Dodaj do ulubionych

jakie jest minimum lokalowe

22.11.10, 11:29
majac 2 dzieci. zadnych podtekstow , po prostu zwykle pytanie. ile pokoi/jaki metraz aby sie w miare wygodnie mieszkalo? o zarobki NIE pytam. to nie ankieta, ja zwolenniczka jedynaka zastanawiam sie nad drugim dzieckiemsmile ale na razie ZASTANAWIAM SIE z mezem, nic w tym kierunku nie robimy.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:30
      5
      • lilka69 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:36
        tez tak niestety mysle, niestety bo mam 4. i jak debile -nastolatki przeprowadzilismy sie pare miesiecy temu wiec o nowym mieszkaniu nie ma mowy. az tu nagle zaczelismy myslec o drugim dziecku...
        • ola Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:38
          ja ma 2 małych dzieci i dopóki starsza nie pójdzie do szkoły, 3 pokoje nam wystarczą. I tak wszyscy siedzą sobie na głowie.
          Roczne dziecko nie bawi się jeszcze w swoim pokoju, a spać moze w jednym pokoju z 3-letnia siostra.
        • aurita Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:12
          > zaczelismy myslec o drugim dziecku...

          stop stop STOP!!!!!
          to nie ty twierdzilas ze tylko jedynak? i inne farmazony?
    • pani_kasia Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:39
      Minimum to 3 pokoje, ale wydaje mi się że 4 byłoby w sam raz smile
      • gwen_s Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:29
        wg mnie 4 to mało sad tzn jak bym miała możliwości i kasę to optymalnie byłoby mieć 5 smile
        Teraz mamy 4, drugie dziecko w drodze i brakuje mi takiego "swojego" pokoju, na pranie, prasowanie, regał na książki itd...
        Teraz mamy podzielone na sypialnię, pokoje dla dzieci- każde będzie miało swoje czyli 2, no i salon...
    • agazagie Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:40
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,49566608,49630511,Re_Ilosc_dzieci_a_metraz.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,118546011,118547617,Re_Mysle_o_drugim_dziecku_i_nie_moge_sie_zdecydo.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,116584372,116598136,Re_pytanie_do_mam_2_ki_dzieci_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,88399075,88408282,Re_Planowanie_dziecka_mieszkanie.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,62314252,62321291,Re_drugie_dziecko_w_malym_mieszkaniu_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,17409378,17413718,Re_Do_mam_z_mieszkaniem_jaki_metraz_macie_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,16830615,16830615,Mieszkanie_50_m2_wystarczajace_czy_za_male_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,77880598,77907719,Re_Ile_m2_w_mieszkaniu_na_4_osoby_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,35060579,35063263,Re_decyzja_o_drugim_dziecku_a_warunki_mieszkanio.html
    • mara_jade73 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:41
      salon, kuchnia (moze być aneks ja mam i sobie chwale), sypialnia rodziców i pokój dla każdego dziecka osobny. I balkon.
    • iza232 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:41
      IMO 4 pokoje to świat. Każde z dzieci ma swój, sypialnia rodziców i salon. W jakim celu piąty?
      • e_r_i_n Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:54
        W celu pracy. Ewentualnie do wykorzystania dla gości. Nie zmarnuje się.
        • iza232 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:10
          e_r_i_n napisała:

          > W celu pracy. Ewentualnie do wykorzystania dla gości. Nie zmarnuje się.

