fajnababka3 18.01.11, 15:46 Kiedy Waszym zdaniem jest pora na taką lekcję życia (i śmierci)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 15:53 W ogóle nie jestem w stanie pojąć dylematów typu "zabrać dziecko na pogrzeb?". Jak jeszcze zabranie drącego się niemowlęcia, które może zakłócić uroczystość jest godne rozpatrzenia, tak dziecko 5,5 letnie jest na tyle duże , że będzie się potrafiło zachować. A o tym, że ludzie umierają i grzebie się ich w ziemi powinno już wiedzieć, jak nie wie, to najwyżasza pora, zeby się dowiedziało. Ja chodziłam z dziećmi na pogrzeby od zawsze - co niby miałm zrobić z dziećmi w wieku do 5-6 lat na pogrzebie własnego ojca, dziadka, czy teścia? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 16:39 Zgadzam się z Andabą w 100%. Co to w ogóle za rozpatrywanie pogrzebu w kategoriach "lekcji"? Ludzie żyją i umierają, dzieci powinny o tym po prostu wiedzieć i traktować jako naturalną kolej rzeczy. Nie zabrałabym dziecka, gdybym podejrzewała, że będzie przeszkadzać i zachowywać się niestosownie, a ja będę zbyt zaangażowana emocjonalnie w sam pogrzeb, żeby to ogarnąć i delikwenta w razie potrzeby spacyfikować, no ale to dotyczy raczej całkiem małych dzieci, a nie prawie 6-latków. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 15:56 Moja corka byla na czuwaniu w domu pogrzebowym i pogrzebie majac 4,5 roku, nie pojechala jedynie na cmentarz. Odpowiedniej pory nigdy nie ma. Chyba jednynym argumentem za jest smierc kogos bardzo bliskiego i waznego dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 15:59 Ja nie zabrałam swojej 6 letniej wtedy córki na pogrzeb mojego taty. Miałam wybór i wolałam zostawić ją na ten czas w przedszkolu. Nie uważam, żeby to był odpowiedni czasi i miejsce dla tak małego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
woman-in-the-city Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 16:02 Chrzesnica mojego męza w wielu około 4 lat bardzo przeżyła pogrzeb dwóch swoich babc, teraz ma lat 10 i terapie z psychologami nie dają jakiegos wymiernego rezultatu. Dziecko codziennie sprawdza , czy oboje rodzice żyją , panicznie boi się utraty bliskich, panikuje na myśl o jakimkolwiek pogrzebie. Psycholodzy stwierdzili, ze dziewczynka była wtedy za mała na taką okolicznosc jak pogrzeb,jej rodzice bardzo się obwiniają i do tej pory żałują, że mała nie została wtedy po opieką kogos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 16:09 przede wszystkim nie nalezy pogrzebu traktować w kategorii 'lekcji" i nie zastanawiać się, czy to bedzie dobra nauka. najwazniejsi są bliscy i z nimi przede wszystkim trzeba się liczyć. Dziecko, ktore nie przeszkadza i ktorego obecność nie będzie klopotliwa (np. babcia nie będzie w czasie pogrzebu dodatkowo myślała, czy wnuczka się nie przejmie i czy ma prawo płakać, zęby dziecka nie straszyć) mozna zabrać , albo nie - to zalezy kim być zmarly dla dziecka, czy dziecko jest wrazliwe itd. natomiast przy najmniejszych podejrzeniach, że dziecko komuś będzie przeszkadzać - powinno zostać w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 16:37 To jest sprawa indywidualna, trzeba wziąć pod uwagę ogólną wrażliwość dziecka i to, kim zmarła osoba była dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
