Dodaj do ulubionych

Przyznać się bez bicia kto czyta

    • next_exit Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 16:38
      Ja, od ponad roku już wink
    • nutka07 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:07
      Ja.
    • drinkit Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:19
      Ja nie czytam regularnie, ale robiłam research i wiem o co chodzi. Najpierw myślałam że bohaterka jest stuknięta, bo nie dość że planuje ślub a'la księżniczka z bajki, to jeszcze mówi że deszcz pada gdy na nią plują. A potem okazało się że ona tak na serio, romantyczne dziewczę o dobrym sercu.
      • askaa02 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:29
        Czytam :]
        • kolpik124 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:46
          Od paru miesięcy od cz. 5 albo 6, początkowo lekko zszokowana jak można robić z siebie taką kalarepę, ale w miarę rozwoju show zaczęłam traktować to w kategoriach lekkorozrywkowych.

          Przecież to i tak podpucha, o czym przekonamy się już niedługo.
    • ylunia78 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:50
      Mnie się akurat motyle na samochodach podobają bardzo. smile One będą
      właśnie frunąć jak będziemy jechać. smile

      Proszę was?Ona tak poważnie?naprawdę?nie wierzęwink
      Aleście mi dały lekturę teraz;>
      • ylunia78 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:52
        A właściwie 11 wątek uważam za otwarty. wink
        Bardzo Wam serdecznie dziękuje za miłą atmosferę w poprzednim wątku, wszelkie porady i inspiracje. Bardzo się cieszę, że możemy się już skupić na przygotowaniach i unikać niepotrzebnych offtopów. Zostało niewiele czasu, cieszę się, że przez cały czas jesteście ze mną. smile Poniżej finalna koncepcja dla wszystkich, którzy dopiero dołączyli do tego wątku i dla weteranek, tak żeby wszystko było w jednym miejscu. smile
        Zapraszam do czytania i komentowania!


        Ona taka naprawdeeeeeeeeesad
        • asia.102 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 18:17
          och czytam, czytam i oczom nie wierzę. Niezła szopka
    • asia.102 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 17:53
      ja czytam,ja!!!! i mam z tego niezłą bekę
    • inn-ka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 18:07
      Czytam. Idealne odmóżdżenie po ciężkim dniu pracy.
    • chloe30 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 18:11
      od pierwszego wątku smile
      nudnawo co prawda było już, ale "ślub" humanistyczny rozruszał wątek smile
    • moofka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 18:33
      nie
      i kompletnie mnie to nie fascynuje
      szczerze powiem, zal by mi bylo czasu
    • aretahebanowska Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 18:33
      Ja czytam. Gdzieś tak od jesieni 2009, ale wcześniejsze też przeczytałam. No i czasem klawiatura aż kusi.
    • naomi19 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 18:58
      i oni przepuszczą kilkaset tysięcy (bo chyba nie więcej) na przyjęcie? oni nie pracują. wszystko mają ze spadku. szok.
      i jak to nie będzie ślubu?
      nie chce mi się szukać dlaczego, może mi ktoś streścić?
      rzeczywiście telenowela, lepsza niż chłam w TV big_grin
      • 3-mamuska Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:41
        naomi19 napisałasuspicious rzeczywiście telenowela, lepsza niż chłam w TV big_grin
        Hej nie odgapiaj to moje zdanie.

        > i jak to nie będzie ślubu?
        > nie chce mi się szukać dlaczego, może mi ktoś streścić?
        Mieli wziasc koscielny,ale ze mlody nie wierzy calkiem,mloda nie zdecydowana,to sie rozmyslili i mial byc slub cuwilny,niestety nie jest tak piekny jak koscielny,wiec bedzie humanistyczny,zeby sobie w oczy skladac przysiegi.I duchowo stas sie mezem i zona przed soba i bliskimi.
        A rejestracja w urzedzie bedzie przed lub po slubie jak bedzie czas,i miejsce w urzedzie.
      • thorgalla Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:45
        3 lata wybierała kolory przewodnie a nie znalazła czasu aby przedyskutować tego czy naprawdę chcą ślubu kościelnego.
        A że i fotograf stwierdził,że w kościele będzie "złe światło" więc panna sobie wymyśliła ślub w plenerze.Urzędnik USC się nie zgodził to wymyśliła ślub humanistyczny.
        Ślub w USC czyli rejestrację to może kiedyś albo może przed tą szopką.
    • zuzanka79 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:00
      Ja nie, to nie na moje nerwy.
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:04
      ja nie czytam, chociaz slyszalam od emam i zagladalam tam i zia nie jest prawdziwa, pomimo filmikow i zdjec, duzo osob sie nabralo, jestem ciekawa jaki scenariusz jest przewidziany na koniec
      • naomi19 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:22
        www.youtube.com/watch?v=9iZu0CNBTtg&feature=player_embedded
        ale skoro nie jest prawdziwa, to skąd te filmiki?
        • kotka.zielonooka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:36
          czytam smile
        • xxe-lka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:37
          obejrzałam filmik
          to nie może być prawda, żaden facet mający choć trochę jaj nie ośmieszałaby się w ten sposób i nie pozwoliłby na robienie z ich życia takiego cyrku, nwet jeśli pannie bije na dekiel nieco by ostudził jej zapędy
          • mona_mayfair Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 19:56
            Oj tam oj tam, jeśli są prawdziwi, niech będą szczęśliwi smile Filmik fajnysmile
            • solaris31 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 20:16
              ja gdzieś tam czytałam jej pierwsze posty na forum slubnym, ale potem przestałam, bo stwierdziłam, że ona jest jednak nieprawdziwa wink

              ale jeśli się mylę - no to sorki wink

          • nowi-jka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 12:30
            xxe-lka napisała:

            > obejrzałam filmik
            > to nie może być prawda, żaden facet mający choć trochę jaj nie ośmieszałaby się
            > w ten sposób i nie pozwoliłby na robienie z ich życia takiego cyrku

            a ten jej to chyba nie ma tych jaj bo wszystkoona: ona podeszła, ona złapała za reke ona pocalowała
            On chyab tylko podziwia i nie ma nic do powiedzenia
    • kornelcia75 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 20:02
      ja!
      • pina_colada88 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 20:13
        Ja czytam wink
    • kai_30 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 20:24
      Ja, ale zrywami i hurtem po kilka wątków smile

      Teraz mam duże zaległości, widzę - o ślubie humanistycznym pierwsze słyszę big_grin
      • angazetka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 20:38
        Bo to świeżynka, pomysł z tego weekendu, ale dziewczyna go już broni, jakby taki miała plan od początku wink
    • gazeta_mi_placi Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 20:39
      Oczywiście, to moja forumowa koleżanka smile
      Jej wątek przywrócił mi wiarę w człowieczeństwo i pomógł mi stać się lepszym człowiekiem i forumowiczem smile

      https://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
    • kali_pso Szczerze, naprawdę... 23.03.11, 20:41

      ...zazdroszczę Wam nadmiaru czasu, który poświęcacie na czytanie takich bzdetów.
      • spicy_orange Re: Szczerze, naprawdę... 23.03.11, 23:04
        e tam- kwestia szybkości czytania, chociaż czasem jak dziewczyny się rozklepią to i w godzinę 200 postów potrafią big_grin
    • chomiczkami Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 21:40
      Ja czytam. Regularnie.
    • param_param Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 22:24
      Dopiero tu dowiedzialam sie że taki wątek istneje. A ja do tej pory miałam wyrzuty sumienia że tyle czasu spędzam na forum, szczególnie na emamie smile
    • mallina Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 23.03.11, 23:18
      ja czytam.
      2 razy chyba sie nawet udzielilamwink, ale nie pamietam w ktorej czescibig_grin
    • beata985 nie czytam 24.03.11, 09:19
      ale wiem kto to zia, przyznam, że byłam kilka razy w tym wątku....sorry w tych wątkach,...nie ogarniam...widziałam wywiad z nią i tym jej narzeczonym....nie wierzę, że ludzie mogą żyć tak wirtualnie....ja nie udzielam się zbyt dużo w necie a i tak zajmuje mi to mnóstwo czasu..ona to chyba z komputerem się nie rozstaje..
      a czy przewidywany jest kolejny sezon???
      w kwietniu konczę pracę wiec może nadgonię zaległości
    • lesoleilll Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 10:05
      I ja też. Zapewnia mi codzienną porcję rozrywki smile.
      • olinka88 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 10:31
        Ja czytam smile Codzienna porcja rozrywki i niedowierzania, że ktoś taki może istnieć, a do tego jest starszy ode mnie wink
    • vibe-b Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 10:39
      Czytalam przez "chwile" od koncowki vol6 do poczatkow vol 7 ale nie zmoglam dalej. Tego sie nie da po prostu ogarnac- to znaczy tej ilosci. Ja nie mam czasu smile
      • dz1dka Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 12:12
        Czytam, nieregularnie, ale wiem o co chodzi. Zawsze mam taka wizję , że po całej szopce ktoś wyłączy internet albo przełączy się na inną stronę - tak jak w końcówce filmu Thruman Show. Skończyłosie i dwie dziurki w nosie....
    • szara_w Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 12:48
      ja czytam smile
      na poczatku nie wierzyłam w prawdziwość Zii
      potem uwierzyłam - po publikacji zdjęć
      a teraz znów mam wątpliwości
      ciekawa jestem jak sie to wszystko skończy smile
      • lenka30a Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 12:56
        ja nie...ale zaraz zacznęsmile
    • claudel6 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 15:49
      poznajecie:
      wyborcza.pl/1,75480,9281744,Motyle_bez_zmian.html#ixzz1HWelCRDNbig_grin
      • claudel6 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 24.03.11, 15:51
        Wszystko sie zgadza, z wyjątkiem tego fragmentu:

        „Finansujemy wszystko sami. Na początku mieli to robić rodzice, bo to też ich marzenie. Stać ich na to, nie musieliby się zapożyczać, więc w zasadzie dlaczego nie? Niestety, potem budżet nas przerósł, ale rodziców nie chcieliśmy obciążać. Tata jest honorowy i powiedział, że suknię to on kupi. Proszę się nie martwić, nie wydamy wszystkiego, co mamy, będzie od czego wystartować w dorosłe życie. Wiem, jak jesteśmy osadzeni w rzeczywistości, i nie wydajemy więcej, niż mamy. Skąd dwójka młodych ludzi, którzy nie pracują, ma? A, to już nasza tajemnica, dostaliśmy między innymi zastrzyk gotówki. Nie mówmy już o tym, pieniądze nie są najważniejsze.”

        Ta, jasne. Sami sobie finansują. Tu mi tramwaj jedzie.
        • bell82 Re: Przyznać się bez bicia kto czyta 28.03.11, 10:42
          claudel6 napisała:

          > Wszystko sie zgadza, z wyjątkiem tego fragmentu:
          >
          > „Finansujemy wszystko sami. Na początku mieli to robić rodzice, bo to też
          > ich marzenie. Stać ich na to, nie musieliby się zapożyczać, więc w zasadzie dl
          > aczego nie? Niestety, potem budżet nas przerósł, ale rodziców nie chcieliśmy ob
          > ciążać. Tata jest honorowy i powiedział, że suknię to on kupi. Proszę się nie m
          > artwić, nie wydamy wszystkiego, co mamy, będzie od czego wystartować w dorosłe
          > życie. Wiem, jak jesteśmy osadzeni w rzeczywistości, i nie wydajemy więcej, niż
          > mamy. Skąd dwójka młodych ludzi, którzy nie pracują, ma? A, to już nasza tajem
          > nica, dostaliśmy między innymi zastrzyk gotówki. Nie mówmy już o tym, pieniądze
          > nie są najważniejsze.”
          >
          > Ta, jasne. Sami sobie finansują. Tu mi tramwaj jedzie

          to nie jestes w temacie :p mieli sami sfinansowac ze sprzedaży domu po babci, ale widocznie klient sie wycofał i wszystko zaczeło sie sypac
    • iwles przyklejone - autor: asia_i_p 24.03.11, 16:57


      Zajrzałam na wątek Zii
      Autor: asia_i_p 24.03.11, 16:49

      Najpierw się uśmiałam zdrowo, potem pomyślałam, że może to jednak skończy się informacją "A jeżeli chcecie mieć taki ślub, to organizuje go nasza firma . . .", a potem zrobiło mi się zwyczajnie wstyd.
      Wyobraziłam sobie, jakby ten wątek wyglądał u nas i jakie rady otrzymałaby po zaprezentowaniu próbek papieru i koloru druku. Albo tamten wątek jest cenzurowany, albo forum ślubne zaludniają anioły, albo my jesteśmy takie okropne, że już straciłam perspektywę i normalni ludzie wydają mi się aniołami.
      --
      • imasumak Re: przyklejone - autor: asia_i_p 24.03.11, 18:03
        Ja jestem pełna podziwu dla tej Zia86.
        Na tyle szpileczek jakie jej wbijają, ona pozostaje cudownie spokojna. smile
        Mam nadzieje, że wszystko jej się uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka