Gość: a.s.s.
IP: *.dip.t-dialin.net
27.07.06, 23:41
Przewagą Firefoksa nad konkurencyjnymi przeglądarkami jest mnogość dostępnych
nań dodatków i wtyczek. Któż nie korzysta z takich, "kultowych" już
rozszerzeń, jak Fasterfox, VideoDownloader czy Tabmix? Najwyraźniej na
popularności Firefoksa próbują też zarobić cyberprzestępcy - firma McAfee
zidentyfikowała właśnie konia trojańskiego, podszywającego się pod wtyczkę do
tej popularnej przeglądarki. "Umieszczenie funkcjonalności we wtyczce czy
rozszerzeniu do przeglądarki ma swoje zalety z punktu widzenia autorów - kod
trojana i jego działanie mniej "rzuca się w oczy". Wszystkie połączenia,
dostępy do plików, obciążenie pamięci i czasu procesora idą "na konto"
przeglądarki", ostrzega Tomasz Sztejnike, przedstawiciel firmy Arcabit.