          Pewnie, ze się nie zmarnuje, zawsze się przyda dodatkowy pokój. Ale ona pyta o minimum a ten piąty to już zbytek wink Potrzebny ale nie niezbędny.
          • e_r_i_n Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:24
            Minimum do wygodnego życia. Dla mnie osobny pokój do pracy to jest zapewnienie sobie wygody.
    • angi666 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 11:45
      Dokładnie o tym samym rozmawialiśmy wczoraj wieczorem z mężem i doszliśmy do wniosku, że będzie jedynak.
      Kierowaliśmy się po pierwsze tym, że nie chcemy obniżać standardu życia naszego obecnego dziecka, co niewątpliwie miałoby miejsce przy powiększeniu rodziny.
      Moim zdaniem dwoje dzieci, to co najmniej trzy pokoje.
      • matsuda da się i tak: 22.11.10, 11:55
        w moim bloku, w mieszkaniu 39 m2 mieszkała swego czasu 6 osobowa rodzina: 2 dorosłych, 3 synów i córka, a i jeszcze sznaucer. Nabierz kredytów i apartament sobie kupcie w imię poszanowania wolności dla osobowości - huk, że w garnku wiatr i kalerpa.
        • mara_jade73 Re: da się i tak: 22.11.10, 12:00
          w zamieszchłych czasach mojej podstawówmi w 3 pokojach u mojej przyjaciółi mieszkało 11 osób: ona i rodzice i 2 siostry z meżami dzćmi i 2 psy. Ale co to za życie
        • angi666 Re: da się i tak: 22.11.10, 12:02
          Skąd taka agresja natychmiast?
          Można i 10 osób na 20 metrach tylko po co?
          Jeżeli jest taka możliwość należy dążyć do wygody a nie umartwiać się na siłę tylko dlatego, że inni tak mają.
          • mara_jade73 Re: da się i tak: 22.11.10, 12:34
            To nie agesja, swierdzenie przykrego faktu a łatwo im nie było, moja przyjaciłka nie miała gdzie lekcji odrabiać. Teraz wszyscy mają na szczęście lepiej
            • angi666 Re: da się i tak: 22.11.10, 12:38
              To nie do Ciebie, tylko do autorki wpisu powyżej. Odpowiadałam dobrze, jednak później coś przeskoczyło i wyszło, że to odpowiedź do Ciebie.
              • mara_jade73 Re: da się i tak: 22.11.10, 12:51
                ok
              • matsuda to nie agresja, 22.11.10, 13:00
                ale właśnie fakt, poza tym autorka wątku nie raz i nie 100 pytała o warunki mieszkaniowe-na każde odstała odpowiedź, a wątki płodzi jak czarnoziem Ukrainy.
    • dorek3 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:01
      Mamy 4. Mieszka nam się wygodnie, wystarcza ale nie pogardziłabym piątym aby móc wywalić biurko z sypialni. Napewno nie jest to ilość pokoi która jest niewystarczająca na 4 osobowej rodziny.
      • heca7 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:09
        Trudno ustalić jakie jest minimum. Dla jednych 2 pokoje to szczyt możliwości. Ale wydaje mi się że nie podjęłabym decyzji o drugim dziecku gdybym nie miała 3 pokoi. Mieszkam w domu i na drugie się zdecydowałam mając 5 pokoi. Duzy pokój, jadalnia, gabinet, sypialnia nasza, sypialnia córki a i tak syn który się urodził musiał zaczekać na wykończenie strychuwink
        • joanna_poz Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:54
          > Mieszkam w domu i na drugie się zdecydowałam mając 5 pokoi.

          zgadzam się całkowicie.
          my mieszkamy w domu, mamy 4 pokoje (pokoj dzienny na dole, na górze: sypialnia nasza, syna i pokoj slużący do pracy ewentualnie do przenocowania gości) i stwierdzamy, że dla 2-giego dziecka brakowałoby nam wlaśnie tego 5-tego pokoju.
      • pani_kasia Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:10
        A nie macie wrażenia, że ile by się pokoi nie miało zawsze tego "jednego" bedzie brakować??
        • lilka69 nie pani kasiu 22.11.10, 12:42
          mam obecnie 4 dla troje domownikow i to jak najbardziej nam wystarcza. 2 lazienki, jeden balkon przy salonie, taras u dziecka i wystarcza, ale przy dwojce dzieci trzezba zrezygnowac z pokoju goscinnego /do pracy w naszym przypadku.
    • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:02
      4 jeśli nie ma potrzeby pracy w domu
      5 z gabinetem

      W ciągu miesiąca przeprowadzam się do piątki właśnie, z dwójką dzieci. I dopiero odetchnę i zacznę żyć jak cywilizowany człowiek tongue_out
    • graue_zone Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:03
      Pięć. Zdecydowanie - po pokoju dla dziecka, sypialnia, gabinet i pokój dzienny. Chyba, że żadne z Was nie pracuje w domu i macie oddzielną kuchnię, to mogą być cztery. Ale komfort już nie ten.
    • triss_merigold6 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:12
      Pytanie było o minimum lokalowe, a nie o wygodny standard. D
      Takie minimum to IMO 3 pokoje i dość duża powierzchnia np. przedpokoju z ekonomiczną zabudową. A wygodnie - 5 pokoi.
      • iza232 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 18:42
        triss_merigold6 napisała:

        > Pytanie było o minimum lokalowe, a nie o wygodny standard. D

        Dokładnie. Niektóre damy nie potrafią czytać ze zrozumieniem.
    • alba27 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:13
      Minimum lokalowego chyba nie ma. Fajnie jak dzieci mogą mieć osobne pokoje, i nie tylko jeżeli posiadamy parkę. Wiadomo w jednym pokoju rodzeństwo też sie wychowa ale skoro autorka wątku pyta to wypowiem się smile Małe dzieci, zanim pójda do szkoły , jeżeli różnica wieku nie jest za duża moga mieć pokój razem, nawet chyba jest im raźniej, pokoje nalezy odzielić zanim dzieciaki wejda w wiek dojrzewania czyli najpóźniej ok 10 roku życia ( mniej więcej), dla dzieciaków wtedy nie jest istotne czy ich pokój ma 20 czy 10 metrów, ważne że jest ich, tak więc przy dwójce dzieci mogą starczyć 3 pokoje, pod warunkiem że spanie w salonie nie jest dla was wielką niedogodnością, najlepiej byłoby mieć też sypialnię, ale wiadomo jakie są realia. Moi rodzice mają 65m, 3 pokoje i było ok, my z bratem swoje pokoje rodzice w tym największym, wkórzało mnie tylko jak przyjeżdzali goście bo musiałam spać w pokoju z bratemsmile, koleżanka ma mieszkanie 55m, i bardzo sensowny rozkład, ta, że z 2 dzieci spokojnie się mieszczą.
      Oczywiście w 2 pokojach też można wychować szczęśliwe dziecko tak samo jak 200m domu nieszczęśliwe.
    • niezwykladziewczyna Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:17
      Cztery pokoje wystarczająco, pięć idealnie.
    • e.mama.s Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:39
      Minimum to pokój dla rodziców, i jeden dla rodzeństwa i salon. Ideał: Salon, 3 pokoje, pokój dla gości.
      • e_r_i_n Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:48
        Jeden dla rodzeństwa? Przy różnicy wieku np. 10 lat?
        • e.mama.s Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 13:03
          no tak zakladałam mniej wiecej równy wiek. kilka lat różnicy. zresztą potem brat z siostrą hm. ciężko im bedzie.
    • daga_j Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:52
      Moje wyobrażone minimum:
      sypialnia dla rodziców 10 metrów
      pokój dla dzieci 15 metrów
      salon 20 metrów
      kuchnia, łazienka, przedpokój już razem powiedzmy 16 metrów
      razem daje 61 metrów, no nieźle smile Powiem, że mam 2 dzieci i męża i mamy 46 metrów, także najwidoczniej powinnam postarać się o więcej, no ale nam też się dobrze żyje, tylko chętnie bym każde pomieszczenie o te chociaż 2 metry kwadr. powiększyła smile
    • magdakingaklara Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 12:52
      Mysle ze w sam raz to uklad: sypialnia dla rodzicow, salon i kazde dziecko swoj pokoj.
      A idealny: + gabinet i + pokoj gosciny
      • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:22
        e, to ja ekonomiczna jestem w myśleniu. Sofa w salonie jest rozkładana na wszelki wypadek potencjalnych gości. Ba - jakby cuś, to i w gabinecie w zabudowie mam zapasowe łóżko na 1 osobę dość sprytnie wmontowane i schowane.
    • marianna1970 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:27
      W zupełności trzy pokoje wystarcza po jednym dla dziecka salon dla rodziców, sypialnia to zbytek i fanaberia i koniecznie osobna kuchnia z oknem a nie slepa kuchnia w rogu pokoju zwana popularnie aneksem kuchennym
      • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:42
        marianno1970, mieszkam w tej chwili w 3pokojowym z osobną kuchnią, mając dwójkę dzieci - i szlag mnie przenajcięższy trafia
        Jak kania dżdżu pragnę sypialni
        Jak kania dżdżu pragnę gabinetu

        I kłapię zębami ze szczęścia, że się sytuacja b. niedługo zmieni.
        • angi666 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:51
          wszystko zależy od rodzaju pracy jaką się wykonuje, ja muszę często wieczorami usiąśc w ciszy i skupieniu i jeszcze popracować. Gdybym miała robić to w tym samym pomieszczeniu, w którym toczy się życie rodzinne, nic mądrego z mojego pisania by nie wyszło.
          To prawda, takie pomieszczenia są potrzebne, albo chociaż sypialnia, którą od biedy można traktować jak samotnię.
          • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:58
            ja w takich warunkach pracuję od kilku lat....
            no comments,
            dziwię się sama sobie i się podziwiam, że jestem w stanie.
            Ba, stosowałam półśrodki typu praca w kawiarni etc.

            I czekam z niecierpliwością na moment, gdy będę w stanie.
            • angi666 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 15:02
              To jestem pełna podziwu, wiem z praktyki jakie to trudne. W najgorszych czasach zamykałam drzwi do kuchni, zakazywałam wstępu i to był mój "gabinet" smile
              • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 15:24
                ja pracuję na łóżku od 2 lat smile, towarzystwo nieletnie z pokojodziennogabinetosypialni wypraszam. Zakopuję się w bety, laptop na kolana i da się podziałać. Choć nadwyręża to znacznie psychikę, zwłaszcza gdy nieletnie towarzystwo piłuje jadaczkę pod drzwiami (co czyni chętnie i często).
                • angi666 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 15:28
                  Ja najbardziej lubię pracować w nocy. Może to pozostałość po tamtych czasach. Nawet teraz kiedy warunki znacznie się zmieniły, najczęściej siadam do pracy ok 23, kiedy jest cisza wszędzie, spokojnie na ulicy, ciemno w domku, pali się tylko moja lampka i cichutko gra radio i mogę tak do rana.
                  Niestety płacę za to ogromnącenę, bo 5:40 rozpoczyna się mój zwykły dzień życia rodzinnego i pracy biurowej.
                  • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 15:54
                    ja potrafię kończyć o 4:30 i jeśli nie mam ciśnienia strasznego na wstawanie rano (zobowiązania jakieś połączone z koniecznością wyjścia z domu), to śpię do upojenia. Wstaję, dzieci chwała Panu nie ma już, kawa i zaczynamy kolejny dzień pracy. Ok 17 (pacholęta wracają) przerwa, do 22 i znowu smile
                    • marianna1970 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 16:15
                      Zastanawia mnie jak wiele z was musi pracowac w domu, ja nie przynosze pracy do domu nie mam takiej potrzeby
                      • lolinka2 Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 16:18
                        a wpadłaś na to, że nie każdy jest etatowcem i nie każdy ma "miejsce pracy" w którym tkwi 8-16 czy 9-17? czy tego już moce przerobowe umysłu nie ogarniają? o pracy zdalnej szanowna słyszała? telepraca? alterpraca? tzw. wolni strzelcy czyli z pogańska freelancerzy? chyba się należy podszkolić, skoro koleżankę takie rzeczy zastanawiają smile
                      • e_r_i_n Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 19:35
                        No i? Ja też nie przynoszę etatowej pracy do domu. Ja pracuję dodatkowo, żeby sobie na gabinet zarobić wink
                      • kali_pso Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 20:04

                        A co w tym dziwnego?
                        Są zawody, które nie wymagają pracy w domu- pani ekspedientka w sklepie, żeby pierwszy przykład z brzegu wziąć.
                        Ja muszę pracować również w domu i wiele dziewczyn ma podobnie, bo praca to nie tylko to co wykonujesz w murach placówki.
    • belle_amie Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 14:51
      chyba wszystko zależy od tego jak duże te pokoje, ja mieszkałam w jednym pokoju z siostrą miał ok.16m2 więc każda miała swój kąt i było spoko (jestem z tych co uważają, że dzieci powinny się uczyć współżycia zaczynając od mieszkania w jednym pokoju) w takiej wersji salon + dwa duże pokoje wg mnie ok, jeżeli pokoje są małe to nie ma sensu tych dzieci cisnąć na siłę w jednym, wtedy salon + 3 pokoje wydaje się być w porządku
      chociaż jak tu już na forum zauważyłam punkt widzenia zależy od standardu życia więc ile takich standardów tyle odpowiedzismile
      • dlania A ile dzieci przypada na 2-pokojowe mieszkanie? 22.11.10, 16:12
        ?
        • martishia7 Re: A ile dzieci przypada na 2-pokojowe mieszkani 23.11.10, 15:17
          Jak dla mnie to zero. 2 pokoje są w sam raz dla bezdzietnej pary.
    • klubgogo Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 18:20
      Dla mnie normą jest pokój dzienny, pokój dla każdego dziecka i sypialnia dla rodziców, czyli M5. Na początku może dzieci mogą mieszkac w jednym pokoju, ale gdu jedno z nich pójdzie do szkoły, rozdzielnośc jest jak najbardziej wskazana, absolutnie przy parce (dziewczynak i chłopak).
      • papalaya 11 22.11.10, 18:37
        gabinet pracy dla mnie, gabinet pracy dla męża, salon, jadalnia, sypialnia dla dziecka 1, sypialnia dla dziecka 2, pokój zabaw dla dziecka 1, pokój zabaw dla dziecka 2, pokój dla gości, mó buduar kobiecy, pokój klubowy ze stołem bilardowym i barkiem z koniakiem/whisky dla panów

        ponieważ nie mamy tych 11 pokoi, nie myślimy o kolejnym trzecim dziecku, już dwoje obecnych ma wystarczajaco obniżony standard życiowy przez mój i męża egoizm, co skutkować będzie traumą i koniecznością zorganizowania sesji i modnych psychoterapeutów, aby całą resztę życia nam nie wypominały tej krzywdy, jaką im uczyniliśmy
        • june_girl Re: 11 22.11.10, 22:55
          Boskie smile Zgadzam się w 100 %. Myślisz, żeby zbierać już kasę na terapię? wink

          A pomyśleć, że drzewiej rodzice z dziećmi mieszkali w jednym pokoju kątem u rodziców a jak dostali dwa pokoje z własną kuchnią i łazienką to z radości do nieba skakali.
          Uważam, że to lekka przesada. Dzieciom nic się nie stanie jak będą miały wspólny pokój kosztem np. rezygnacji rodziców z wlasnej sypialni (nocowanie w salonie).
          Moim zdaniem minimum to dwa pokoje, bo jednak każde pokolenie odrobinę prywatności musi mieć.
    • figrut Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 18:27
      Mam cztery pokoje + jadalnię którą od kuchni dzieli blat i kawał ściany. Dwoje dzieci w domu w wieku wczesnoszkolnym + dziewczyna prawie 20 letnia która zamieszkała raczej na stałe i w zupełności starczyłyby trzy pokoje - pokój dzieciaków, pokój dziewczyny i mój. Jadalnia i czwarty pokój w zasadzie są zbędne.
    • green_hill Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 19:51
      Mimimum to 4 pokoje, optimum 5 (plus gabinet). My aktualnie mamy 4 pokoje i jedno dziecko i nie narzekamy na nadmiar przestrzeni.
    • kali_pso Re: jakie jest minimum lokalowe 22.11.10, 20:06

      4- jak dla mnie- każde dziecko ma swój pokój, sypialnia i salon. To minimum.
      Dzisiaj mieszkam w 42 m mieszkaniu, mam dwa pokoje, jedno dziecko i.... k@#$a mnie strzela jak jest ciasno.
      • grzalka Re: jakie jest minimum lokalowe 23.11.10, 10:38
        mam 4 pokoje i 3 dzieci- brakuje mi co najmniej 2 pokoi (a najlepiej 3) żeby było wygodnie- dlatego szukamy większego mieszkania

        przy dwójce dzieci 5 pokoi wystarczy
    • angi666 Zwróćcie uwagę na metraż 23.11.10, 11:00
      Dosyć istotny w tej dyskusji jest również metraż Waszych mieszkań. Dla porównania moja mama ma 83 metrowe mieszkanie i ma trzy ogromne pokoje. Natomiast teraz w nowym budownictwie buduje się trzy pokoje na 50 góra 60 metrach i wtedy te pokoje to takie kliteczki maleńkie.
      U mojej mamy w tym ogromnym pokoju spokojnie wychowałaby się dwójka dzieci, jednak w standardowym teraz pokoju, który ma np. 12 metrów dwójce byłoby ciasno.
      • lilka69 o prawda!to jest racja! 23.11.10, 11:40
        niestety ale jak ktos ma 85 m i 3 pokoje to jest przestrzen a 60 m i rowniez 3 pokoje to jest ciasno. co to za pokojj , ktory ma 10-11 m! dla mnie minimum to 14. a salon 30.
        • angi666 Re: o prawda!to jest racja! 23.11.10, 12:00
          Niestety mieszkania powstajace w nowym budownictwie najczęściej są budowane wg. schematu: ogromna część powszeschnie dostępna (tj. hall, salon, otwarta kuchnia), kosztem malutenikiej części prywatnej tj. kilku sypialni.
          • papalaya nie ma zmiłuj się 23.11.10, 14:31
            bez willi albo apartamentu - koniecznie z GABINETEM - zapomnieć trzeba o drugim dziecku, bo radykalnie obniżymy standard życia nasz i jedynaka

            co tam, standard trzeba utrzymać, a na nasze emerytury niech zasuwają pakistańce i inni beżowo-czekoladowi

            ups...zapomniałam, że każda emama z wysokim standardem ma zdywarsyfikowany portfel imwestycyjno-emerytalny i standard utrzyma do grobowej deski

            • june_girl Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 15:12
              > ups...zapomniałam, że każda emama z wysokim standardem ma zdywarsyfikowany port
              > fel imwestycyjno-emerytalny i standard utrzyma do grobowej deski
              Amen.
              I jeszcze długo potem o ile emama umrze, bo może jednak nie?
              Pozdrawiam za rozsądne wpisy w wątku MINIMUM lokalowe smile
              Swoją drogą zastanawiam się jakie byłyby podawane ilości pokoi/metraże w wątku "Wasze wymarzone mieszkanie/dom". wink
              • e_r_i_n Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 16:45
                june_girl napisała:

                > Pozdrawiam za rozsądne wpisy w wątku MINIMUM lokalowe smile

                Tytuł to jedno, treść - drugie.
                Większość odpowiedziała jednak na pytanie "ile pokoi/jaki metraz aby sie w miare wygodnie mieszkalo?"
                Biorąc pod uwagę:
                1. Wiek mojego dziecka i różnicę między nim a rodzeństwem potencjalnym 10lat+
                2. Czas, jaki poświęcam na pracę w domu + ilość papierów w związku z tym
                4 pokoje to MINIMUM (sypialnia + pracownia w jednym), a W MIARĘ WYGODNIE to 5 pokoi, gdzie papiery mają swoje miejsce.

                > Swoją drogą zastanawiam się jakie byłyby podawane ilości pokoi/metraże w wątku
                > "Wasze wymarzone mieszkanie/dom". wink

                Nie przewiduję wpisów o 500 metrach.
                Mi osobiście wystarczyłoby 6 pokoi, żeby mieć jeszcze gdzie gości położyć, w tym duuży salonojadalnia. Zdecydowanie dodatkowo wolałabym ogródek.
                Pewnie przy ewentualnej budowie domu 200 metrów to będzie maks.
                Kto by coś większego sprzątał?
            • angi666 Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 15:43
              Pewnie, naróbmy sobie dzieci, jak by nas coś brakowało zawsze można wyciągnąć rękę i ktoś da.
              Własna wygoda i zainteresowania też nie są ważne, dobrze widziane jest bycie jęczącą, poświęcającą się Matką Polką.
              Gratuluęj wyboru.
              • june_girl Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 16:44
                Nie wpadajmy w skrajności. Nie każda rodzina, która ma więcej niż jedno dziecko w dwupokojowym mieszkaniu stoi z wyciągniętą ręką w kolejce do pomocy społecznej. I nie każda matka mieszkająca i wychowująca dzieci w takich warunkach to "jęcząca i poświęcająca sie Matka Polka". To bzdura. Może właśnie rezygnacja z tego wspaniałego wielopokojowego domu czy apartamentu i w konsekwencji zarzynania sie kredytami na całe życie daje jej i rodzinie czas na realizację pasji i zainteresowań POZA domem. I niestety life is brutal więc uważam, że krzywda się nie dzieje jeżeli dzieci wiedzą, że nie są pępkiem świata i nie zawsze jest wspaniale, wygodnie i cudownie i mają pokój dla siebie a do tego jadalnię, salon i bawialnię.
                Przypominam, że wątek to MINIMUM lokalowe. A dla mnie minimum oznacza właśnie minimum i wpisy typu pięć pokoi dla dwójki dzieci są po prostu śmieszne. To jest OPTIMUM czyli stan najbardziej pożądany.
                A co do wyboru to nie uważasz, że każdy ma prawo do swojego własnego?
                • angi666 Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 17:06
                  To nie było pytanie z serii na co kogo stać, tylko jakie powinno być mieszkanie/dom dla czteroosobowej rodziny.
                  Dla Twojej wiadomości, nie każdy musi zaciągać ogromne kredyty i spłacać je przez 40 lat aby kupić spore mieszkanie lub postawić dom.
                  • papalaya Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 18:52
                    wiemy wiemy...wyciągamy drobne na waciki z nabrzusznej saszetki i kupujemy chałupę

                    zazdrościmy
                  • june_girl Re: nie ma zmiłuj się 23.11.10, 20:32
                    Ależ wiem, wiem smile Nie żyję na pustyni. To, że nie byłam na Jamajce nie oznacza, że nie wiem, że ona istnieje wink

                    Tylko jeżeli mówimy o rodzinach posiadających mieszkania dwupokojowe to one zazwyczaj nie mają kilkuset tysięcy zaskórników żeby sobie ot tak zmienić lokum, w związku z czym byłyby skazane na mniejszy czy większy kredyt. I być może wolą tę kasę (raty) przeznaczyć na coś innego np. realizowanie własnych pasji.

                    Generalnie z tego wątku wynika, że jeżeli nie masz już albo co najwyżej w najbliższej przyszłości zamiaru przeprowadzić się do minimum 5 pokojowego apartamentu/domu z olbrzymim tarasem a zamieszkujesz z dziećmi dwupokojowe mieszkanie to należysz do patologii, która tylko patrzy jakby wyciągnąć łapę po społeczne pieniądze, umęczonych, zniszczonych i sfrustrowanych Matek Polek oraz nieodpowiedzialnych rodziców, którzy dobro dzieci mają za nic. Poważnie zastanawiałabym się nad ograniczeniem takim ludziom praw rodzicielskich albo nawet sterylizacją.

                    Osobiście uważam, że uzależnianie ilości posiadanych dzieci od ilości pokoi to (poza skrajnymi przypadkami mieszkania kątem gdziekolwiek) delikatnie mówiąc absurd.
        • iza232 Re: o prawda!to jest racja! 23.11.10, 18:52
          lilka69 napisała:

          > niestety ale jak ktos ma 85 m i 3 pokoje to jest przestrzen a 60 m i rowniez 3
          > pokoje to jest ciasno. co to za pokojj , ktory ma 10-11 m! dla mnie minimum to
          > 14. a salon 30.

          W takim razie musisz sobie dom wybudować. Bo żaden blok nie spełni twoich wymagań.
          • angi666 Re: o prawda!to jest racja! 24.11.10, 08:19
            Otóż spełni tylko trzeba się dobrze rozejrzeć i odpuścić sobie kupno mieszkania w nowoczesnym bloku, gdzie małe pokoiki to standard, najlepiej szukać w starych kamienicach, które i jakościwo i metrażowo są dużo lepsze niż ten cały nowy syf, który nam się wpycha ładnie podkolorowany i łechczący naszą próżność.
            • marianna1970 Re: o prawda!to jest racja! 24.11.10, 08:56
              Też to zauważyłam im nowszy blok tym gorszy rozkład, kiszkowate małe pokoje, ślepe kuchnie w rogu pokoju, okna w wiekszości na jedną stronę budynku, co z tego że piękna elewacja wymyślna architektura jak mieszkanie jest niefukcjonalne
    • myelegans Re: jakie jest minimum lokalowe 23.11.10, 15:08
      liczba czlonkow rodziny +1 sypialni/pokoi, plus pomieszczenia uzytecznosci publicznej, kuchnia, jadalnia, salon. Powyzej 3 osob, 2 lazienki fajnie miec, albo przynajmniej 1.5. Wiec, albo duze mieszkanie, albo juz dom.
      • matsuda gabinet dla.. kury domowej, buchachachaaaaa, n/t 23.11.10, 15:15
        • lolinka2 Re: gabinet dla.. kury domowej, buchachachaaaaa, 23.11.10, 15:33
          nie mierz wszystkich swoją miarą.
    • a_gurk Re: jakie jest minimum lokalowe 23.11.10, 15:59
      Wszystko zalezy od metrażu, organizacji życia rodzinnego i zasobności portfela. Gdyż większy metraż często wiąże się (ale nie zawsze) z wyższymi wydatkami np. na ogrzewanie. My z dwójką małych dzieci mieszkaliśmy w trzypokojowym mieszkaniu przez cztery lata. Kuchnia była oddzielna ale bez częsci jadalnej. Po raz pierwszy zrobiło się ciasnawo, gdy młody doszedł do wieku bezszczebelkowego (ok. 1,5 roku) i próba położenia go w pokoju siostry spaliła na panewce. Pokój nadawał się bowiem tylko dla jednego dziecka bądż jako pakamera z powodu minimalnych rozmiarów (jakieś 5 m2). Toteż stał się pakamerką, my spaliśmy w dotychczasowym salonie, dzieci w naszej byłej sypialni. Rozwiazanie było fatalne. Brakowało przestrzeni wspólnej, miejsca na wspólne posiłki, ja nie miałam kąta i ciszy do nauki (mąż nie mógł spać przy włączonym komputerze i świetle), dzieci roznosiły wszędzie zabawki i co noc wędrowaly do naszego łóżka. Więc spaliśmy wszyscy w jednym pokoju, w drugim był salon, gabinet, jadalnia, garderoba i bawialnia. I bałagan non stop i brak miejsca dla gości. Teraz mieszkamy w domu kilkupokojowym. Jedyne czego nam brakuje, to ogródek i może dodatkowa łazienka.
      Myślę więc, że 3 pokoje to minimum, 5 pokoi to optimum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka