U mnie tak:
1.Barszcz z uszkami (uszka gotowe, ale dobre)
2. Grzybowa sama lub z lazankami np.
3. Kapusta wigilijna z grzybami lub kapusta z grochem,nie mozemy sie zdecydowac

4. Pierogi z kapusta i grzybami (tez gotowe); mialy byc regionalne pierogi sądeckie, ale chyba czasu nie starczy
5. Smazony łosos, bo karpia srednio lubimy
6. Rba po grecku lub sledz na czerwono
7. Sledzie curry
8. Sledzie z czerwona cebula i orzechami

9. Sałatka po kaszubsku, tez ze sledziami, fasola i ziemniakami
10. Kompot z suszu
11.Kutia, byc moze albo cos innego z makiem.
Wyszlo mi 11, choc w PL sie utarlo,ze 12 poinno byc. W lit. spotkalam sie tez z danymi,ze onegdaj

potraw moglo byc 7, 9 czy tez 11, byleby liczba byla nieparzysta.
Jak to u was wyglada? Napiszcie. Pochwalcie sie. Dzieki.
U mnie jakos sledziowo wyszlo tym roku

Mam jescze pytanie odnosnie dzieci. Nasze dziecko niechetnie jada potrawy wigilijne. Jak to jest u Was? Czy robicie jakas potrawe z mysla o dzieciach tylko?
Pozdrawiam