Hmm, no ja rozumiem potrzebę imprezowania w Sylwestra. Ale dlaczego sąsiedzi włączają rąbaninę tak głośno, że sami muszą do siebie wrzeszczeć, żeby usłyszeć cokolwiek? My, oczywiście, też to wszystko słyszymy... Ech, zaraz spróbuję położyć dzieciaki, ale moje wrażliwe są na hałas w momencie zasypiania

Nie lubię karnawału odkąd mam małe dzieci.