Dodaj do ulubionych

Niepełnosprawni

02.02.11, 21:25
Witam,
piszę tak trochę na fali wątku o stażach w UP.Mam pytanie szczególnie do mam mieszkających za granicą. Jak tam jest rozwiązane zatrudnianie osób niepełnosprawnych.W Polsce dużo sie mówi o aktywizowaniu niepełnosprawnych do pracy, ale tak naprawde mało się robi. Są wprawdzie jakieś dofinansowania, ale mało osób chce zatrudniać osoby niepełnosprawne. Głównie są to oferty szukające sprzątaczek i ochroniarzy. Ale jakoś nie widzę osoby na wózku myjącej okien czy sprzątającej schodów lub goniącej za złodziejem. Firmy i urzędy wolą płacić kary mimo dopłat do wynagrodzenia i ulg.Macie jakieś pomysły jak można zachęcać pracodawców do zatrudniania niepełnosprawnych, mam tu na myśli osoby naprawdę chore( paraliż, zanik mięśni), a nie te osoby którym brak np. palca. W najgorszej sytuacji są osoby niewykształcone - pracujące fizycznie i nagle tracące sprawność w wypadku lub chorobie.
Więc jak to jest, że w innych państwach ponad polowa niepełnosprawnych pracuje, a u nas zaledwie kilka procent i jest to zatrudnianie wspomagane. Zatrudniłybyście osobę niepełnosprawną i do jakiej pracy? A i mam na myśli małe miasto.
Obserwuj wątek
    • iuscogens Re: Niepełnosprawni 02.02.11, 21:58
      Badania pokazują, że w Polsce najbardziej skuteczną metodą są dofinansowania, ale widać stwierdzono, że za dużo niepełnosprawnych pracuje, bo zabrano dofinansowania dla osób z lekką niepełnosprawnością (ich pracuje najwięcej). Widać, ze zatrudnienie osób niepełnosprawnych nie jest w naszym kraju priorytetem. W szoku byłam jak przeczytałam wywiad z pełnomocnikiem rządu ds. niepełnosprawnych właśnie na temat tych dofinansowań. Oczywiście bronił pomysłu, co rozumiem, ale podał kuriozalny przykład, ze osoby z lekkim nie potrzebują dofinansowania, bo on ma nadciśnienie i boli go kręgosłup, a jakoś pracuje bez dofinansowania. Facet chyba nie ma pojęcia o sytuacji osób niepełnosprawnych. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiej chamówy po osobie na takim stanowisku. Przy takim podejściu nie liczyłaby na to, ze szybo się zmieni nastawienie do zatrudnienia niepełnosprawnych.
      • annabel12 Re: Niepełnosprawni 02.02.11, 22:41
        No i właśnie dlatego jestem ciekawa jak tą sprawę rozwiązują w innych państwach. Ostatnio byłam w szoku jak koleżanka mi opowiadała, że jej niepełnosprawna znajoma znajoma znalazła w końcu pracę po iluś latach szukania i pracodawca wziął dofinansowanie potrzymał ją w pracy jakiś czas (określony przepisem) po czym nie przedłużył jej umowy i teraz ma zamiar zatrudnić kolejną osobę i znowu starać się o dofinansowanie i interes się kręci.Dziewczyna podobno załamana, bo teraz gdyby inny pracodawca chciał ją zatrudnić to już kasy na przystosowanie jej stanowiska pracy nie dostanie. Ona zaczeła myśleć o założeniu DG, ale kasy nie dostanie, kredytu też jej nikt nie da jak ma rentę socjalną.
      • faga Re: Niepełnosprawni 04.02.11, 23:30
        Wypowiem sie w tym temacie, bo po pierwsze sama jestem osoba niepelnosprawna, po drugie pracuje w urzedzie pracy, w pokoju w ktorym obsluguje sie osoby niepelnosprawne.
        Jestem na biezaco w temacie i stwierdzam, ze faktycznie sa podejmowane dzialania majace na celu aktywizacje i przygotowanie do pracy niepelnosprawnych (staze, pieniadze na dzialalnosc gospodarcza, specjalne oferty pracy tylko dla osob z orzeczeniem o niepelnosprawnosci).
        Niestety jest pewna luka- mimo podejmowanych dzialan sa pewne grupy niepelnosprawnych nie mogace znalezc zatrudnienia. Sa to osoby z chorobami neurologicznymi i z widocznymi defektami. Wbrew temu co by sie moglo wydawac, osoby poruszajace sie na wozku nie sa u nas osobami niepelnosprawnymi wsrod ktorych bezrobocie jest najwieksze. Najczesciej bezrobotni niepelnosprawni nie mogacy znalezc pracy to osoby cierpiace na epilepsje i z widocznymi defektami np roznego rodzaju wady i defekty twarzoczaszki np z zespolem Turnera czy Mobiusa, skolioza itp. I te osoby najtrudniej nam zaaktywizowac ze wzgledu na niechec i zapieranie sie rekami i nogami pracodawcow przed ich zatrudnieniem. Te osoby z defektami chyba maja najgorzej bo nikt ich nie chce jako pracownikow a wielu z nich ma wyzsze wyksztalcenie. Przykladem moze byc dziewczyna z jakas okropna wada rozwojowa twarzoczaszki - deformacja prawej strony twarzy, i wada wymowy, ale mila, ciepla, inteligentna i wyksztalcona, znajaca dobrze 3 jezyki - od 2 lat probujemy jakos jej pomoc i bez rezultatu. A to wlasnie takim osobom panstwo powinno najbardziej pomagac, a nie odrzucac na etapie rozmowy kwalifikacyjnej tylko dlatego ze inaczej mowi i wyglada.
        • bejoy Re: Niepełnosprawni 05.02.11, 13:03
          a gdzie w tym wszystkim sa osoby niepełnosprawne UMYSŁOWO?
          bo zwykle na wyglądzie i wózku sie kończy...
          • e_r_i_n Re: Niepełnosprawni 05.02.11, 13:06
            Osoby niepełnosprawne intelektualnie (!) są jak najbardziej aktywizowane. Z dobrym skutkiem.
          • faga Re: Niepełnosprawni 05.02.11, 15:46
            Mielismy zarejestrowanych parę osób z lekka niepełnosprawnościa intelektualną i większość z nich udało nam się zaktywizować. Problemem jest znalezienie pracy dla niepełnosprawnych z wyższym wykształceniem - po prostu prawie ich brak. Jest wiele dla sprzataczek, ochroniarzy kasjerek...ale przeciez nie sa to prace dla osób z wyższym wykształceniem.
    • e_r_i_n Re: Niepełnosprawni 02.02.11, 23:04
      Robi się dużo.
      Przede wszystkim realizuje się projekty aktywizujące osoby niepełnosprawne, bo z tym jest duży problem - mało jest działań systemowych, które ukierunkują takie osoby do pracy.
      A pracodawcy, odpowiednio poinformowani, też wcale nie zapierają się rękami i nogami przed zatrudnianiem osób niepełnosprawnych.
      Skoro w Pl pracuje kilkaset osób z niepełnosprawnością intelektualną, to nie jest tak źle.
      • iuscogens Re: Niepełnosprawni 05.02.11, 13:28
        e_r_i_n napisała:

        > Robi się dużo.
        > Przede wszystkim realizuje się projekty aktywizujące osoby niepełnosprawne, bo
        > z tym jest duży problem - mało jest działań systemowych, które ukierunkują taki
        > e osoby do pracy.
        > A pracodawcy, odpowiednio poinformowani, też wcale nie zapierają się rękami i n
        > ogami przed zatrudnianiem osób niepełnosprawnych.

        > Skoro w Pl pracuje kilkaset osób z niepełnosprawnością intelektualną, to nie je
        > st tak źle.

        ale pracodawcy nie zapierają się, bo są poinformowani, ale dlatego, że mogli liczyć na dofinansowanie. Skończą się dofinansowania, to i chęć pracodawców spadnie.
        • e_r_i_n Re: Niepełnosprawni 05.02.11, 13:38
          Nie każdy pracodawca dostaje dofinansowanie. Np. w Pizzy Hut w Warszawie pracuje bardzo wiele osób z niepełnosprawnością intelektualną i tam nie ma żadnego dofinansowania (może ewentualnie mniejsze wpłaty na PFRON).
    • lucasa Re: Niepełnosprawni 05.02.11, 13:03
      kilka slow o UK,
      jest tutaj ustawa, ze pracodwacy musza przystosowac miejsce pracy dla niespelnosprawnych, nawet jezeli zaden z pracownikow nie jest niepelnosprawny (tzn wszyscy powinni, ale praktyka soba), ale juz wszystkie nowe budowane budynki, ubikacje musza miec dostep dla osob na wozkach.

      jezeli chodzi o aplikowanie o prace w urzedach budzetowych to niepelnosprawni maja zapewniona rozmowe kwalifikacyjna (jezeli spelnia wymagania stawiane w ogloszeniu o prace) - tzn jezeli podan bylo 100, 50 osob spelnia wymagania, a 10 osob zostanie zaproszonych na rozmowe, to wsrod tych osob bedzie tez osoba niepelnosprawna.

      pracodawcy moga tez dostac dofinansowanie na przystosowanie miejsca pracy - czyli np. specjalne oprogramowanie, monitor itd, ale nie jest to calosc kosztow (ja akurta wiem o 50%, ale nie wiem czy tak jest w kazdym przypadku, no i ta osoba musi juz byc zatrudniona)...

      we Francji osoby niepelnosprawne maja bezplatne szkolenia/przeszkolenia i staze.

      A

    • marycha1433 glupota!!!! 06.02.11, 00:14
      W kraju w ktorym szaleje bezrobocie, powinno sie w pierwszej kolejnosci pomagac osobom zdrowym, szukac takim ludziom pracy a nie osobom niepelnosprawnym, ktore maja renty i roznego rodzaju znizki. Albo praca albo renta!!! Jeden czy drugi ma na orzeczeniu niezdolny do pracy i taki ma pracowac?!czysta kpina!!!! Lekki stopien niepelnosprawnosci powinni tez zlikwidowac bo to nie sa osoby typowo niepelnosprawne!!!!Zajmuja tylko miejsca pracy zdrowym!!! Teraz promuje sie zatrudnianie inwalidow - za chwile bedziemy mieli garbatych i baby z deformacjami na buzi jak ta opisana kobieta, w biurze czy w sklepach! zenada
      • e_r_i_n Re: glupota!!!! 06.02.11, 00:22
        Marną pracownica musisz być, skoro taki 'garbaty' z tobą wygrywa.
        • aquapurit_pl Re: glupota!!!! 26.11.14, 11:35
          Dokładnie!smile
          marycha nomen omensmile
          wybaczmy jej, b nie wie co czyni..
          a ja tylko z podpowiedzią jakby tutaj ułatwić życie osobom,którym ciężej się poruszać, biorąc pod uwagę również wysokości dochodów proponuję zamontować sobie takie cudo
          aquapurit.pl/korzysci/zdrowie/#ograniczenia_ruchowe

          kod rabatowy nl***3,5%rabatu
      • marta-zs Re: glupota!!!! 06.02.11, 13:09
        co Ty kobieto pier...?! Ja nie mam zadnych zasilków, zadnej renty, zdolna do pracy, ale niepelnosprawna! Zapewniam Cię, że nie jestem zdeformowana czy garbata. Zapewnie nawet atrakcyjnejsza od Ciebie. Są rozne rodziaje niepełnosprawności. Spotkałabyś mnie na ulicy i nawet byś nie pomyslała, ze jestem chora. Mam takie samo prawo do pracy jak ludzie zdrowi, ale niestety w Polsce niepelnosprawni sa pomijani, a ta cała aktywizacja to kupa smiechu.
      • annabel12 Re: glupota!!!! 06.02.11, 15:06
        Wiesz marycha 1433 mam nadzieję, że jesteś trollem, albo byłaś naćpana pisząc tego posta, bo nie wierzę, że są tak głupi ludzie na świecie( od razu mni się skojarzyło z Ku Klux Klanem) . Więcej o Tobie nie napiszę, bo mnie moderacja usunie. Wiesz, kiedyś ktoś tak ładnie napisał, że kulturę człowieka można poznać po jego stosunku do słabszych.
        Musisz być naprawdę nieszczęśliwa i sfrustrowana zazdroszcząc niepełnosprawnym ich rent w oszałamiającej wysokości 500 zł, za które to muszą opłacić rachunki, wykupić leki, rehabilitację i inne leczenie oraz utrzymać siebie i rodzinę. Naprawdę zazdrościsz ON tej pracy za najniższą krajową, której najczęściej nikt zdrowy nie chciał przyjąć? Co do osób z lekkim stopniem niepełnosprawności to lepiej się nie wypowiadaj na temat o którym nie masz pojęcia. Moja koleżanka, w połowie sparaliżowana ma lekki stopień niepełnosprawności, bo zus stwierdził, że jest częściowo zdolna do pracy i może pracować jedną ręką (np. pisać książki). A ona nie miała nawet siły, żeby się odwołać( nie było komu , ani pieniędzy, żeby ją wozić do sądu i po innych instytucjach ). Wykażę się kulturą i nie będę Ci życzyć choroby po której będziesz garbata, zdeformowana czy wykrzywiona. Uff, nie znoszę osób pokroju kreatur z Ku Klux Klanu.
      • nickbezznaczenia Re: glupota!!!! 26.11.14, 15:48
        A jeżeli nie mają rent? To co od razu kulka w łeb?
      • jolunia01 Re: glupota!!!! 26.11.14, 16:54
        marycha1433 napisał:

        > .... powinno sie w pierwszej kolejnosci pomagac osobom zdrowym, szukac takim ludziom pracy
        > a nie osobom niepelnosprawnym, ktore maja renty i roznego rodzaju znizki. Albo praca albo
        > renta!!!

        Głupia pindo, nie masz pojęcia, o czym piszesz. Spróbuj się utrzymać z tych 500 zł, których tak zazdrościsz. Zniżki? Albo niedostępne (np. na komunikacje miejską, jak ON mieszka w Koziej Wólce Górnej), albo śmieszne - 3-4 zł, a i to na rzeczy niekonieczne.
        A rentę się dzisiaj ma, a jutro niekoniecznie. Moja przyjaciółka (rak, przerzuty, usunięte węzły chłonne pod lewą pachą, usunięta jedna nerka, usunięty kawałek płuca, chora tarczyca)miała, owszem, przez kilka lat rentę. W tym roku na wiosnę już jej nie przyznano. Pod koniec zeszłego roku mąż stracił pracę, bo za długo chorował. Nie, renty nie ma. Zasiłku dla bezrobotnych już też nie. Dwoje dorastających dzieci. Mieszkają w takim regionie, gdzie o pracę bardzo trudno.
        On by chętnie poszedł do pracy, ale pracy nie ma. Ona też by może poszła - ale dla niej nie ma, bo nawet kasjerką w Biedronce być nie może.


        >... za chwile bedziemy mieli garbatych i baby z deformacjami n
        > a buzi jak ta opisana kobieta, w biurze czy w sklepach! zenada

        A co, nadęta idiotko, uważasz, że deformacja twarzy kasuje wiedzę i umiejętności? Pani przystawiajaca na poczcie pieczątki, podająca w sklepie sweterki, udzielająca informacji o potrzebnych dokumentach w urzędzie, przyjmujaca wpłatę w banku.... nie musi być miss.
    • marta-zs Re: Niepełnosprawni 06.02.11, 12:42
      mam niepełnosprawność umiarkowaną(ruchową), wyższe(licencjat), jestem zarejestrowana w up(duze miasto). Ze względu na dziecko pracę mogę podjąć max do 15, ale takich ofert nie ma. Tkwie juz w tym jakies 2 lata.
      • agacz2905 Re: Niepełnosprawni 06.02.11, 13:16
        również mam takie orzeczenie o stopniu umiarkowanym (05R), z tym, że pracuję od ponad 11 lat - za marne grosze oczywiście, bez możliwości awansu gł. ze względu na niepełnosprawność, która powoduje określone konsekwencje w moim życiu - mniejsza mobilność, dyspozycyjnosć, zerowa chęć i możliwość służbowych wyjazdów, szybkie męczenie się, itp. Mimo teoretycznej równości na rynku pracy, zapisach o zakazie dyskryminacji ze wzgl na niepełnosprawność między innymi - osoby niepełnosprawne nigdy nie będą traktowane na równi ze zdrowymi. Litera prawa jest najczęściej martwa a istnienie tych czy innych zapisów wynika z wymogów m.in. unijnej biurokracji. Ustawodawca na pewno "lepiej" się czuje, bo uchwalił ten czy inny przepis prawa. BTW - to co napisała forumowiczka o nicku marycha wydaje mi się obrzydliwe - cóż, nie od dziś wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... Ja jako osoba z niepełnosprawnością ruchową mam takie samo prawo do "godnego" życia (w tym i pracy) jak każda z Was bez tej niepełnosprawności. Osoby niepełnosprawne też często mają rodziny - w tym dzieci, które (jak to dzieci) są na utrzymaniu rodziców. W życiu nie pobierałam jakiejkolwiek renty, nie licząc świadczenia rehabilitacyjnego w 2008r., które należało mi się po ciężkiej operacji jak psu micha. Tak poza tym (w kwestii równych szans na otwartym rynku pracy) - prawo prawem, a rzeczywistość jak zwykle skrzeczy...Jak czytam wątki takie jak ten - to zaczynam się cieszyć ze swojej marnie opłacanej pracy... Cóż, przynajmniej zgodna z wykształceniem i pozwala mi nie zwariować i odgonić od siebie zmartwienia, który mnie gryzą jak jasna cholera...
        • zytka29 Re: Niepełnosprawni 09.02.11, 17:36
          powiem tak: sytuacja niepełnosprawnych trochę się zmieniła na lepsze, szczególnie w dużych miastach gdzie jest lepszy dostęp do nauki, więcej ofert pracy, ale w małych miastach i na wsi niestety nic się nie zmienia. Mam znajomą chorą na łamliwość kości, skończyła tylko podstawówkę, bo była blisko, we wsi obok, dalsza edukacja ze względu na dojazdy wykluczona. Teraz kobieta ma po pięćdziesiątce i zabrali jej rentę, bo przez rok udało się jej popracować w telepracy(teraz pracodawca się wycfanił i zatrudnia tylko osoby z 1 grupą - większe dofinansowanie, ona ma 2 grupę więcją zwolnił, a zus na komisji orzekł, że skoro pracowała to jest zdolna do pracy).I teraz jest na utrzymaniu schorowanych osiemdziesięcioletnich rodziców.
    • baltycki Re: Niepełnosprawni 26.11.14, 18:39
      > Jak tam jest rozwiązane zatrudnianie osób niepełnosprawnych
      W germanii
      Firmy zatrudniajace sredniorocznie ponad 20 pracownikow sa zobowiazanie do zapewnienia 5% stanowisk pracy niepelnosprawym w stopniu znacznym (niepelnosprawnosc minimum w 50%).
      Firma zatrudniajaca mniejsza ilosc niepelnosprawnych musi odprowadzac "oplate wyrownawcza" i to niezaleznie od powodow (brak chetnych niepelnosprawnych czy brak checi w firmie).
      Oplata wyrownawcza za kazdego "niezatrudnionego" niepelnosprawnego (w ramach
      tych 5 %) wynosi od 115 do 290€ miesiecznie. Im mniejszy % zatrudnionych niepelnosprawnych, tym wyzsza oplata.
      Pracodawca przesyla sprawozdanie z wykonania tego obowiazku do Urzedu Pracy a nalezna kwote wylicza tez sam smile i wplaca do Urzedu ds Integracji.
      Jezeli Firma zleca wykonanie jakichs prac oficjalnie uznanym zakladom pracy chronionej, moze 50% kosztow robocizny zaliczyc jako Oplate wyrownawcza.
      Niepelnosprawni korzystaja z ulg podatkowych, specjalnej ochrony przed wypowiedzeniem, znizek w komunikacji, czasem dluzszego urlopu, zwolnieni sa z abonamentu TV..



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka