Dodaj do ulubionych

Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach?

18.12.10, 13:43
Moze dziewczyny z różnych stron świata podzielą się informacjami?smile
Wiadomo w Polsce ciąża to stan wiecznego zagrożenia.smile Najpierw obowiązkowo duphaston/luteina, potem na każde twardnienie brzucha i na każdą inną dolegliwość no-spa. W miedzy czasie rózne specyfiki, obowiązkowo witaminy, usg co najmniej trzy ( to akurat fajne). A na koniec poród prawie zawsze z oksytocyną, masażami szyjki i cięciem krocza.
Jak jest w innych krajach? Czytałam że w Norwegii np w ogóle nie chodzi się do gina a usg ma się jedno. Nie wiem czy to prawda. Dziewczyny podzielcie sięsmile
Obserwuj wątek
    • tonks82 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 14:25
      Ja mialam obie ciaze prowadzone w UK. Ciaze prowadzi polozna, chyba ze sa problemy wtedy ma sie wizyty u konsultanta. Sa tu dwa usg, pierwsze w 12 tc i drugie w 20. Sa tez dodatkowe usg jezeli sa jakies problemy. Ja mialam na poczatku ciazy zarowno pierwszej jak i drugiej krwawienia i mialam usg wczesniej na pogotowiu. Takze mialam dodatkowe usg w pozniejszym terminie. Wiec jak jest potrzeba to zrobia. Polozna bada co miesiac cisnienie krwi, i wysyla na badania krwi i sprawdza bicie serduszka dziecka. Pierwsza wizyta u poloznej jest okolo 12 tc. Ja rodzilam moje dzieci w roznych szpitalach i moge stwierdzic roznice w podejsciu do rodzacej. Za pierwszym razem porod sn, trwal bardzo dlugo, przebijane wody i czekanie na znieczulenie az bylo za pozno na podanie. Za drugim razem cc poniewaz dzidzia byla ulozona posladkowo, przesympatyczna opieka. Z dziesiec ludzi na sali operacyjnej, kazdy usmiechniety, przedstawil sie z imienia i funkcji. Podobnie z opieka polozna na kazde zawolanie. To tyle tak na szybko. Pozdrawiam
      • 3-mamuska Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 23:48
        tonks82 napisała:

        > Ja mialam obie ciaze prowadzone w UK. Ciaze prowadzi polozna, chyba ze sa probl
        > emy wtedy ma sie wizyty u konsultanta. Sa tu dwa usg, pierwsze w 12 tc i drugie
        > w 20. Sa tez dodatkowe usg jezeli sa jakies problemy. Ja mialam na poczatku ci
        > azy zarowno pierwszej jak i drugiej krwawienia i mialam usg wczesniej na pogoto
        > wiu. Takze mialam dodatkowe usg w pozniejszym terminie. Wiec jak jest potrzeba
        > to zrobia. Polozna bada co miesiac cisnienie krwi, i wysyla na badania krwi i s
        > prawdza bicie serduszka dziecka. Pierwsza wizyta u poloznej jest okolo 12 tc. J
        > a rodzilam moje dzieci w roznych szpitalach i moge stwierdzic roznice w podejsc
        > iu do rodzacej. Za pierwszym razem porod sn, trwal bardzo dlugo, przebijane wod
        > y i czekanie na znieczulenie az bylo za pozno na podanie. Za drugim razem cc po
        > niewaz dzidzia byla ulozona posladkowo, przesympatyczna opieka. Z dziesiec ludz
        > i na sali operacyjnej, kazdy usmiechniety, przedstawil sie z imienia i funkcji

        I jeszcze na 1 wizycie w szpitalu robia duzo badan wywiad medyczny (,przebytych chorob poprzednich ciaz,i historia chorobowa w rodzinie)

        Potem okolo 16 tygodnia robia nastepne i test PPP.
        Potem chodzi sie do poloznej,i ma sie w karcie wyznaczone i kiedy gdzie ,polozna i szpital,z tego co pomietam to 32 tc jest nastepna wizyta w szpitalu.
        Ja od 20 tygodnia chodzilam co 2 tygodnie do szpitala od 26 co tydzien,w 2 ciazy ,ostatnie 6 tygodni bylam w szpitalu co 2 dni na ktg i raz w tygodniu USG,.W 3 ciazy co tydzin od 26 tc,i wywolywanie w 36 tygodniu z powodu zlychg wynikow watrobowych.
        • 3-mamuska Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 23:50
          A i jeszcze badanie ginekologiczne mialam jeden raz jak podejmowali decyzje czy moga podac mi tabletke na rozwarcie taka dopochwowa,i to mi sie zdecydowanie podoba.
        • thegimel Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 09:55
          Mnie się jeszcze w UK podobało to, że w większości szpitali obowiązkowo przeprowadzają badanie na HIV. W ogóle lubiłam brak interwencji w naturę i nie ładowanie farmaceutyków czy trzeba czy nie trzeba.
    • kikimora78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 14:46
      w Norwegii faktycznie do gina się nie chodzi, ciążę prowadzi lekarz rodzinny i położna, usg są 3 robione w szpitalu wybranym do porodu.
      badania też się robi - ale nie wszystkie na raz, tylko wg. wywiadu i wskazań.
      • kj-78 Norwegia 19.12.10, 22:27
        USG w Norwegii jest jedno, przynajmniej w mojej juz drugiej ciazy tak jest, i u wszystkich ciezarnych, ktorych znam (ok 19 tygodnia, USG w 12 tygodniu ogolnie jest zabronione, zeby nie nakrecac selekcji plodow z wadami... Ale oczywiscie, jak ktos bardzo chce, to wszystko da sie zrobic). Nie wiem, dlaczego mialas 3, nie jest to standard. Do gina sie nie chodzi, szyjki sie nie bada ( jestem w 35 tygodniu drugiej ciazy i jeszcze nikt ani razu mi tam nie grzebal, ani teraz, ani poprzednio). Test na obciazenie glukoza robi sie wylacznie, jak sa wskazania (cukier w moczu itp). Ogolnie chodzi sie co jakis czas (raz na 2 miesiace, czasem czesciej) do lekarza rodzinnego na zmiane z polozna, tam badaja mocz, cisnienie, mierza brzuch centymetrem, sluchaja tetna dziecka i do domu. Zapalenie oskrzeli+zapalenie spojowek w 33tc kwalifikowalo mnie do tygodnia zwolnienia... Ciaza to nie choroba smile
        • langolier_maximus Re: Norwegia 20.12.10, 10:42
          w 12 tygodniu ogolnie
          > jest zabronione, zeby nie nakrecac selekcji plodow z wadami...
          yyysurprisedOO?????
          A jak sa powazne wady to co?
          Boze..to ja sie jednak ciesze,ze w Polsce ma sie w 12 bo moja 1 ciaza byla z takimi wadami ze szanse na dotrwanie do porodu zywego dziecka w zasadzie zadne a w szpitalu powiedziano mi ,ze dluzsze czekanie moze doprowadzic do powaznego zagrozenia mojego stanu.
          Nie popieram przesady i zbyt medycznego podejscia a wrecz jestem goracym przeciwnikiem panikowania i lkanialekow na wszystko,ale czasami plody naprawde maja potezne wady i im szybciej to wyjdzie tym lepiej....
        • kikimora78 Re: Norwegia 20.12.10, 15:22
          dziwne...
          ja jeszcze nie miałam - pierwsze będę miała 9 tygodniu, dopiero co dzwoniłam do szpitala się umówić.
          a moje koleżanki (dwie dopiero co urodziły a dwie zaraz będą rodzić) - wszystkie miały po 3 USG, po jednym na trymestr, państwowo w szpitalu w Oslo, także może to od lekarza czy szpitala zależy?
    • moni692 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 15:14
      W Niemczech ciaze mozna prowadzic albo u gina, albo u poloznej. Do lekarza najpierw chodzi sie co 4 tygodnie, od 30 tygodnia do 35 co 2 tygodnie, potem co tydzien, a od dnia spodziewanego porodu, to co 2 dni.
      Kasa placi za 3 usg, reszte trzeba samemu placic, moj gin robil do 35 tygodnia co wizyte usg, za darmo.
      Rodzic mozna sn lub cc, nieoficjalnie mozna sobie wybrac i nie trzeba nikomu dawac w lape.
      • semijo Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 19:40
        Dzięki dziewczyny fajnie poczytać jak to jest w innych krajach rozwiązane.smileMam nadzieje że jeszcze ktoś coś dopisze. Ciekawa jestem jak jest we Francji, USA czy Kanadzie, wiem że są tu mamy z tych stron świata.
      • mamapodziomka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:15
        To jeszcze dopisze do Niemiec, ze luteina nie jest zapisywana (efekt jedynie placebo, jezeli poziom hormonow nie jest obnizony - w badaniu) a no-spa w calej Europie Zahcodniej zostala wycoafana z obiegu ze wzgledu niewielki efekt rozkurczowy i liczne dzialania uboczne. Jezeli jest taka koniecznosc, to podaje sie buscopan, ale nie z powodu zwyczajnego pobolewania brzcuha, to uwazane jest za normalne.

        Acha i zwolnienia "na ciaze" nie ma, jesli dzieje sie cos naprawde zlego to oczywiscie mozna je uzyskac, ale to rzadkie przypadki, normalnie pracuje sie do macierzynskiego, ktory zaczyna sie 6 tygodni przed porodem i trwa do 8 tygodni po.
        • esofik Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:27
          mamapodziomka napisała:

          > Acha i zwolnienia "na ciaze" nie ma, jesli dzieje sie cos naprawde zlego to ocz
          > ywiscie mozna je uzyskac, ale to rzadkie przypadki, normalnie pracuje sie do ma
          > cierzynskiego, ktory zaczyna sie 6 tygodni przed porodem i trwa do 8 tygodni po

          IE bardzo podobnie, z tym że macierzyński zaczyna się 2tyg przed terminem porodu i trwa 6 m-cy
        • nutka07 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 21:41
          Ile procent Ci placili za te 14tyg.?
        • ulllrich Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:22
          Acha i zwolnienia "na ciaze" nie ma, jesli dzieje sie cos naprawde zlego to ocz
          > ywiscie mozna je uzyskac, ale to rzadkie przypadki, normalnie pracuje sie do ma
          > cierzynskiego, ktory zaczyna sie 6 tygodni przed porodem i trwa do 8 tygodni po



          Ale jest zakaz pracy, jezeli istnieje jakiegolwiek zagrozenie mniej lub bardziej realnewink. Ja na przyklad od 7 tyg. siedzialam w domu (przy 100%pensjismile)tylko dlatego, ze nie mialam szczepien m.in. na zoltaczki, a w pracy majac kontakt z roznymi ludzkimi wydzielinamiwink teoretycznie istnieje niebezpieczenstwo zarazenia.(pracuje w placowce gdzie mieszkaja i maja warsztaty terapeutyczne ludzie np. po porazeniu mozgowym, czyli zdrowi, tylko niepelnosprawni).
    • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 19:47
      W UK ciążę prowadzi połozna, spotyka się z nią na początku raz na 3 tygodnie, potem jakoś ok 6 miesiąca co 2, po 38 tyg co tydzien. Pobiera krew, słucha serca i to wszystko.
      USG panstwowo są 2, w 12 tc i w 22.
      Zero stresu, zero duphastonów, pracuje się jak najdłużej, nie ma latania co chwila na usg, nie ma picia jakiejs glukozy it.
      Poród bez cięcia krocza, bez komentarzy jesli sie chce zzo. Pełen luz, czasem aż za bardzo - bo jak się ma ciążę bezproblemową to ok, gorzej jak cos sie dzieie a usg jest wg mnie mało.Powinno byc jeszcze jedno przed porodem - ja robiłam ,ale płaciłam.
      • esofik Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:22
        W Irlandii bardzo podobnie jak w UK
        2x USG, wizyty na zmianę raz u lekarza rodzinnego, raz w szpitalu. Standardowe badanie moczu, ciśnienie, "osłuchnie brzucha". Jak się coś dzieję, wtedy poświęcają więcej uwagii.
        Ja miałam podwyższone ciśnienie, więc wizyt w szpitalu miałam więcej. Dwa razybyłam na kilkugodzinnej obserwacji.

        Minus: pracodawca zgodnie z kodeksem zaczyna traktować kobietę jako ciężarną dopiero od 12tyg
      • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 00:49
        18_lipcowa1 napisała:
        Pełen luz, czasem a
        > ż za bardzo - bo jak się ma ciążę bezproblemową to ok, gorzej jak cos sie dziei
        > e a usg jest wg mnie mało.


        Oj, dzialaja, dzialaja jak cos sie dzieje.
        Bez powielania bezpodstawnych mitow, prosze!
        • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 12:32
          > Oj, dzialaja, dzialaja jak cos sie dzieje.
          > Bez powielania bezpodstawnych mitow, prosze!


          Powiedz mi jakim cudem mają zadziałać kiedy po 20 tyg ciązy nie ma żadnego usg aż do porodu?
          • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 16:23
            18_lipcowa1 napisała:
            Powiedz mi jakim cudem mają zadziałać kiedy po 20 tyg ciązy nie ma żadnego usg
            > aż do porodu?


            No i? Wizyty u poloznej masz do konca ciazy, lekarza swojego masz, liste z przydatnymi numerami telefonow dostajesz juz na pierwszej wizycie...Nikt po 20 tyg ciazy nie zostawia Cie samej sobie. Zawsze mozesz swoje niepokoje omowic z kims kompetentnym. Jesli zajdzie potrzeba dodatkowe USG bedziesz miala wykonane, by wykluczyc lub potwierdzic jakies podejrzenia.
            A co takiego konkretnego chcesz sprawdzac po 20tc?
            • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 16:37
              > A co takiego konkretnego chcesz sprawdzac po 20tc?

              to samo co przed 20tym

              i nie zawsze organizm daje znac jak cos zlego sie dzieje
              czasem bywa za pozno
              • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 16:47
                18_lipcowa1 napisała:
                to samo co przed 20tym


                Na dwoch poprzednich USG nie sprawdzili Ci niczego? Nie sprawdzili dziecka, nie sprawdzili narzadow rodnych, nie sprawdzili plynow, lozyska, przeplywu krwi...itd. itp?
                Powaznie sie pytam. Co konkretnego chcialabys sprawdzic? Co sie moze takiego strasznego wydarzyc po tym 20tyg, w dodatku nie dajac najmniejszego objawu?
                • a_gurk Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 22:45
                  U mnie zlekceważono skracanie się szyjki macicy. Miałam owszem dodatkowe USG (po bojach z ginekologiem), ale rezultatami nie przejęto się. Tak jak moja połozna nie przejęła się moimi informacjami o silnych powtarzających się skurczach, choć jej mówiłam, że w pierwszej ciąży leżałam z tego powodu w szpitalu (i dzięki temu oraz szybkiej interwencji lekarza, który tego nie zlekcewazył, urodziłam dziecko o czasie). W 4 dni po wizycie u położnej urodziłam syna w 32 t.c.
                  Ogólnie o opiece nad kobietami w ciąży w moim poprzednim miejscu zamieszkania mam bardzo mierne zdanie, właśnie przez tę położną i tego ginekologa (nazwałam go nawet panem o.k.). Jak wspomniałam w poprzednim poście 3 inne znajome też nie mają o tej kobiecie najlepszego zdania (np. u jednej z nich nie rozpoznano anemii w ciąży i po porodzie musiała być na kroplówkach, ja też nie miałam żadnych badań krwi typu hemoglobina od 18 tc do porodu, zbadano mi tylko HIV i tym podobne). Tak nam się trafiło.
                  • a_gurk Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 22:48
                    Poza tym akurat moje dziecko było ułożone pośladkowo. Więc, hipotetycznie, dopiero podczas akcji porodowej w okolicach 40 t.c. musianoby podejmować decyzję o cc, jeśli dziecię nie zmieniłoby pozycji do tego czasu i chciało się urodzić w terminie. Trochę późno moim zdaniem ... .
                    • joasiazdaleka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:43
                      Moje tez (obrocila sie w ostatniej chwili). Mimo to polozna wiedziala, ze dziecie jest ulozone zle, dotykajac brzuch byla w stanie stwierdzic ulozenie dziecka. W zwiazku z takim ulozeniem mialam 2 dodatkowe USG. Na jednym potwierdzono nieprawidlowe ulozenie, drugie, pare dni pozniej i kilka dni przed porodem, w dzien, kiedy mialam podejmowac decyzje wspolnie z lekarzem co robimy dalej stwierdzilo, ze mala sie obrocila.
                      To nie jest tak, ze w 20 tygodniu jest ostatnie USG i koniec. Jak cos sie dzieje - zawsze mozna z kims porozmawiac i w razie potrzeby zrobia USG dodatkowe. Ja w calej poprzedniej ciazy mialam chyba z 6 USG. Jak masz ochote na wiecej, to robisz je prywatnie. W Polsce, w panstwowej sluzbie zdrowia tez nalezy Ci sie 3 USG na cala ciaze. To, ze dziewczyny chodza prywatnie i robia USG co 2 tygodnie, to jest zupelnie inna sprawa.
                      • a_gurk Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 21.12.10, 22:11
                        Widzisz, wiele zależy od położnych. Moja była, jaka była. Wydawała się doświadczona, a o ułożeniu dziecka dowiedziałam sie, gdy trafiłam do szpitala z regularnymi skurczami w 32 tc. Przypuszczam, że moja położna nie "wymacała" tego. Dodatkowe USG w 28 tc. było wybłagane u ginekologa, a i tak stwierdzono, że o.k. Innych nie przewidziano. Jak napisałam, tutaj, gdzie mieszkam, nie ma prywatnych gabinetów ginekologicznych, nie ma gdzie zrobić prywatnie USG. Najbliższy taki lekarz jest jakieś 200 km ode mnie. Nie każdy Polak mieszka w Londynie smile. Zresztą cała sytuacja stała się w pierwszych miesiącach po moim przyjeździe. Wtedy jeszcze mało znałam lokalne układy i zasady w brytyjskim NHS. Dzisiaj prawdopodobnie poszłabym szerzej.
                        • joasiazdaleka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 21.12.10, 22:58
                          Ja do Londynu mam ladne kilkaset kilometrow, mieszkam w malym miescie. A z USG nie jest wcale zle. Musisz miec pozwolenie od poloznej na prywatne USG, w dodatku na pismie, ale powinnas w swojej okolicy znalesc lekarza bez problemu. Poszukaj prywatnych szpitali typu BUPA, Nuffieldhealth, albo prywatnych szkol zwiazanych z medycyna. Oni wykonuja odplatne USG na zyczenie (z pozwoleniem od poloznej). Jakos nie wierze, zebys faktycznie miala 200km do najbizszego USG. Chyba, ze koniecznie musisz isc do Polaka, to zmienia to postac rzeczy.
                • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:11
                  > Na dwoch poprzednich USG nie sprawdzili Ci niczego? Nie sprawdzili dziecka, nie
                  > sprawdzili narzadow rodnych, nie sprawdzili plynow, lozyska, przeplywu krwi...
                  > itd. itp?
                  > Powaznie sie pytam. Co konkretnego chcialabys sprawdzic?


                  dziecko, narządy, płyny, łozysko itp
                  co w tym dziwnego
                  Co sie moze takiego st
                  > rasznego wydarzyc po tym 20tyg, w dodatku nie dajac najmniejszego objawu?


                  Różne rzeczy się mogą wydarzyć.
                  Nie udawaj głupiej.
                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:37
                    18_lipcowa1 napisała:
                    Różne rzeczy się mogą wydarzyć.
                    > Nie udawaj głupiej.

                    Nie potrafisz po prostu podac przykladu?
                    • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:40
                      > Nie potrafisz po prostu podac przykladu?


                      Chociazby ułożenie dziecka,,,
                      stan łozyska...
                      ilosc wód.. ( ja mialam ich drastycznie mało w 38 tc )
                      coś jeszcze?
                      • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:55
                        I nie daja zadnych objawow? Nie wzbudza nic niepokoju?
                        Akurat te trzy rzeczy, ktore wymienilas moga byc ze soba powiazane. Wiec jesli istnieje podejrzenie jednej z nich, najczesciej sprawdza sie tez cala reszte.
                        • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 07:52
                          >I nie daja zadnych objawow? Nie wzbudza nic niepokoju?
                          a jakie objawy daje małowodzie? albo wielowodzie?
                          • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:17
                            np. zmiany w ruchliwosci dziecka, rozmiar macicy...przy wielowodziu jeszcze kilka innych...

                            Piszemy o systemie opieki nad ciezarna w UK. Czesto powtarzaja sie bezmyslnie powtarzane opinie, ze przed 12 tyg nie robi sie nic. Ze po drugim USG w 20 tc nie sprawdza sie niczego. To bzdura wyssana z palca.
                            A pojedyncze przypadki zaniedbania zdarzaja sie na calym swiecie. Nie znaczy to wcale, ze taki jest system opieki nad ciezarna.
                            • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:24
                              ja wiem o czym piszemy ale pytam z ciekawości jak bez usg można to stwierdzić bo napisałaś że są objawy tylko właśnie nie wiem jakie, a jak rozmiar macicy się stwierdza jak nie ma usg ani lekarz nie bada palpacyjnie?
                              Zgadzam się też że przypadki zaniedbania są na całym świecie.
                              • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:40
                                Tak jak napisala lipcowa, mierzy sie metrem. Ilosc centymetrow odpowiada ilosc tyg.
                                • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:46
                                  Wielowodzie i małowodzie nie robi się do razu w jednym momencie więc macica nagle ani nie zmniejszy się ani nie zwiększy widocznie tak żeby przy mierzeniu miarą to zauważyć. No i przede wszystkim na wymiary ma wpływ wielkość ciężarnej i płodu czy myśłisz, że u każdej ciężarnej w 30 tc dno macicy i obwód brzucha mają tą samą wartość?
                                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:58
                                    Nie mierzy sie obwodu brzucha.
                                    Tak, malowodzie i wielowodzie zazwyczaj nie sa gwaltowne. Ale rowniez zazwyczaj reguluja sie same. Do wyjatkow nalezy np. wada ukladu pokarmowego czy moczowego dziecka, albo cukrzyca matki, czy problem z lozyskiem...
                                    • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 11:07
                                      Moje dziecko nie ma żadnej z tych wad, nie mam cukrzycy, małowodzie było bo przerwała się ciągłość błon płodowych, wody wyciekały z worka owodniowego górą a na zewnątrz wypływały w trakcie oddawania moczu, zauważono to na usg, które robiono tylko dlatego żeby sprawdzić stan blizny po poprzednim cc(bo chciałam rodzić sn a przy poprzednim wyszła na granicy normy) i natychmiast zrobiono cc bo nie wiadomo było jak długo dziecko bez wód było. Karta ruchów płodu którą prowadziłam nie wykazała najmniejszych nieprawidłowości.
                                      • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 11:58
                                        A moczu Ci nie badano? Nie mialas zadnych drobnych wyciekow wod?
                                        A USG zrobili Ci i tak ze wzgledu na blizne, nie z powodu konkretnych podejrzen czy niepokoju o cos.
                                        • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 12:37
                                          Badanie moczu robiono mi co miesiąc normalnie-musiałabym sprawdzić ile przed ostatnie było. Wymazy z pochwy trzykrotnie po jednym w każdym trymestrze, także pod koniec na paciorkowca, całą ciąże była zwiększona ilość wydzieliny i bałam się, że to infekcja-wychodziła za każdym razem flora fizjologiczna.
                                          Pojechałam dzień po terminie na ktg do szpitala w którym chciałam rodzić i chciałam zobaczyć przy okazji porodówkę, ponieważ określili mnie jako stan po cc i po terminie, zrobiono mi badanie ginekologiczne, wyszło rozwarcie, zrobili usg żeby zobaczyć czy z blizną nic dalej się nie dzieje (na poprzednim usg była cienka a ja chciałam rodzić sn-w szpitalu podejmowano próby porodu sn gdy blizna miała więcej niż 2 mm-moja wg poprzedniego usg miała 2,2 mm). Wód nie było w ogóle, znaczy ilość niemierzalna mam zapisane w karcie no i szybko na cięcie wzięli i nawet blizny nie sprawdzili. W czasie cięcia okazało się że stara blizna się rozeszła.
                                          • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:10
                                            No, widzisz. Przebadana bylas, posprawdzana, a ten wyciek wod to mimochodem wyszedl. A podobno to domena brytyjskiej opieki nad ciezarna, ze nie wykrywaja czegostam, bo nie sprawdzaja.
                                            • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:25
                                              tak wyszedł przypadkowo, gdybym nie pojechała na ktg to usg by nie zrobiono i nie miałabym o nim pojęcia, gdyby nie standardowe usg ok. 32 tygodnia to nie wiedziałabym że blizna cienka a jakbym nie wiedziała to nie zrobili by usg przy okazji tego ktg. Jednak to chyba ty twierdziłaś że zarówno mało jak i wielowodzie da się bez usg stwierdzić zawsze i nie ma nic czego nie można przeoczyć go nie robiąc?przykładów zapewne będzie mnóstwo bo mnóstwo jest różnych przypadków.
                                    • lacitadelle Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 13:45
                                      zaciekawiłaś mnie - co można ciężarnej zmierzyć centymetrem, jeżeli nie obwód brzucha?
                                      • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:18
                                        lacitadelle napisała:

                                        > zaciekawiłaś mnie - co można ciężarnej zmierzyć centymetrem, jeżeli nie obwód b
                                        > rzucha?


                                        Dla mnie to jest strasznie ciekawe - pomiar obwodu brzucha ciezarnej. Zeby wiedziec, jakie spodnie kupic, czy co? smile
                                        Mierzy sie wysokosc macicy (od podstawy na wysokosci kosci lonowej, do gornego wyczuwalnego jej wierzcholka).
                                        • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:29
                                          Mierzono mi zarówno obwód brzucha jak i wysokość dna macicy-oba centymetrem.
                                        • lacitadelle Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:34
                                          > Dla mnie to jest strasznie ciekawe - pomiar obwodu brzucha ciezarnej. Zeby wied
                                          > ziec, jakie spodnie kupic, czy co? smile
                                          > Mierzy sie wysokosc macicy (od podstawy na wysokosci kosci lonowej, do gornego
                                          > wyczuwalnego jej wierzcholka).

                                          Dzięki - właśnie obwód brzucha wydawał mi się zupełnie bez sensu (choć łatwy w pomiarze) i dlatego spytałam (mam tylko polskie doświadczenia).
                            • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:30
                              mozyna napisała:

                              > np. zmiany w ruchliwosci dziecka, rozmiar macicy...przy wielowodziu jeszcze kil
                              > ka innych...


                              No wszystko było ok, ja mi mierzyła centymetrem brzuch.
                              A dziecko mniej sie ruszało naturalnie, było duże po prostu juz.


                              >
                              > Piszemy o systemie opieki nad ciezarna w UK. Czesto powtarzaja sie bezmyslnie p
                              > owtarzane opinie, ze przed 12 tyg nie robi sie nic. Ze po drugim USG w 20 tc ni
                              > e sprawdza sie niczego. To bzdura wyssana z palca.


                              Nie, nie jest to bzdura.
                              Chcialam USG po 30tym tygodni i jeszcze jedno przed porodem. I tyle, nie uwazamze to wiele.
                              A musialam za to placic.
                              Po drugim usg nie sprawdza sie niczego.
                              A do 12 tc to masz akurat racjei nic do tego nie mam,
                              Jak i do całej opieki nad ciezarna i po porodzie.
                              Mam tylko halo co do tego usg. Uwazam ze powinno byc chociaz jeszcze jedno przed porodem.


                              • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:38
                                18_lipcowa1 napisała:
                                A dziecko mniej sie ruszało naturalnie, było duże po prostu juz.


                                Ale moze ruszalo sie mniej niz zazwyczaj? Tego nie lekcewaza.

                                Nie, nie jest to bzdura.
                                > Chcialam USG po 30tym tygodni i jeszcze jedno przed porodem. I tyle, nie uwazam
                                > ze to wiele.
                                > A musialam za to placic.
                                > Po drugim usg nie sprawdza sie niczego.


                                Jak istnieje powod, to sprawdzaja.
                                Tak sie sklada, ze mialam dodatkowe USG i przed 12 tyg i po 20tyg. Nie bylo z tym zadnego problemu.
                                • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 11:02
                                  > Jak istnieje powod, to sprawdzaja.
                                  > Tak sie sklada, ze mialam dodatkowe USG i przed 12 tyg i po 20tyg. Nie bylo z t
                                  > ym zadnego problemu.



                                  no powód...
                                  a tak po prostu profilaktycznie nie mozna?
                                  ja bym sie bala przez 20 tygodni nie ''sprawdzic'' dziecka
                                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 12:03
                                    Spytaj swojej poloznej, dlaczego nie wysyla Cie na prewencyjne USG.
                                  • joasiazdaleka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:49
                                    Alez mozna. Prywatnie. Dokladnie tak samo, jak w Polsce smile
                                    W Polsce masz 3 USG panstwowe. Reszte robisz prywatnie i tyle.
                          • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 18:08
                            slonko1335 napisała:

                            > >I nie daja zadnych objawow? Nie wzbudza nic niepokoju?
                            > a jakie objawy daje małowodzie? albo wielowodzie?

                            Malowodzie to nikly przyrost wagi w ciazy, nie powiekszjacy sie brzuch, duze uplawy. Po to mierza polozne w UK obwod brzucha oraz waza aby miec poglad czy cos niepokojacego sie dzieje. Natomiast w 38 tyg. lipcowa miala malo wod bo wlasnie w tym tygodniu ciazy naturalnie zmniejsza sie ilosc plynu owodniowego. Skoro na regilarnych wizytach nic niepokojacego nie zauwazano a urodzila zdrowe dziecko w terminie to o co raban? Dla zasady?
                            • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 18:26
                              Po to mierza polozne w UK obwod brzucha oraz waza aby miec poglad czy co
                              > s niepokojacego sie dzieje
                              Najmo obwód brzucha jest podobno bez sensu mierzony bo nic nie daje-mierzy się wysokość dna macicy, obwód brzucha potrzebny tylko do zakupu spodni ciążowych według mozyny.

                              Natomiast w 38 tyg. lipcowa miala malo wod bo wlasn
                              > ie w tym tygodniu ciazy naturalnie zmniejsza sie ilosc plynu owodniowego.
                              owszem naturalnie do pewnej ilości. Nie wiem jaką miała lipcowa-moja była stanowczo za niska.

                              Skoro
                              > na regilarnych wizytach nic niepokojacego nie zauwazano a urodzila zdrowe dzie
                              > cko w terminie to o co raban?
                              ale to juz musisz lipcowej zapytać
                              • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 18:51
                                slonko1335 napisała:


                                > Najmo obwód brzucha jest podobno bez sensu mierzony bo nic nie daje-mierzy się
                                > wysokość dna macicy, obwód brzucha potrzebny tylko do zakupu spodni ciążowych
                                > według mozyny.
                                >

                                Ok. Zle sie wyrazilam mialam na mysli pomiary odpowiednie brzucha, ktore robia kazdej kobiecie w ciazy i z powodzeniem metoda ta sie sprawdza.


                                > owszem naturalnie do pewnej ilości. Nie wiem jaką miała lipcowa-moja była stano
                                > wczo za niska.

                                Lipcowa twierdzi, ze jej tez ale nania trzeba wziac poprawke, w koncu dziecko urodzila zdrowe, w tareminie i silami natury.
                                >
                                >
                                > ale to juz musisz lipcowej zapytać


                                Racja, tyle, ze jej uzasadnienie co do USG w 30 i 40tygodniu jest ''tak, bo tak'', ''zeby zobaczyc dziecko i wogole'' czyli sama rozumiesz.

                                Odnosnie tych USG i wogole ilosci, rodzaju i terminow badan w ciazy to ich zasadnosc jest przeciez ustalana na podstawie konkretnych danych wypadkowych, zawsze bierze sie pod uwage srednia wystepowania ewentualnych komplikacji obojetnie czego by sie to nie tyczylo dodatkowo poglad daja relacje ustne dotyczace tego co kobiety obserwuja oraz chocby pomiary. Tak czy inaczej kraje, w ktorych nie robi sie kobietom w ciazy wszystkich badan rutyno, wykonuje sie 2 lub tylko 1 USG maja proporcjonalnie bardzo zblizone ilosci porodow przedwczesnych czy powiklan. W UK za to ilosc urodzen skrajnych wczesniakow jest sporo nizsza niz w PL, ale z czego to wynika nie wiadomo do konca.
                                • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:00
                                  a dlaczego nie?
                                  dlaczego nie zobaczyc dziecka w 30 i 40tc?
                                  dlaczego nie korzystac z rozwoju medycyny?
                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:16
                                    18_lipcowa1 napisała:

                                    > a dlaczego nie?
                                    > dlaczego nie zobaczyc dziecka w 30 i 40tc?
                                    > dlaczego nie korzystac z rozwoju medycyny?

                                    No mozesz, ale skoro nie ma to uzasadnienia medycznego, koniecznosci diagnostycznej to plac sobie za to z wlasniej kieszeni a nie na koszt podatnika - w jakimkolwiek kraju by to nie bylo.
                                  • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:20
                                    18_lipcowa1 napisała:

                                    > a dlaczego nie?
                                    > dlaczego nie zobaczyc dziecka w 30 i 40tc?
                                    > dlaczego nie korzystac z rozwoju medycyny?


                                    Dla samej checi zobaczenia dziecka na USG robionego bez podstaw do diagnostyki gdy sa podejrzenia wystapienia problemu to mozna sobie robic prywatnie za wlasna kase, a to mozna w UK i nie tylko zrobic - placisz to wykorzystujesz medycyne do swoich kaprysow. Dyskusja jak sie zdazylam zorientowac jest o tym jakie konkretnie sa podstawy diagnostyczne do wykonywania dodatkowych USG. ''Bo tak'' to jakby za malo. Sama wiesz jak jest zorganizowana opieka zdrowotna w UK (pieniadze) podobie w innych krajach (ubezpieczenia indywidualne - tez pieniadze) wiec dobrze wiesz, ze wszystko jest tak ustalone aby osiagnac najlepsze rezultaty czyli najmniej komplikacji przy rozsadnych wydatkach i tak to wlasnie dziala, wiec skoro tego skanu w 30 tyg. sie nie robi rutynowo w wielu krajach to znaczy, ze ilosc nieprawidlowsci bezobjawowych wykrytych dzieki temu USG jest minimalna.
                                    • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:38
                                      Zapewne inaczej Ty, mozyna i hanali byście śpiewały nt potrzeby usg po 20 tc, gdybyście miały jakieś ciązowo- porodowe komplikacje spowodowane wlasnie tym, że usg nie było a coś się działo.
                                      • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 20:08
                                        18_lipcowa1 napisała:

                                        > Zapewne inaczej Ty, mozyna i hanali byście śpiewały nt potrzeby usg po 20 tc, g
                                        > dybyście miały jakieś ciązowo- porodowe komplikacje spowodowane wlasnie tym, że
                                        > usg nie było a coś się działo.

                                        Alez mialam porodowe komplikacje, 2 dni na patologii bo odeszly wody i czekali na rozkrecenie sie porodu samoistnie, kiedy sie rozkrecil przy 5 cm rozwarcia moje dziecie zrobilo fikolka w druga strone, kazalam sprawdzac poloznej bo wiedzialam ze cos sie stalo tylko nie wiedzialam co jeszcze, sprawdzila, pobiegla smigiem po lekarza, lekarz sprawdzil, pobiegl po usg i drugiego lekarza, a po pol godziny bylo juz po wszystkim, tak wiec jak trzeba to robia i sprawdzaja. Wiesz jaki znikomy % dzieci robi takie numery?
                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 20:11
                                    W tym wypadku akurat zgadzam sie i z Hanalui(co mi się rzadko zdarza) i Najmą. Dlaczego nie to żaden powód. Bo czemu od razu nie w 25 i 35 także w końcu jak można by dziecko co dziesięć tygodni oglądać to czemu nie można by co 5.
                                • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:13
                                  najma78 napisała:
                                  W UK za to ilosc urodzen skrajnych wczesniakow jest sporo nizsza niz w PL
                                  > , ale z czego to wynika nie wiadomo do konca.

                                  Moze z tego podtrzymywania ciazy w PL i tak zamiast ronienia w 10-16 tyg jest porod w 22-27 tygodniu, gdzie rokowania na przyszlosc u takich dzieciakow sa raczej nieciekawe
                                  • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:23
                                    hanalui napisała:


                                    >
                                    > Moze z tego podtrzymywania ciazy w PL i tak zamiast ronienia w 10-16 tyg jest p
                                    > orod w 22-27 tygodniu, gdzie rokowania na przyszlosc u takich dzieciakow sa rac
                                    > zej nieciekawe

                                    Nie wiadomo czemu, ale cos jest nie tak.
                                • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 20:46
                                  Tak czy inaczej kraje, w ktorych nie
                                  > robi sie kobietom w ciazy wszystkich badan rutyno, wykonuje sie 2 lub tylko 1
                                  > USG maja proporcjonalnie bardzo zblizone ilosci porodow przedwczesnych czy powi
                                  > klan. W UK za to ilosc urodzen skrajnych wczesniakow jest sporo nizsza niz w PL

                                  a wiesz że przeglądałam kiedyś dane chyba norweskie jakieś i POlska wcale źle nie wygląda jeżeli chodzi o umieralność płodów porównaniu do starych i nowych krajów Unii, podobnie jezeli chodzi o urodzenia noworodków z niską masą czy wcześniaki, bardzo dobrze też wypadała umieralność kobiet . Owszem tragicznie jest z umieralnością noworodków i niemowląt aczkowliek nie sądzę, żeby miał na to wpływ sposób prowadzenia ciąży. Wkleję ci to potem bo mam na drugim komputerze zapisane.
                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 21:06
                                    slonko1335 napisała:
                                    > a wiesz że przeglądałam kiedyś dane chyba norweskie jakieś i POlska wcale źle n
                                    > ie wygląda jeżeli chodzi o umieralność płodów porównaniu do starych i nowych k
                                    > rajów Unii, podobnie jezeli chodzi o urodzenia noworodków z niską masą czy wcze
                                    > śniaki, bardzo dobrze też wypadała umieralność kobiet .

                                    No i wlasnie w tym problem, ze do ilosci badan, usg, medykamentow, lekarst i cudow niewidow, ktore kobity aplikuja sobie sterroryzowane przez polskich lekarzy wynik jest marny lub zblizony (choc nadal nizszy) do tych krajow gdzie takiej ilosci badan sie nie wykonuje.
                                    A przecie chyba powinno byc sporo lepiej, nieprawdaz?

                                    Wkleję ci to potem bo mam na drugim komputerze za
                                    > pisane.

                                    Chetnie zobacze bo na WHO PL wypada kiepsciutko, jakos 3 miejsce od konca dla krajow UE o ile mnie pamiec nie myli
                                    • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 21:47
                                      Wiesz według WHO to pandemia świńskiej grypy była i mieliśmy wszyscy pomrzeć zwłaszcza w Polsce gdzie szczepień nie dopuścili a tu niespodzianka.

                                      medycynawiekurozwojowego.pl/pl/articles/item/18490/stan_zdrowia_matek_idzieci_wokresie_okoloporodowym_wpolsce_na_tle_krajow_unii_europejskiej_opracowanie_na_podstawie_wskaznikow_europeristat
                                      No i wlasnie w tym problem, ze do ilosci badan, usg, medykamentow, lekarst i cu
                                      > dow niewidow, ktore kobity aplikuja sobie sterroryzowane przez polskich lekarzy
                                      > wynik jest marny lub zblizony (choc nadal nizszy) do tych krajow gdzie takiej
                                      > ilosci badan sie nie wykonuje.
                                      > A przecie chyba powinno byc sporo lepiej, nieprawdaz?

                                      a bierzesz pod uwagę to, że jak tych dodatkowych bada nie było to umieralność była wyższa a jak je wprowadzono to spadła-choćby taka krzywa cukrowa dzięki której o kilka procent spadła liczba zgonów z powodu cukrzycy cieżarnej
                                  • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 21:49
                                    slonko1335 napisała:

                                    > a wiesz że przeglądałam kiedyś dane chyba norweskie jakieś i POlska wcale źle n
                                    > ie wygląda jeżeli chodzi o umieralność płodów porównaniu do starych i nowych k
                                    > rajów Unii, podobnie jezeli chodzi o urodzenia noworodków z niską masą czy wcze
                                    > śniaki, bardzo dobrze też wypadała umieralność kobiet . Owszem tragicznie jest
                                    > z umieralnością noworodków i niemowląt aczkowliek nie sądzę, żeby miał na to wp
                                    > ływ sposób prowadzenia ciąży. Wkleję ci to potem bo mam na drugim komputerze za
                                    > pisane.
                                    >
                                    Ok. chetnie przejrze.
                                    W Pl jak i innych krajach ilosci poronien w 1 trymestrze ciazy (w Pl na progesteronie itd.) oraz przedwczesnych porodow jest podobna, nie ma duzych roznic, natomiast roznice sa w ilosci skrajnych wczesniakow 24-27 tydzien, przyczyny nieznane choc niektorzy winia wysokie zanieczyszczenie srodowiska w PL.
                                    • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 21:52
                                      To opracowanie wkleiłam właśnie w poprzednim poscie
                                      Myślisz że środowisko jest bardziej zanieczyszczone niż w takiej Anglii? jak na moje to papierochy i wódeczka bardzo dużo robią aczkolwiek nie wiem czy w ANgli też tyle kobiet w ciąży pali i pije. Papierosek w kiblu lub pod oddziałem na patologii to normalka dla wielu....
                                      • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:26
                                        slonko1335 napisała:

                                        > To opracowanie wkleiłam właśnie w poprzednim poscie

                                        Tak wiem, ale napisalam tego posta zanim ten z danymi przeczytalam, z zakupow swiatecznych wlasnie wrocilamsmile

                                        > Myślisz że środowisko jest bardziej zanieczyszczone niż w takiej Anglii? jak n
                                        > a moje to papierochy i wódeczka bardzo dużo robią aczkolwiek nie wiem czy w ANg
                                        > li też tyle kobiet w ciąży pali i pije. Papierosek w kiblu lub pod oddziałem na
                                        > patologii to normalka dla wielu....

                                        Hm, nie wiem, mysle, ze to srodowisko to nie o papierosek chodzi, a zanieczyszczenie srodowiska podano jako mozliwa przyczyne. W kazdym razie normy dot. ochrony srodowiska sa bardziej restrykcyjne przestrzegane. A tak ci powiem, ze moja mama jak w odwiedziny na swieta i nie tylko, ale powiedzmy zima w sezonie grzewczym przyjezdza to mowi, ze tu oddycha swiezym powietrzem, w Pl mieszka w duzym miescie wojewodzkim i mowi, ze wciaz czuje smrod i dym w powietrzu. Mowi, ze woda tez lepiej smakuje, fakt kranowke mozna pic ''surowa''.
                                        Co do danych, to tak jak podaje, duzych roznic nie ma, ale opieka nad wczesniakami wciaz kuleje.
                                        • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:39
                                          Co do danych, to tak jak podaje, duzych roznic nie ma, ale opieka nad wczesniak
                                          > ami wciaz kuleje.
                                          Najma ale to brak sprzętu głownie sprawia a nie sposbó prowadzenia ciąży.


                                          I fakt woda z kranu na zachodzie dobra. Ale jak porównać taki Londyn do mojego miasta to nie jestem przekonana czy u mnie gorzej.
                                          • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:52
                                            slonko1335 napisała:


                                            > Najma ale to brak sprzętu głownie sprawia a nie sposbó prowadzenia ciąży.

                                            Sposobu prowadzenia ciazy chyba nie brali pod uwage, chyba, ze cos przeoczylam? Wczesniakami w tym raporcie nie zajeli sie zbyt szczegolowo raczej ogolnie. Brak najnowoczesniejszego sprzetu, technologii czy wiedzy to jedno, ale wazne tez jest z jakich powodow oraz w jakiej kondycji rodza sie skrajne wczesniaki, a wiekszosc tych urodzen wynika z patologii ciaz.
                                            >
                                            >
                                            > I fakt woda z kranu na zachodzie dobra. Ale jak porównać taki Londyn do mojego
                                            > miasta to nie jestem przekonana czy u mnie gorzej.


                                            W Londynie bylam na wycieczce i zakupach, ale jak to z takimi molochami bywa, glosno, tloczno i smrodliwie, choc piekne jest i robi wrazenie.
                                            • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 23:03
                                              Tak nie ma tam wielu czynników bo nie mieli podobno jak określić.

                                              W Londynie bylam na wycieczce i zakupach, ale jak to z takimi molochami bywa, g
                                              > losno, tloczno i smrodliwie, choc piekne jest i robi wrazenie.

                                              ano robi i faktycznie pięknie ale kurka nie potrafię żyć za granicą, próbowaliśmy kiedyś też w Holandii i mimo że wspominam te czasy z rozrzewnieniem to cieszyłam się jak głupia jak wracaliśmy do Polski i mimo że cały czas marzy mi się znowu wypad do Niderlandów to tak tylko na tydzień i za nic dłużejsmile
                                              Od dawna mieszkasz w ANglii?
                                              • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 23:17
                                                slonko1335 napisała:

                                                > Od dawna mieszkasz w ANglii?

                                                10 lat, wyjechalam z partnerem, tu sie pobralismy, urodzily sie dzieci, mamy swoje miejsce, nasz dom, kawalek ziemi, takie cieple, przytulne, przyjazne gniazdko. Mamy oboje w dalszym ciagu przyjaciol w PL, takich najblizszych, odwiedzaja nas, no i rodzina, choc u nas rozsiana po swiecie. Tu zawarlam przyjaznie, mamy znajomych. Przetem mieszkalam troche ponad rok w Belgii, ale mloda bylam i wrocilam z milosci...ale nie tej, ktora jest moim mezem. hahaha.
                                                >
                                        • najma78 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:40
                                          najma78 napisała:

                                          > slonko1335 napisała:
                                          >

                                          > > a moje to papierochy i wódeczka bardzo dużo robią aczkolwiek nie wiem czy
                                          > w ANgli też tyle kobiet w ciąży pali i pije. Papierosek w kiblu lub pod oddziałem na
                                          > > patologii to normalka dla wielu....
                                          >
                                          Pala i pija a jakze, kretynki wszedzie sie znajda...w toalecie to by sie nie odwazyly, ale wychadza i pala na dworze. W Uk dochodzi tez calkiem duzy procent bardzo mlodych matek oraz otylych co stanowi dodatkowy czynnik wzrostu ryzyka wystapienia nieprawidlowosci.
                                          • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:56
                                            Tak sobie czytam te wszystkie wypowiedzi i fajnie gdyby można było wybrać z każdego kraju coś. Dla mnie najważniejszym byłaby możliwość wyboru rodzaju porodu. Poród i opieka bardzo mi się w Niemczech podobają, nawet rozważałam rodzenie w przygranicznej klinice. W moim mieście nie można był wziąć do porodu zzo nawet jak chciało się zapłacić w czasach gdy jak rodziłam. U nas wnerwia mnie rutynowe nacinanie, rodzenie na leżąco, beznadziejne warunki w niektórych szpitalach. Z lekarza i opieki czasie ciąży byłam bardzo zadowolona, porody to cc wiec trudno coś więcej mówić, na opiekę po w sumie nie mogę narzekać.
                                            Kiedyś był na forum jakiś artykuł wklejany na temat ciąży w rożnych krajach i wybrano nawet najlepszy kraj ale nie pamiętam gdzie to widziałam i jaki to kraj ale coś mi Skandynawia kołacze się, poszperam może gdzieś znajdę.
                                            • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 23:04
                                              Poród i opieka bardzo mi się w Niemczech podobają

                                              może uściślę-poród i opieka po nim miało być, bo w czasie ciąży to już średnio mi odpowiada
                              • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 18:59
                                moja też była rażąco niska
                        • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:27
                          mozyna napisała:

                          > I nie daja zadnych objawow? Nie wzbudza nic niepokoju?
                          > Akurat te trzy rzeczy, ktore wymienilas moga byc ze soba powiazane. Wiec jesli
                          > istnieje podejrzenie jednej z nich, najczesciej sprawdza sie tez cala reszte.


                          No nie dają, nie dają.
                          Mi nic nie dawało objawów.
                          • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:31
                            Tzn. co? Chcialabys zeby robili USG co tydz.? Bo od 20 tyg zostaje jeszcze drugie tyle do zakonczenia ciazy, a przeciez COS moze sie zdarzyc w kazdym okresie drugiej polowy ciazy.
                            • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 11:00
                              mozyna napisała:

                              > Tzn. co? Chcialabys zeby robili USG co tydz.? Bo od 20 tyg zostaje jeszcze drug
                              > ie tyle do zakonczenia ciazy, a przeciez COS moze sie zdarzyc w kazdym okresie
                              > drugiej polowy ciazy.

                              uwazam ze powinno byc w 12,20, 30 i 40 tc .
                              to duzo?
                              • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 12:01
                                To i tak co 10 tyg. Jak cos zdarzy sie pomiedzy? Bedziesz miec pretensje do siebie, czy do lekarzy?
                                • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 12:42
                                  no ale chciałaś przykładu wiec Ci podała co może się zdarzyć w trzecim trymestrze bez objawów. Równie dobrze możemy stwierdzić, że kiedyś usg w ogóle nie było i dzieci się rodziły, więc po diabła je w ogóle robić. W końcu to że na usg w 12 tygodniu wszystkie parametry będą ok nie daje stuprocentowej gwarancji że dziecko zdrowe się urodzi.
                                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:08
                                    Podaj mi zatem logiczny powod dodatkowego USG w konkretnym terminie (niech to bedzie 30tc). Skoro cos sie moze przytrafic zarowno w 21 jak i w 31tc.
                                    • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:15
                                      mozyna napisała:

                                      > Podaj mi zatem logiczny powod dodatkowego USG w konkretnym terminie (niech to b
                                      > edzie 30tc). Skoro cos sie moze przytrafic zarowno w 21 jak i w 31tc.


                                      Po prostu -sprawdzic. Ciąża to ciąza, a nie grypa.
                                      Ciezko Ci pojąc, że ja uwazam ze to stan ktory powinien byc monitorowany?
                                      Skoro sie wszystko moze zdarzyc to moze po co w ogole usg i badania?
                                      • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:23
                                        Zadaje Ci wiec to samo pytanie, ktore skierowalam do slonko.
                                        Jak to po co badania i usg? Wlasnie to jest monitorowanie ciazy. Te dwa podstawowe badania usg sa wykonywane wlasnie w tym okresie, w ktorym sa wykonywane, gdyz maja swoje uzasadnienie, aby przeprowadzic je wlasnie wtedy.
                                        Kazde dodatkowe bedzie wykonane, jesli zajdzie taka potrzeba.
                                        • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:28
                                          pierwsze lepsze z wyszukiwarki:
                                          30–32 tydzień. Lekarz zmierzy obwód dziecięcej główki, brzuszka i długość kości udowej. Pomiary te pozwalają na wczesne wykrycie wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu płodu. Trudniej już w tym czasie dokładnie obejrzeć organy wewnętrzne i części ciała dziecka ze względu na jego wielkość (dziecko waży zwykle już 1300–1700 gramów). Ocenia się natomiast indeks płynu owodniowego i stopień dojrzałości łożyska (w razie jakichkolwiek wątpliwości rozszerza się badanie o analizę dopplerowską, oceniającą przepływ krwi w naczyniach krwionośnych płodu). Wszystko po to, aby wykluczyć niedożywienie czy niedotlenienie dziecka.
                                          36–38 tydzień. Ostatnie badanie ma na celu określenie wagi dziecka i sprawdzenie indeksu płynu owodniowego. To właśnie teraz zazwyczaj zapada decyzja o planowanym cesarskim cięciu
                                          • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:59
                                            slonko1335 napisała:

                                            > pierwsze lepsze z wyszukiwarki:
                                            > 30–32 tydzień. Lekarz zmierzy obwód dziecięcej główki, brzuszka i długość
                                            > kości udowej. Pomiary te pozwalają na wczesne wykrycie wewnątrzmacicznego zaha
                                            > mowania wzrostu płodu. Trudniej już w tym czasie dokładnie obejrzeć organy wewn
                                            > ętrzne i części ciała dziecka ze względu na jego wielkość (dziecko waży zwykle
                                            > już 1300–1700 gramów). Ocenia się natomiast indeks płynu owodniowego i st
                                            > opień dojrzałości łożyska (w razie jakichkolwiek wątpliwości rozszerza się bada
                                            > nie o analizę dopplerowską, oceniającą przepływ krwi w naczyniach krwionośnych
                                            > płodu). Wszystko po to, aby wykluczyć niedożywienie czy niedotlenienie dziecka.
                                            > 36–38 tydzień. Ostatnie badanie ma na celu określenie wagi dziecka i spra
                                            > wdzenie indeksu płynu owodniowego. To właśnie teraz zazwyczaj zapada decyzja o
                                            > planowanym cesarskim cięciu


                                            Wiesz, ze jesli chodzi o wewnatrzmaciczne zachamowanie wzrostu plodu, to USG jest przeprowadzane, aby wykluczyc lub potwierdzic podejrzenie w tym temacie?
                                            Myslisz, ze w UK nie ma ciaz z komplikacjami? Sa. I jakos da sie sie sprawdzic to i owo. Dodatkowe USG tez sa!
                                            Wiec nie rozumiem, co mi probujesz udowodnic. Zaloz bloga i krytykuj ten kraj, majac o nim niewielkie pojecie, skoro wszystko wydaje Ci sie takie glupie i nielogiczne. Pewnie opierajace sie tylko na opowiesciach kolezanek z UK. A znasz takie powiedzenie: "zapytaj 5 osob, dostaniesz 10 roznych opinii na ten sam temat"? Nie lepiej zasiegnac wiedzy na dany temat z fachowych zrodel?
                                            • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 15:05
                                              ale Ty nie rozumiesz. Dyskusja z Tobą zaczęła się od tego iż stwierdziłaś że nie ma nic co moze sie zdarzyć w trzecim trymestrze bez objawów co jest bzdurą totalną.
                                              Myślisz, że każdy z parametrów sprawdzanych w 12 i 20 tygodniu ciąży w czasie usg jest niezmienny już do końca i to, że w tych tygodniach był prawidłowy oznacza że taki już będzie do końca? Tak samo serce jak dzwon z 20 tygodnia może przestać bić tydzień później, wiec mogę Cię spytać po diabła to usg w 20 tygodniu skoro nie gwarantuje to w stu procentach szczęśliwego zakończenia.
                                              Moja córka w 20 tygodniu życia płodowego wszystkie parametry miała wzorcowe a urodziła się z wodogłowiem a przecież w 20 tygodniu sprawdza się miedzy innymi OUN pod kątem wodogłowia.
                                              • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 15:11
                                                slonko1335 napisała:

                                                > ale Ty nie rozumiesz. Dyskusja z Tobą zaczęła się od tego iż stwierdziłaś że ni
                                                > e ma nic co moze sie zdarzyć w trzecim trymestrze bez objawów co jest bzdurą to
                                                > talną.


                                                Jestes mistrzynia nadinterpretacji. I tyle wnosisz do syskusji co nic.
                                                Napisz lepiej o Polsce...
                                                • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 15:32
                                                  a to nie ty napsiałaś?:
                                                  "Co sie moze takiego strasznego wydarzyc po tym 20tyg, w dodatku nie dajac najmniejszego objawu? "

                                                  dostałaś odpowiedź i nagle przykład przestał być istotny bo to może się zdarzyć w każdym momencie-owszem tak samo jak to co badasz w 12 i 20 tygodniu w każdym momencie, mimo że w czasie usg było super, może super przestać być...im bliżej więc rozwiązania masz to dodatkowe usg zrobione tym większa szansa że ewentualna nieprawidłowość zostanie wykryta i że zarówno położnica jak i lekarz przygotuje się na jej ewentualność.
                                                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 15:52
                                                    slonko1335 napisała:
                                                    a to nie ty napsiałaś?:
                                                    > "Co sie moze takiego strasznego wydarzyc po tym 20tyg, w dodatku nie dajac n
                                                    > ajmniejszego objawu?
                                                    "


                                                    Moze Ty w ogole nie rozumiesz o czym tu piszemy??
                                                    Czy w UK podaja informacje ciezarnej, ze od momentu 20 tc to juz do konca ciaza bajkowa bedzie i az do porodu nie musi byc sprawdzana? Nie.
                                                    Prosilam o konkretny przyklad, no i dostalam. I zwracam uwage na to, ze to moze zdarzyc sie w kazdym okresie ciazy, zatem badanie usg wyznaczone na konkretny tydz. ciazy ma sie nijak do prawdziwego zapobiegania czy wykluczenia problemow.

                                                    nagle przykład przestał być istotny bo to może się zdarzyć
                                                    > w każdym momencie-owszem tak samo jak to co badasz w 12 i 20 tygodniu w każdym
                                                    > momencie, mimo że w czasie usg było super, może super przestać być...im bliżej
                                                    > więc rozwiązania masz to dodatkowe usg zrobione tym większa szansa że ewentual
                                                    > na nieprawidłowość zostanie wykryta i że zarówno położnica jak i lekarz przygo
                                                    > tuje się na jej ewentualność.
                                                    [/i]

                                                    Chyba calych wypowiedzi nie czytasz, bo dalej wydaje Ci sie to jakos dziwnie nienormalne, ze kolejne usg mozna wykonac w dowolnym czasie, nie w konkretnym 30 tyg, w ktorym moze byc akurat wszystko ok.

                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 16:07
                                                    Czy w UK podaja informacje ciezarnej, ze od momentu 20 tc to juz do konca ciaza
                                                    > bajkowa bedzie i az do porodu nie musi byc sprawdzana? Nie.
                                                    ależ ja się nie odnoszę do tego czy to w UK czy w Nl czy gdzieś jeszcze gdzieś indziej i nie twierdzę, że gdziekolwiek dają taką gwarancję. Odniosłam się do pytania o coś co może się zdarzyć złego w ciąży co można zobaczyć na usg a może nie dać innego objawu...miałam małowodzie, miała lipcowa objawów nie było u żadnej z nas i gdyby nie usg byłybyśmy w błogiej nieświadomości co mogło skończyć się różnie.


                                                    I zwracam uwage na to, ze to moze
                                                    > zdarzyc sie w kazdym okresie ciazy, zatem badanie usg wyznaczone na konkretny
                                                    > tydz. ciazy ma sie nijak do prawdziwego zapobiegania czy wykluczenia problemow.
                                                    owszem nikt temu nie zaprzecza

                                                    Chyba calych wypowiedzi nie czytasz, bo dalej wydaje Ci sie to jakos dziwnie ni
                                                    > enormalne, ze kolejne usg mozna wykonac w dowolnym czasie,
                                                    można ale sie go często nie wykonuje gdy nie ma żadnych niepokojących objawów, gdy jest robione rutynowo to te nieprawidłowości można wykryć a nie można jak nie zrobi, co chyba jest jasne i oczywiste
                                                    Po co robiłaś usg w 12 i 20 tygodniu? to pytanie retoryczne bo po to samo właśnie ktoś inny robił i w 32 czy w 40 tygodniu.
                                                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 16:15
                                                    slonko1335 napisała:
                                                    ależ ja się nie odnoszę do tego czy to w UK czy w Nl czy gdzieś jeszcze gdzieś
                                                    > indziej i nie twierdzę, że gdziekolwiek dają taką gwarancję. Odniosłam się do p
                                                    > ytania o coś co może się zdarzyć złego w ciąży co można zobaczyć na usg a może
                                                    > nie dać innego objawu...miałam małowodzie, miała lipcowa objawów nie było u żad
                                                    > nej z nas i gdyby nie usg byłybyśmy w błogiej nieświadomości co mogło skończyć
                                                    > się różnie.


                                                    Podpielas sie pod czesc poswiecona UK. Jak widzisz nawet u Ciebie wykryto to zupelnie przypadkiem.

                                                    Po co robiłaś usg w 12 i 20 tygodniu? to pytanie retoryczne bo po to samo właśn
                                                    > ie ktoś inny robił i w 32 czy w 40 tygodniu.


                                                    Bardzo nielogiczne to Twoje pytanie retoryczne.
                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 16:26
                                                    >Podpielas sie pod czesc poswiecona UK.
                                                    podpięłam się pod twoją wypowiedź, konkretnie pod wypowiedź o dawaniu lub nie objawów-jakbyś pisała o Honolulu też bym się podpięła bo małowodzie akurat miałam, bez objawów dziwnym trafem, więc widziałam że nie wiesz o czym piszesz, nigdzie w tym wątku nie roztrząsam sposobu prowadzenia ciąży w PL, NL czy jakimkolwiek innym kraju i nie porównuję go do Polski, zwłaszcza że w Polsce standardowego rutynowego usg przed rozwiązaniem nie ma.

                                                    > Bardzo nielogiczne to Twoje pytanie retoryczne.
                                                    czemu nielogiczne? ja zakładałam że odpowiedź będzie oczywista ale jasne być może źle zakładałam a wiec czemu robiłaś usg w 12 tc i 20 tc?
                                                  • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 16:54
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > podpięłam się pod twoją wypowiedź, konkretnie pod wypowiedź o dawaniu lub nie o
                                                    > bjawów-jakbyś pisała o Honolulu też bym się podpięła bo małowodzie akurat miała
                                                    > m, bez objawów dziwnym trafem, więc widziałam że nie wiesz o czym piszesz, nigd
                                                    > zie w tym wątku nie roztrząsam sposobu prowadzenia ciąży w PL, NL czy jakimkolw
                                                    > iek innym kraju i nie porównuję go do Polski, zwłaszcza że w Polsce standardowe
                                                    > go rutynowego usg przed rozwiązaniem nie ma.


                                                    Dla czego sadzisz, ze nie wiem o czym pisze?
                                                    Skoro dla Ciebie malowodzie nie daje zawsze zadnych objawow, jaka to roznica, czy to usg bedzie w 30 tyg czy nie jesli malowodzie zdarzy sie w 31tyg?
                                                    Ciagniesz swoje wywody pod wszystkimi postami, wiec obejmij je jako calosc tematu. A calosc byla glownie o dodatkowym usg kontrolnym...
                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 17:11

                                                    > Dla czego sadzisz, ze nie wiem o czym pisze?

                                                    bo jest mnóstwo rożnych nieprawidłowości w ciąży które nie dają kompletnie żadnych objawów i można je wykryć tylko i wyłącznie przy okazji usg

                                                    Skoro dla Ciebie malowodzie nie daje zawsze zadnych objawow, jaka to roznica, c
                                                    > zy to usg bedzie w 30 tyg czy nie jesli malowodzie zdarzy sie w 31tyg?

                                                    nigdzie nie napisałam, że małowodzie i wielowodzie ZAWSZE nie daje objawów( a to ponoć ja nadinterpretowuję) ale że może ich nie dawać tak jak to miało w moim przypadku, poprosiłam cię żebyś mi napisała objawy-żadnego nie miałam z nich.

                                                    Ciagniesz swoje wywody pod wszystkimi postami, wiec obejmij je jako calosc tema
                                                    > tu. A calosc byla glownie o dodatkowym usg kontrolnym..

                                                    nie wiem jak u ciebie z konstrukcją drzewka na forum ale widzę że nietęgo-z moimi postami nie wyszłam ani razu poza gałąź na temat braku bądź obecności nieprawidłowości w ciąży

                                                    rozumiem, że odpowiedzi na swoje pytanie nie dostanę?
                                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 19:05
                                                    slonko1335 napisała:
                                                    zwłaszcza że w Polsce standardowe
                                                    > go rutynowego usg przed rozwiązaniem nie ma.

                                                    No wlasnie, wiec nie kumam o co kruszysz kopie skoro w PL podobnie jak w wiekszosci krajow standardowo jest 3 usg, reszta to to, co sobie sama na wlasna reke zrobisz, na co bedziesz miec fantazje i za co sama z wlasnej kieszeni sobie zaplacisz, w przeciwienstwie do innych krajow gdzie jesli cos cie zaniepokoi, to wykonywane jest to za darmo w ramach opieki nad ciezarna
                                                    Jak na razie PL ma bardzo daleko pod kazdym wzgledem do tych krajow ze "zla" opieka okoloporodowa, wystarczy poszukac sobie wskaznikow odnosnie smiertelnosci noworodkow, ratowania wczesniakow, smierci matek przy porodach itd.

                                                    Swoja droga na twoim przykladzie jasno widac jak system jest niewydolny i jak lekarze nieumiejetni, niedouczeni skoro badan, wymazow, cudow, kontroli mialas, a tu takie kwiatki ze nie wykryli tego, to tamtego, ze nie wiedzieli ile dziecie bez wod, ze dziecie z wodoglowiem itd

                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 20:24
                                                    No wlasnie, wiec nie kumam o co kruszysz kopie skoro w PL podobnie jak w wieksz
                                                    > osci krajow standardowo jest 3 usg,

                                                    przecież to trzecie jest niekonieczne zupełnie bo po 20 tc nie zdarza się nic coby nie dawało objawów, nieprawdaż? (to nie moje stwierdzenie) czyli w większości krajów kasa na 3 rutynowe jest wyrzucana w błoto-zwłaszcza ze ten kraj to Polska między innymiwink

                                                    reszta to to, co sobie sama na wlasna reke
                                                    > zrobisz, na co bedziesz miec fantazje i za co sama z wlasnej kieszeni sobie zap
                                                    > lacisz, w przeciwienstwie do innych krajow gdzie jesli cos cie zaniepokoi, to w
                                                    > ykonywane jest to za darmo w ramach opieki nad ciezarna

                                                    bzdura totalna, w tym zacofanym kraju także zrobią ci takie usg w ramach opieki nad ciężarną-mi zrobiono za każdym razem jak cos sie działo i nie musiałam za nic płacić-jak chciałam dodatkowo z bajerami to owszem wolna wola.

                                                    Jak na razie PL ma bardzo daleko pod kazdym wzgledem do tych krajow ze "zla" op
                                                    > ieka okoloporodowa, wystarczy poszukac sobie wskaznikow odnosnie smiertelnosci
                                                    > noworodkow, ratowania wczesniakow, smierci matek przy porodach itd.
                                                    ale ja sie nie kłócę że polski system opieki zdrowotnej jest najlepszy na świecie i prowadzenie ciąży a zwłaszcza jej rozwiązanie ma być wzorem dla wszystkich jako jedyne słuszne

                                                    Swoja droga na twoim przykladzie jasno widac jak system jest niewydolny i jak l
                                                    > ekarze nieumiejetni, niedouczeni skoro badan, wymazow, cudow, kontroli mialas,
                                                    > a tu takie kwiatki ze nie wykryli tego, to tamtego, ze nie wiedzieli ile dzieci
                                                    > e bez wod, ze dziecie z wodoglowiem itd

                                                    no przecież wykryli-nie umiesz czytać???a nie przecież to kwestia rozumienia co się czyta a nie czytania to jest zbyt trudnewink w UK by nie wykryli jakby nie zrobili usg po 20 tygodniu.
                                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 20:57
                                                    slonko1335 napisała:
                                                    > no przecież wykryli-nie umiesz czytać???a nie przecież to kwestia rozumienia co
                                                    > się czyta a nie czytania to jest zbyt trudnewink w UK by nie wykryli jakby nie z
                                                    > robili usg po 20 tygodniu.

                                                    Tia...smiem twierdzic ze na wczesniejszym usg ktos tego nie wykryl, wiec odkrycie zrobili na tym pozniejszym
                                                    Kolezanki dziecku, mimo licznych badan usg (panstwowych i prywatnych), nikt nie wykryl skomplikowanej wady serca, ba...do 3 miesiaca mimo ze dziecie bylo badane przez pediatrow tez nikt tego nie zauwazyl...i to wszystko we PL.

                                                    I co za odkrycie ze po terminie, ciezarna przez przypadek przyczlapala na badania i eureka: ma malo wod, noz szok....
                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 21:38
                                                    Tia...smiem twierdzic ze na wczesniejszym usg ktos tego nie wykryl, wiec odkryc
                                                    > ie zrobili na tym pozniejszym

                                                    hm zmierzenie ilości wód skomplikowanym zbytnio nie jest i nawet ja w czasie usg widziałam czy są czy nie, wcześniej były a potem nie bo wyciekły. Lekarz wskazał mi miejsce nieszczelności i wytłumaczył że na zewnątrz organizmu wychodziły z moczem dlatego nic nie zauważyłam. oczywiście rozumiem że ty wiesz lepiej co widzieli i czy widzieli siedząc na wyspach-bo przecież ci durni lekarze w Polsce nie mają pojęcia, myślę że powinnaś im jakieś namiary podać żeby konsultowali z tobą swoje diagnozysmile

                                                    Kolezanki dziecku, mimo licznych badan usg (panstwowych i prywatnych), nikt nie
                                                    > wykryl skomplikowanej wady serca, ba...do 3 miesiaca mimo ze dziecie bylo bada
                                                    > ne przez pediatrow tez nikt tego nie zauwazyl...i to wszystko we PL.

                                                    no i ?? czy ja twierdzę, że takie przypadki się nie zdarzają? mojemu dziecku przez 3 lata choroby nie wykryto mimo ,że widziało ją kilkunastu specjalistów i leżała w kilku szpitalach i co w związku z tym? poza Polską się to nie zdarza?

                                                    I co za odkrycie ze po terminie, ciezarna przez przypadek przyczlapala na badan
                                                    > ia i eureka: ma malo wod, noz szok..
                                                    wód nie było wcale kochanie co generalnie jakimś dramatem nie jest o ile wiadomo jak długo taki stan trwa
                                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:12
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > Tia...smiem twierdzic ze na wczesniejszym usg ktos tego nie wykryl, wiec odkryc
                                                    > > ie zrobili na tym pozniejszym
                                                    >

                                                    To bylo o niewykrytym wodoglowiu, ktore sie objawilo potem smile

                                                    > hm zmierzenie ilości wód skomplikowanym zbytnio nie jest i nawet ja w czasie u
                                                    > sg widziałam czy są czy nie, wcześniej były a potem nie bo wyciekły. Lekarz wsk
                                                    > azał mi miejsce nieszczelności i wytłumaczył że na zewnątrz organizmu wychodził
                                                    > y z moczem dlatego nic nie zauważyłam. oczywiście rozumiem że ty wiesz lepiej c
                                                    > o widzieli i czy widzieli siedząc na wyspach-bo przecież ci durni lekarze w Pol
                                                    > sce nie mają pojęcia, myślę że powinnaś im jakieś namiary podać żeby konsultowa
                                                    > li z tobą swoje diagnozysmile

                                                    Po ilosci skomplikowanych przypadkow, niezywklych nieprawidolowosci, niewykrytych schorzen chorob u ciebie, twoich dzieci, podczas twoich ciazy, a objawiajacych sie w dziwacznych okolicznosciach, przez zbiegi wypadkow, przypadki raczej mysle ze to hipochondria tongue_out

                                                    >> wód nie było wcale kochanie co generalnie jakimś dramatem nie jest o ile wiadom
                                                    > o jak długo taki stan trwa

                                                    Jak czesto w koncowce ciazy badane sa ciezarne w PL? Raz w tygodniu? Co za lekarz nie zauwazyl cieknacych wod? Co za lekarze nie zauwazyl ze czesci plodu sa latwo wyczuwalne? Co za ciezarna ze nie zauwazyla ze nagle sie jej brzuch sie nieco zmniejszyl , nie jest juz taki "napiety"?
                                                    Widzisz jak sie ma kiepskich lekarzy, ktorzy jakies bzdury ze przy siusianiu wycieka, a gdy sie chodzi to nie wycieka opowiadaja oraz samemu nie nie zauwaza u siebie podejrzanych zmian to faktycznie trzeba wtedy liczyc noz widelec zbiegiem okolicznosci, opatrznoscia boza usg rozwiaze sprawe
                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 22:35
                                                    To bylo o niewykrytym wodoglowiu, ktore sie objawilo potem smile
                                                    a może poczytaj o wodogłowiu trochę zanim się wypowiesz to że nie mam teraz złamanej ręki nie oznacza że po urlopie na nartach również będzie cała chociaż nie jestem pewna czy takie rzeczy jesteś w stanie pojąć

                                                    Po ilosci skomplikowanych przypadkow, niezywklych nieprawidolowosci, niewykryty
                                                    > ch schorzen chorob u ciebie, twoich dzieci, podczas twoich ciazy, a objawiajacy
                                                    > ch sie w dziwacznych okolicznosciach, przez zbiegi wypadkow, przypadki raczej m
                                                    > ysle ze to hipochondria

                                                    a to już system i lekarze nie są beznadziejni czy koleżanka z dzieckiem z wadą serca też hipochondryczka? i oczywiście ty jesteś na tym forum największym fachowcem i na odległość jesteś w stanie stwierdzić czy coś jest czy nie moim dzieciomsmile ze tak spytam masz jakiekolwiek wykształcenie medyczne?


                                                    Co za ciezarna ze nie zauwazyla ze nagle sie jej brzuch sie ni
                                                    > eco zmniejszyl , nie jest juz taki "napiety"?

                                                    no coś ty jak taka hipochondryczka jak ja mogła nie zauważyć?? sama sobie przeczysz mysiu, przecież wedle tego co piszesz powinnam być w tym szpitalu już co najmniej od 6 miesiąca co tydzień i sprawdzać te wody

                                                    Widzisz jak sie ma kiepskich lekarzy, ktorzy jakies bzdury ze przy siusianiu wy
                                                    > cieka, a gdy sie chodzi to nie wycieka opowiadaja oraz samemu nie nie zauwaza u
                                                    > siebie podejrzanych zmian to faktycznie trzeba wtedy liczyc noz widelec zbiegi
                                                    > em okolicznosci, opatrznoscia boza usg rozwiaze sprawe

                                                    no tak znowu ci kiepscy lekarze i hanali wszechmocna i wszechwiedząca- boska jesteśsmile
                                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 23:06
                                                    slonko1335 napisała:
                                                    > a to już system i lekarze nie są beznadziejni czy koleżanka z dzieckiem z wadą
                                                    > serca też hipochondryczka?

                                                    Nie...bo ona tylko to jedno, a ty gdzie bys sie nie wypowiadala o zdrowiu, dzieciach, ciazy, chorobach itd to tylko niezwykle przypadki big_grin


                                                    > no coś ty jak taka hipochondryczka jak ja mogła nie zauważyć?? sama sobie przec
                                                    > zysz mysiu, przecież wedle tego co piszesz powinnam być w tym szpitalu już co n
                                                    > ajmniej od 6 miesiąca co tydzień i sprawdzać te wody

                                                    Pewnie bylas...tylko ze jak juz po raz 100 sie pojawilas z niezywklym przypadkiem to nikt nie bral tego na powaznie, albo wciskal ci historie o siusaniu big_grin

                                                    > no tak znowu ci kiepscy lekarze i hanali wszechmocna i wszechwiedząca- boska je
                                                    > steśsmile

                                                    Akurat o wycieku wod cos wiem...i nie tylko przy siusaniu ciekna, no chyba ze sie jest niespotykanym przypadkiem jak ty tongue_out smile. Co do reszy...tak, wiem tongue_out
                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 23:18
                                                    Akurat o wycieku wod cos wiem...i nie tylko przy siusaniu ciekna

                                                    no cos ty?? na serio? a ja gdzies napisałam że tylko i nie ma innych przypadków??? aaa pewnie jak zwykle coś cobie dopowiedziałaś i rozumiem ze każdy musi mieć taki jak ty znasz a z naomi się śmiała ostatnio

                                                    a ty gdzie bys sie nie wypowiadala o zdrowiu, dzie
                                                    > ciach, ciazy, chorobach itd to tylko niezwykle przypadki

                                                    moje dzieci są niezwykłe to się zgodzę ale ich przypadki? wodogłowie, refluks, lamblie, astma i alergie to faktycznie cuda normalnie w żadnym cywilizowanym kraju takie rzeczy się nie zdarzają tylko w Polsce.
                                                    Wody nigdy nie sączą się, nie ma skurczy przedwczesnych czy krwotoku w ciąży ani ułożenia miednicowego czy zagrożenia przedwczesnym porodem, no nie ma znowu coś sobie ci durni lekarze powymyślali, a nie to ja sobie wymyśliłam przecież a oni już nie durni.

                                                    Pewnie bylas...tylko ze jak juz po raz 100 sie pojawilas z niezywklym przypadki
                                                    > em to nikt nie bral tego na powaznie, albo wciskal ci historie o siusaniu
                                                    a to już nie był beznadziejnym lekarzem ? no patrzcie jak to się koleżance zmienia

                                                    Co do reszy...tak, wiem tongue_out
                                                    wiedziałam że ironii nie załapiesz-nie pierwszy raz zresztąsmile
                                                  • hanalui Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 21.12.10, 00:30
                                                    slonko1335 napisała:
                                                    wodogłowie, refluks,
                                                    > lamblie, astma i alergie to faktycznie cuda normalnie w żadnym cywilizowanym k
                                                    > raju takie rzeczy się nie zdarzają tylko w Polsce.
                                                    > Wody nigdy nie sączą się, nie ma skurczy przedwczesnych czy krwotoku w ciąży an
                                                    > i ułożenia miednicowego czy zagrożenia przedwczesnym porodem, no nie ma znowu c
                                                    > oś sobie ci durni lekarze powymyślali, a nie to ja sobie wymyśliłam przecież a
                                                    > oni już nie durni.

                                                    Cos sie za bardzo nakrecilas....nigdzie nie napisalam ze takie rzeczy sie nie zdarzaja...cos sobie dospiewalas?
                                                    Kwestia tylko nagromadzenie wszelakich schorzen, przypadlosci u ciebie i twojej rodziny, gdzie by nie ruszyc to cos..., do tego cuda, bioenergoterapeuci, cudowne zbiegi okolicznosci, najlepsi specjalisci niewykrywajacy wad na fantastycznych sprzetach i lekarzyny z kiepskimi sprzetami i przeczuciami wykrywajace wady...noz kurna historie na amerykanskie filmy to twoje zycie

                                                    I serio...zastanawia mnie jak to mozliwe ze przy cotygodniowych wizytach w koncowce ciazy lekarz nie zauwazyl tak drastycznej zmiany w ilosci wod, zmniejszajacym sie obwodzie brzucha, matka niczego nie zauwazyla, nie zauwazyla ze jej cos cieknie, nic nie wzbudzilo jej podejrzen ze cos ten brzuch inny nieco...nosz kurna cuda straszne, zbiegi okolicznosci niewyjasnione suspicious
                                                  • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 21.12.10, 07:28
                                                    Cos sie za bardzo nakrecilas....nigdzie nie napisalam ze takie rzeczy sie nie z
                                                    > darzaja...cos sobie dospiewalas?
                                                    no to albo hipochondria albo się zdarzają musisz się zdecydować chyba że nie wiesz co to hipochondria....

                                                    zastanawia mnie jak to mozliwe ze przy cotygodniowych wizytach w konc
                                                    > owce ciazy lekarz nie zauwazyl tak drastycznej zmiany w ilosci wod, zmniejszaja
                                                    > cym sie obwodzie brzucha, matka niczego nie zauwazyla, nie zauwazyla ze jej cos
                                                    > cieknie, nic nie wzbudzilo jej podejrzen ze cos ten brzuch inny nieco...nosz k
                                                    > urna cuda straszne, zbiegi okolicznosci niewyjasnione suspicious

                                                    e pomyliło ci się przecież zauważyłam z mnóstwem innych wyimaginowanych schorzeń, jak więc ktokolwiek mógł coś zauważyć skoro to hipochondria i nic nie było a lekarze dla świętego spokoju stwierdzili że wody i cięcie mi zrobili żebym już nie przychodziła więcejsmile
                                        • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:28
                                          mozyna napisała:

                                          > Zadaje Ci wiec to samo pytanie, ktore skierowalam do slonko.
                                          > Jak to po co badania i usg? Wlasnie to jest monitorowanie ciazy. Te dwa podstaw
                                          > owe badania usg sa wykonywane wlasnie w tym okresie, w ktorym sa wykonywane, gd
                                          > yz maja swoje uzasadnienie, aby przeprowadzic je wlasnie wtedy.
                                          > Kazde dodatkowe bedzie wykonane, jesli zajdzie taka potrzeba.



                                          A ja uwazam ze standardem powinno byc usg w 12, 20, 30 i 40 tc. Tak po prostu,zeby zobaczyc dziecko, macice, pępowine, wody i łożysko + jak coś sie dzieje oczywiscie.
                                          Ty tak nie uwazasz. Ok.
                                          Ja jesli bede kiedys jeszcze w ciązy to własnie w takich odstępach czasu zrobię sobie USG.
                                          Ty nie. Ok.
                                          I na tym zakonczmy nasza dyskusje bo nie ma ona sensu.
                                          • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:46
                                            18_lipcowa1 napisała:
                                            A ja uwazam ze standardem powinno byc usg w 12, 20, 30 i 40 tc. Tak po prostu,
                                            > zeby zobaczyc dziecko, macice, pępowine, wody i łożysko + jak coś sie dzieje oc
                                            > zywiscie.



                                            Sprawdzaj sobie co chcesz. Nie zabraniam Ci przeciaz.
                                            Dla mnie wyznaczenie konkretnego terminu na kolejne USG, to li i jedynie formalnosc bez podstaw. Bo nie ma zadnych specjalnych schorzen i wad, ktore rozwijaja sie stricte w tym czasie. Przeprowadzenie zatem badania usg w 30tc na powiedzmy malowodzie, mija sie z celem, gdyz moze ono wystapic zarowno w 21 jak i w 31tc. I co? I mozna wtedy mowic, ze w UK to caly system opieki do dupy...bo wymyslili usg w 30tc, a ja mialam malowodzie w 22!!!

                                            I na tym zakonczmy nasza dyskusje bo nie ma ona sensu.

                                            Masz racje, dyskusja nie ma sensu. Bo nie potrafisz mi logicznie wytlumaczyc, dlaczego w tym konkretnym terminie powinno byc kolejne usg. Sprawdzenie, sprawdzeniem. Sprawdza Ci w dowolnym czasie, jesli cos zaczyna Cie niepokoic. Najczesciej jest to wykluczenie podejrzenia, nie potwierdzenie. Wiec po co czekac na ten 30 tydz. skoro cos nas moze martwic w kazdym innym czasie.
                                            • 18_lipcowa1 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 15:35
                                              ależ ja ci logicznie wyjasniam dlaczego : BO TAK, po prostu. Bo sie ciążę monitoruje, sprawdza.
                                              Dla mnie to wystarczające.
                                              Nie chcesz, nie rób usg wcale i zdaj sie na los, ja pozwól że bede robiła co 10 tygodni jesli najdzie mnie taka ochota- uwazam ze to nie jest często.
                                              • mozyna Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 15:59
                                                18_lipcowa1 napisała:
                                                Nie chcesz, nie rób usg wcale i zdaj sie na los, ja pozwól że bede robiła co 10
                                                > tygodni jesli najdzie mnie taka ochota- uwazam ze to nie jest często.


                                                Pozwalam.
                                                Ja tam sobie robie usg, w dodatku nie musze za to placic. Jak istnieje obawa o cos, to sie ja rozwiewa, za pomoca badania usg, czy tez innego. Wiele rzeczy przy okazji mozna sie dowiedziec, nie wszystko o co sie niepokoimy, musi byc podstawa do rzekomych komplikacji. Nie mam problemu z uzyskaniem rzetelnych i konkretnych argumentow na taki temat. O nic z lekarzami nie musze sie wyklocac...

                                    • slonko1335 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:22
                                      Prosiłaś o jakikolwiek przykład tego co się może zdarzyć i dostałaś-teraz nagle już coś innego ma być?
                                    • a_gurk Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 20:17
                                      Nie wiem czy akurat w 30 tc., może być np. w 32 tc. Wtedy często pojawiaja się skurcze przepowiadające, wiele dzieci zaczyna przyjmować pozycje do porodu (choć oczywiście jeszcze wszystko może się zmienić) i powstaje zwiekszony nacisk na dno macicy. Gdyby, powiedzmy, moja połozna w UK zachowała się racjonalnie i wysłała mnie natychmiast do szpitala w celu sprawdzenia dna macicy, prawdopodobnie, tak jak się stało w pierwszej ciąży, skurcze by zatrzymano, dano mi odpowiednie medykamenty z nakazem doleżenia do porodu i pewnie synuś byłby koziorożcem. Zamiast tego zarówno położna jak i ginekolog faszerowali mnie zapewnieniami, ze jest wszystko o.k. nawet tego nie sprawdzając porządnie. A ja już wiedziałam od 12 t.c., ze z szyjką nie jest do końca o.k. i muszę uważać. Dzisiaj jako mądrzejsza o to doświadczenie sama bym podjechała z mężem do szpitala na dyżur bez pytania o zgodę położnej.
                                      Zresztą u jednej z moich znajomych ta sama położna nie przejęła się zbytnio zbyt małym brzuchem ciężarnej i dziecko urodziło się sine (za mało wód płodowych), kobieta miała silną anemię (o czym wspomniałam). I co przyszło z mierzenia przez położną brzucha podczas każdej wizyty? Brak badań krwi na hemoglobinę oraz dodatkowego USG w okolicach trzydziestegontego tygodnia rodzi wiele problemów przy porodzie. Tym bardziej ze w rejonie, w którym mieszkam, nie ma żadnej możliwości prywatnych wizyt u ginekologa czy badań, bo nikt takich usług prywatnie nie prowadzi.
    • nutka07 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:28
      Ja w Niemczech chodze co 3 tygodnie (u innego lekarza co 4 chodzilam). Od 28tyg. mam KTG i wizyte co 2tyg. Na kazdej wizycie waga, mocz, krew (u poprzedniego krew tylko na poczatku). USG jak dziewczyna wyzej pisala 3 na kase chorych, jedno na trymestr. Na kazdej wizycie badanie.

      Skierowanie na CC dostalam z komentarzem, ze kazda kobieta ma prawo wyboru jak chce rodzic. Dwa wczesniejsze byly SN.

      W szpitalu warunki super. Mozesz wybrac jakie chcesz znieczulenie, czy wogle chcesz. CZy chcesz w wannie posiedziec albo pod prysznicem postac. Pilki, takie liny z chusty i inne gadzety. Nie nacinaja rutynowo, o czym mowia na spotkaniu wstepnym. Sa dni otwarte, robia spotkanie, mowia co trzeba, odpowiadaja na pytania, potem pokazuja przykladowe sale porodowe i oddzial, gdzie sie pozniej lezy. W szpitalu rejestrujesz sie wczesniej. NIe pamietam od ktorego dokladnie tygodnia mozna to zrobic 34?, cos kolo tego. Wtedy wypelniasz wszystkie potrzebne dokumenty. Jak sie przyjezdza rodzic podajesz juz tylko nazwisko i dajesz karte ubezpieczeniowa.
      Przy drugim mialam prod wywolywany, bo wody sie saczyly. Dostalam tabletke na wrzody, ktora wywoluje akcje porodowa wink

      Mialam pecha trafic przy drugim porodzie na polozna z Polski, ktora miala tylko jedna propozycje porodu. Lezec a potem lezec na plecach i przec. Masakra. Nie zgodzilam sie , przyjelam inna pozycje lepsza dla mnie niz na plecach ale nie bylo to dokladnie to czego chcialam. Dodatkowo przebila mi pecherz jak nie mialam pelnego rozwarcia i nawet nie raczyla mnie uprzedzic. Odrazu dostalam skurczy partych a ona do mnie zebym nie parla, bo nie ma rozwarcia pelnego. Potem jeszcze ciagnela za pepowine, zeby lozysko wyszlo. Powiedzialam jej ze wolalabym sama je urodzic. Takze trafiaja sie czarne owce wink

      Moja pierwsza polozna byla REWELACYJNA, no poprostu ideal. W pelni zaangazowana z propozycjami pozycji, ktore mialy byc dla mnie najlepsze. No i dziewczyna miala racje. Bylam zachwycona, ona tez wink

      Po SN mialam dzieci odrazu, polozne pomagaja, mozezsz bez problemu zostawic malucha i isc sie wykapac. U mnie jeszcze bylo miejsce z fotelami, gdzie mamy karmily maluchy. Tuz przy poloznych, gdzie zostawia sie dzieci. Te poduchy-weze do karmienia, muzyczka jak z pozytywek dla dzieci wink Na korytarzu wozki, jakby ktos chcial isc z maluchem na spacer kolo szpitala.

      Za drugim razem nie chcialy mi dac nakladki do karmienia na piers, bo musze laktacje pobudzic. Maz dostarczyl smile

      Sniadanie - bufet, bulki, kawa, herbata, dzemy, sery, mleko, jogurty itd. zadnej diety matki karmiacej.
      Na obiad i kolacje wybiersz cos z listy u osoby, ktora sie tym zajmuje i przychodzi do sali.

      Dla maluchow jest wszystko, pieluchy, ubrania, cos do mycia, no wszystko co potrzebujesz. Dla matek majtki siateczkowe, podpaski, jakies takie ceratki byly co z jednej strony folia a z drugiej powierzchnia jak na podpasce podpasce, tylko ze cienkie. Wkladki do biustonoszy jak mleko cieknie. U mnie dawali jeszcze takie duze litrowe kubki z uchem i dziubkiem, jak w kuchni do mierzenia. Pielegniarka instruowala ze trzeba sie polewac woda jak robisz siku, bedzie mniej bolalo wink

      Mam nadzieje, ze ktos to przeczyta bo sie naprodukowalam tongue_out
      • semijo Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:48
        ja przeczytałam z przyjemnosciąsmile
        Z tego co piszecie podoba mi się tak jak jest w Niemczech. Zwłaszcza ta rejestracja w szpitalu fajnie pomyślane. No i cały ten około porodowy czas - wybór znieczulenia, podejście do pacjenta, no i wyposażenia sal poporodowychsmile Jedyny minus 8 tyg macierzyńskiego - strasznie mało.
        CO do leków to w Polsce niestety stosuje się je nagminnie. W zasadzie nie znam cięzarnej która by w ciązy nie brała No-spy lub luteiny ( albo oba naraz) Mnie również lekarz na pierwszej wizycie chciał koniecznie przepisac luteine, poimo że wszystko bylo w porządku. Starsznie był zdziwiony że odmówiłam. Jak leżałam w szpitalu to wszystkie dziewczyny z sali dostawały no-spę, mimo że każda leżała zupełnie z innej przyczynysmile
        • magdakingaklara Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:51
          ja nie balam w ciazy luteiny ani no-spy. Jedyne co bralam to kwas, witaminy i zelazo
          • cielecinka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 23:16
            ja podobnie. No spa wykupiłam i do tej pory leży nie otwarta.
        • nutka07 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 21:52
          Do tej pory od stycznia 2007r. bylo tak (nie wiem czy tego nie zmienili, bo cos tam latem mowili), ze przez 12 miesiecy dostawalas 67% swoich zarobkow, pozostale dwa miesiace moze wziac drugi rodzic. Mozesz tez zamienic sie z mezem i to on bedzie dostawal te 67%, ktory z rodzicow bierze pieniadze nie gra roli.
          Minimum to 300euro miesiecznie. Ja dostalam te pieniadze na pierwsze dziecko, chociaz wczesniej nie pracowalam w DE.
        • m.i.n.e.s Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 10:41
          semijo napisała:

          Jedyny mi
          > nus 8 tyg macierzyńskiego - strasznie mało.

          No tak z tym,ze pozniej mozesz wziac tzw Elternzeit, ktory trwa 12 miesiecy, albo 14 jezeli 2 miesiace chce wziac ojciec dziecka. Elterngeld platne 67 % , ale nie mniej niz 300 € i nie wiecej niz 1800 €.

          Ja przez cala ciaze nie bralam zadnych witamin, musialam tylko magnez (rozkurczowo). Co wizyte mialam robione badanie moczu na obecnosc bialka.
          Porod tez wspominam dobrze.
          Do wyboru sala porodowa (bylo ich piec), mozna bylo wybrac pod wzgledem koloru i wyposazenia. Rodzilam w ubraniu w tym, w ktorym przyjechalam.
          Tak naprawde to pacjentka decyduje jak na wygladac porod.
          Ja nie chcialam lezec, wiec pozwolili mi chodzic po dworze. Zazyczylam sobie lewatywe, dzieki ktorej pogonilam akcje porodowa. Jak chcialam pic to nie bylo problemu. sama decydowalam jak chce lezec.Dopiero pod sam koniec lezalam na plecach.
          Po porodzie mozna wyjsc do domu po 6 godzinach.Albo zostac do U2 (drugie badanie dziecka), ktore jest w trzeciej dobie.
          Z ta dieta to prawda, ja na sniadanie dostalam nutelle, a jako podwieczorek mandarynki.
          Woda do picia ile sie chce i jaka sie chce (z gazem czy bez).
          Ogolnie wszystko na plus smile

      • elske Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 20:58
        Norwegia . Kartę ciążową zakłada się raczej pod koniec pierwszego trymestru. Ciążę prowadzi lekarz rodzinny. Ja trafiłam do mojej lekarki w 11 tyg ciąży. Od razu pobrano mi krew i zrobiono badania na : żółtaczkę, różyczkę, toksoplazmozę , hiv. Wizyty miałam raz w miesiącu i za każdym razem badano mi krew i mocz (wyniki badań po 10 min ). W 30 tyg ciąży lekarka powiedziała, ze powinnam wybrać sobie położna , do której mam zacząć chodzić i szpital w którym chce rodzić. Od tej pory chodziłam juz tylko do położnej co 3 tyg ( przy każdej wizycie badanie moczu, wyniki tez po kilku minutach ) i wysłałam dokumenty do szpitala (wszystkie swoje dane , wiadomości odnośnie poprzedniego porodu). Pod koniec ciąży wysłano mnie 2 razy na usg do szpitala , żeby określić wagę dziecka (syn był duży ) i w razie problemów przy porodzie żeby lekarze byli juz przygotowani. Ginekolog prowadzi ciąże tylko w przypadku, kiedy ciąża jest zagrożona, są komplikacje. Jesli ciąza jest prawidłowa, wystarczy położna i lekarz.
      • krapheika Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:30
        nutka07 napisała:

        > Ja w Niemczech chodze co 3 tygodnie (u innego lekarza co 4 chodzilam). Od 28tyg
        > . mam KTG i wizyte co 2tyg. Na kazdej wizycie waga, mocz, krew (u poprzedniego
        > krew tylko na poczatku). USG jak dziewczyna wyzej pisala 3 na kase chorych, jed
        > no na trymestr. Na kazdej wizycie badanie.

        Potwierdzam wszystko,dodam,ze na poczatku sa wszelkie badania w kierunku chorob wenerycznych,hiva itd.Jesli ktos jest prywatnie ubezpieczony ma USG przy kazdej wizycie.
        >
        > Skierowanie na CC dostalam z komentarzem, ze kazda kobieta ma prawo wyboru jak
        > chce rodzic. Dwa wczesniejsze byly SN.

        Mnie kierowali,pytali co chce i przedstawili za i przeciw,w sumie doradzali CC,bo mialam slonia a nie dzieckowink
        >
        > W szpitalu warunki super. Mozesz wybrac jakie chcesz znieczulenie, czy wogle ch
        > cesz. CZy chcesz w wannie posiedziec albo pod prysznicem postac.

        Przy mnie siedziala jeszcze polozna na zmiane z tatusiem dziecka i kladli mokre reczniki na brzuchu.No i moglam jesc w trakcie trwania porodu.Lazic gdzie mi sie podoba i wrocic jak stwierdze,ze nie mam ochoty lazic.

        Pilki, takie l
        > iny z chusty i inne gadzety. Nie nacinaja rutynowo, o czym mowia na spotkaniu w
        > stepnym. Sa dni otwarte, robia spotkanie, mowia co trzeba, odpowiadaja na pytan
        > ia, potem pokazuja przykladowe sale porodowe i oddzial, gdzie sie pozniej lezy.

        Mozna tez isc i poprosic o obejrzenie sali,jak tak zrobilam,przy okazji przeprowadzili wywiad,wypelnilam dokumenty i stawilam sie na porod.
        Mialam polozna z Polski przeze mnie wybrana,w przeciwienstwie do poloznej nutki byla rewelacyjna.No i wszystkich lekarzy na zawolanie.ZZO robila mi ordynatorka anestozjologiibig_grina cc ordynator.Ma sie te przywilejewink

        > Po SN mialam dzieci odrazu, polozne pomagaja, mozezsz bez problemu zostawic mal
        > ucha i isc sie wykapac. U mnie jeszcze bylo miejsce z fotelami, gdzie mamy karm
        > ily maluchy. Tuz przy poloznych, gdzie zostawia sie dzieci. Te poduchy-weze do
        > karmienia, muzyczka jak z pozytywek dla dzieci wink Na korytarzu wozki, jakby kto
        > s chcial isc z maluchem na spacer kolo szpitala.

        U mnie podobnie z tym,ze CC i tez od razu dziecko przy mnie,moglam korzystac z pomocy poloznej,ale nie musialam.U mnie nakladki dawaly.
        Reszta co zostala napisana to prawda.

        W sumie to w szpitalu jak w hotelu.Nie wiem jak nutka, ja dostalam jeszcze prezent od szpitala kosz na pampersy specjalny niesmierdzacybig_grin komplet kosmetykow do pielegnacji noworodka i jeszcze jakies inne pierdolki,probki wszystkich mozliwych firm.
        • krapheika Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:41
          Aaa i jeszcze cos,tutaj czyms naturalnym sa porody rodzinnem,raczej sa zdziwieni jak ktos chce rodzic samemu.Wszystkie sale sa dostosowane do takowego porodu.CC zarowno planowane jak i nieplanowane moze sie odbyc w towarzystwie partnera.Oprocz tego dziadek,wujek czy ktos taki,kto chcial byc dodatkowo przy porodzie choc na chwile mogl sie rozgoscic w specjalnym pokoju z telewizorem,lodowka z napojami i maszyna do kawy i odwiedzac rodzaca gdy nie bylo badaniasmilebyl moj tesc na chwile,nie chcialam go szokowac moimi nagimi 4literamibig_grin
        • red.aneta Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:56
          Grecja
          Chodzilam do ginekologa prywatnie wiec to ze zajmowal sie mna swietnie nie podlaga watpliwoscismile Wizyty co miesiac, usg rowniez, wszelkie badania, osluchiwania itp. Dodatkowo moglam dzwonic na komurke jak tylko mialam "zachcianke" a w ostatnie dni przed porodem to juz sam do mnie dzwonil spytac jak tak dzidziasmile)
          Rodzilam jednak w szpitalu panstwowym, core odebral oczywiscie ten moj ginekolog.
          Moglam wybrac czy chce znieczulenie i w jaki sposob chce rodzic. Tyle tylko ze nikogo(nawet meza) nie moglo byc przy porodzie. Malo tego, kiedy glowke bylo juz widac, lekarz zaslonil specjalna zaslonke tak, zebym nic nie widziala i odslonil dopiero jak zszyli naciecie.
          Zapomnialam dodac ze byl SN i niestety nacieli krocze... ale to moze dlatego ze bylam zmeczona bolami przedporodowymi ktore trwaly DWA dni i tyle tez nie spalam...
          W szpitalu obiady, kolacje, sniadania bez budzenia matki. Wszystko potrzebne dla mamy i dzidzi dostepne i bezplatne. Podpaski, nakladki, mleko sztuczne, pampersy, plyny, szampony.... itp,itd.
          codziennie 3 wizyty pediatrow i 3 wizyty ginekologow. Oprocz tego polozne na "gwizdek".
          Dziecko odrazu przy matce ale polozne pomagaly w razie potrzeby a jesli ktoras chciala to brala sobie np mame do pomocy (zostawala na noce).
          AHA! no i prezenty.. przychodzily 3 przedstawicielki roznych firmy i dawaly wieeeelkie paczki z pampersami, chusteczkami, zabawkami, kremami, bonami na nastepne pampersy itp. az ciezko wymienic
          I tutaj polozne NIE przychodza do domu po porodzie. Jak cos chcesz to musisz isc do pediatry jakiegos na wlasna reke.
    • a_gurk Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:27
      Teraz ja. Też UK ale chyba jakieś inne. Bo wizyty z położną miałam co 4-5 tygodni (przyjechałam do UK w 5 mc) i rzeczywiście oprócz kontroli wagi, osłuchiwania brzucha i badania moczu brak były jakichkolwiek innych badań. Brak jakichkolwiek specyfików, zalecano jedynie witaminy. Zrobiono mi jednakże USG w szpitalu w 22 t.c. i kolejne- na moją bardzo wielką prośbę czyli prawie pod przymusem- w 28 t.c. Oczywiście postawę luzacką brytyjskich medyków też przeżyłam i dzięki temu synek urodził się nieco wcześniej niż powinien (o 8 tygodni). Ani położna ani ginekolog, do którego udało mi sie trafić, nie wierzyli w moje opowiesci o problemach z pierwszą ciażą i zaczątkach kłopotów z drugą (mój polski gin. nie chciał za żadne skarby zgodzić się na mój wyjazd do UK ze względu na zagrożenie wcześniejszym porodem). Zresztą położna ta to osobna opowieść, u moich trzech znajomych nie rozpoznała symptomów zaczynającego się porodu. Chodzi o to, ze w razie problemów kontaktuje się telefonicznie z położną, która wypytuje o symptomy i doradza, co należy zrobić.
      Poród miałam nietypowy, wcześniaczy, więc mogę miec odmienne doświadczenia niż inne rodzące w UK. Bardzo podobało mi się informowanie mnie o wszystkim, ciagła obecność połoznych przy mnie, gdy poród się zaczął, powiadomienia mojego męża, żeby mógł do mnie przyjechać, podawanie wody/mleka na każde życzenie, ochrona krocza czyli brak zbędnych zabiegów medycznych (a miałam poród pośladkowy). Dzięki temu już w kilka godzin po porodzie normalnie chodziłam i siedziałam. Wyżywienie- wybór posiłków, stawianie np. śniadania na stoliku bez budzenia pacjentek, zapewnienie sztućców i kubków oraz darmowa kawa/ herbata bez ograniczeń były przyjmnym zaskoczeniem po szpitalu w Polsce. Ale najbardziej ujęla mnie opieka na oddziale noworodkowym. Szacunek i współpraca z rodzicami. Informowanie o wszystkim. Ale to już podpada pod opiekę po porodzie a nie prowadzenie ciąży smile .
      Ps. W Pl podczas pierwszej ciaży żaden z dwóch prowadzacych mnie ginekologów nie przepisał mi luteiny czy no-spy. Dopiero po pobycie w szpitalu w 32-33 t.c. (powstrzymanie przedwczesnych skurczów) zostaly mi przepisane lekarstwa (oxezapam).
    • deodyma Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:30
      no to nie wiem, ile tych kobiet w ciazy w PL znasz, ktore jechaly na duphastonach/luteinach/no-spach...
      ja znam osobiscie tylko jedna, ktora miala dwie zagrozone ciaze.
      • miaowi Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:39
        Ja jechałam na duphastonie na tak zwany wszelki wypadek, mimo że nnie miałam ciąży zagrożonej. Do dziś nie wiem czemu.
        • deodyma Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:50
          to nie zapytalas o to lekarza???
          ciaza przebiegala ok, dobrze sie czulas a lekarz przepisal Ci duphaston?
        • magdakingaklara Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 22:56
          jak mozna brac jakies leki w ciazy nie wiedzac po co i na co
      • semijo Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 10:51
        Kilka znam. Sama miałam propozycje luteiny na wzmocnienie ciąży. Troche czytałam też na forach. Wiele dziewczyn po pierwszej wizycie u gina dotawały duphaston i pytały sie czy inne też to brały. To większość odpowiedzi była w stylu " bierz ja też to brałam to nie szkodzi, to odżywka dla dzidziusia"smile Poważnie, sama byłam w szoku.
    • kamelia04.08.2007 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 18.12.10, 23:08
      we FRancji.
      Pierwsza ciaze zaczynalam w PL, b ylam dwa razy prywatnie u gin w odstepach 2 tyg (podobno w PL na podzatku ciazy tak czesto sie chodzi). Oczywiscie na dzien dobry byl duphaston, bo mialam mikrobrudzenie raz na brazowo.
      Reszta pierwszej ciazy we FR - lekarka ogolna kazala mi natychmiast wyrzucic duphaston, ginekolog tak samo.
      Po otrzymaniu informacji o ciazy ubezpieczenie zdrowotne wysyla rozpiske z terminami kolejnych wizyt refundowanych w 100 proc. Wychodzi 1 wizyta na miesiac . Do tego sa przeidziane na cala ciaze 3 duze usg tez refundowane w 100 proc.
      Ciaze mozna prowadzic u gin albo u lekarza ogolnego. Przy kazdej wizycie dostaje skierowanie na badanie, wyniki sa potem przesylane z laboratorium do gabinetu, ja tez dostaje.
      Oprocz typowy ch badan robia tez badanie z krwi na ryzyko zespolu downa oraz pod koniec ciazy na streptococcusy. Refundowane przez ubezpieczenie.
      Przy kazdej wizycie lekarz pyta jak sie czuje, a od drugiej polowy czy sa ruchy i czy sa skurcze/twardnienie brzucha, lekarz sprawdza czy na dole jest wszytko zamkniete i wsio.
      Zad ych medykamentow nie dostalam.
      Jesli chodzi o zakazy, to ginekolog odradzqa nadmierne tycie, bo utrudnia to porod i obrzydza polog.

      Jesli pacjentka zyczy sobie zzo, to konieczna jest wczesniejsza wizyta u anestezjologa.

      Co do porodu, to zzo dostalam na zadanie przy najmniejszym dopuszczalnym rozwarciu. Bylam podlaczona do kroplowki, ale nie wiem co w niej bylo, najwazniejsze ze nie bolalo dzieki zzo. "Masowania" raczej nie bylo, zrszta i tak bym go nie czula.
      Cesarka jest zarezerwowana tylko w ostatecznosci, zanim sie na nia zdecyduja, bo staraja sie wyciagnac kleszczami. U mnie byly klessze, nacinania nie bylo pomimo kleszcy, szycie bylo przy zastosowaniu zzo.

      Po pologu jest wizyta u gin, dostaje sie tez recepte na srodki anty- oraz jesli jest taka potrzeba na zabiegi rehabilitacji krocza (rehabilitacji miesni kegla).


      Obecna ciaze mam od poczatku prowadzona we FR, przy pierwszej wizycie dostalam wykaz badan do zrobienia.
      Z medykamentow zapisano mi zelazo.
      Jestem juz po wizycie u anestezjologa oraz po zapisaniu sie na porodowke (zlozylam formularz w mojej klinice).
    • hamerykanka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 00:55
      USA
      O ile pamietam bo pamiec zawodna jestsmile .Wizyty u gina raz na miesiac, USG w trzecim miesiacu, mozna bylo wybrac 2D lub 3D-za to ostatnie doplata, potem powtarzane w sumie 3-4 razy. Umawiane na konkretny dzien i godzine, nigdy nie czeka sie w kolejce. Wizyty sa pokrywane przez ubezpieczenie, za porod sa doplaty. Cesarka jedynie przy rzetelnych wskazaniach zdrowotnych, nie da sie przeforsowac, bo sie czlowiek boi porodu. Przypisywane jedynie witaminy. Brak wysylania na L4 z byle powodu, praca jak najbardziej, wiec do ostatniego dnia siedzialam przy kompie, jezdzilam ciagnikiem z kosiarka (utrzymywanie pola doswiadczalnego) itp. Nikt sie nad toba nie trzesie bo jestes w ciazy. W sklepie czeka sie w normalnej kolejce.
      Za bodajze 40 dolarow chodzilam do szkoly rodzenia, wszystko bylo ciekawie omowione lacznie z zademonstrowaniem rodzajow znieczulen i igiel do tego. Maz odmowil zalozenia "brzucha ciezarnej" smile
      W ostatnim miesiacu okazalo sie ze bede miala cesarke. Zabieg trwal niespelna godzine, ze znieczuleniem zewnatrzoponowym, po wszystkim dziecko zabrane do pomiarow a mnie obmyto i do pojedynczego pokoju. W pokoju procz mojego lozka fotel bujany do karmienia, stol, krzeslo, szafki, lozko-kozetka dla meza, wlasna lazienka z prysznicem. Dziecko zostalo wkrotce oddane, nacisk byl by bylo przy rodzicach chociaz prawde mowiac jedyne o czym marzylam to w koncu sie wyspac..Nie bylo problemu z dawaniem mieszanki bo dostawalam leki ktore powodowaly ze nie wolno mi bylo karmic piersia. Zadnego zdziwienia czy oburzenia ze strony pielegniarek. Zszywki z naciecia wyjeto mi nastepnego dnia i postawiono na nogi.
      Zla strona: okazalo sie ze jestem uczulona /nadwrazliwa na srodki znieczulajace i zapadlam w parogodzinna spiaczke. Po tym incydencie nie moglam sie doprosic tabletek przeciwbolowychsad. W sumie przyjeta bylam w piatek rano, w niedziele po poludniu wypisana.
      Przez nastepne tygodnie przychodzily rachunki: od anestezjologa, ze szpitala itp. W sumie zaplacilam kilkaset dolarow, za zabieg i pobyt wyceniony na ponad 20 000 - reszte rachunku pokrylo ubezpieczenie. Przy jego braku, splacasz rachunek przez lata...
      Co mi sie podoba: twoj gin przeprowadza rowniez operacje. W ten sposob operuje cie ktos kto cie zna, i komu fasz. Niedawno mialam histerektomie i rowniez przeprowadzal ja gin do ktorego chodzilam.
      • hamerykanka Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 01:01
        Macierzynski urlop 6 tygodni, z pensja 100%. Nie ma problemu ze znalezieniem zlobka dla takich maluchow. Nie ma wychowawczego.
        • semijo Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 10:47
          6 tygodni? Strasznie mało. Przecież 6 tygodni to zaledwie połóg, a gdzie czas by nawiązac jakąś wieź z dzieckiem. Gdzieś czytałam że w Australii w ogóle nie ma macierzyńskiego. straszny krajwink
          Chyba Polki nie powinny narzekac na 20 tyg urlopu.
          Dzięki za odpowiedzi, widać co kraj to obyczaj. Widać że na zachodzie ograniczają medykamenty i podoba mi się że masz większą wiedzę i wpływ na to co się będzie dziać w trakcie porodu. Ciekawa jestem gdzie rodzą kobiety w USA jak nie mają ubezpieczenia i dlaczego w Grecji nie moze podczas porodu towarzyszyć mąż. Dziwne.
          • nanuk24 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:21
            Kobiety nieubezpieczone rodza oczywiscie w szpitaluwink Tylko musza placic same z wlasnej kieszeni(koszt porodu bez komplikacji to okolo $10 - 15 tys, ewentualnie przy bardzo niskich zarobkach moga ubiegac sie o ubezpieczenie stanowe(publiczne)
        • nanuk24 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:24
          > Macierzynski urlop 6 tygodni, z pensja 100%.

          A to chyba tez od pracodawcy(Stanu?) zalezy. Nie jestem pewna, ale moja kolezanka nie miala platnego macierzynskiego, ale jak pisze, pewna nie jestem. Zapytam ja przy najblizszej okazji.
      • nanuk24 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 23:16
        > Wizyty sa pokrywane przez ubezpieczenie, za porod sa doplaty.

        To zalezy od ubezpieczenia. Ja teraz mam odwrotnie. Porod i pobyt w szpitalu pokrywany w calosci, za to wizyty i badania pokrywaja w 90%, reszte place ja, w tym place $300 rocznie deductible
    • kepucha Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 10:30
      semijo napisała:

      > Wiadomo w Polsce ciąża to stan wiecznego zagrożenia.smile Najpierw obowiązkowo dup
      > haston/luteina, potem na każde twardnienie brzucha i na każdą inną dolegliwość
      > no-spa. W miedzy czasie rózne specyfiki, obowiązkowo witaminy, usg co najmniej
      > trzy ( to akurat fajne). A na koniec poród prawie zawsze z oksytocyną, masażami
      > szyjki i cięciem krocza.

      Serio tak jest? To chyba w innych Polskach byłyśmy w ciąży i rodziłyśmy wink. Żadnych farmaceutyków, łącznie z witaminami, nie przyjmowałam, poród be oksytocyny, cięć, masaży, czy czego tam...
      • semijo Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 19.12.10, 11:51
        Ja jeszcze nie rodziłam, choć mam już końcówke ciąży, więc wszystko przed mną.smile W Polsce niestety jest tak że wszystko zależy od tego na jaką położną trafisz i jak bardzo jesteś asertywna i nie dasz się zastraszyćsmile Znam tylko jedną kobietę która nie była nacinana. Ale to był drugi poród i opłacony położnik. Nie znam żadnej która by dostała znieczulenie, nawet jeśli była taka możliwość, to najpierw było za wcześnie, poźniej było za poźnosmile Z masażami i oksytocyną róźnie. Generalnie większość coś tam dostała w pompie, ale nikt je nie poinformował co to jest. Oczywiscie znam też dwa przypadki całkiem lekkiego porodu, bez tych wszystkich cudów. Dobra położna jest kluczowa w całym procesie,a niestety nie w każdym szpitalu jest możliwość opłacenia, no i nie każdy ma na to kase. Mnie to najbardziej przeraża w porodzie, nie ten ból, ale ten strach przed nieznanym. JEdziesz do szpitala, nie wiesz na kogo trafisz, obce miejsce. Bardzo podoba mi się ten pomysł realizowany zdaje sie w Niemczech czy w Norwegii że przed porodem wybiera sie szpital i położną i do niej chodzi. To pozwala uzgodnić pewne kwestie, oswoić się z daną osobą, jeśli nam nie pasuje mozną ją zmienić. Fajna sprawasmile
    • hayet hiszpania 19.12.10, 10:36
      w tym kraju ciaze prowadzi marona czyli polozna. lekara widzi sie na pcozatku i na koncu ciazy, chyba, ze jest to ciaza zagrozona no to lekarz jest widywany czesciej. badania sa te same co w pl. witaminy, zelazo jesli trzeba to rowniez kobieta dostaje. w czasie porodu tez jest zazwyczaj tylko owa matrona
      dodam,z e w es kobiety zachdoza dosc poznow ciaze, hiszpanki czesto maja okolo lat 40 keidy rodza peirwsze dziecko, sa aktywne
      • duzeq Re: hiszpania i holandia 19.12.10, 16:52
        Hmm, w Hiszpanii to wszystko zalezy od ubepieczenia. Jak masz prywatne, to ciaze prowadzi ginekolog. No i z ta 40 na karku w przypadku pierwszego dziecka to nieco przesadzilas smile.

        Holandia - ciaze prowadzi polozna, ginekologa widzi sie tylko jezeli ciaza jest problematyczna. Wybrac sie do ginekologa na wlasna reke nie mozna, bo nie istnieja gabinety prywatne. Do 12 tygodnia nie ma USG, wiec nie ma podtrzymywania ciazy w pierwszych tygodniach. Kolejne i ostatnie USG jest ok. 20 tygodnia. Potem juz na macanego plus badania moczu i mierzenie rytmu serca dziecka dopplerem. Ok. 50% Holenderek nadal rodzi w domach (aczkolwiek coraz wiecej laduje opzniej w szpitalu ze wzgledu na komplikacje). O zzo trzeba prosic, dawane jest z lekka laska, mozna tez zalapac sie na brak anestezjologa w szpitalu (bo noc ciemna albo weekend) i wtedy zzo brak. Nie ma cesarek na zyczenie. Szpitalowe warunki doskonale, obsluga tez.
        Generalnie jak ktos ma to szczescie, ze ciaza przebiega prawidlowo i porod w miare lajtowo, to jest to najlepszy kraj do rodzenia. Duzo gorzej jest jak w czasie porodu wylaza rozne dziwne rzeczy, np. o wiele wieksza waga dziecka niz to wymacali, albo b.duzy obwod glowy dziecka.
    • jak_matrioszka Re: Norwegia 19.12.10, 21:03
      Norwegia, ciaza z tendencja do zagrozen:
      Pierwsze USG w 7t.c., potem kolejne w kazdym mozliwym momencie (np. raz po nieprzespanej nocy).
      Badanie ginekologiczne dwa razy, w 7 i 37t.c., przez caly pozostaly okres ciazy "wolne" (nie trzeba to sie w ciezarnej nie grzebie). Nie jest to norma, tylko akurat takie terminy mi sie trafily, badania wykonuje sie wg potrzeb.
      Ciaza prowadzona przez rodzinnego (nadzor ogolny), mozna miec polozna, albo rodzinnego i polozna na zmiane, a dodatkowo skierowania do ginekologa (przychodnia) i szpitala (ginekolog i inni). Na zwyklym badaniu kontrolnym mocz, krew i osluchiwanie dopplerem, proby Coombsa i inne wg wskazan.
      Porod na oddziale "medycznym" (mozliwosc natychmiastowej operacji gdyby cos sie sieklo), w odroznieniu od zwyklej porodowki (wanna, pilki, akupunktura itp).
      Zwolnienie lekarskie w Norwegii nie odroznia ciezarnych od reszty spoleczenstwa (kazdy ma 100%), ale istnieja wynalazki typu zwolnienia czesciowego (pracuje sie mniej, ale wciaz ma sie kontakt z praca, nieprzepracowana czesc etatu oplaca norweski ZUS), lub zwolnienia aktywnego (wykonuje sie tylko te obowiazki, na ktore sie ma sile, wyplata z ZUS). Jest tez opcja dla zdrowych ciezarnych, ktore maja warunki pracy zagrazajace zdrowiu plodu, nie jest to zwolnienie lekarskie, tylko zasilek rowny 100% pensji.

      Podtrzymywanie ciazy od momentu poczecia nie jest w NO praktykowane, nieczesto trafia na podtrzymanie ciaza przed 12t.c. (ale moze sie zdazyc, moja sie skutecznie od 7t.c. opiekowano), zakazane jest badanie USG pom. 12-14t.c. (majace wykazac wady genetyczne), dopuszczalna aborcja na zadanie do 12t.c., ciaza podwyzszonego ryzyka z automatu u kobiet pow. 38r.z., cesarka w przypadkach uzasadnionych medycznie (brak opcji "lapowka" w szpitalach).

      Watek o porodzie i opiece okoloporodowej juz byl i przegapilam, czy dopiero ktos zalozy?
      • kocianna Rosja 19.12.10, 22:10
        Generalnie podobnie jak w Polsce, tyle że od 30 tc ciążę prowadzi wybrany szpital. Zwykle też nie ma oddziałów położniczych, tylko oddzielny szpital położniczy (roddom) i często gęsto nie ma tam ginekologii: wyłącznie położnictwo i neonatologia.
        W szpitalu można podpisać umowę na podwyższony standard i wtedy ma się osobną salę, obecność bliskiej osoby, wybranej położnej, menu z daniami do wyboru i tak dalej. Bardziej popularne niż w Polsce są też porody domowe (ale wychodzi drożej niż poród szpitalny full wypas, bo płaci się m.in. za każdą godzinę dyżuru karetki pod domem - a ona tam stoi cały czas, i za wizyty domowe ginekologa przez 3 dni po porodzie).
        • kocianna Re: Rosja 19.12.10, 22:13
          Aha, od 30 tc jest urlop macierzyński. Można go nie brać, ale nie przesuwa się po porodzie. Wykorzystasz albo nie smile Po porodzie jest kolejne 70 dni.
        • jak_matrioszka Re: Norwegia porod 19.12.10, 22:48
          W NO nie ma wogole opcji oplacania uslug dodatkowych w panstwowym szpitalu. Albo cos jest w standardzie, albo sie nie da kupic. Ja sie uwienelam z porodem, to mialam jedna polozna, ale kolezanka lezala prawie tydzien i nie wyobrazam sobie zeby miala przy niej byc caly czas ta sama osoba. Na sali jest sznurek, ciagniesz i usmiechnieta polozna dyzurna staje w drzwiach gotowa do pomocy, o kazdej porze dnia i nocy.
          Porod z osoba towarzyszaca jest norma, chyba nawet wieksza niz porod samotnie. Po porodzie posilek serwowany jest rodzacej i osobie towarzyszacej, kolejne posilki sa odplatne dla os.tow., w pokojach "hotelowych" jest mozliwosc noclegu rodzinnego (groszowa odplatnosc), obiady z karty (codziennie 2 dania glowne do wyboru), soki i inne napoje zawsze pod reka i wliczone w pobyt (czyli darmo).
          Po porodzie dziecko jest caly czas z matka, jednak na zyczenie mozna oddac je pod opieke pielegniarek i w tym czasie sie pojsc wykapac lub po prostu przespac. Ja nie bylam pierworodka, ale i tak zaproponowano mi nauke przewijania i karmienia dziecka, czyli cos czego nie doswiadczylam przy pierwszym dziecku w PL. Raz pielegniarka trafila na moment kiedy rozmawialam przez telefon, poprosila zebym dala znac jak skoncze, to pojdziemy na wizyte do lekarza (neonantologa), w PL sytuacja nie do pomyslenia (mozna jedynie dostac zjebke: niech konczy, bo lekarz nie bedzie czekal!). Generalnie podejscie calego personelu jest jednym wielkim plusem i wszystko inne ma znaczenie drugorzedne.
          Do szpitala zabiera sie wlasne ubrania (nie ma obowiazku pizamy, chodzi sie w czym chce i latem trudno odroznic pacjenta od wizytujacych), szczoteczke do zebow i grzebien (ale tylko ze wzgledu na przywiazanie, bo na upartego wszystko by sie dostalo), reszte zapewnia szpital: recznik, mydlo, szampon, odzywke do wlosow, podklady higieniczne w kilku rozmiarach, jednorazowe majtki siatkowe, pieluchy dla dziecka, podklady do lozka (takie ceratki z warstwa wsiakliwa, chronia przescieradlo), nawet szlafrok dostalam.
          Porody domowe nie sa zbyt popularne, glownie ze wzgledu na cene. Porod w szpitalu jest bezplatny, natomiast za porod w domu jest tylko czesciowa refundacja, plus brak poloznych zainteresowanych swiadczeniem tego rodzaju uslug.
          • a_gurk Re: Norwegia porod 19.12.10, 23:29
            To jeszcze nawiążę do UK. Wszystko należy mieć swoje, nawet pieluszki i ubranka dla dziecka. Zapewniają takowe jedynie po porodzie, później nalezy przebierać we własne. Chociaż jeżeli położnica nie ma wkładów czy majtek jednorazowych, usłużne pielęgniarki po prośbie przyniosą zaznaczając, zeby poprosić rodzinę o kupienie tych akcesoriów. Podobnie z przyborami toaletowymi. Zapewniają jedynie mleko dla dzieci i butelki. Moja pociecha leżała na oddziale noworodkowych przez 3 tygodnie i tam miała wszystko zapewnione, na odchodne dano nam reklamówkę mini ubranek dla niego, pieluszki, waciki itp. Inaczej jest przy porodach tzw. normalnych. Zreszta bywa, ze jeszcze tego samego dnia wieczorem po porodzie kobieta wypisywana jest do domu (gdy urodziła bardzo wcześnie danego dnia), dwa dni pobytu to maksimum. Jednakże przy porodach z komplikacjami czas ten się przedłuża, ja byłam na oddziale tydzień, potem zakwaterowano mnie w szpitalu dla rodziców hospitalizowanych dzieci zupelnie bezpłatnie. Warunki w tym hoteliku były naprawdę dobre, już o tym pisałam na forum. Na oddziale po porodzie dostałam jedynie dwie niewielkie reklamówki próbek, więcej otrzymuje się po rejestracji w różnych klubach matek (czego do dzisiaj nie zrobiłam).
            Wracając do porodu. Towarzyszyć kobiecie może każdy nawet koleżanka czy teściowa. Ale uwaga. Jeżeli przyjeżdża pogotowie po rodzącą kolejne dziecko, starsze dzieci muszą mieć zapewnioną opiekę, aby mógł pojechać z kobietą jej mąż/partner.
            Co mi jeszcze się podobało? Najbardziej informacja o wszystkim. Gdy noworodek ma mieć badany słuch, wcześniej jego mama otrzymuje broszurę z informacją i z miejscem o udzielenie zgody. Ponadto jeszcze pielegniarki chodzą i dopytują się, czy wszystko jest jasne. Żadnych szczepień z zaskoczenia itp. Podobnie z karmieniem piersią. Żadnego przymuszania. Informacja i zostawienie wyboru. Zresztą wiekszość kobiet z sali wolała butlę smile. Na noc można dzieci podrzucić pielegniarkom dyżurującym, które w razie potrzeby tą butlę zaaplikują, a samemu się zdrzemnąć. Sale są 6, dwu i jednoosobowe, w zależności od potrzeb i stanu zdrowia. Nawet w kilkuosobowych salach można sobie zapewnić intymność, bo przy każdym łózku są kurtyny naokoło. No cóż przynajmniej przypomniałam sobie jak to było smile.
            Coś na koniec sobie przypomniałam. Brak dodatkowych badań czu USG pod koniec ciąży czasami może się nieciekawie skończyć. U jeszcze innej znajomej nie rozpoznano problemów z wątrobą (chociaż skarżyła się na bóle podbrzusza i brzucha już w piątym miesiącu) i kobieta urodziła w zapaści. Ledwo ją odratowano, przez prawie 3 tygodnie była w śpiaczce.
      • goshja Re: Norwegia 19.12.10, 22:25
        100% zwolnienia, zasilku ale nie wiecej niz 6Gsmile!( czyli 100% okolo sredniej krajowej)
        • kj-78 Re: Norwegia 19.12.10, 22:38
          > 100% zwolnienia, zasilku ale nie wiecej niz 6Gsmile!( czyli 100% okolo sredniej k
          > rajowej)

          Nie zrozumialam dokladnie, co masz na mysli, ale ja w trakcie choroby w ciazy mam zwolnienie platne 100%, a zarabiam powyzej sredniej krajowej. 6G to 6 razy wynagrodzenie minimalne o ile sie nie myle, srednia krajowa jest raczej nizsza...
          • goshja Re: Norwegia 19.12.10, 22:56
            o przepraszam, sadzilam ze 6G to bedzie srednia krajowa...mhhm..to ile jest to srednia krajowa wiec ?smile

            Zalozylam ze 6G to srednia krajowa bo zarowno zwolnienie chorobowe , jak i zwolnienie ze wzgledu na niezbezpieczne warunki pracy (svangerskapspenger), macierzynskie jest max 6G z norweskiego ZUSu (NAV). Chyba ze pracodawca "wyrownuje" do twojej pensji.
            np.
            www.nav.no/Familie/Svangerskap%2C+f%C3%B8dsel+og+adopsjon/Svangerskapspenger
            "Hva kan du få?
            Det gis ikke stønad for inntekt over seks ganger grunnbeløpet"

            To G to chyba jest jakas minimalna kwota socjalnasmile
          • jak_matrioszka Re: Norwegia 19.12.10, 22:57
            W NO nie ma wynagrodzenia minimalnego, wiec teraz ja nie rozumiem o czym piszesz.

            G na chwile obecna to 75 641kr, srednia krajowa to 35 200kr/m.
            6G to 453 846, a srednia krajowa rocznie to 422 400, czyli ograniczenie gorne dosiega tych, co zarabiaja wiecej niz 30 000 powyzej sredniej krajowej. Oczywiscie mozna miec w umowie zapis, ze pracodawca doplaca do zwolnienia ta potracona przez ZUS czesc.
      • aandzia43 Re: Norwegia 20.12.10, 12:13
        zakazane jest badanie USG pom. 12-14t.c. (majace wyk
        > azac wady genetyczne), dopuszczalna aborcja na zadanie do 12t.c.,

        Wytłumacz mi proszę, bo nie bardzo rozumiem, dlaczego ograniczona mocno jest możliwość wczesnego stweirdzenia wad płodu, która ewentualnie mogłaby być powodem aborcji, a jednocześnie dopuszczalne jest usuwanie ciąży na żądanie?
        • jak_matrioszka Re: Norwegia 20.12.10, 22:11
          Dyskryminacja ew. przychowku z ZD, to bardzo be jest.
          A czemu dopuszczalna jest aborcja na zadanie? Ja sie zastanawiam dlaczego w PL prawo broni czarny rynek w tym sektorze, i tez bym chciala zeby mi ktos wytlumaczyl.
      • trzepunka Re: Norwegia 20.12.10, 22:22
        zakazane jest badanie USG pom. 12-14t.c.

        No i właśnie tego nie rozumiem, czemu zakazane?? Przecież wiele wad w dzisiejszych czasach można chociażby częściowo zniwelować jeszcze przed porodem, więc czemu odebrana jest możliwość poinformowania ciężarnej o tym, że przykładowo jej dziecko ma chore serce czy coś??
        No normalnie głupia jestem i nie kumam sad
        • goshja Re: Norwegia 20.12.10, 23:36
          Oj to jakies mity. USG wczesniejsze niz polowkowe wcale nie jest zakazane! W normalnych, zdrowych przypadkach takie USG jest po prostu nierefundowane. Nie ma zadnego problemu isc do prywatnej klinki i zrobic USG odplatnie.(heh tylko ze to troche kosztujesmile.
          np. www.tv2.no/gmn/nettprat/gravide-boer-faa-tidligere-ultralyd-2539218.html
          63% kobiet w Trondheim robi sobie USG prywatnie, duzo wczesniej niz obligatoryjne polowkowesmile
          Wczesniejsze USG na norweski NFZ wykonywane jest jesli jest obawa ciazy pozamacicznej, jakies krwawienia itp, lub jest sie w grupie podwyzszonego ryzyka(wady genentyczne w rodzinie, wiek pow.35lat itp) Lekarz o tym decyduje.

      • taje Re: Norwegia 20.12.10, 22:57
        >zakazane jest badanie USG pom. 12-14t.c. (majace wykazac wady genetyczne)

        Zakazane? Aż nie chce mi się wierzyć. Serio są w Norwegii przepisy prawne zakazujące USG między 12 a 14 tc? Rozumiem niechęć do eugeniki ale to jakoś nie pasuje mi do aborcji na żądanie do 12 tc - czy w Norwegii nie można usunąć ciąży w przypadku uszkodzenia płodu a można na życzenie do 12 tc?
        • jak_matrioszka Re: Norwegia 22.12.10, 00:49
          OK, niedokladnie napisalam: lekarz lub pielagniarka/technik moze wykonac badanie USG w dowolnym momencie ciazy, ale istnieje zakaz wykonywania badan pod katem wad rozwojowych. Calkiem serio reguluje to ustawa o biotechnologii. Wcielenie w zycie to nieco inna sprawa, prywatni ginekolodzy lamia ten zakaz w bialy dzien, no i oczywiscie wciaz pojawiaja sie nawolywania aby to badanie wlaczyc w grafik prowadzenia ciazy, bez wzgledu na wiek ciezarnej.
          Badania pod katem wad rozwojowych moze dokonac tylko lekarz specjalnie do tego uprawniony.
          Badania diagnostyczne sa wykonywane w standardzie u ciezarnych pow. 38r.z..

          Ciaze mozna przerwac do 18t.c. w szczegolnych i dobrze uzasadnionych przypadkach, a po 18t.c. w zasadzie tylko jezeli ciaza zagraza zyciu kobiety.
    • go-jab Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 04:17
      USA - kraj mlekiem i miodem plynacy...

      ubezpieczenie pokrywalo mi wszystko w 100% (mialam HMO wiec nawet za wizyty nie placilam)... na poczatku wizyty co 4 tygodnie, po 30 tygodniu co 2, a po 35 tc co tydzien...

      ktg jak byly jakies wskazania - u mnie czeste skurcze i wysokie cisnienie w pierwszej ciazy...

      usg na samym poczatku zeby potwierdzic wiek ciazy i w 20 tygodniu... dopiero w trzeciej ciazy doszla opcja "genetycznego" w 13 tygodniu...

      kompleksowe badania krwi na wszystkie paskudztwa typu hiv, toxo, syfilis etc, plus morfologia na poczatku ciazy... powtorka z morfologi gdzies tak w okolicy 26tc razem z tolerancja glukozy...

      do lekarza chodzilam swojego i wiedzialam ze on bedzie odbieral moje porody...

      na pierwszy poszlam wywolywac 11 dni po terminie... po 16h skurczow, oxytocyny, magnezu (bo mialam wysokie cisnienie), zzo zostala podjeta decyzja o cc (utknelam na 8cm)...

      cesarka bardzo mila - nic nie boli, muzyka na sali operacyjnej, obsluga mila i zartujaca ze mna i miedzy soba... po zaszyciu brzucha na pooperacyjnej od razu proby przystawienia malego do piersi... potem dziecko zabrali w celu zbadania i wykapania a ja moglam sie zdrzemnac...

      z pierwszym dzieckiem czulam sie jak wyrodna matka bo bylam okropnie zmeczona a on bardzo tracil na wadze i z wielkimi wyrzutami sumienia poprosilam zeby pielegniarki mi go w nocy podokarmialy... z drugim i trzecim dzieckiem takich wyrzutow nie mialam... traktowalam pobyt w szpitalu jako urlop gdzie to kolo mnie sie skacze a nie ja kolo wszystkich... szlam z pielegniarkami na uklad ze w nocy one robily jedno karmienie a potem mi dzieci przywozily... prosilam tez o srodki przeciwbolowe przed spaniem i cos antyhistaminowego bo po zzo (o ktore notabene nie musialam sie wcale uzerac ani specjalnie oplacac ani z anestezjologami spotykac) okropnie swedzialam... no i udawalo mi sie pospac 5-6h co bylo nie do przebicia...

      w szpitalu jak w hotelu - pielegniarka pod dzwonkiem, jedzenie praktycznie na kazde zawolanie, dieta matki karmiacej? ha ha ha... doradca laktacyjny pod telefonem i jak byla potrzeba do przychodzila do pokoju zeby osobiscie pomoc i doradzic... pokoje jednoosobowe z lazienka... dla dziecka i mamy wszystko co potrzeba - ja nawet szczoteczki do zebow nie bralam bo w szpitalu dawali jednorazowki a ja nie chcialam zeby moje domowe sie plataly po szpitalach... na pierwszy porod pojechalam ze spakowana torba podrozna... na drugi i trzeci z reklamowka... w ktorej byla ksiazka do poczytania i dezodorant i cos do picia smile

      wracajac do opieki ciazowej - na samym poczatku pierwszej ciazy lekarz mi powiedzial ze nawet jesli by mnie powiesil do gory nogami nad swoim biurkiem to jesli ciaze mam stracic to strace... lekow nie bralam zadnych (oprocz tych na zyganie - bo chudlam w oczach) mimo ze na poczatku progesteron nie byl jakis bajecznie wysoko... skurcze w kazdej ciazy - w pierwszej od ok 18tc, w drugiej od ok 15-16tc, a w trzeciej od 12 i to paskudne i bolesne... nikt sie tym nie przejal bo to fizjologia (i w moim przypadku mieli racje)...

      oj dlugie mi to cosik wyszlo...
      • go-jab Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 04:20
        aha - z badan w ciazy jeszcze byl posiew na group b strep w pochwie gdzies tak po 36tc i cytologia na poczatku...

        przy kazdej wizycie badanie moczu na bialko, leukocyty i cukier, badanie cisnienia, mierzenie brzucha i doplerowe badanie tetna plodu...

        gmyral mi w srodku na poczatku (w ramach cytologi i badania ogolnego) i na samym koncu przy posiewie i jak twierdzilam ze juz na pewno mi sie szyjka otwiera bo mam takie skurcze wredne (nie otwierala sie)...
      • nanuk24 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 05:10
        W momencie zjawienia sie w szpitalu troszcza sie najpierw o rodzaca dopiero o sprawy papierkowe. Podsuwaja pod tylek wozek i wioza pacjentke wozkiem, takie przepisy. To samo przy wypisie, pacjentka siada na wozek, dziecko na rekach a pielegniarka ten wozek popychawink Pacjntce nie wolno isc o wlasnych nogach.

        Na sali porodowej full wypas, w szafkach koszule i podkladki, gdyby sie pobrudzily te, ktore na sobie mialam. Telewizor z kablowka, kanapa rozkladana dla meza, gdyby chcial sie zdrzemnac(mojemu sie przydala, bo na porodowce bylam 30 godzinwink
        Po porodzie dostaje sie pokoj jednoosobowy tez z telefonem i telwizorem i video - przyniesiono mi kasete video z filmem jak przewijac niemowle, jak przystwaic do piersi, jak trzymac, jak dbac o krocze, jak kapac noworodka i tak dalej. tez cala wyprawke dostalam, w tym majtki jednorazowe podpaski chlodzace, nasiadowke, ktora dano mi do domu, duzo tego bylo, na pamiatke czapeczke i kaftanik szpitalnysmile
        ja po porodzie mialam mocnego bejbiblusa i nie utrzymywalam kontaktu z dzieckiem, przeplakalam pierwszy dzien: przyszla jedna pielegniarka zapytac czy zycze sobie by mojego syna z pokoju zabrac - zyczylam sobie, wiec zabrali. przyszla do mnie psycholozka. Ogolnie skakali kolo mojego dziecka, bo ja nie bardzo kontaktowalam i zle czulam sie w nowej rzeczywistosci.
        Menu w szpitalu do wyboru. Rano przynosza kartke z menu i czlowiek sobie sam zakresla, co chce zjesc na obiad.

        Co mi sie tu podoba, to to ze nowi rodzice nie musza biegac po urzedach by zarejestrowac dziecko, tylko urzednik przychodzi do szpitala, do pokoju matki i wypelnia razem z nia papiery, a akt urodzenia i inne dokumenty przychodza poczta do domu.
        • jajko54 Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 14:47
          nanuk24 napisała:
          > ja po porodzie mialam mocnego bejbiblusa i nie utrzymywalam kontaktu z dzieckie
          > m, przeplakalam pierwszy dzien: przyszla jedna pielegniarka zapytac czy zycze s
          > obie by mojego syna z pokoju zabrac - zyczylam sobie, wiec zabrali. przyszla do
          > mnie psycholozka. Ogolnie skakali kolo mojego dziecka, bo ja nie bardzo kontak
          > towalam i zle czulam sie w nowej rzeczywistosci.

          poryczałam się sad przypomniało mi się jak w polskim szpitalu ('przyjaznym matce i dziecku') w takiej samej sytuacji położne i pielęgniarki wyjeżdzały na mnie z mordą "czego ryczy, zdrowe dziecko urodziła to niech się cieszy"... by prosić o pomoc w karmieniu (udzialana z łaski) musiałam każdorazowo, czyli najrzadziej co godzine wlec sie na drugi koniec korytarza z dzieckiem w kuwetce...
    • masafiu Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 20.12.10, 07:38
      ZEA
      -USG sa co 3 tyg lub co 4tyg.
      -3-4 razy w trakcie ciazy robi sie badanie krwi. Pierwsze badanie jest na tokso itp a reszta badan na cukier,zelazo i czasami tez tokso (jesli bylo jakies zagrozenie a pacjentka nie ma odpornosci).
      -To samo z moczem ok 3 razy .
      -witamin generalnych sie nie przepisuje a wlasciwie nawet nie zaleca. Lekarze promuja zdrowe odzywianie. Ale w polowie ciazy zazwyczaj zapisuja zelazo.
      -kwas foliowy to norma przed i w ciagu 1 trym.
      -Duphaston to nie jest norma, tylko jak jest zagrozenie
      -zwolnien daja bardzo malo. Jak mialam grype to dostalam 1 dzien zwolnienia i to na ten dzien, w ktorym bylam u lekarza. Dostalam antybiotyki dla ciezarnych i wio do roboty na drugi dzien.
      -45 dni macierzynskiego (dni kalendarzowych), w ktory jest wliczony kazdy pojedynczy dzien zwolnienia lekarskiego wziety z powodu ciazy juz w trakcie ciazy.
      -Raczej promuja porod naturalny ale nie ma nacisku, cesarka na zyczenie nie zadziwia
      -Promuja karmienie piersia ale nieudolnie, chociazby nie ma poloznych i doradcow laktacyjnych,ktorzy moga przyjsc do domu pacjentki. Po porodzie po prostu pytaja czy chce sie karmic piersia czy tabletki na zatrzymanie laktacji i presji nie ma.
      -szkol rodzenia maja malo (2-3 na cala stolice)
      -ale epidural i porod na stojaco czy w innych pozycjach jest zalecany i promowany.
      -z masazem szyjki i nacieciem to ....dokladnie nie pamietam jak jest. Polozna masowala dopiero jak glowka wychodzila ale wczesniej nic a nic.
      -porod jest tylko z polozna a lekarza sie wzywa 'jakby co'.
      -acha, in vitro jest stosowane z takim samym przejeciem jak tabletki antykoncepcyjne, czyli z niklym. Na zasadzie 'nooo to niech sie pani postara jeszcze 3 miesiace a jak nie wyjdzie to zrobimy in vitro'.
      -w szpitalu pozostaje sie 3 dni po porodzie

      To tak na podstawie mojego doswiadczenia i moich kilku kolezanek Polek smile Czyli razem ok 7-8 lekarzy.
      Pozdrawiam smile
      • dragica BiH 20.12.10, 13:34
        Ciaze sie prowadzi podobnie jak w Polsce.Ciaze prowadzi ginekolog-albo w przychodni,albo prywatnie.Panstwowo przysluguja 3 USG,wizyta co miesiac do 33-35tc,potem co dwa tygodnie,KTG codziennie po terminie.Prywatnie-usg co miesiac (choc sa lekarze robiacy usg tez 3 razy),w tym 3D i doppler.PAPA na poczatku ciazy.Test podwojny i potrojny oraz amnio-tylko w usprawiedliwionych przypadkach.Ginekolodzy z reguly chetnie daja progesteron (dabroston) i leku p/skurczowe (gynipral).Karta ciazy zakladana w okolicy 10-14tc,choc przy zagrazajacym poronieniu trzeba lezec w szpitalu.panstwowo ciaza jest prowadzona bezplatnie,co oznacza bezplatny porod,wszelkie badania.Prywatnie-placi sie za wizyte,badania sa takze bezplatne.Porod-nie ma mozliwosci porodu rodzinnego (ale nie w calej BiH),cesarke stosunkowo latwo "zalatwic".Po porodzie obowiazuje system rooming-in,obowiazek karmienia piersia.Polozna przychodzi 2-3 razy po porodzie po zgloszeniu w przychodni narodzin dziecka.Aha,w czasie psn obowiazkowa pozycja to pozycja lezaca,naciecie jest standardem,nie ma porodow w wodzie,zzo (ale znowu nie w calej BiH),pilek,drabinek,workow itp.
        • dragica Re: BiH 20.12.10, 13:36
          Zapomnialam dodac,ze zwolnienie w ciazy jest platne w 100%,obowiazkowo trzeba pojsc na macierzynski 23 dni przed porodem,macierzynski trwa 12 miesiecy i jest 100% platny.Matka na macierzynskim ma prawo do bezplatnej opieki zdrowotnej.
        • sofi75 Belgia 20.12.10, 17:49
          1. ciaza to stan fizjologiczny a nie chorobowy, wiec
          a) nie ma 'zwolnienia na ciaze'
          b) nie wspomaga sie ciazy lekami (no chyba ze wywiad jest obciazony, ale pisze o ciazach fizjologicznych)
          c) w I trymestrze generalnie wykonuje sie badania podstawowe (toxo, cmv, hiv, rozyczka, zoltaczka etc.) i raczej slyszy sie od lekarza 'zobaczymy jak bedzie' czyli formalnie uznaje sie ciaze po 12 tc a wczesniej decyduje natura
          2. po 20 tygodniu z hakiem mozna zaczac ustalac z lekarzem tzw. 'plan porodu' czyli okreslac sie, czy chce sie z zzo czy bez, z nacinaniem czy bez, na stojaco, wiszaco, w wannie czy na trampolinie smile
          w zaleznosci od tego, co sie tam napisze jest sie kierowanym do fizjoterapeuty na przygotowanie do porodu lub nie (te ktore z definicji chca znieczulenie do fizjo nie ida, bo mija sie to z celem). U fizjo jest 10 wizyt - uczymy sie cwiczen, masazy, pozycji (he,he), co robic gdy etc.- odpowiada to zdaje sie polskiej szkole rodzenia, tylko jest duzo fajniejsze, bo wizyty sa indywidualne
          CC nie jest opcja porodu i nie ma czegos takiego jak cc na zyczenie. Za takie pomysly mozna zostac wyproszonym z gabinetu - i racja.
          Istnieje cos takiego jak porody domowe, ale rzadko kto korzysta, bo w szpitalu personel jest na tyle ugodowy, ze naprawde mozna rodzic, jak sie chce.
          3. USG w ciazy wedle uznania lekarza, ale raczej nie ma takich fanaberii jak 3D czy 4D, bo USG to jest sprzet dla lekarza a nie bajer dla pacjenta. Tudziez nagran na plyte tez nie ma.
          4. Rodzi sie z wlasnym lekarzem - tzn. jest on powiadamiany ze pojawilismy sie na izbie przyjec i przyjezdza w ciagu godziny do szpitala aby towarzyszyc (no chyba ze nic sie ciekawego nie dzieje, to przyjezdza odpowiednio pozniej).
          5. Po sn w szpitalu przebywa sie jakies 2-3 doby, ale mozna tez wyjsc tego samego dnia, jak sie chce i wszystko jest w porzadku.
          6. Miesiac po porodzie wizyta kontrolna u lekarza, mozna tez skorzystac z cwiczen i fizjoterapeuty

          7. porod refundowany w 100%, w przeciwienstwie do opieki zdrowotnej podczas ciazy, ktora w 85%.

          8. sala porodowa pojedyncza, poporodowa tudziez

      • go-jab Re: Jak prowadzi się ciąże w różnych krajach? 23.12.10, 03:11

        bardzo przepraszam ze sie wtrace ale ja lubie jasnosc w temacie:

        Jak mialam grype to dostalam 1 dzien zwolnienia i t
        > o na ten dzien, w ktorym bylam u lekarza. Dostalam antybiotyki dla ciezarnych i
        > wio do roboty na drugi dzien.

        Na grype nie ma antybiotykow...

        > -z masazem szyjki i nacieciem to ....dokladnie nie pamietam jak jest. Polozna m
        > asowala dopiero jak glowka wychodzila ale wczesniej nic a nic.

        moim zdaniem to krocze ci masowala zeby nie peklo... szyjke sie masuje zeby wspomoc rozwieranie sie i jest ona na tyle gleboko ze glowki wtedy raczej jeszcze nie widac

        smile pozdro...

    • swoja_wlasna A Szwajcaria? 20.12.10, 14:57
      Czy ktoś wie jak wygląda prowadzenie ciąży w Szwajcarii? Interesuje mnie w szczególności kanton Zuryski.
      • lacitadelle Re: A Szwajcaria? 20.12.10, 15:08
        Z opowieści koleżanek wynika, że całkiem podobnie, jak w Polsce, tzn. jeżeli chodzi o usg i pozostałe badania (krew, mocz), bo medykamentów na wszelki wypadek nie zapisują, ale ja w Polsce też akurat się z tym nie spotkałam. Na pewno mniej się trzęsą nad ciężarną - może podróżować dowolnymi środkami lokomocji, nie pytają, czy potrzebne zwolnienie na odpoczynek, pozwalają jeździć na nartach, z tym, że ostrożniej smile
      • moustilou Re: A Szwajcaria? 20.12.10, 21:15
        ja urodzilam dzieci we francuskiej czesci Szwajcarii - wybierasz lekarza (albo idziesz do pierwszego ktory cie wezmie) i on prowadzi twoja ciaze, od 7 tyg, wczesniej przyjmuja tylko jezeli sa jakies problemy. teoretycznie sa 3 usg, praktycznie to zalezy od lekarza, moj robil usg na kazdej wizycie, co 4-5 tyg czasami 6 tyg. ubezpieczenie pokrywa koszty zwiazane z ciaza, tzn jezeli cos jest nie tak i pojdziesz do szpitala na kontrole to tez ubezpieczenie placi. zwykle wszystkie badania typu pobieranie krwi, mocz cisnienie itp robi sie od razu u lekarza. porod - zalezy od twojego ubezpieczenia, jezeli prywatne - jest lekarz, jezeli podstawowe - polozna i lekarza w razie komplikacji. pokoje w szpitalu - jezeli prywatne ubezp. - 1 osobowe z lazienka, jezeli podstawowe - moze byc nawet 3 osob. po porodzie masz prawo do reedukacji miesni koegla u specjalisty- bardzo polecam!! witaminy i inne dodatki przepisuja jezeli potrzeba (ja bralam przez 2 ciaze magnez caly czas, bo mialam skorcze i zelazo na anemie) zwolnienia oczywiscie sa jezeli cos jest nie tak z ciaza, w drugiej ciazy bylam na zwolnieniu od 7 mies. polecam wybrac maly szpital, lub klinike
        • exotique Re: A Szwajcaria? 21.12.10, 16:10
          A w Szwajcarii wszystko zalezy od szpitala, ubezpieczenia i tego jak bardzo jestes marudna smile

          Sa 3 pakiety ubezp zdrowotnego- podstawowe, polprywatne i prywatne.
          Ja mam podstawowe i nie widze powodu, by je zmieniac- bo jest rewelacyjne.

          Ciaze prowadzi gin od ok 10tc. Jak poronilam w 9tc- lekarze powiedzieli-natura wie co robi. I moim zdaniem maja racje.
          Wizyty co miesiac, przed wizyta wizyta w laboratorium- waga, pobieranie krwi, badania jak w PL. Lekow nie daja, jak pokazalam nospe to mnie lekarz wysmial i powiedzial, ze tego nie ma na liscie lekow dopuszczonych do obrotu i ogolnie nie dziala.
          na recepte pokrywana przez ubezp sa witaminy, balsamy do ciala przeciw rozstepom i leki jesli jest wyrazna potrzeba.
          wszystko tlumaczone, na co, po co i dlaczego. W razie problemow genetycznych i wad plodu- dozwolona aborcja, nawet b.pozna.
          ubezp oplaca szkole rodzenia, wypozyczenie laktatora.

          jest opcja cc na zyczenie.


          Przed porodem jest wizyta w szpitalu, obeznanie sie z zasadami panujacymi, planuje sie przebieg porodu, spotkanie z polozna, z anesteziologiem, mozna wybrac sale, pogadac o swoich obawach itp. Ja bede miala teraz psychologa pod reka- bo po pierwszym porodzie ogromny bblues mnie dopadl.
          zabiera sie ze soba do szpitala szczoteczke, paste i normalne ciuchy. Nie ma mam ganiajacych calymi dniami w pizamach i szlafrokach. Szputal zapewnia ubranka dla dzieci, pampki i srodki higieny- na wychodne dostaje sie recepty na kremy i srodki pielegnacyjne.
          dla mam zapewnione wsio, mozna z ulicy przyjsc. wklady, majtki jednorazowe, koszule- nawet jak sie swoja pzyniesie to na ostatnia faze porodu daja firmowe- by mama prania nie miala po powrocie do domu.
          Nie ma terroru laktacyjnego ale jest pomoc. laktatory na miejscu, jednorazowe butelki, nauka przystawiania, oklady na piersi podczas nawalu, opieka nad dzieckiem kiedy sie chce.
          jak ktos chce sztuczne mleko- tez jest na miejscu.

          dla mam zapewniona fizjoterapia- nauka cwiczen by zwieracze powrocily do formy. Pokoje w wiekszosci pojedyncze, z 1 lazienka na 2 pokoje. Na pietrze byly 2 pokoje 2osobowe.
          Mozna wykupic tzw podwyzszony standard- ok 150chf na dobe. Wzielam to- bo jedyne miesjce wolne bylo w 2os sali i bedaca w niej mama byla hiszpanka- przewijalo sie tam dziesiatki ludzi na godzine-a ja kocham swiety spokoj.
          cala dobe na dzwonki pielegniarki i polozne, napoje dowyboru, ziolka, woda, kawa, herbata.
          mozna o wieksze porcje jedzenia poprosic.

          polecaja spedzenie wieczoru w knajpie z mezem- nianki pielegniarki przejmuja dziecko, a mama z tata ida na miasto cos zjesc. fajne rozwiazanie big_grin

          dokumenty dzieciowe sa zalatwiane po porodzie, przycidzi polozna i wysyla wszelkie dane gdzie trzeba- i czesc dostaje sie w szpitalu a czesc poczta do domu.
          nie ma szczepien w szpitalu.

          po porodzie wizyty poloznej w domu.

          a w tej ciazy mialam tez na recepte pomoc domowa- panie co ogarnialy sprzatanie i prasowanie- bo musialam lezec przez 2 mce. 4h w tygodniu wystarcza smile

          lekarz przy porodzie wchodzi na szycie, ew na komplikacje.
          polozne sa wystarczajaco ogarniete smile nie ma nacinania z automatu, ochrona krocza, wsparcie rodzacej. zzo w pakiecie- na zyczenie.

          i chyba tyle, ciesze sie ze tutaj mieszkam i tutaj rodze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka