Dodaj do ulubionych

czerwona wstążeczka przy wózku;)

04.03.11, 15:36
Dziś na zakupach, Pani na ryneczku chciała zajżec do wózka i zobaczyc mojego malucha. Zapytała się czy mam czerwoną wstążeczkę, ja że nie. Zrezygnowała bo nie chciała zauroczycwink. Z ciekawości zapytam czy są tu mamy które ów wstążeczke wiążą i co ona ma oznaczac?W moim rodzinnym domu raczej tego nie uznawanowinkPozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:39
      Ja wiązałam - ktoś mi powiedział, że chroni przed rzuceniem złego uroku.
      • krejzimama Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:41
        Jak chroni? Tworzy pole siłowe takie jak wokół Gwiazdy Smierci w Star wars?
        • c2h6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:43
          krejzimama napisał:

          > Jak chroni? Tworzy pole siłowe takie jak wokół Gwiazdy Smierci w Star wars?

          Złe duchy boją się czerwieni i uciekają.
          • dzela-226 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:57
            Taaaa.A pająki boją się różowego,dlatego mojej małej zależy na takim kolorze w pokojuuncertain
        • nangaparbat3 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:43
          A co mi za różnica - jak? Nic mnie ta wstążeczka nie kosztowała, nawet ładnie wyglądała, a nigdy nie wiadomo wink
    • czar_bajry Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:40
      a i owszem wiązałamtongue_out
    • c2h6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:42
      mama197809 napisała:

      > Dziś na zakupach, Pani na ryneczku chciała zajżec do wózka i zobaczyc mojego ma
      > lucha. Zapytała się czy mam czerwoną wstążeczkę, ja że nie. Zrezygnowała bo nie
      > chciała zauroczycwink. Z ciekawości zapytam czy są tu mamy które ów wstążeczke w
      > iążą i co ona ma oznaczac?W moim rodzinnym domu raczej tego nie uznawanowinkPozdr
      > awiam serdecznie.

      No jak to? Przecież to od obrony przed urokami i złymi duchami. Nie wiedziałaś?
      Zawiąż lepiej od razu. I nie przejmuj się że w to nie wierzysz. Działa także u tych co nie wierzą.

    • sadosia75 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:42
      Przesad. w przesady nie wierze smile tesciowa uwiazla moim corkom bez mojego pozwolenia to sie nasluchala pozniej porzadnego kazania.
      • c2h6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:44
        sadosia75 napisała:

        > Przesad. w przesady nie wierze smile tesciowa uwiazla moim corkom bez mojego pozwo
        > lenia to sie nasluchala pozniej porzadnego kazania.

        Głupota. Za choinkę w domu też walisz kazania?
        • sadosia75 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:47
          A co Cie to?
          moja sprawa w co wierze a w co nie wierze.
        • memphis90 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:35
          A to choinka też chroni przed "zaciotowaniem"?
    • iza232 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:42
      Rzekomo ma chronić dziecię przed złymi urokami, ale nie wiem jakimi. Zadzieiwjący jest fakt, że znakomita większość matek wierzących w te bzdurne zabobony, chrzci swoje dziecię a jednocześnie uwiesza mu wstążeczkę. Dla mnie to pomieszanie z poplątaniem. Jedno zaprzecza drugiemu.
      • c2h6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:44
        iza232 napisała:

        > Rzekomo ma chronić dziecię przed złymi urokami, ale nie wiem jakimi. Zadzieiwją
        > cy jest fakt, że znakomita większość matek wierzących w te bzdurne zabobony, ch
        > rzci swoje dziecię a jednocześnie uwiesza mu wstążeczkę. Dla mnie to pomieszani
        > e z poplątaniem. Jedno zaprzecza drugiemu.

        Ależ w najmniejszym stopniu. Przecież istnieje diabeł.
        • thegimel Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:31
          Czyli Panu Bogu świeczka i diabłu ogarek?
          Najbardziej mnie śmieszy jak ktoś do tej czerwonej wstążki medalik jeszcze umocuje...
          • c2h6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 17:09
            thegimel napisała:

            > Czyli Panu Bogu świeczka i diabłu ogarek?
            > Najbardziej mnie śmieszy jak ktoś do tej czerwonej wstążki medalik jeszcze umoc
            > uje...

            Oj głupiaś ty, głupiaś i czytać ze zrozumieniem nie umiesz. Czerwona wstążka ODSTRASZA złe moce. A nie jest ofiarą dla nich.
            • thegimel Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 18:25
              Doskonale wiem co ma niby czynić ta wstążeczka. Ale bycie katoliczką i pielęgnowanie zabobonów tak na wszelki wypadek jest jak najbardziej wyrazem postawy wyrażanej przez wymienione przeze mnie przysłowie. A głupie to jest branie przysłów dosłownie. Radzę poszukać sobie co znaczy to przysłowie, a dopiero potem zarzucać innym głupotę.
            • erin7 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 16:27
              Pitolne sobie taka czerwona wstazke na glowe do pracy. Tez mam taka jedna co rzuca uroki i złe moce. od razu do spokoj i sie bedzie lepiej pracowalo. Ze ja nie pomyslalalm wczesniej!!
      • saga55-5 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:45
        Zabobon jakiś i już.
        Moje dzieci nie miały wstązek.
        A ja nawet widziałam kiedyś podkówkę przy wózku, bo ponoć to na szczęście.
        Mnie takie gadżety śmieszą ale.....innych nie muszą.
      • nangaparbat3 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:45
        Przyznam się, że dla mnie chrzest niemowlęcia i wstążeczka to jedno i to samo - magia.
        • szyszunia11 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 14:36
          nangaparbat3 napisała:

          > Przyznam się, że dla mnie chrzest niemowlęcia i wstążeczka to jedno i to samo -
          > magia.

          oczywiście każdy ma prawo do swoich poglądów, a i przez "magiczne myślenie" właśnie nawet sakrament można sobie zmienić w magię i odczynianie... co nie zmienia faktu, że "mechanizm działania" (chocby tylko teoretycznego) magii i sakramentu jest skrajnie różny a mogia jest dla wierzących czymś zakazanym i grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu.
          • joanekjoanek Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 16:05
            szyszunia11 napisała:

            > nangaparbat3 napisała:
            >
            > "mechanizm działania" (chocby tylko teoretycznego) magii i sakramen
            > tu jest skrajnie różny

            teoretycznego (znaczy? teologicznego?) może tak.
            ale psychologiczny (a tym samym - naukowy) mechanizm jest ten sam.
      • cherry.coke Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:45
        iza232 napisała:

        > Rzekomo ma chronić dziecię przed złymi urokami, ale nie wiem jakimi. Zadzieiwją
        > cy jest fakt, że znakomita większość matek wierzących w te bzdurne zabobony, ch
        > rzci swoje dziecię a jednocześnie uwiesza mu wstążeczkę. Dla mnie to pomieszani
        > e z poplątaniem. Jedno zaprzecza drugiemu.

        Dlaczego? To wlasnie bardzo logiczne. Tu duchy, tam Duch. Jedno i drugie jest nieempiryczne.
        • a1ma Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:48
          Naprawdę, POWAŻNIE pytacie dlaczego wiara w zabobony jest sprzeczna z religią katolicką??
          • joanekjoanek Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 16:33
            jeśli ktoś uznaje, że oba te zjawiska są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, to nie robi wówczas wielkiej różnicy, czy jedna banialuka jest sprzeczna z drugą banialuką (czy banialuki mają liczbę pojedynczą?...)
      • 3-mamuska Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:05
        iza232 napisała:

        > Rzekomo ma chronić dziecię przed złymi urokami, ale nie wiem jakimi. Zadzieiwją
        > cy jest fakt, że znakomita większość matek wierzących w te bzdurne zabobony, ch
        > rzci swoje dziecię a jednocześnie uwiesza mu wstążeczkę. Dla mnie to pomieszani
        > e z poplątaniem. Jedno zaprzecza drugiemu.

        No tylko ze czerwona wstazeczka "dziala" wlasnie do momentu chrztu.U nas w rodzinie tak mowiono.
        • ira_07 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 21:25
          "Owoce" kontrreformacjiuncertain

          No tylko ze czerwona wstazeczka "dziala" wlasnie do momentu chrztu.U nas w rodz
          > inie tak mowiono.
    • krejzimama Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:44
      Między innymi wiara w tego typu durnoty jest kryterium doboru znajomuch.
      Ktoś kto wierzy w takie bzdury nie zasługuje by byc moim znajomym.
      • c2h6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:47
        krejzimama napisał:

        > Między innymi wiara w tego typu durnoty jest kryterium doboru znajomuch.
        > Ktoś kto wierzy w takie bzdury nie zasługuje by byc moim znajomym.

        Ktoś kto się przejmuje tym że ludzie wierzą w durnoty nie zasługuje zaś na to żeby być moim suspicious

        (Chodzi oczywiście o durnoty nieszkodliwe, jak czerwona wstążeczka, feng shui, święcenie jajek lub młynki modlitewne. Durnoty szkodliwe (wiara w zamachy na Tupolewy, akcja przeciwko noszeniu futer) należy zwalczać.
    • kotkowa Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:45
      Nie wiązałam, pierwsze o tym słyszę. Nie znam nikogo kto wiąże. O zauroczeniu gdzieś kiedyś słyszałam, śmiałam się z tego, nie wiedziałam, że to naprawdę funkcjonuje smile
    • mama197809 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:50
      No ładnie to bedzie wyglądac taka wstążeczkawink. Później jak mały bedzie chodził, to juz nikt go nie zauroczy?wink))Pani mi wytłumaczyła, że kiedys jej córkę ktoś zauroczył darła sie przez cały dzień, bolała ja głowa i brzuchwink.
      • spicy_orange Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 21:53
        a ja nosiłam we włosach czerwoną wstążkę big_grin też ponoć byłam zauroczona kilka razy i darłam się jak szatan (dla odczynienia uroku trzeba polizać czoło zauroczonego i splunąć za siebie i tak 3 razy). Jak dziecko jest zauroczone to ma słone czoło wink No dobra, nic więcej nie powiem, chociaż mogłabym w tym temacie epopeję pociągnąć i ze 2 nowelki wink
    • dentek_85 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:50
      troche to wieśniactwo jest
      • mama197809 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:51
        Haha, no akurat kurę kupowałam od niej, ma swoje gospodarstwowink
        • dentek_85 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:52
          he he
    • shellerka Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 15:51
      się śmiejcie, ale jak miałam ten najgorszy okres w życiu - w zeszłym roku, to sobie obwiązałam przegub czerwoną nitką. kazałam mamie, jako osobie nie złorzeczącej mi na pewno, robić supełki.
      dodawała mi odwagi i jakoś przetrwałam. oczywiście nie byłabym prawdziwie polską katoliczką, gdybym oprócz tej niteczki, nie modliła się do P. B. wink więc w zasadzie nawet jeśli to czerwona wstążeczka w końcu pomogła, to i tak zwalam to na karb modlitw tongue_out
      • annajustyna Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:16
        Wszelkie amulety sa zabronione przez KK.
        • shellerka Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:20
          no co Ty?... dzięki za uświadomienie.
          akurat w kwestii amuletów KK jest hipokrytą do kwadratu - relikwie, medaliki, krzyżyki, obrazki...
          • annajustyna Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 18:53
            Ale nie nalezy oddawac im czci, tylko nosic jako znak wiary. A co do relikwi to sie zgodze.
            • shellerka Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 19:48
              a wszelkie "święte" obrazy? ludzie oddają cześć OBRAZOWI w Częstochowie na przykład i założę się, że niewiele z tych modliszek ma świadomość, że modli się do Matki Boskiej. Większość modli się do obrazu M.B.
              • memphis90 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:38
                Dlatego kiedyś w KK był zakaz tworzenia wizerunków i modlenia się do nich. 10 przykazań brzmiało kiedyś nieco inaczej...
        • iza232 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:23
          annajustyna napisała:

          > Wszelkie amulety sa zabronione przez KK.

          Otóż to! Chociaż z jednej strony zakazują a z drugiej nakazują - krzyżyki, krucyfiksy, chlapanie wodą święconą mieszkania, tornistrów, samochodów itp, Czym się w/w rzeczy różnią od amuletów?
    • hotya Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:11
      Nie ÓW wstążeczkę, tylko OWĄ wstążeczkę. Tyle w kwestii formalnej. Teraz o owej wstążeczce. Nie wiązałam, od dawna nie widziałam wózka z wstążką, ale z dzieciństwa pamiętam, że młodszym kuzynkom wiązali.
      • ylunia78 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:20
        ja mam,znaczy miałam do niedawna w gondoli tak ową czerwoną wstążeczkę.tongue_out
        Zawiesiłam ją w sumie nie zastanawiając się.Mało tego....miałam wstążeczkę z medalikiemwinkW moich okolicach to norma.I wisi mi kto co sobie na ten temat pomysli.
        • krapheika Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:32
          Jeszcze trzeba dorzucic kurza i zajecza lapke i lapacz zlych snow.Trzy razy przed kazdym spacerem splunac przez lewe ramie i okadzic siebie i wozek z dzieciem kadzidelkiem. Nie wiazalam nawet pol wstazeczki, dziec ma sie swietnie. Dziwiw mnie, ze w Pl gdzie tyle podobno jest katolikow praktycznie kazda matka ma czerwona wstazeczke przyczepionatongue_out
          • dzoaann Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:42
            a ja sie ostatnio zdziwilam bardzo... moja szwagierka, dziewczyna wyksztalcona i zawsze wydawalo mi sie bardzo konkretna, pojechala z dzieckiem malym do swojego kraju(Peru) i wrocila z dzieckiem zakolczykowanym i noszacym na raczce bransoletkę z czerwono czarnych drewnianych koralikow, chroniaca przed zuem... wymieklam... i jakos mi tak dziwnie... ze ktos bardzo rozsadny w innych kwestiach wierzy w takie zabobony...
            • a.nancy Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 19:56
              Peru to inny swiat wink
              tam nawet ludzie z doktoratami uprawiaja takie zabobony, ze szczeka opada
              i wiesz co? ten kraj ma w sobie cos takiego, ze nietrudno uwierzyc
            • memphis90 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:40
              Ja widziałam afrykańskie dziecko w bransoletce na nodze, które miało przed złem chronic. Ale ta bransoletka z dzwoneczków była i odstraszała jakieś gady (grzechotniki? skorpiony?), więc tam miało to sens. Chociaż... jakbym tak dzieciakom założyła, to może odstraszałoby glisty i toksokary?
    • zebra12 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 16:37
      Widziałam takie wstązki na obrożach młodych psów - tez przeciw urokom.
      Chybaście ludziska wszyscy powariowali!
      Nie miałam i uważam, że to obciach cos takiego mieć. Obecnie widuję tylko na wsiach i w małych miasteczkach.
      • aandzia43 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:53
        . Obecnie widuję tylko na ws
        > iach i w małych miasteczkach.

        A ja obserwuję, że zjawisko ma się dobrze i w dużych miastach. Miało się dobrze 30 lat temu i nadal nie zamierza odejść w niepamięć.
        Ostatnio widziałam czerwoną wstążeczkę na klamce u drzwi do sklepu. Kilkusettysięczne miasto.
    • diablica_diabla zwykły zabobon 04.03.11, 17:12
      wszelkie zabobony i wróżby działają na mnie jak płachta na byka wrrrr
    • triss_merigold6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 17:20
      Podobno ma chronić przed urokiem, złym okiem czy innym badziewiem.
      Nie wiązałam, nie wierzę w uroki.
      • ola Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 18:42

        zawsze to lepsze niż obwiesić wózek króliczymi łapkami, nie?
        ja osobiście nie chciałabym tak manifestować swojej głupoty. wolę, żeby ludzie mieli złudzenia co do mojej inteligencji i rozczarowali się dopiero, kiedy się odezwę...
        • triss_merigold6 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 18:49
          Szczerze mówiąc, to o czerwonych wstążkach dowiedziałam się z forum 7 lat temu, jak byłam w pierwszej ciąży. W moim otoczeniu w realu nikt nie wspominał o takich praktykach magicznych.
        • nangaparbat3 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:15
          ola napisała:

          >
          >
          > ja osobiście nie chciałabym tak manifestować swojej głupoty. wolę, żeby ludzie
          > mieli złudzenia co do mojej inteligencji i rozczarowali się dopiero, kiedy się
          > odezwę...


          To ja Ci osobiscie współczuje, skoro w tak drobnej, nieznaczącej sprawie zastanawaiasz się w ogóle, co ludzie pomyślą.
          • ola Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:20

            a współczujesz moim dziecią??
            • nangaparbat3 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:23
              Nie. Młoda jesteś, jeszcze jest nadzieja.
              Za to moim współczuje Krapheika (bo latają na golasa, tylko z tymi czerwonymi wstążeczkami na kostkach).
              • joanekjoanek Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 16:36
                dobrze, że na kostkach, a nie na... eee, to ja już pójdę.
      • spicy_orange Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 21:57
        > Podobno ma chronić przed urokiem, złym okiem czy innym badziewiem.

        czasem mi się zdarza że mnie ktoś świdruje ślepiami w autobusie albo w miejscach gdzie trzeba chwilę postać/posiedzieć (poczekalnia, poczta, przystanek, kolejka do kasy). Zawsze potem mam sakramencką migrenę i nie nadaję się do życia. Albo coś jest na rzeczy albo mam gigantyczną siłę autosugestii, która wywołuje u mnie chorobę kiedy tylko zauważę świdrujące mnie ślepia wink
        • aandzia43 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 01:25
          > czasem mi się zdarza że mnie ktoś świdruje ślepiami w autobusie albo w miejscac
          > h gdzie trzeba chwilę postać/posiedzieć (poczekalnia, poczta, przystanek, kolej
          > ka do kasy). Zawsze potem mam sakramencką migrenę i nie nadaję się do życia.

          Zwizualizuj sobie lustro, ustaw je między sobą a świdrującym i niech się bazyliszek bawi sam ze sobą ;-P
    • kozica111 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 19:07
      Nie wiążę.

      Działa to podobno na tej "zasadzie" że czerwona wstążka jako 1 przyciąga wzrok obserwatora i to pierwsze "złe oko" się na niej jakby zatrzymuje i potem już nijak dziecięcia zauroczyć nie można ;-P
    • mynia_pynia Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 19:26
      No dobra to wam opowiem (akcja z przed kilku lat).
      Mam koleżankę ze studiów, któregoś razu na basenie patrzę a ona ma czerwoną wstążkę koło kostki!? Oczywiście nie omieszkałam zapytać się, kto na nią uroki rzuca wink. A ona uśmiech i mówi, że zapomniała ściągnąć, zakłada wstążkę jak jeździ do babci, bo to czarownica wink.
      Koleżanka ma taką przeuroczą babcię, że ilekroć powie jej coś w stylu Edytko jakie masz piękne włosy to włosy zaczynają słabnąć, matowieć i wypadać, jak powie, ale masz gładką cerę to zaraz jakaś infekcja skóry, piękną masz torebkę – bach torebka gdzieś wsiąknęła.
      I tak latami doświadczeń wyszło że najlepiej u babci pokazać się z czerwoną wstążką wink

      A Kabała to co, toż to teraz modne mieć czerwoną nitkę na nadgarstku wink

      • iza232 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 19:32
        Aha, a jak pojechała do babci ze wstążką, to jej włosy nie wypadły i torebka nie zginęła?
    • aandzia43 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 20:47
      Jak widzę, stary obyczaj w narodzie ma się dobrze wink Mogę sobie wyobrazić, że takie zabezpieczenie od uroków to balsam na duszę świeżych mam. I wilk syty, i owca cała, Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek i ma się poczucie, że niczego się nie zaniedbało. Nie wiązałam wstążeczek, ale mam życzliwo-obojętny stosunek do zjawiska. Dopóki nie wsadzają dzieci do pieca na trzy zdrowaśki i nie leczą np. cukrzycy wyłącznie modłami nie robi mi ozdabianie wózków kokardkami.
      Moja prababka była wioskową zamawiaczką uroków, mnie świat czarów jest bliski, ale nie odwiedzam go smile
    • piegowata9 Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 21:23
      W ubiegłym roku znajoma wyraziła zdumienie, że brakuje mi rzeczonej wstążki. Po dokładnym zlustrowaniu wnętrza wózka się uspokoiła, bo - jak się okazało - mała miała kaptur w kolorze czerwonym. Przypadkowo, rzecz jasna.
      Dowiedziałam się wówczas że, element czerwieni był niezwykle ważny w przypadku zakupu wózka dla dziecka znajomej. Wybór padł na model z czerwoną budką od środka. Wstążka już wówczas niepotrzebna??? wink
    • agazagie Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 23:40
      Ja też nie miałam pojęcia o takim przesądzie. Teściowa mnie uświadomiła i konsekwentnie wkładała te wstążeczki pod materacyk w wózku i łóżeczku. Trochę śmiać mi się z tego chciało ale korona mi z głowy nie spadła jak te kokardki zaakceptowałam. Mi to ryba a teściowa zadowolona wink
    • marcik.f Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 04.03.11, 23:49
      A ja zielonego pojęcia nie miałam, że istnieje jakiś przesąd na temat czerwonej wstążki przy wózku... A sama mam taką wstążkę teściowa kiedyś zawiązała, myślałam że dla ozdoby...

      • ylunia78 no dobra? 05.03.11, 07:48
        A czy ślubując nie zakładałyście czegoś niebieskiego,czegos pożyczonego i co tam jeszcze?
        Przecież to też zabobon.
        • thegimel Re: no dobra? 05.03.11, 08:09
          Nie zakładałam niebieskiego, niczego na siłę nie pożyczałam, stare miałam bytu, ale wyłącznie dlatego, że były wygodne, a nie dlatego, że trzeba mieć coś starego. Irytują mnie zabobony i nic na to nie poradzę, szczególnie jak życzliwi przez parę miesięcy zawracały mi doopę na lewo, że:
          1. Mam niczego nie kupować dziecku w ciąży
          2. Nie powinnam nosić łańcuszków/korali
          3. Muszę mieć czerwoną wstążeczkę w wózku
          4. Nie wolno wychodzić na spacer przed chrzcinami

          • thegimel Re: no dobra? 05.03.11, 08:14
            Stare buty oczywiście, nie bytubig_grin
          • ylunia78 Re: no dobra? 05.03.11, 08:15
            thegimel napisała:
            szczególnie jak życzliwi pr
            > zez parę miesięcy zawracały mi doopę na lewo, że:
            > 1. Mam niczego nie kupować dziecku w ciąży
            > 2. Nie powinnam nosić łańcuszków/korali
            > 3. Muszę mieć czerwoną wstążeczkę w wózku
            > 4. Nie wolno wychodzić na spacer przed chrzcinami

            szczerze powiedziawszy ja nawet o tych zabobonach nic nie wiedziałamwink
            a czerwona wstążeczkę miałam,ale to chyba sama nie wiem dlaczego?winkBo nawet nie wiedziałam,że to ma jakieś "siły nieczyste" odpędzaćbig_grin
          • agazagie Re: no dobra? 05.03.11, 09:04
            5. Obowiązkowy zakaz patrzenia przez dziurkę od klucza bo dziecko będzie zezować :]
            6. Ścinać włosów w ciąży też nie wolno bo dziecku rozum się "utnie" :]
            7. Nie wolno krzyżować nóg w ciąży (ale nie pamiętam dlaczego).
            • thaures Ale... 05.03.11, 13:14
              Nie czytałam całości- ale podnoszenie rąk do góry było? I zakaz wiązania czegoś wokół szyi? I jak ktoś kogoś przestraszy, żeby się przypadkiem ze strachu nie chwycić jakiejś części ciała? ( bo znamię dziecko będzie miało?)
              Ja w szaliku chodziłam całą zimę zarówno w pierwszej jak i drugiej ciąży, strachliwa nie jestem, okna też myłam.
              Teściowa czerwoną kokardkę sama przyniosła, dla jej spokoju do wózka przypięłam. Jak ktoś napisał-nic mnie to nie kosztowało. Drugie dziecko wózek miało w czerwony deseń, więc -chyba-nic przypinane nie było- nie pamiętam.
              Osobiście nie wierzę, ale podejrzewam,że w chwilach zagrożenia lub by "mieć spokojne sumienie" robi się wiele rzeczy- irracjonalnych.
              Moje dziecko zaczęło nagle się jąkać- w ciągu jednego dnia w zasadzie przestało mówić- to był szok-gadatliwy trzylatek nagle nie mógł wydusić najprostszego słowa. Moja koleżanka powiedziała,że jest zwyczaj na wsiach żeby nad śpiącym dzieckiem przelać wosk. Wcześniej bym ją wyśmiała, ale wtedy sama ten wosk przelałam... Moja koleżanka do tej pory mi to wypomina i się wyśmiewa.. Ja sama się nie chwalę,że to zrobiłam, bo mi wstyd. Fakt, że po 5 dniach, w ciągu godziny straszliwie zacinające się dziecko znowu zaczęło normalnie mówić.. Nie twierdzę,że to akurat pomogło, ale wtedy gdyby ktoś mi powiedział,że pomoże jak nago stanę na balkonie nocą- to bym to też zrobiła.
              Dlatego uważam, że gdy się już coś dzieje, to możemy sięgać po różne sposoby- wcześniej się o to nie podejrzewając.

    • zona_mi Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 14:39
      W wózku mojego synka była malutka, niebieska wstążeczka z medalikiem Matki Bożej.
      W środku, w budce, dużo mniej widoczna, niż te wielkie czerwone od tzw. uroków.
      Ale tu rzecz była w medaliku, nie w kokardzie.
    • douglas.beauty Re: czerwona wstążeczka przy wózku;) 05.03.11, 18:38
      Nie wiążę i wiarę w takie rzeczy uważam za, kompromitującą myślącego człowieka, głupotę!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka