thea19
18.03.11, 11:01
słuchajcie, dziś odkryliśmy pisklęta w skrzynce kwiatowej na balkonie
na nieszczęście to gołębie - całą zimę przesiadywały i nawet pies rzucający się na okno im nie był straszny. Raz nawet myślałam, że jeden zdechł bo sie nie ruszał a to samica na jajkach siedziała. Przegoniły sikorki, narobiły bałaganu strasznego i teraz zamieszkały na dobre. Zimą z balkonu nie korzystaliśmy ale teraz trzeba go posprzątać. Nie mam sumienia wyrzucać młodych i nie wiem ile trzeba czekać aż wyfruną. Jest jakieś humanitarne rozwiązanie?