uszatek-2
23.03.11, 16:27
podejrzewam, a nawet chyba wiem, ze sąsiad stosuje przemoc wobec dzieci i żony
słychać go na całym osiedlu, krzyki, wyzwiska pod adresem dzieci, zony, to są okropne słowa w stylu: bo ci znowu przyłożę, jesteś bez jaj (to chyba do syna), te dzieci są zastraszane, nie mają nic do powiedzenia
zawsze wiadomo kiedy on jest w domu, wczoraj wieczorem otworzyłam balkon i znowu to samo, znowu awantura z jego udziałem, to jakiś tyran, psychopata, dcespota albo wszystko w jednym
szkoda mi tych dzieci, to są małe dzieci, chodzą do szkoły, one nie mają w takim domu warunków do nauki, do normalnego funkcjonowania
wiem, że zaraz większość z was najedzie na mnie, że mam się nie interesowac cudzymi sprawami, ale od razu mówie, że takie głosy mam gdzieś
brak reakcji na przemoc powoduje, że sprawcy czuja się bezkarni
i teraz pytanie do was - gdzie to zgłosić? na policję, do dzielnicowego, może do jakiejś opieki społecznej, sądu rodzinnegpo? a może w kilka miejsc od razu?
nie mam pojęcia, ale nie zostawię tego tak