pudelek09 Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 16:49 Moja corka miala 5lat jak zmarła moja Babcia z którą byłysmy b.zżyte.Powiem szczerze balam sie jej powiedziec i o śmierci i tym bardziej zabrac ja na pogrzeb.Corka jest bardzo wrazliwa,nie chcialam,zeby widziala,ze płaczemy,nie chcialam zeby rozpamietywala to,przezywala.Nie wzielam jej. Moj dziadek przyjechal do nas po jakims czasie i mowi do malej,ktora wbiegla na podworko-wiesz ze Babci juz nie ma z nami!...Mloda w szoku,nie wie o co chodzi,ale wzielam ja wytlumaczylam,ze Babcia jest w niebie,byla bardzo chora,umarla,ale teraz nie cierpli,ze opiekuje sie nami z gory.Bedziemy o niej pamietac,mamy zdjecia,kasety(chciala je czesto ogladac).Jakos dobrze to przyjela choc na cmentarzu sie troche rozkeila,jak zobaczyla,ze mi lzy leca Podsumowujac-uwazam,ze dobrze zrobilam,ze nie wzielam jej na pogrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 18:41 Dla mnie nie ma minimalnego wieku w którym dziecko może iść na pogrzeb. Śmierć jest czymś zupełnie naturalnym, więc po co robić z śmierci temat tabu ? Moje dzieciaki były na pogrzebie dziadka, babci i ojca. Po żadnym z pogrzebów nie mają traumy, ale ja im też śmierci jako czegoś strasznego nie przestawiłam. Ot zwyczajnie, musimy pogrzebać ciało bliskiej nam osoby. Ciało, które było tylko ubraniem dla tej osoby (jestem wierząca). Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 18:48 u mnie podobnie jak u figrut śmierć nie jest tabu, syn był na pogrzebie dziadka jak miał nie całe dwa latka, potem w wieku 4 lat był na pogrzebie ciotecznego dziadka. Chodzi z nami na cmentarz i rozmawia o śmierci. Uważam że wszystko zależy od tego kim zmarły jest dla dziecka, nie ma sensu zabierać go na pogrzeb kogoś kogo nie znało. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 18:52 Tak się składa, że dla mnie śmierć też nie jest tematem tabu. Swojemu dziecku wyjaśniłam, że dziadek zmarł i dlaczego. Odpowiedziałam na wszystkie jej pytania. Ale nie widzę potrzeby zabierania jej na pogrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 16:25 Moje dz > ieciaki były na pogrzebie dziadka, babci i ojca. ojca dzieci? Smutne. Ogromnie mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 19:11 Pierwszy raz byłam na pogrzebie ukochanej babci w wieku niecałych 7 lat. Nie pogrzeb był tu traumą tylko sam fakt jej śmierci.. Budzenie się w nocy, moczenie się w nocy w tych sytuacjach jest zupełni naturalne i owszem dziecko po prostu sprawdza czy rodzice żyją - naturalna sytuacja. Nie wyobrażam sobie, że miałoby mię nie być na tym pogrzebie, chyba bardziej bym to przeżywała, że są tam moi rodzice, brat, a mnie nie ma, nie wiem jakie wtedy wizje powstałyby. To są sytuacje kryzysowe, które musimy przeżyć i sprostać - nie uczyłabym ucieczki od tych tematów dziecka. Swoje dziecko 1,5 roczne na pogrzeb dziadka zabrałam - przespał uroczystość,i był tam syn kuzynki 2 lata starszy - nikt bliski, Młody zdawał się nie dostrzegać sytuacji był oczywiście innymi sprawami zainteresowany.. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 18.01.11, 19:24 oczywiscie ze zabrac, moja córka była na pogrzebie mojej babci jak miała 11 miesiecy, przespałą cala uroczystośc, w listopadzie zmarła moja druga babcia i nawet nie przeszło mi przez mysl zeby mojej 4 latki nie zabrac Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 00:18 Byłam w wieku 5 lat na pogrzebie bardzo bliskiej osoby (wujka, który mnie współwychowywał). Dobrze to pamiętam. Było to jak najbardziej w porządku i właściwe. O śmierci rozmawiało się w mojej rodzinie normalnie, nie ukrywając nic przed dzieckiem. Wiedziałam, że wujek zachorował, że ciocia i mama jeżdżą do niego do szpitala, a następnie - że umarł i poszedł do nieba, do pana Boga. Tak to rozumiałam i naturalnie przyjmowałam. W dodatku wszyscy na pogrzebie się wzruszyli, jak w momencie spuszczania trumny do dołu pomachałam "papa"... Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 00:24 A ty lubisz chodzić na pogrzeby? Mam nadzieję, że nie.... A jeśli nie, to po co chcesz zabierać tam dziecko? Zmarłą osobę powinno zapamiętać taką, jaka była za życia. Nie w trumnie, nie zasypywaną w grobie. A o śmierci jeszcze zdążysz z nią porozmawiać. Dla mnie to jakiś chory wiejski obyczaj, żeby dzieci na pogrzeby ciągać. Chociaż nie, chyba nie wiejski, bo moja matka ze wsi, a na pogrzeby nas nie ciągała. Mądra kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
kajmanik Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 12:24 przystanek_tramwajowy napisał: > A ty lubisz chodzić na pogrzeby? Mam nadzieję, że nie.... A jeśli nie, to po co > chcesz zabierać tam dziecko? Zmarłą osobę powinno zapamiętać taką, jaka była z > a życia. Nie w trumnie, nie zasypywaną w grobie. A o śmierci jeszcze zdążysz z > nią porozmawiać. Dla mnie to jakiś chory wiejski obyczaj, żeby dzieci na pogrze > by ciągać. Chociaż nie, chyba nie wiejski, bo moja matka ze wsi, a na pogrzeby > nas nie ciągała. Mądra kobieta. dokładnie!!!!! pogrzeb to nie miejsce dla małego dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
candyca Zalezy czyj 19.01.11, 04:32 Jesli to ktos z rodziny to owszem,zabrac. jesli to ktos obcy to nie ma sensu motac w glowie i martwic dziecka. Tak na marginesie to zdecydowanie juz czas by omowic temat smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
sandorianka Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 11:42 Ja zabrałam na pogrzeb 3-letnią córkę, ale to był pogrzeb jej dziadka (tata mojego męża). W takiej sytuacji nie wyobrażam sobie, żeby wnuczki zabrakło. Wszystko zależy czyj to pogrzeb, jeżeli to ktoś niezbyt bliski dla dziecka to nie widzę potrzeby stresować malucha. Odpowiedz Link Zgłoś
graue_zone Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 11:55 Zdecydowanie nie. Po co? O śmierci i tak się dowie lub już wie, często jest to jeszcze abstrakcja dla dziecka, może się bać zakopywania człowieka w ziemi, może nie zrozumieć, że jest już martwy. Może się później bać (sama była świadkiem histerii pięcioletniej dziewczynki na cmentarzu, która bała się, że zakopią dziadka). Po co? W jakim celu obarczać tak małe dziecko takimi doświadczeniami? Odpowiedz Link Zgłoś
matsuda Re: nieoddajmy głos specjaliście: 19.01.11, 12:09 "Małe dzieci 3 czy 4 letnie niewiele wiedzą o śmierci. Nie są w stanie wyobrazić sobie, co to jest i jak wygląda, co się wtedy dzieje. Nie reagują więc emocjonalnie. Kojarzą jedynie, że łączy się ona ze smutkiem, żalem, łzami, ale nie potrafią jej przeżywać. Pięciolatek jest już bardziej świadomy, ale często uważa, że śmierć można odwrócić. Żyjesz, umierasz, a za chwilę znowu podnosisz się, wstajesz i żyjesz dalej. Sześciolatek łączy śmierć ze starością. Siedmiolatek zaczyna już pytać o jej przyczyny. Ośmiolatek chce się dowiedzieć, co dzieje się po śmierci. Dziewięcio- dziesięciolatki rozumieją już, co oznacza śmierć i z czym się wiąże. Potrafią podać jej przyczyny." www.matkapolka.com.pl/wychowaniedziecka/smierc--jak-i-kiedy-powiedziec-o-niej-dziecku.html Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: nieoddajmy głos specjaliście: 19.01.11, 12:13 Dopiero ośmiolatek pyta o to, co dzieje się po śmierci? Ja w wieku 5 lat już sobie tą wiedzę przyswoiłam Odpowiedz Link Zgłoś
matsuda Re: oczywiście z pełnym zrozumieniem- 19.01.11, 12:27 już wtedy miałaś pełne pojęcie o istocie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: oczywiście z pełnym zrozumieniem- 19.01.11, 15:49 Jak pisałam, w wieku 5,5 lat przeżyłam śmierć i pogrzeb wujka, z którym przez długi czas razem mieszkałam. Wiedziałam że wujek zachorował i umarł, że to już na zawsze, że poszedł do pana Boga, do nieba. Rodzice mi tak powiedzieli, to tak przyjęłam. Nie przeżyłam żadnej traumy, ani nie miałam pomysłów, że zaraz znowu go spotkam. Dobrze to pamiętam - i ja, i cała moja rodzina. Oczywiście, dzieci są różne - ktoś wyżej pisał, że dziecko z jego rodziny miało traumę po uczestnictwie w pogrzebie babci. Więc może po prostu nie ma reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 19.01.11, 12:43 Gdybym nie miała co zrobić z dzieckiem to bym wzięła, jeżeli byłaby alternatywna nie. Śmierć nie jest tematem tabu w naszym domu. Doskonale wie, że dziadek nie żyje, chodzimy często na jego grób, więc i wie co to cmentarz i gdzie umarli są pochowani jednak nie widzę powodu aby na uroczystości pogrzebowe ją zabierać gdy nie muszę. Ma prawie 5 lat. Jeżeli chodzi o młodszego dwulatka to opcji zabrania go nie widzę żadnej. Wynajęłabym nianię z agencji jakbym innej opcji nie miała ale na pogrzeb by nie poszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
joszka_kokoszka Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 20.01.11, 08:25 Zdecydowanie nie zabierać. I od razu powiem, że u mnie śmierć nie jest tematem tabu, rozmawiam z siedmiolatkiem o smierci na tyle na ile potrzebuje. Natomiast sama uważam pogrzeb za uroczystośc na tyle trudną, że nie ma sensu zabieranie tam dziecka, w sumie niezależnie od wieku, bo co roczniak ma niby zrozumieć z tego co się dzieje a starsze dziecko może się faktycznie przerazić - płaczu, zakopywania i zasypywania itp. Sama swojego wówczas sześciolatka nie zabrałam na pogrzeb jego taty a mojego męża - nie byłabym w stanie mu czegokolwiek wytłumaczyć i nie żałuje,że tego nie zrobiłam mimo wielkiego żalu teściowej - trudno - moje zdanie w takiej sprawie było jednoznaczne. Pojechałam z nim po południu, grób był juz przykryty kwiatami - zapalił świeczkę dla taty i tak dla niego wygladał pogrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 20.01.11, 20:12 Twój przykład odnosi się do bardzo trudnej sytuacji, gdy dorosły nie jest w stanie (ze oczywistych, tragicznych powodów) zadbać o komfort dziecka podczas pogrzebu. Bardzo dobrze postąpiłaś moim zdaniem, przy czym pozwolę sobie zauważyć, że przywiezienie dziecka na cmentarz wieczorem było substytutem pogrzebu i spełniło swoją funkcję (inaczej, niż gdybyś zdecydowała w ogóle nie pokazywać grobu przez dłuższy czas czy jak niektórzy w ogóle udawać przed dzieckiem, że nic się nie stało). Dziecko na pogrzebie nie musi ani oglądać ciała, ani być przy opuszczaniu trumny. Uważam natomiast, że jeśli dorośli są w stanie "nie rozsypać się", dziecko może uczestniczyć we wspólnym ostatnim pożegnaniu, być częścią rodziny-wspólnoty. Miałam 4 lata, byłam na pogrzebie dziadka, potem uczestniczyłam w jeszcze kilku na przestrzeni lat. Nie mam traumy. Moje dziecko miało 8 lat, gdy umarła po długiej i ciężkiej chorobie moja mama. W pogrzebie uczestniczyliśmy wszyscy, córka z zastrzeżeniami, o których wspomniałam. Owszem, śmierć babci i jej cierpienia jako takie ją poruszyły. Czy sam pogrzeb? pewnie również. Na pogrzeby osób obcych jej nie zabieramy. A jednej z pań z wątku odpowiem, że i owszem, w pewnym sensie lubię chodzić na pogrzeby. Nie mam wpływu na to, czy ktoś umrze, czy nie, i kiedy to nastąpi, ale mogę wybrać, czy pojawię się na pogrzebie (jeśli rodzina zmarłej osoby sobie tego życzy) czy nie. To jest ta chwila, gdzie chociaż w ten sposób mogę uhonorować osobę, której inaczej już nie wyrażę szacunku i oddania. Odpowiedz Link Zgłoś
rajtuzek Re: Zabrac 5,5letnie dziecko na pogrzeb? 20.01.11, 22:02 Jeżeli nie jest to pogrzeb najbliższej osoby z którą dziecko obcowało na co dzień: babcia,dziadek,matka,ojciec, to Nie zabierac. Odpowiedz Link Zgłoś