Bo ja z jednej strony chcę, żeby się raz w tygodniu wyspały, ale z drugiej strony mnie diabli biorą. Słońce swieci, pogoda piękna, zdążyłam posprzatać, ugotowac zupę, zrobić zakupy, przygotowac zaczyn, odpowiedzieć na milion pytań najmłodzszej, zagrać pięć razy w memo, i chyba ich w końcu zedrę, no ileż można spać????
O, małej się malowanie znudziło, poszła zrobić desant rodzeństwu