawało.
      • prophetess.pl Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 22:22
        > Po trzecie widzę w tej podwyżce świetne zagranie rządu. Ta podwyżka nie będzie
        > zbyt uciążliwa i nie będzie miała wpływu na wybory w 2011.
        > PO wygrywa wybory w 2011 i mając Bronka w pałacu pełną parą rusza z reformami.

        Ty jednak jesteś naiwna. 3 lata i nawet cienia reformy i nagle co będzie?
        Bronek w pałacu, a oni znów będą na coś czekać? Osławione 500 dni???? Why??? Bo
        jak w końcu coś zrobią to ich ludzie nie wybiorą? Aaaa... Czyli im nie chodzi o
        dobro kraju a tylko o bycie przy korycie. Jak ci się udaje nie dojśc do takiego
        wniosku?
    • gku25 Spodziewałyście się czego innego?? No ale krzyż... 03.08.10, 20:04

    • sanna.i Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:17
      Jak krowie na rowie odpowiedź, DLACZEGO uderzy w najuboższych:
      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/439765,rzad_proponuje_vat_o_1_pkt_proc_w_gore_eksperci_krytykuja.html
      • gaja78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:33
        sanna.i napisała:

        > Jak krowie na rowie odpowiedź, DLACZEGO uderzy w najuboższych:

        Tylko w jednym zdaniu w tym tekście jest wzmianka o tym, że najubożsi ucierpią
        bardziej niż inni. I nie jest to cytowanie ekonomistów. Ekonomiści
        ostrożnie ważą słowa w przeciwieństwie do populistów.
        • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 09:00
          gaja78 napisała:

          > sanna.i napisała:
          >
          > > Jak krowie na rowie odpowiedź, DLACZEGO uderzy w najuboższych:
          >
          > Tylko w jednym zdaniu w tym tekście jest wzmianka o tym, że najubożsi ucierpią
          > bardziej niż inni. I nie jest to cytowanie ekonomistów. Ekonomiści
          > ostrożnie ważą słowa w przeciwieństwie do populistów.
          >

          akurat ekonomiści najbardziej krytykują ruch rządu, najbardziej Ci liberalni.
          Podkreślają, że to nie są żadne reformy, tylko próba uciułania paru miliardów i
          przeczekania, może nie zatoniemy.

          np
          tutaj

          albo
          tutaj

          przykładów jest więcej, wystarczy poszukać.
          • gaja78 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 09:07
            iuscogens napisał:

            > akurat ekonomiści najbardziej krytykują ruch rządu, najbardziej Ci liberalni.
            > Podkreślają, że to nie są żadne reformy, tylko próba uciułania paru miliardów i
            > przeczekania, może nie zatoniemy.

            Zgadza się, tylko dlaczego odniosłaś się do mojej wypowiedzi na temat
            sprawiedliwości podwyżki podatków ? Nie widzę związku.
          • dorek3 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 09:19
            I tu pełna zgoda. To żadne reformy tylko zamiatanie pod dywan. Nie mogę pojąć dlaczego Tusk jest zakładnikiem PSLu, który ma poparcie na poziomie 2% . Partia widmo a trzyma wszystkich w szachu i KRUS dalej straszy.
            Byłam i jestem elektoratem PO, ale jak nie zrobią w końcu jakiś zdecydowanych ruchów to chyba naprawdę przerzucę się na lewicę jeśli tylko ta będzie miała coś do zaproponowania. Po na razie to też nie wiele maja do powiedzenia.

            Podwyżka Vatu na żywność nieprzetworzoną to efekt wygaśnięcia terminu uzgodnień z Komisja Europejska na stosowanie stawki obniżonej. I tak by nas to czekało. Ulgi quasi prorodzinne nigdy nie powinny zobaczyć światła dziennego. Nie psioczę na podwyżkę Vatu, ale oczekuję spójnego pomysłu na zmniejszenie deficytu i odwagi we wdrażaniu reform.
      • loganmylove Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:36
        Zdecydowanie wolę zapłacić te parę groszy więcej (jakoś starczy mi z wypłatki
        czy jak to zostało gdzieś wczesniej określone)niż skończyc za jakis czas jak Grecy.
        • izak31 Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:45
          zamiast podwyzszac podatki lepiej jest powiekszyć liczbę podatników
          płacących podatki. mniej ulg i mniej uprzewilejowanych grup
          spolecznych np. gornicy, księza itp. wiecie ile byloby pieniedzy z
          opodatkowania zwiazkow wyznaniowych? i nalozenia na kosciol podatku
          dochodowego? A jakby sie zaraz zabrali ksieza za ukrywanie forsy wink
          a moze po prostu pieniadze z naszych podatkow nie przekazywac na
          fundusz koscielny tylko niech zostana w skarbie panstwa?
          Dwa tematy i mozna je polaczyc.
          • denea Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:45
            Aha, też sobie ostatnio myślałam o tym, dlaczego np księża płacą
            ryczałt i tak naprawdę nikogo nie obchodzą finanse parafialne, a już
            najmniej fiskusa... za to np. od zasiłku dla bezrobotnych płaci się
            normalnie podatek i składki.
            No ale widocznie dziura w budżecie nie jest aż tak duża, żebyśmy
            musieli sięgać AZ TAK głeboko wink)
        • indigo_kid Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 20:54
          te parę groszy więcej pójdzie też na powiększającą się administrację
          Tuska. Do tej pory wzrosła o 40tys etatów.
    • figrut Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:51
      Nie sądzę, aby przenosiny krzyża miały zamaskować podwyżki podatków.
      Mówiono o nich głośno na kilka dni przed przenosinami, więc o żadnym
      maskowaniu nie może być mowy.
      Tusk kłamał mówiąc wcześniej, że będzie dążył do obniżenia podatków i
      za to perfidne kłamstwo mój kredyt zaufania dla niego umarł.
      Co do samych podwyżek wierzę, że trzeba zacisnąć pasa aby wyjść
      później na prostą. Nie podoba mi się to, ale łykam gorzką pigułkę i
      czekam określony czas na widoczne efekty. Jeśli po trzech latach nic
      się nie poprawi, PO będzie dla mnie skreślone na zawsze (jestem i
      byłam elektoratem lewicy). Jeśli po trzech latach zacznie być widać,
      że poprawia się na lepsze, wtedy zagłosuję z całą odpowiedzialnością
      na PO aby mogło dalej iść właściwą drogą. PiS absolutnie nie biorę
      pod uwagę. W takim składzie dla mnie jest absolutnie nie do
      przyjęcia, choć nie zarzekam się, że jeśli się rozpadnie i z PiS-u
      powstanie jakiś sensowny odłam, to na jego byłych członków nie
      zagłosuję.
      • salinas Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 21:58
        Figurt zgadzam się z Tobą , z tym, że jestem elektoratem prawicy. Kiedyś
        głosowałam na Pis, po ich rządach mam serdecznie dość tej partii
        pseudoreligijnych oszołomów. W ostatnich wyborach głosowałam na PO i p.
        Komorowskiego, dałam im swój kredyt zaufania. Jak się nie sprawdzą to albo
        przestanę chodzić na wybory, albo będę oddawać nieważny głos.
        • iuscogens Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 22:17
          Jeszcze w piątek miało nie być podwyżki vatu na żywność, minęlo parę dni i juz
          jest, i to nie o 1 procent.
          ja akurat przetworzonej zywnosci prawie nie kupuję, wiec podwyżkę mogę odczuć.
          • prophetess.pl Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 22:33
            > Jeszcze w piątek miało nie być podwyżki vatu na żywność, minęlo parę dni i juz
            > jest, i to nie o 1 procent.
            > ja akurat przetworzonej zywnosci prawie nie kupuję, wiec podwyżkę mogę odczuć.

            Smuci mnie to bo ja również... Miałam w akcie obywatelskiego nieposłuszeństwa :p ograniczyć zużycie mediów, jeździć tylko autobusami, itd itd a tu zonk. Mam rozszerzyć protest na jedzenie wyłącznie parówek, chleba i sera zółtego?Żegnajcie jajka owoce warzywa mleko???
          • pade Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 08:57
            ile wydajesz miesięcznie na jedzenie? Nie masz męża, dzieci...
            No ile?
            1000zł? Naprawdę tak bardzo zbiedniejesz od tych 240zł rocznie?
            Współczuję...
          • asia_i_p Re: Krzyże krzyżami, a tu... 04.08.10, 12:32
            To co kupujesz, zboże, wodę, mleko z mleczarni i jaja ?
    • annvangier Re: Krzyże krzyżami, a tu... 03.08.10, 22:35
      podnosza vat bo to najlatwiej sciagnac niz zlikwidowac szara strefe i tych
      pracodawcw co niby placa pracownikom 1317 i tym rolnikom co sa w krusie ,
      vat to topor skuteczny
      ale wzrost cen mocno zachwiej nasza gospodarka dlaczego
      bo polska godp niezle sobie radzila pomimo kryzysu dzieki temu ze przecietny
      kowalski duzo kupuje towarow i uslug dzieki czemu zapewnie miejsca pracy etc...
      jak ceny jedzenia i innych podtawowych produktow wzrosna, moze przeceitnej
      emamie nie starczyc na fryzjera juz tak czesto i na kosmetyczke u mie w miescie
      pelno jest salonów, na moje oko polowa padnie i tak sie zrobi male domino,
      piwo w domu czy w knajpie?
      kino czy torrent?
      taksówka czy nocny autobus?
      grzywke umie sobie obciac sama
      fitnesss w domowym zaciszu zamiast na sali

      i dzieki łamaniu neoliberalnych obietnoc Tuska wszystko sie wali

      a tak by wystarczyło uskutecznic sciaganie naleznosci wzgledem Państwa i pewnei
      wplywy do budzetu bylyby wieksze.
      • pade Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 09:05
        nie boli tak jak podwyżka Vat???
        Mieszkam w regionie gdzie żadnej powodzi nie było, a sklepikarze
        podwyżkę cen namiętnie tłumaczą wielką wodą albo upałami.
        To jest odczuwalne już, teraz, a podwyżka jest dwucyfrowa i jakoś
        nikogo to nie obchodzi.
        • iuscogens Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 10:28
          pade napisała:

          > nie boli tak jak podwyżka Vat???
          > Mieszkam w regionie gdzie żadnej powodzi nie było, a sklepikarze
          > podwyżkę cen namiętnie tłumaczą wielką wodą albo upałami.
          > To jest odczuwalne już, teraz, a podwyżka jest dwucyfrowa i jakoś
          > nikogo to nie obchodzi.

          ja bym stawiała, ze może to mieć związek z wyjątkowo długą i mroźną zimą, ale
          może u was zimy też nie było wink
          • gaja78 Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 10:35
            iuscogens napisał:

            > ja bym stawiała, ze może to mieć związek z wyjątkowo długą i mroźną zimą, ale
            > może u was zimy też nie było wink

            Na ceny czego konkretnie miała wpływ długa i mroźna zima ?
            • iuscogens Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 11:12
              gaja78 napisała:

              > iuscogens napisał:
              >
              > > ja bym stawiała, ze może to mieć związek z wyjątkowo długą i mroźną zimą,
              > ale
              > > może u was zimy też nie było wink
              >
              > Na ceny czego konkretnie miała wpływ długa i mroźna zima ?

              w temacie jest napisane.
          • pade Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 11:57
            Była, ale nie można tłumaczyć pogodą tak wysokiej podwyżki.
            Rolnikom zawsze wiatr w oczy wieje.
            • iuscogens Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 12:02
              pade napisała:

              > Była, ale nie można tłumaczyć pogodą tak wysokiej podwyżki.
              > Rolnikom zawsze wiatr w oczy wieje.

              u mnie w wawie, tam gdzie kupuje, az takich strasznych podwyżek nie ma, ale
              akurat pogoda ma ogromny wpływ na ceny warzyw i owoców, tak samo zboża.
              Od pogody zależą przecież plony.
              • pade Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 12:10
                A u mnie są, dlatego w tą pogodę nie wierzę.
                Maleńki koszyczek malin 10zł (rok temu 6-7zł), nektaryny 9,5zł (rok
                temu 4-5zł), arbuz 3,5zł! (rok temu 1,5zł) śliwki 5-6zl (ok.2,5-
                3zł), pomidory 6,5-7,5zł (3-4zł).
                Aha, zapomniałam, największy hit - kalafior 7zł!

                • iuscogens Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 12:22
                  u nas niższe, ale chyba nie oczekiwałaś, ze ceny będą takie same jak w tamtym roku??
                  • pade Re: Obecna podwyżka cen warzyw i owoców 04.08.10, 12:32
                    nie, ale nie oczekiwałam też, że wzrosną o prawie 50%
    • iwles przyklejone przez moderatora 03.08.10, 23:33

      a ja sie zastanawiam
      fabryka.lodow.napatyku 03.08.10, 23:13
      dlaczego wszyscy mowia, oburzaja sie, walcza, pisza o jakims krzyzu,
      jakiejkolwiek strony nie otworze-tam o krzyzu (osobiscie nie wiem, o co
      dokladnie chodzi, bo nie przeczytalam zadnego pelnego artykulu na ten temat),
      a nikt sie nie oburza na wzrost podatkow?
      Dla mnie to jest kosmos, 23%, a byc moze za 3 lata 25 jak przewiduja
      ekonomisci, ale spoloczenstwo milczy na ten temat.
      Osoby, ktore nigdy nie robily zakupow za granica nawet nie zdaja sobie sprawy
      jaka kolosalna jest w tym roznica pomiedzy Polska a zachodem, ze kupienia
      bluzki, spodni czy butow nie musi byc kosztem czegos, czy jakims specjalinym
      planem zamierzonym, a drobnym wydatkiem, jesli sie pracuje.
      i tu sie nikt nie burzy, nikt nie narzeka, tak ma byc i juz.
      a jakis krzyz powoduje tyle zamieszania
      • iwles Re: przyklejone przez moderatora - c.d. 03.08.10, 23:36

        Re: a ja sie zastanawiam
        bez_seller 03.08.10, 23:30
        allija napisała:

        > ...bo Tusku przeprosił

        www.youtube.com/watch?v=XIu0aF6s15w&feature=related


        Re: a ja sie zastanawiam
        zuzia.zet 03.08.10, 23:34
        allija napisała:

        > ...bo Tusku przeprosił.
        > Poza tym to nie jest wzrost o 1% tylko o 1 punkt procentowy czyli o
        > 0,1 %.

        Niestety, w tym akurat przypadku, tzn. zmiany VAT z 22% na 23%, punkt procentowy przelicza się nie na 0,1%, a na ok 4,5% (1:22).
      • fabryka.lodow.napatyku Re: przyklejone przez moderatora 03.08.10, 23:40
        tak tak wojna wojna, a wszechstonne zalatwianie, korupcja i
        kombinatorstwo
        to skutek komunizmu

        p.s. pani iwles, moj watek jest inny, prosze go odkleic
        • iuscogens Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 10:41
          wg mnie to jest po prostu nieuczciwe.
          Wychodzi Donald w piatek i mówi o podwyżce vatu 22, i mówi, ze podwyżki vatu na
          żywność nie będzie (tzn. ze to będzie ostateczność)
          Mijają niecałe 4 dni i premier cichutko zmienia zdanie i podwyzsza vat na
          żywność i to najbardziej. nie o 1%, ale o 2%.
          chyba, ze dla donalda 3 plus 1 równa się 5, no ale wtedy to raczej nie powinien
          premierem zostać.
          Co sie stało przez te 4 dni, ze nagle trzeba podnosic vat na zywnosc i to
          bardziej niż na inne produkty??
          niecałe dwa tygodnie temu, Rostowski mówił w sejmie, ze nasze finanse są w
          bardzo dobrym stanie, a mija parę dni i trzeba podatki podnosić. Najpierw tylko
          vat 22, a za chwilę, wszystkie stawki i te na żywność najbardziej.
          ja nawet nie czepiam się o samą podwyżkę, ale o to, ze Donald i jego ziomki
          traktują ludzi jak debili, którzy wszystko łykną.

          niech ten facet zacznie w końcu brać odpowiedzialność za to co mówi.
          choć w sumie można się przyzwyczaić, ze donald tylko w gadce jest dobry.

          a zdrowa nieprzetworzona żywność już teraz nie jest tania.
          • pade Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:01
            Iscuogens, skoro Tusk jest dobry w gadce to jak możesz go nie
            rozumieć?
            Finanse są w dobrym stanie, ale dług będzie narastał bo zwiększą się
            zobowiązania. Czy Ty nie rozumiesz, że nie żyjemy tylko tu i teraz?
            Chyba dobrze, ze ktoś myśli o tym co będzie jutro.
            Uparcie, w kółko Macieja powtarzasz to samo.
            No, ale skoro wg Ciebie akcja z krzyżem była ispirowana przez rząd,
            to czego ja się właściwie spodziewam?
            • iuscogens Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:21
              pade napisała:

              > Iscuogens, skoro Tusk jest dobry w gadce to jak możesz go nie
              > rozumieć?
              > Finanse są w dobrym stanie, ale dług będzie narastał bo zwiększą się
              > zobowiązania.

              ale wlasnie teraz okazuje się, ze wcale nie są w dobrym stanie.

              Czy Ty nie rozumiesz, że nie żyjemy tylko tu i teraz?
              > Chyba dobrze, ze ktoś myśli o tym co będzie jutro.

              ale gdzie Donald myśli o tym co będzie jutro skoro czasowo podnosi vat. To jest
              myślenie perspektywiczne??
              Przykro mi, ale żaden poważny ekonomista się z tobą nie zgodzi, wszyscy
              podkreślają, ze to jest asekuranckie, doraźne działanie i w żadnym wypadku nie
              pomoże nam w przyszłości. To ma na celu tylko załatanie części dziury.
              >

              Uparcie, w kółko Macieja powtarzasz to samo.

              bo nie rozumiem dlaczego rząd tak szybko zmienia zdanie, porównaj sobie to co
              mówił w piątek i wczorajsze założenia do planu. Naprawdę nie widzisz
              sprzeczności?? taka zmiana w ciagu paru dni?? to jak te decyzje są podejmowane,
              w ciągu paru dni na kolanie??
              czy tez Tusk od początku planował te podwyzki, tylko mydlił oczy??
              >
              No, ale skoro wg Ciebie akcja z krzyżem była ispirowana przez rząd,
              > to czego ja się właściwie spodziewam?

              nie inspirowana, czytaj ze zrozumieniem, ale uwazam, ze byla podsycana przez
              obie strony.
              uwazasz, ze rząd przypadkiem ogłasza swój "wieloletni plan" w dniu zadymy z
              krzyżem??
              Tak samo jak nagła decyzja Tuska o niekandydowaniu na prezydenta była
              przypadkiem w dniu zeznań Drzewieckiego??
              • gaja78 Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:27
                iuscogens napisał:

                > uwazasz, ze rząd przypadkiem ogłasza swój "wieloletni plan" w dniu zadymy z
                > krzyżem??

                Parlamentarna rzeczowa dyskusja na temat planu rządu właśnie trwa, jest obecna w
                mediach, każdy może jej posłuchać, podczas gdy sprawą krzyża prawie nikt się już
                nie ekscytuje.
              • pade Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:31
                Ręce mi opadają.
                Masz argumenty, owszem, ale chybione.
                Tak samo chybione jak wyliczenia pani Szydło, która skompromitowała
                się wczoraj swoją niekompetencją zwołując konferencję prasową,
                wyliczając, co ile będzie kotowało po podwyżce Vat nie znając stawek!
                Nie ma co, popisała sięsmile
              • czarny_winobluszcz Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:33
                iuscogens napisał:
                nie inspirowana, czytaj ze zrozumieniem, ale uwazam, ze byla podsycana przez
                obie strony.
                uwazasz, ze rząd przypadkiem ogłasza swój "wieloletni plan" w dniu zadymy z
                krzyżem??

                No, ale jeśli ta "zadyma" była tak bardzo na rękę rządowi(ciągle się z elzą na
                ten temat rozpisujecie), a była podsycana przez obie strony, to prezes trochę
                strzela sobie w stopę... Chyba, że biedny nie wiedział co się święci i jego to
                też zaskoczyłowink
                • iuscogens Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 13:02
                  czarny_winobluszcz napisała:

                  > iuscogens napisał:
                  > nie inspirowana, czytaj ze zrozumieniem, ale uwazam, ze byla podsycana przez
                  > obie strony.
                  > uwazasz, ze rząd przypadkiem ogłasza swój "wieloletni plan" w dniu zadymy z
                  > krzyżem??
                  >
                  > No, ale jeśli ta "zadyma" była tak bardzo na rękę rządowi(ciągle się z elzą na
                  > ten temat rozpisujecie), a była podsycana przez obie strony, to prezes trochę
                  > strzela sobie w stopę... Chyba, że biedny nie wiedział co się święci i jego to
                  > też zaskoczyłowink


                  mam wrażenie, ze nie trochę niestety.
              • asia_i_p Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:59
                > nie inspirowana, czytaj ze zrozumieniem, ale uwazam, ze byla podsycana przez
                > obie strony.
                > uwazasz, ze rząd przypadkiem ogłasza swój "wieloletni plan" w dniu zadymy z
                > krzyżem??
                W jaki sposób podsycała ją druga strona? I kto to jest druga strona? Harcerze,
                kuria, szef kancelarii prezydenta, czy jeszcze ktoś?

                Ale tak ogólnie to popieram. Jak opozycja jest zajęta pomnikami, rząd z czystego
                poczucia przyzwoitości powinien być sam dla siebie opozycją. Taki jest światowy
                standard w tego typu sytuacjach.
          • asia_i_p Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:36
            Powtarzam, podwyżka VAT-u na żywność nieprzetworzoną nie jest wynikiem obecnej
            decyzji rządu, tylko skończenia się okresu przejściowego na VAT 3%. To i tak
            miało być, tylko miało być z 3% na 7%.
            • pade Re: przyklejone przez moderatora 04.08.10, 12:58
              Asiu, a kto Cię posłucha?
              Do naszych forumowych pisówek nic nie dociera. Jedynie strzepki
              informacji z tvp. Jak to sobie posklejają do kupy i np. w odwrotnej
              kolejności, to wychodzą im niezłe teorie spiskowesmile
    • makaronnauszy moja teoria spiskowa :) 04.08.10, 14:59
      A może ci ludzie wygwizdujący księży, wyzywający ich i obrzucający "drobnymi
      przedmiotami" działają na zlecenie obecnego rządu aby zrobić zasłonę dymną dla
      reform finansów?
      Sprytnie, naprawdę sprytnie bo jakoś mi się wierzyć nie chce w głęboką wiarę
      tych ludzi ... tym bardziej że głęboko w D. mają słowa hierarchów kościelnych a
      kościół uważają za miejsce niegodne krzyża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka