mona_mayfair
19.08.10, 18:06
... powinni waszym zdaniem znać sie cokolwiek na zwierzętach, które maja w
sklepie? Spotkała mnie taka oto sytuacja : Zakupiłam dwa szczurki, obydwa
miały być samcami, jednak okazało sie inaczej. Jeden jest samcem, ale drugi to
ciężarna samiczka. Ciężarna już była, kiedy ją kupiłam. Wkurzyło mnie to, nie
spodziewałam sie takiej niespodzianki. Przez to "małe niedopatrzenie" musze
teraz ponieść niemałe koszta, na które nie byłam ani przygotowana, ani nie mam
ochoty. Spotkałam się jednak z opinią, iż nie mam czego się czepiać, bo ludzie
którzy pracują w tym sklepie nie znają sie i znać sie nie muszą.. Inaczej bym
może na to spojrzała gdybym od razu została uprzedzona, iż pewności nie mają.
Tym bardziej, że wlaścicielka jest lek. weterynarii i moglabym podejść do
sklepu wtedy, kiedy byłaby obecna. U małych szczurków faktycznie, można sie
pomylić, ale one aż tak małe nie są...
I pytam się was, mam prawo być wkurzona, czy zupełnie nie?