jowita771
22.01.11, 16:13
Czy w szpitalach, w których rodziłyście też musiałyście nosić koszule nocne, a nie wolno było mieć piżamy? To właściwie jeszcze na patologii było, ale na porodówce też. I na porodówce - czy też truli, żeby chodzić bez majtek? Na "mojej" porodówce, jak nie było obchodu i ordynator się nie kręcił, to łaskawie położne pozwalały założyć siatkowe majtki, ale ogólnie darły gęby, żeby wietrzyć krocze.
Wtedy jakoś się do tego stosowałam, ale za parę miesięcy czeka mnie znowu poród i myślę, że będę robić tak, żeby to mnie było dobrze, a nie żeby personel był zadowolony.