wespuczi 18.02.11, 18:37 smutno mi sie robi jak slysze z ust innej kobiety ze kobieta nie moglaby byc prezydentem, bo kobiety sa zbyt emocjonalne... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
shellerka Re: smutno mi 18.02.11, 18:46 no wiesz... nie widziałam jeszcze żeby jakiś facet wyszedł ze spotkania jakiejkolwiek komisji z bekiem, albo tańczył z różą w zębach na ulicy, więc coś w tym jednak jest Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smutno mi 18.02.11, 18:56 To mało widziałaś, Shellerka. Ja tam wolę polityka co wyjdzie z bekiem niz takiego, co da pokaz siły i "słusznego gniewu". Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: smutno mi 18.02.11, 19:08 ja jednak wolę polityka, który zachowuje spokój, jest opanowany i ZRÓWNOWAŻONY emocjonalnie . i płeć ma tu drugorzędne znaczenie, ale niestety niektóre panie w polskiej polityce dobrej reklamy naszej płci nie robią.... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: smutno mi 19.02.11, 09:26 Shellerko droga, ale brakiem równowagi wewnetrznej nie musi być jedynie płacz- agresja werbalna bądź fizyczna( relacje z parlamentu ukraińskiego w tym tygodniu sa tutaj doskonałym przykładem, kłamstwo polityczne występowanie z partii aby po chwili do niej wrócić- to wszystko też niezbyt dobrze świadczy o stabilności emocjonalnej a jednak osmielam się mieć wrażenie, że przodują w tym mężczyźni. Tyle, że oni wtedy nazywają to instynktem politycznym Kobieta dopuszczająca się podobnych zagrywek jest z miejsca klasyfikowana jako ta " która nie wie czego chce"p Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: smutno mi 19.02.11, 10:10 zgadza się. i dlatego napisałam, że płeć ma tu drugorzędne znaczenie. dla mnie nie do przyjęcia jest zachowanie posłanki Kępy (ten płacz i foch) ale również nie do przyjęcia są pijackie wybryki panów posłów, idiotyczne seksistowskie teksty, bijąca z przemówień pustota i głupota. może przez to, że kobiet jest w polityce mniej, bardziej widoczne są ich akcje, a akcje panów spowszedniały. co do kobiet - nie łudźmy się. cykl miesięczny i hormony.... biologii się nie oszuka Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: smutno mi 19.02.11, 15:09 shellerka napisała: > ja jednak wolę polityka, który zachowuje spokój, jest opanowany i ZRÓWNOWAŻONY > emocjonalnie . > i płeć ma tu drugorzędne znaczenie, ale niestety niektóre panie w polskiej poli > tyce dobrej reklamy naszej płci nie robią.... No zlituj sie shellerka... Janowski, Gosiewski, Dorn przebiliby histeria dowolna poslanke. A to tylko trzy pierwsze nazwiska z brzegu Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: smutno mi 18.02.11, 19:41 ale to wszystko juz byo kobieta nie da rady - w senisie ze ponad jej mozliwosci - byc lekarzem, prawnikiem, naukowcem, kierowca i przeciez tak mozna w nieskonczonosc... czy tylko ja to tak widze ? Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: smutno mi 18.02.11, 22:17 Kwaśniewski mógł zatańczyc a nawet sie upic, a ten od cukru Tańczyć za to jedna popłakana kobieta przkresla cąła płeć na amen seksizm fest i podwójne standarty Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: smutno mi 18.02.11, 18:58 A kto to powiedzial, bo nie kojarzę newsa? Btw. w Irlandii się nie sprawdziło. A Margaret Thatcher powiedziała w 1974 roku, jako minister edukacji: "Nie sądzę, że za mojego życia kobieta zostanie premierem Wielkiej Brytanii." Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: smutno mi 19.02.11, 00:27 A byli wówczas jacyś panowie na pokładzie? Większość idiotek wygłasza takie i podobne teksty donośnym głosem, kiedy się chcą jakiemuś samcowi przypodobać. Odpowiedz Link Zgłoś
pali-kotka Re: smutno mi 18.02.11, 19:02 Pół świata to kobiety, pół świata reaguje mniej lub bardziej emocjonalnie, żadna egzotyka. Nie widzę powodu dlaczego reakcja męska miałaby być lepsza od kobiecej. Która to tak powiedziała? BTW. ostatnio zapytałam kolegów w pracy co jest złego w kobiecej reakcji, nie umieli odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutno mi 18.02.11, 19:06 > BTW. ostatnio zapytałam kolegów w pracy co jest złego w kobiecej reakcji, nie u > mieli odpowiedzieć. Nie powiedzieli: bo takie kobiece i niemęskie? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutno mi 18.02.11, 19:10 Czyli tylko mężczyźni i zmutowane babochłopy są profesjonalne? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smutno mi 18.02.11, 19:25 > to jest po prostu nieprofesjonalne. Kwestia co jest, a co nie jest profesjonalne, jest czysto umowna. Nota bene na Środkowym Wschodzie mężczyźni ujawniaja silne emocje, a za "kobiece" uznaje sie ukrywanie ich - i kto rządzi? Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: smutno mi 18.02.11, 19:26 Ale co jest nieprofesjonalne? Nigdy nie widziałaś, jakim szalonym emocjom ulegają faceci? Oni to dopiero potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: smutno mi 18.02.11, 19:39 no wlasnie - z moich obserwacji wynika ze to walsnie mezczyzni maja problem z emocjami... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: smutno mi 19.02.11, 09:19 ..oj, nie zawsze...to tez jest niebezpieczna generalizacja...bo o których męzczyzn Ci chodzi i o jakie emocje? O te emocje typu" kocham cię , skarbie"?- to zgadzam się- znaczna częśc mężczyzn ma kłopot z wyrażaniem swoich uczuć- sa zachamowani przez mamusie i tatusiów podnoszących na imininach u cioci Krysi- "No przestań już beczeć- PRAWDZIWY FACET- nie płacze" Natomiast fakt faktem- lubię pracować z większością facetów- może dlatego, że fajnie sie uzupełniamy- ja buduję dom od dachu a oni zwracaja mi uwagę, że piętro jeszcze nie gotowe)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pali-kotka Re: smutno mi 18.02.11, 19:58 NIe powiedzieli, ale widziałam na twarzach: a. zdziwienie b. "bo to jest nieprofesjonalne" ale sukces - nie odezwali się, ani nie śmiali a co jest profesjonalne to, jak ktoś napisał, kwestia umowna. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: smutno mi 18.02.11, 21:22 Bardzo ciekawy wątek, dał mi do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: smutno mi 19.02.11, 00:34 Mój szef, jak chce jakąś panią w czasie rozmowy usadzić na doopie, mówi jej, żeby nie reagowała "tak emocjonalnie". Nawet, jeśli kobieta panuje nad sobą w 100% i mówi niemal jak cyborg. Chwyt całkowicie ponizej pasa i bardzo chamski, ale skuteczny: lwia część kobiet daje się zbić z tropu i traci wątek, bo zaczyna analizować, co w jej słowach było takiego emocjonalnego. Bo to przecież nieprofesjonalne, niepoważne, absolutnie a kobiety z racji posiadania jajników posądza się o niekontrolowanie emocji. Delikwentka więc traci pewność siebie nawet, jeśli świetnie panowała nad emocjami. Ja się akurat na ten jego tekst nie biorę, wiem co odpowiedzieć, ale wierzcie mi: rozkłada tym na łopatki kolejne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: smutno mi 19.02.11, 02:40 A mnie nie smutno tylko mnie wkurza. Wkurza zdecydowanie emocjonalnie Nie ma nic zlegoi w emocjach, wrecz przeciwnie - nalezy byc emocjonalnalnym i spontanicznie reagowac na swiat, w tym nie ma nic "nieprofesjonalnego"! Moja poprzednia General Governor pochodzaca z Haiti nie przestala byc PROFESJONALNA gdy publicznie sie rozplakala w czasie przemowienia po trzesieniu ziemi na Haiti: i.ytimg.com/vi/aJb51sMUh2k/0.jpg To, ze na pewne sprawy mezczyzni reaguja inaczej niz kobiety to wcale nie znaczy, ze mezczyzni reaguja BARDZIEJ PRAWIDLOWO czy BARDZIEJ PROFESJONALNIE - reakcje meskie sa meskie a kobiece kobiece, ale zadna plec nie ma monopolu na "jednynie sluszna reakcje w danym momencie"! Swiat potrzebuje zimnej krwi, stiff upper lip i brytyjskiej flegmy tak samo mocno i czesto jak gadulstwa, roztrzepania, goracej krwi i latynoskiej uczuciowosci Ze stereotypami trzeba walczyc ale nie przez urawnilowke ale przez wzajemne docenianie i szanowanie tego, co dla kogo charakterystyczne i tego, co nas tak podniecajaco rozni. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: smutno mi 19.02.11, 09:13 Swiat potrzebuje zimnej krwi, stiff uppe > r lip i brytyjskiej flegmy tak samo mocno i czesto jak gadulstwa, roztrzepania, > goracej krwi i latynoskiej uczuciowosci Owszem, moim zdaniem profesjonalizm polega na jednym- aby każdą z tych emocji podanych przez Ciebie prezentować we właściwym czasie. Tzz. wspomniana kobieta z Haiti nie stała się mniej profesjonalna w odbiorze dlatego, że ujawniła emocje, których- po pierwsze kazdy i tak sie po niej spodziewał( to zrozumiałe, łaczą ją więzy kry i tożsamości) a poza tym ujawniła te emocje w sytuacji, która sama w sobie może stać sie przyczynkiem do wzruszeń. Wyobraźmy sobie natomiast, że pani zachowuje się w identyczny sposób prezentując jakis projekt i na słowa krytyki ze strony współpracowników reaguje płaczem... To samo dotyczy szefa, który wymaga od pracownicy, aby w sytuacji kiedy choruje jej dziecko, była wydajna w 100 %, tak jak każdego innego dnia..to też jest nieprofesjonalne - profesjonalista, zrozumiałby, że ona tego zrobić nie może...pozwoliłby jej działać na 80%, a ona sama po wyzdrowieniu dziecka zaczełaby pracować na 120 %p Wszystko we właściwym czasie- dla mnie to jest miara profesjonalizmu pracowników i ich szefów. Odpowiedz Link Zgłoś
gardenia_nowak Re: smutno mi 19.02.11, 10:19 Mnie zdecydowanie wkurza. Tak samo jak fakt, że kobieta musi udowadniać, że nie jest idiotką natomiast facet musi się nieźle wykazać, żeby go uznano za debila. Problem polega na tym, że kobiety czasem płaczą ze złości (ja tak mam w ekstremalnych przypadkach choć na ogół zapieniam się "na wrzaskuna" albo "zimno sycząco"), a płacz bywa postrzegany jako oznaka słabości. Z kolei faceci w złości rzucają mięchem i stają się agresywni = pokaz siły. Zaatakowane kobiety nierzadko wycofują się i przegrupowują siły a facet od razu atakuje, choćby nie miał racji, ale idzie w zaparte. Bo my mamy na ogół większą skłonność do szukania kompromisu i unikania konfliktu, czyli znowu "tchórzostwo" vs. walka do końca. Nie wiem, czy z tymi stereotypami kiedyś wygramy. Ja w każdym razie nie zamierzam odpuszczać. Odpowiedz Link Zgłoś