Dodaj do ulubionych

Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcorowymi

26.10.10, 12:32
Czy lubicie klimat w stylu "szczere rozmowy o fizjologii człowieka" najczęściej na przykładzie własnym? Tzn opowieści w stylu "jak wygladała moja kolonoskopia i kiedy ją sobie zrobisz"...

Ja po prostu nieznoszę, dla wielu osób za to jest to fajne i świadczy o otwartości i braku mieszczańskich zahamowań cool.
Ciekawa jestem - lubicie takie pogawędki, czy nie? Niezależnie, czy jako strona czynna, czy bierna wink. Czy rzeczywiście najeżenie na takie klimaty świadczy o "wydelikaceniu" i potencjalnych zahamowaniach do przerobienia na jakiejś przystojnej psychokozetce?
Obserwuj wątek
    • velluto Re: Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcoro 26.10.10, 12:50
      Lubię oglądać Ostry dyżur, albo Chirurgów, ale nie trawię słuchać o cudzych dolegliwościach. Co to ma wspólnego z zahamowaniami? w 99% to po prostu śmiertelnie nudne i tyle.

      Temat równie pasjonujący co opis wypróżnień niemowlaka, co usiłuję wytłumaczyć mojemu osobistemu, który ma tendencje do długich kombatanckich opowieści ze stołu zabiegowegosmile
    • wuika Re: Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcoro 26.10.10, 12:56
      Ja nie toleruję. Nie obchodzi mnie, kto jakie ma problemy gastryczne czy podobne, a prędzej bym padła, niż na taki temat rozmawiała z kimkolwiek innym niż lekarzem, lub naprawdę bliską osobą, co do której wiem, że wykazuje troskę o moje zdrowie. I nie sądzę, żeby to miało jakiś związek z wydelikaceniem, nie jest to też kwestia wstydu, bo rozmawiać tak potrafię.
    • moofka Re: Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcoro 26.10.10, 12:57
      Jezu, nienawidze
      znam kilka osob ktore maja w zwyczaju opowiadac o wizytach u dentysty pokazujac szeroko co i w ktorym zebie im zrobil
      oraz o inerwencjach na wrzodzie w miejscu ktorym i ile wycieklo
      slabo mi
      wyjatek stanowia opowiadania porodowe
      to jeden z moich ulubionych tematow wink
    • aretahebanowska Re: Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcoro 26.10.10, 13:07
      Mnie takie tematy nie ruszają. Jak ktoś ma ochotę porozmawiać o grzybicy stóp czy wrzodach dwunastnicy, tudzież żylakach odbytu to mi nie robi. Ale to chyba kwestia miejsca pracy i wykształcenia. Przyzwyczajona jestem po prostu.
    • hawela Re: Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcoro 26.10.10, 13:21
      Nie lubię ani słuchać, ani opowiadać.
    • katia.seitz Re: Pogawędki fizjologiczne z elementami hardcoro 26.10.10, 13:24
      Jestem dość odporna. Ogólnie rzecz biorąc lubię tematy zdrowotno-medyczne, chętnie podyskutuję na temat czyichś problemów z tarczycą lub celiaklią, ale kwestię dotyczące wypróżnień czy innych wycieków wolę omawiać (jeśli już w ogóle) bez podawania (i wysłuchiwania) osobistych przypadków wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka