Fascynacja kobietą

10.08.10, 11:08
Wbrew pozorom nie chodzi o fascynacje czy preferencje seksualne będzie to
pytanie o kobietę która podziwiacie , jest taka ?
Dla mnie ideałem jest Karla Bruni ,taką kobieta chciałabym być , piękna ,
utalentowana , z klasą.
    • chloe30 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 11:11
      Nicole Kidman.
    • martishia7 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 11:18
      Dora Bakoyannis, Nigella Lawson smile
    • broceliande Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:08
      Joanna Chmielewska.
    • elza78 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:12
      Tilda Swinton
      • iuscogens Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:15
        Audrey Hepburn i Rachel Weisz.
    • sadosia75 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:13
      Ja bardzo przyziemnie i nie celebrytowsko ( chyba nowe slowo
      stworzylam big_grin )
      Moja Mama.
      Madra, kochajaca, wspolczujaca, dzielna, silna, odwazna, walczaca,
      znajaca swoja wartosc, potrafiaca oddac wszystko swoim dzieciom i
      rodzinie, bojowka big_grin o wlasna rodzine, dobre zycie, pelna godnosci,
      honoru, potrafiaca przyznac sie do bledu, prawdziwa kobieta.
      Ideal smile
      • broceliande Sadosia, zazdroszczę:-) n/t 10.08.10, 13:15

        • sadosia75 Ja sobie tez :) 10.08.10, 13:26
          Naprawde strasznie dumna z mojej Mamy jestem smile Ze mnie to juz
          takiej kobiety nie bedzie. ale jesli moje corki pojda w slaby Babci
          to bylabym najszczesliwsza kobieta na swiecie smile
          • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 13:35
            O własnie, babica, mama mamy tak, była super.
            Niestety mama, hmmm... wszystko robię odwrotnie.
            Oprócz przetworów z borówek.
            • sadosia75 Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 13:37
              Przetwory z borowek? smile Jak szeroko sie musze usmiechnac i na ile
              kaw i sernikow Cie zaprosic, zebys mi zdradzila sekret na dobre
              przetwory z borowek? smile
              A musze zaznaczyc, ze sernik wychodzi mi boski smile
              • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 13:45
                Takie borówki, czerwone, z lasu, z gruszkami do mięsa.
                W ten weekend jadę zbiraćsmile
                • sadosia75 Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 13:53
                  W ten weekend to ja bede podlogi lakierowac sad Zamienimy sie? big_grin
                  • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 13:58
                    Ojej, nie przytrujcie się.
                    • sadosia75 Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 14:43
                      Moja tesciowa pewnie na to bardzo liczy smile
                      Ale my juz mamy doswiadczenie w lakierowaniu podlog. Nie powinno
                      byc zle. choc za pierwszym razem mialam okropny bol glowy, mdlosci,
                      krew z nosa leciala jak woda z fontanny.
                      Zazdroszcze wyprawy do lasu smile
                      • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 14:50
                        Ja mam wewnętrzną potrzebę jechać co jakiś czas i chociaż
                        pospacerować przez godzinę.
                        Zbieramy grzyby, jagody, borówki.
                        Młody nam wreszcie dorósł do grzybów.
                        Ma sześć lat i 15 km przejdziesmile
                        • sadosia75 Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 14:54
                          Ja tez uwielbiam takie spacery. jak tylko jest okazja to zabieramy
                          dzieci,psy i jedziemy na wyprawe lesna smile zima starszy pies ciagnie
                          dzieci na sankach, mlodszy ryje pyskiem jak dzik w sniegu, a latem
                          to doslownie jest szal cial smile na szczescie psy wyedukowane i nie
                          biegaja luzem po lesie, zeby nie ploszyc innych zwierzat. ale za to
                          spotkanie z pajakiem albo mrowka wzbudza wielkie zainteresowanie i
                          w mlodszym psie i w corkach smile szczegolnie w starszej bo uwielbia
                          pajaki i inne paskudztwa smile
                          • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 15:14
                            O, a ja mam korbę, że psa, który lata luzem, każdy myśliwy ma prawo
                            zastrzelić ot tak. I rzadko zabieram. Pies już mocno leciwa jest.
                            Mój mały najbardziej interesuje się patykami (od powalonego drzewa
                            do malutkich jak zapałki).
                            • sadosia75 Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 15:23
                              My nie puszczamy luzem. zawsze na treningowych smyczach. jesli
                              luzem to tylko Drago. on to nawet za smakowita sarenka by nie
                              pobiegl. ma wazniejsze sprawy na glowie np.polezec w cieniu albo
                              zajrzec do koszyka i cos podwedzic. za to Fiona to szalony stwor
                              nawet za muchami biega luzem spuszczona. pozatym las to raczej nie
                              odpowiednie miejsce na spuszczanie psa ze smyczy.
                              Na Podlasiu jest w czym wybierac smile lasow a lasow. mamy swoja
                              miejscowke. najpierw spacer przez las, pozniej polne drogi, znowu
                              las i robimy kolko i wracamy do auta.
                              • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 15:28
                                A to w fajnym miejscu mieszkacie.
                                My na Dolnym Śląsku, region mocno przemysłowy.
                                Na szczęście tuż obok zaraz lubuskie i są lasy, w trakcie przebudowy
                                drzewostanu, co mnie fascynuje.
                                Że się wraca do liściastych.
                                Młody się zrobił taki DVD-komputer i trzeba go wyhasać w przyrodzie.
                                Ciekawe były ostatnio spacery z psem nad Odrę, bo poziom fajnie jej
                                się zmieniał.
                                • sadosia75 Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 15:34
                                  Moje to nie interesuja sie ani dvd,ani komputerem. jak wyjda na
                                  dwor to wolami do domu trzeba ciagnac. bo albo rower,rolki, pilka.a
                                  to kolezanka ma sprawe, a to kolega dzwonil. a bo tu wazne tematy
                                  sie pojawiaja. a bo z psem poszly i sie swietnie bawia. a zima to
                                  wracaja oblepione sniegiem do tego stopnia, ze kazdego wieczoru
                                  mialam wrazenie, ze w domu mam dwa balwany big_grin tylko marchewki
                                  powtykac na miejsce nosa.
                                  na szczescie taka energie maja po ojcu. bo ja to kanapowiec
                                  zdecydowanie jestemsmile
                                  • broceliande Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 15:56
                                    I fajnie.
                                    Ja mieszkam w kamienicy na osiedlu, gdzie o zieleń trudno.
                                    Mały jeszcze sam na dwór nie wychodzi, za mały i nie ma gdzie i
                                    pewnie nie będzie. Będziemy wozić na aikido, spacery i weekendy, jak
                                    wszyscy tuaj, wychowania podwórkowego nie ma..
                                    Rówieśnicy są i w klatce, ale w podobny sposób chowane.
                                    Dobrze, że są place zabaw.
                                    • sarling Re: Ja sobie tez :) 10.08.10, 20:00
                                      Aktorki rożne podobają mi się, niektóre nawet bardzo. Ale przenigdy
                                      nie dorobiłabym im osobowości, którą sugerowałby wygląd.
                                      Kilka wątków temu było coś o Angelinie J, że jej twarz wyraża samą
                                      miłość, ktoś napisał. No, padłam na taką naiwną projekcję.
                                      Są to piękne kobiety, które grają piękne role i tyle.
                                      Fascynująca mnie naprawdę kobieta to moja była sąsiadka - żona
                                      alkoholika-zwyrola (zmarłego szczęśliwie) i matka mojej koleżanki z
                                      klasy. Kurczę, tak mądrej babki to ja nigdy nie spotkałam.
                                      W ogóle, fascynują mnie kobiety, które sie nie poddają, są twarde,
                                      ale jednocześnie takie miękkie w obejściu.
      • kali_pso No to ja też nie trendy... 10.08.10, 15:37


        ..moja dyrektorka- silna, odważna, pomimo perypetii osobistych
        kobieta pozbawiona goryczy, mądra życiowo, delikatna,
        piękna...kobieta z klasą..."to mówiłam ja...."..heheheh..ale na
        serio- podziwiam ją i bardzo, bardzo szanuję
    • osa551 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:14
      Margaret Thatcher, Madeleine Albright, Rosabeth Moss Kanter
      • lukrecja34 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:20
        z osób znanych-Tilda Swinton-kobieta o niebanalnej urodzie i prowadząca
        niebanalne życie
        z osób niepublicznych-moja dobra koleżanka,mimo dużej nadwagi i wielu kłopotów w
        życiu rodzinnym i codziennym jest niepoprawną optymistką,zawsze
        uśmiechniętą,wesołą,nigdy nie widziałam jej smutnej czy załamanej a każde
        spotkanie z nią to dla mnie porządne ładowanie akumulatorów i lepsza terapia niż
        u psychologa
        • elza78 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 20:54
          lukrecja34 napisała:

          > z osób znanych-Tilda Swinton-kobieta o niebanalnej urodzie i prowadząca
          > niebanalne życie

          Tilda jest przepiekna krolowa śniegu w opowieściach z narnii, gabriel w
          constantine... no niesamowita babka, dla mnie przebija nawet Jolie ktora rowniez
          jest zjawiskowa.
    • truscaveczka Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 13:37
      Nie mam takiej. Ale ja nikogo nie podziwiam - bo każdy jest
      człowiekiem a nie ideałem. Na pewno nie chciałabym być taka, jak
      ktokolwiek inny.
    • maadzik3 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 14:07
      Jest. I jest moja przyjaciolka. Cudownie miec takich przyjaciol! Odwolan do
      roznych celebrities ktorych w zyciu nie spotkalam i nie spotkam nie rozumiem -
      przeciez nie da sie poznac ludzi za pomoca srodkow masowego przekazu.
      • mamola-online Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 14:35
        Ja też się odwołam do sławnej aktorki Nicole Kidman. Zachwyca mnie
        jej uroda, nie znam jej osobiście i na pewno nie jest dla mnie
        wzorem, chodzi mi głównie o jej wdzięk. I myślę, że to samo miały na
        myśli poprzedniczki, wymieniając do kogoś sławnego.
    • purpurowa_komnata Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 15:12
      JA podziwiam moją teściową-nazwiska nie podamwinka prócz niej to
      Skłodowska.
      Alanis11 dzięki za temat postu wink
    • pszczolaasia Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 15:14
      monica bellucci
      na drugim miejscu
      scarlet johanson
      to sa dla mnie naparwde piekne kobiety7. w kazdym calu. po prostu piekne.
    • alicja_ala Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 15:21
      zona mojego kolegismile
      • bi_scotti Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 15:24
        Jane Goodall
        en.wikipedia.org/wiki/Jane_Goodall
        i... moja corka - zupelnie nie wiem jakim cudem ale wyrosla na
        fantastyczna kobiete i az uwierzyc nie moge, ze ja chyba do tego
        jakos sie nawet przylozylam wink
    • rosapulchra-0 Re: Fascynacja kobietą 10.08.10, 15:25
      Ja jestem dla siebie ideałem i tak ma pozostać.
    • evee1 Re: Fascynacja kobietą 11.08.10, 05:58
      Susan Sarandon - jej uroda to tylko dodatek do calej reszty.
    • mikas73 Re: Fascynacja kobietą 11.08.10, 11:20
      Jeżeli chodzi o urodę, jest dużo takich kobiet ale popatrzę z
      uznaniem i nie są one dla mnie powodem do przemyśleń , czy wniosków
      na przyszłość…..

      Szanuję bardzo kobiety silne a jednocześnie opanowane, często
      uśmiechnięte, nie choleryczki (na którą mam małe zadatki)

      Generalnie podziwiam sportsmenki, liderki to połączenie niezwykle
      mocnej psychiki z ogromną sprawnością fizyczną, zazdroszczę:
      samozaparcia, siły, pokonywania granicy bólu – ja tak nie umiem. A,
      że z moich stron to podziwiam Majkę Włoszczowską, dziewczyna po
      politechnice (matematyka) i medalistka zarazem. Finisz Justyny
      Kowalczyk z Norweżką na olimpiadzie powalił mnie na łopatki…
      chociaż nie powiem, żebym ją lubiła….. ale podziwiałam….
    • magdalenka77 Re: Fascynacja kobietą 11.08.10, 12:56
      Monica Belucci, Julia Tymoszenko...
    • joanna35 Re: Fascynacja kobietą 11.08.10, 13:34
      Dla mnie Magdalena Środa. Nie znam kobiety osobiście, więc może
      podziw to za duże słowo, ale nie przepuszczę żadnej okazji, żeby jej
      posłuchać czy poczytać.
      • ako17 Re: Fascynacja kobietą 11.08.10, 18:16
        Andżelika Borys - tę podziwiam za postawę, odwagę
        a jesli chodzi o styl, wygląd to Gwen Stefani
    • gazeta_mi_placi Re: Fascynacja kobietą 11.08.10, 16:03
      Tylko Morgenek smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja