Dodaj do ulubionych

Ciąża a zabezpieczenie

22.10.10, 13:53
Czy ja jestem naiwna sądząc, że przy regularnym zabezpieczeniu nie można wpaść? Zainspirował mnie wątek jednej forumowiczki, która zaszła w ciążę biorąc tabletki przy jednoczesnym stosowaniu prezerwatywy przez męża. Przepraszam, ale w cuda niewidy nie wierzę.
Obserwuj wątek
    • kaamilka Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 13:55
      nie ma takiej możliwości, nigdy w to nie uwierzę!
      chociaż chciałabym, żeby nam gumka pekła tongue_out
      • verdana Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 13:58
        Nie uwierzę nigdy. Mój syn, 173 cm nie istnieje, tylko mi się tak wydaje, ze ktoś mi się kręci po domu.
        • mona_mayfair Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:01
          całkiem spora fatamorganawink
        • kaamilka Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:37
          JAK to się mogło stać? tongue_out

          to będzie jedna z nierozwiązywalnych zagadek ludzkości! smile
        • atowlasnieja Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 20:37
          tabsy + gumka? czy same tabletki / sama gumka?
      • lilly_about Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 15:53
        Zawsze można dopomóc losowi.
        • kaamilka Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 15:56
          lepiej nie... mój chłop to z tych, co muszą mieć wszystko ułożone pod sznurek, więc nie chcę ryzykować jego zawałem w tak młodym wieku tongue_out
          • lilly_about Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 16:07
            Zawsze można zganić na panią w aptece! Albo ten 1% co to rzekomo wpadawink
            • erillzw Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 16:14
              ja pamietam pare lat temu akcje z trefna seria pigulek ktore akurat bralam (Harmonet chyba) po ktorym odsetek kobiet w ciazy byl sporo wiekszy niz to "norma" przewiduje i sie okazalo, ze cos nie tak w skladzie bylo. Wycofali chyba, ze 3 czy 4 serie z rynku ale co kto mial w domu czy zazywal to jego..
              • lilly_about Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 16:36
                No a akcja dziurawienia prezerwatyw przez kioskarki swego czasu?
                • erillzw Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 16:40
                  Tak, tak tez pamietam.
    • pani_kasia Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:01
      możliwe jeśli bierze tabletki tylko jak sobie o nich przypomni a prezerwatywy trzymają na tablicy korkowej przypięte pineskamkiwink
    • sharpless6 Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:14
      ja tak zaszłam w 1 ciążę, Tabletki plus gumka. Tabletki codziennie o tej samej godzinie. Długo się zastanawiałam jak to możliwe. Może z gumki się ulało przy zdejmowaniu albo plemnik z super napędem przebil prezerwatywę a tabletja się nie wchłonela albo po prostu Bozia chciala.
    • aurinko Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:20
      lilly_about napisała:

      > Czy ja jestem naiwna sądząc, że przy regularnym zabezpieczeniu nie można wpaść?

      Naiwna może nie, chyba, że przyjmujesz zasadę, że skoro Tobie się coś nie przytrafiło to znaczy, że to nie istnieje.
      Ja sądzę, że przy różnych formach zabezpieczenia można zajść w ciążę, nie ma zabezpieczenia chroniącego w 100% przed ciążą.
      • sharpless6 Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:24
        może jak przejdzie rozsądna ustawa in vitro to zajmą się zalegalizowaniem podwiązania jajowodów. To takie marzenie ściętej głowy.
        • matsuda Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:30
          przy właściwym stosowaniu tabletek, DOBRZE dobranych, nie wchodzących w interakcję z innymi lekami-witaminami _NIE MA OPCJI ZAPŁODNIENIA- tabletka nawet po odstawieniu działa jeszcze 12h- weź następną i ciąg zachowany- to są słowa prof ginekologii, oj ściema, ściema
          • iwles Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:43

            > przy właściwym stosowaniu tabletek, DOBRZE dobranych, nie wchodzących w interak
            > cję z innymi lekami-witaminami _NIE MA OPCJI ZAPŁODNIENIA



            HA HA HA !
            • erillzw Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:49
              Bo kazdy organizm jest po prostu inny. Jednym potrzeba antybiotyku wchodzacego w interakcje z tabsami; innym sraczki za przeproszeniem a jeszcze innym wystarczy przeziebienie lub alkohol albo nawet stres.
              Mnie sie wydaje, ze to 99% jest po to wlasnie, ze lekrze przewiduja rozne reakcje organizmu odstepujace od "najczesciej wystepujacych" plus to co ktos napisal o ewentualnych pozwach.

              Ja zawsze czytam sklad antybiotyku, czy kazdego leku jaki biore czy aby przypadkiem nie obnizy skutecznosci, podobnie jak przy jakis chorobach ukladu pokarmowego rowniez nastepuje dodatkowe zabezpiecznie bo mowa jest nie o zaniku owego przy pigulkach ale jego obnizeniu wink

              Nie wiem moze mi zycie jeszcze poglad zweryfikuje jakkolwiek poki co przezornosc i upewnianie sie, dodatkowe metody gdy cos moglo zadzialac przeciw dziala dobrze. I nie znam osob ktore postepujac podobnie by wpadly. Te ktore braly tabsy i jednak wpadly przyznawaly ze braly jak im sie przypomnialo, czasem za pozno i tak jakos wyszlo wink
        • mamapodziomka Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:46
          Bardzo Cie zmartwie, ale nawet podwiazanie jajowodow nie ma zerowego indeksu Pearla wink Owszem ma minimalny, ale nie zerowy. I tu juz troche trudno zrzucic wine na kobiete, ze COS zrobila nie tak jak trzeba wink
          • memphis90 Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 21:24
            Co ciekawe- nawet brak stosunku nie ma zerowego indeksu... A w piśmiennictwie medycznym pojawił się kiedyś opis zapłodnienia przez seks oralny- serio! Żona przyłapała mężusia na figlach z kochanką, w ruch poszedł nóż. Małżonek skończył chyba na cmentarzu, kochanka- na operacji jamy brzusznej, podczas której sperma z przełyku skontaktowała się z jajnikiem. I zaszła...
      • pani_kasia Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:47
        > nie ma zabezpieczenia chroniącego w 100% przed ciążą.

        Jest... Szklanka wody zamiastwink
        • aurinko Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:53
          pani_kasia napisała:

          > > nie ma zabezpieczenia chroniącego w 100% przed ciążą.
          >
          > Jest... Szklanka wody zamiastwink

          Eee przy braku seksu zabezpieczenie nie jest potrzebne a mowa o zabezpieczeniach wink
    • sadosia75 Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:27
      Jesli tabletki chronia przed ciaza nawet w 99% to ktos tym 1% nie chronionym musi byc prawda?
      • matsuda a powiedz mi jaka firma napiszę, że to 100% 22.10.10, 14:32
        ochrona? wtedy posypałby się pozwy w większości o tych , co zapomniały, że miały sraczkę, albo antybiotyki przyjmowały. 99% to jest zabezpieczenie dla firmy, a nie furtka dla kobiety.
        • sadosia75 Re: a powiedz mi jaka firma napiszę, że to 100% 22.10.10, 14:39
          No ok w sumie racja. Co nie zmienia faktu, ze zajsc przy stosowaniu mozna bo np. mialo sie biegunke. albo bralo sie antybiotyk.
          Czyli jednak mozliwe smile
          • matsuda wtedy nie metoda zawodzi, 22.10.10, 15:03
            a kobieta, która nie stosuje się do instrukcji, nie kojarzy trybu życia z działaniem tablet i zwała skutki na tzw opatrzność.
            • angazetka Re: wtedy nie metoda zawodzi, 22.10.10, 20:00
              > a kobieta, która nie stosuje się do instrukcji

              Bo ma biegunkę albo musi brać inne leki, które mogą osłabić działanie tabletek?
              • kropkacom Re: wtedy nie metoda zawodzi, 22.10.10, 22:29
                > Bo ma biegunkę albo musi brać inne leki, które mogą osłabić działanie tabletek?

                Wtedy, pewnie zdaniem poprzedniczki, nie powinna uprawiać seksu. Ja jestem ciekawa tylko kiedy po takiej biegunce wraca wszystko do ładu. Znacz, kiedy znowu jest pełne zabezpieczenie (o ile o takim czymś można mówić).
                • erillzw Re: wtedy nie metoda zawodzi, 23.10.10, 00:56
                  Tydzien po uspokojeniu objawow. Czyli od momentu kolokwialnie mowiac normalnego stolca zamiast rzadkiego przez tydzien jeszcze dodatkowo nalezy sie zabezpieczac. Podobnie jak w trakcie schorzenia. Przynajmniej ja tak rozumuje z tresci ulotek.
    • and-a Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:41
      Tabletki, prezerwatywa i jeszcze pewnie spiralę miała.......Osobiście w cuda nie wierzę, albo prała leki, które obniżały skuteczność tabletek, a prezerwatywę jakiś wesoły sklepikarz dziurkował w wolnej chwili (był kiedyś taki) albo zapomniała,że zapomniała wziąć tabletkę i nałożyć prezerwatywę...Są kobiety łatwiej zachodzące w ciążę, ale tutaj to prawdopodobieństwo bliskie zeru bezwzględnemu.

      pzdr
      • verdana Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:47
        I wasnie z prawdopodobieństwa bliskiemu zeru rodza sie kinder-niespodzianki, albo spada samolot z prezydentem i całym sztabem generalnym na pokladzie.
        Takie rzeczy po prostu się nie zdarzają. Nigdy. Co nie znacza, ze się nie zdarzyły.
        • araceli Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 14:55
          verdana napisała
          > I wasnie z prawdopodobieństwa bliskiemu zeru rodza sie kinder-niespodzianki, al
          > bo spada samolot z prezydentem i całym sztabem generalnym na pokladzie.
          > Takie rzeczy po prostu się nie zdarzają. Nigdy. Co nie znacza, ze się nie zdarz
          > yły.

          Trochę tu nietrafione porównanie. Jak samolot spadnie to wiadomo, że coś zawiodło - niezależnie od minimalnego prawdopodobieństwa. Natomiast w przypadku tego typu wpadki zwykle panie upierają się, że wszystko było ok big_grin
          • matsuda to Tuski i ruskie do tego jeszcze zapładniają? 22.10.10, 15:05
            strach się bać...
    • laminja Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 15:09
      można. Żadna metoda antykoncepcji nie daje 100% zabezpieczenia.
    • magdakingaklara Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 15:59
      przed ciaze bralam 11 lat tebletki (minisiston), po ciazy ponad rok (kontracept) i nie zaszlam jakos w ciaze. Jakos mi sie wierzyc nie chce aby przy punktualnym braniu lekow mozna zajsc w ciaze.
    • thegimel Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 16:52
      Cóż, jedyna metoda antykoncepcyjna dająca 100% pewności to szklanka zimnej wody zamiast. Znam kilka lasek, które wpadły na pigułkach. Jedna z nich zlekceważyła zatrucie żołądkowe, inne twierdziły, że nic takiego u nich się nie stało.
    • denea Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 18:22
      To, że coś jest bardzo mało prawdopodobne nie znaczy, że się nigdy nie może zdarzyc... mnie gin ostrzegała przed nadużywaniem wit. C twierdząc, że może to zmniejszać wchłanianie tabsów... ile lasek wsuwa Rutinoscorbin garściami, zapobiegawczo, w sezonie przeziębień ?

      Zresztą osobiście znam dziecko "z grejpfruta" wink
      • thegimel Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 18:33
        Hehe, przypomniał mi się ten dowcip, jak to facet przedstawiał swoje dzieci:
        1. Walenty za późno wyjęty
        2. Aldona z pękniętego komdoma
        3. Mietek z przeterminowanych tabletekbig_grin
        • grudniowa377 Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 20:19
          Ale macie temat o mnie smile. Podoba sie Wam taka nagonka? smile Nie no, nie wnikam.
          Jak widac, jest to MOŻLIWE. I jakoś warto to przyjąć do wiadomości. W moim wątku napisałam, że miesiąc temu byłam przeziębiona, zazywałam leki, jednak nie były to żadne antybiotyki. Prezerwatywy to sie kupuje w aptece, gdzie masz pewność ważności, a nie kiosku czy stacji (czy gdzie tam jeszcze).
          Ludzie to maja problemy.
          • erillzw Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 20:52
            Ale jaka nagonka? Zwylka ciekawosc i rozmowa o doswiadczeniach. A ze akurat nalezych do tej grupy to ma to byc temat tabu?
            • kropkacom Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 22:33
              To taka zwykła rozmowa o doświadczeniach nie jest big_grin Nie ściemniajmy. Ktoś tu próbuje przeforsować teorię, że te wpadki to na własne życzenie a nie bo tabletki nie dają stu procent.
              • erillzw Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 01:01
                kropkacom napisała:

                > To taka zwykła rozmowa o doświadczeniach nie jest big_grin Nie ściemniajmy. Ktoś tu p
                > róbuje przeforsować teorię, że te wpadki to na własne życzenie a nie bo tabletk
                > i nie dają stu procent.

                Bo panuje przekonanie, ze wiekszosc stanowi o calosci. Wiec skoro wiekszosc znanych kazdemu przypadkow przyznaje, ze tu zapomniala, tam sie pochorowala, tam zwymiotowala to nie dziwi mnie panujacy poglad ze wpadka jest z wlasnej winy.
                Ja tez znam pare ktora z dwojka dzieci zabezpieczala sie gumka i co, tez wpadli.. a ile jest takich co to stosuje przez lata stosunek przerywany i nie zachodzi w ciaze..
                Jest tak wiele wbrew pozorom czynnikow jakie moga wplynac na zajscie lub nie, ze trudno by je wszystkie wymieniac, jakkolwiek nie ma tez co sie czarowac, ze spora czesc z nich wynika z niefrasobliwosci partnerow. No kurde, ludzmi jestesmy nie idealami. Nie udawajmy ze jest inaczej.
    • burza4 Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 20:43
      Czasem to cuda niewidy, czasem nie.
      Złudne jest przekonanie, że istnieje 100% zabezpieczenie.
      Nie ma - np. moja przyjaciółka zaszła w ciążę mimo spirali.
    • super-mikunia Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 20:54
      Ja z tych rotargnionych. Mąż się często ze mnie polewa to ile dziś biorę tabletek, 1,2,3... Antybiotyki też brałam i przechodziłam ostre infekcje układu pokarmowego podczas cyklu i dużo i namiętnie kocham się z mężem i jakoś przy tabletkach nie udało mi się zajść w ciążę.. uncertain
    • mika_p Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 21:47
      Nie cuda niewidy, tylko normalne prawdopodobieństwo.
      Jesli prawdopodobieństwo zdarzenia A, czyli zajścia w ciążę przy użyciu prezerwatywy, wynosi 2%, a prawdopodobieństwo zdarzenia B, czyli zajścia w ciążę przy uzyciu tabletek dwuskladnikowych wynosi 0,1%, to prawdopodobieństwo zdarzenia A pod warunkiem B wynosi, czekaj, niech zera policzę... i zamienię na ułamek dziesiętny i procenty... 0,002%

      Czyli... gdyby w Gliwicach (200 000 mieszkańców) połowa kobiet była w wieku rozrodczym (50 000) i wszystkie stosowały prezerwatywe łączoną z pigułką dwuskładnikową, to po roku 1 zaszłaby w ciążę. Albo 3-4 w Trójmieście. Albo 8-9 w Warszawie.
      • araceli Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 22:15
        mika_p napisała:
        > Czyli... gdyby w Gliwicach (200 000 mieszkańców) połowa kobiet była w wieku roz
        > rodczym (50 000) i wszystkie stosowały prezerwatywe łączoną z pigułką dwuskładn
        > ikową, to po roku 1 zaszłaby w ciążę. Albo 3-4 w Trójmieście. Albo 8-9 w Warsza
        > wie.

        No tak ale jak zapytasz to większość Ci powie, że takie przypadki zna - bo ta koleżanka zaszła, bo tamta... Ilość 'znanych' przypadków jest znacznie wyższa od prawdopodobieństwa wink
        • mika_p Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 22:40
          No dobra.
          Pierwszy raz w życiu widziałam taką tabelkę jak ta:
          pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_Pearla
          W środkowej kolumnie są znane z innych stron wartości, okazuje się, ze idealne, a w ostatniej wartości przy typowym użyciu.
          I wtedy wychodzi, że prawdopodobieństwo zajścia w ciagu roku wyniesie 0,98%, czyli prawie co setna kobieta, stosująca te dwie metody razem.
          Różnica 500-krotna prawie.

          A jak się doda kolejne lata, to faktycznie dużo osób może znać albo miec koleżankę, która zna panią, która tak wpadła smile
          I jeszcze czynnik plotki, który obcina szczegóły przy dalszym przekazywaniu informacji (np, że zazwyczaj znajoma znajomej stosowała dwie metody jednoczesnie, raz zapomniała kupić receptę i na samych prezerwatywach wpadła - ale plotka przekaże, że stosowała obie metody) - ale to już inna bajka smile
    • kulma.m Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 22:44
      To juz kolejny watek na temat ciazy w jakim odpowiadam na takie "cuda".
      Nie ma opcji... Bralam pigulki 7 lat (stosowalam TYLKO pigulki), przerwalam 4 miesiace przed poczeciem mlodej, w miesiacu kiedy to sie stalo kochalismy sie RAZ, slownie RAZ (fakt ze bez zadnych zabezpieczen, ale to bylo poniekad planowane) i zaszlam w ciaze...
      Po ciazy wrocilam do antykoncepcji doustnej, po czym przerwalam ja okolo grudnia 2009 (bralam 1,5 roku). Wedlug moich danych jestesmy plodni jak kroliki (kochac sie raz w calym cyklu i trafic w 10tke to czysty hazard), a jednak od tego grudnia 2009 stosujemy tylko stosunek przerywany i to dziala...
      Czytalam wiele na ten temat, i jesli chlop jest odpowiedzialny i nie zaczyna sie spu... wewnatrz kobiety, po czym twierdzi ze nie mialo to miejsca, to nawet przy takim tylko zabezpieczeniu, to wystarczy.
      Sa prawdy i mity, ale preejakulat nie zawiera spermy, za to napalony 20-sto latek, ktory nie wiedzial ze to juz, moze wystrzelic milion plemnikow zanim zorientuje sie ze juz zaczal...
      Moj maz wie juz z czym to sie je (rodzicielstwo) i o ile baardzo chcial dziecka przed Oliwia, o tyle nasze plany na nastepne sa... blizej nieokreslone i sie bardzo pilnuje.

      Gumka plus pigulka - nie wierze!!!!
      Tyle ze to wszytsko zalezy od faceta, jesli meszczyzna jest odpowiedzialny i wie co robi, a nie mysli tylko penisem i swoimi fantazjami.

      Pozdrawiam
      M.
      • erillzw Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 01:05
        kulma.m napisała:
        > Czytalam wiele na ten temat, i jesli chlop jest odpowiedzialny i nie zaczyna si
        > e spu... wewnatrz kobiety, po czym twierdzi ze nie mialo to miejsca, to nawet p
        > rzy takim tylko zabezpieczeniu, to wystarczy.
        > Sa prawdy i mity, ale preejakulat nie zawiera spermy,

        A zdradz mi skad masz takie informacje? jakies medyczne zrodlo? Cokowliek?
        • kulma.m Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 21:11
          Badania przeprowadzone w 2007 roku na Uniwersytecie Cambridge oraz New York Presbyterian Hospital pod przewodnictwem Davida Resnicka potwierdziły, że zapłodnienie poprzez płyn ejakulacyjny nie jest możliwe.
          • kulma.m Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 21:14
            Nie zostało dowiedzione, że preejakulat może zawierać plemniki, co umożliwiłoby zapłodnienie nawet, jeśli nie doszłoby do wytrysku. W badaniach klinicznych na małych grupach pacjentów (w których brało udział od kilku do kilkunastu osób) z prawidłową ilością plemników w ejakulacie stwierdzono, że preejakulat w ogóle[4] nie zawierał plemników lub zawierał ich bardzo małe ilości, do tego o upośledzonej ruchliwości[5], które nie mogą spowodować zapłodnienia, a także plemniki martwe; w tym samym badaniu wykazano, że preejakulat może zawierać limfocyty CD4 i makrofagi, zatem może być w nim obecny wirus HIV. Autorzy zasugerowali, że ryzyko zarażenia HIV jest większe niż domniemane ryzyko ciąży w przypadku dostania się preejakulatu do pochwy, gdyż nigdy nie stwierdzono przypadku takiego zapłodnienia. Badania przeprowadzone w 2007 roku na Uniwersytecie Cambridge oraz New York Presbyterian Hospital pod przewodnictwem Davida Resnicka potwierdziły, że zapłodnienie poprzez płyn ejakulacyjny nie jest możliwe


            I z wlasnego doswiadczenia smile
            • memphis90 Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 21:28
              > [4] nie zawierał plemników lub zawierał ich bardzo małe ilości, do tego o upośl
              > edzonej ruchliwości[5],
              Dla ginekologów może to oznacza "brak szans na zapłodnienie", dla lekarzy medycyny sądowej "ten pan może być ojcem". Kwestia interpretacji wyników.
              • kulma.m Re: Ciąża a zabezpieczenie 24.10.10, 19:58
                Rozumiem, no ale prosze Cie przypadek pigulek + prezerwatywa + ciaza to chyba jakies sience fiction, albo dobry zart...

                My kochamy sie "przerywanym" wlasciwie caly czas, czasami, ale naprawde czasami uzywamy prezerwatyw, ale to wtedy, kiedy mam shize ze to moj plodny okres (cos tam o liczeniu i obserwacji wiem), a czasem nawet w tym plodnym okresie olewamy i nie uzywamy niczego tylko stosunek przerywany. Moj maz nie ma jeszcze nerwicy (hahahaha duzo osob twierdzi ze to powoduje u chlopa stres), ja mu ufam... tzn, wiem ze jest swiadomy swojego ciala i je kontroluje.

                M.
    • 18_lipcowa1 Re: Ciąża a zabezpieczenie 22.10.10, 23:12
      która zaszła w ciążę biorąc table
      > tki przy jednoczesnym stosowaniu prezerwatywy przez męża.


      niech nazwą dziecko MCGyver.
    • memphis90 Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 21:20
      Hmm, ja mam spiralę, IP 1-3, czyli teoretycznie mogę wpaść mimo antykoncepcji. Gdybym do tego dodała gumki, to pewnie tylko w fazie ocenianej przeze mnie na oko jako "płodnej"- a tu wystarczy lekko się pomylić... Moje drugie dziecko było taką niespodzianką, bo przecież "jestem już po owu, w tym miesiącu raczej nic z tego nie będzie".
    • girasole01 Re: Ciąża a zabezpieczenie 23.10.10, 22:03
      A wierzysz, ze mozna trafic szostke w totolotka? Bo prawdopodobienstwo trafienia szostki jest jeszcze mniejsze niz prawdopodobienstwo wpadki przy prawidlowym stosowaniu gumki+pigulki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka