agape-mama
24.02.11, 16:03
Ja znam ludzi co nie szczepią. Powiedzieli, że jak co karę zapłacą, ale szczepić nie będą. Boją się rtęci.
Wydaje mi się, że teraz coraz więcej osób wykształconych nie szczepi dzieci. Sama mam obiekcje co do szczepienia na ospę i świnkę małych dzieci. My na to chorowaliśmy i było ok.
Co do epidemii to tylko takie gadanie, ale osoby nie szczepiące umawiają się ze sobą na chorobowe zabawy jak jedno dziecko jest chore. Jak się odchoruje za młodu to potem jest się odpornym i po co szczepić. Natura i tak dopnie swego, jak nie tą to inną chorobą nas pokona.
Ja szczepie, by mieć spokój, nie dlatego że uważam to za słuszne.