plaża nudystów c.d. - w taką listopadową porę chce sie powspominać promyki słońca

ja i koleżanka. nie mam dziecka, ale piszę tu, bo miło i mi sie podoba. i lubię dzieci i Wam zazdroszczę

wietrzny dzień. obie gołe jak nas pan bóg stworzył! ale za parawanem! wieje niemiłosiernie, co sie położymy... to nawiewa piachu, ubieramy się, porawiamy konstrukcję... tu parawan wbić głębiej, tu sie przekrzywił, tu kij dla wzmocnienia... dobra. rozbieramy się, kładziemy. znowu skądś piach wieje. nie przesadzę jak powiem, że to z 7-8 razy...
pamiętacie ten czechosłowacki serial animowany

ąsiedzi ?

mi sie wtedy przypomniał na plaży i mówię do koleżanki: sąsiadka... nie załapała. wytłumaczyłam. Smiałyśmy się! Faktycznie , jak ktos nas obserwował: no Sąsiadki
co głupowatego zrobiłyście ostatnio EMamy?