Dodaj do ulubionych

Spanie W DZIEŃ przez dorosłego

29.03.11, 08:41
Regularne (wyłączając sytuacje, gdy ktoś np. pracuje w systemie "na noc" )- może być objawem:
- choroby
- ciąży
- nadmiaru wolnego czasu

Doraźne - może być objawem:
- zmęczenia

Zgadzacie się ze mną? (jeśli nie, to dlaczego?)

Sypiacie w dzień ? Regularnie? Sporadycznie? I jak ma się to do Waszego spania w nocy?

Ja bardzo rzadko, najczęściej gdy jestem bardzo zmęczona po pracy albo chora, ale wtedy to chyba naturalne.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 08:51
      W dzień sypiam, gdy jestem chora albo po wyjątkowo stresującym egzaminie (kiedy jeszcze zdawałam egzaminy wink).
    • kropkacom Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 08:55
      Kto cię wkurzył pokładaniem się w dzień? big_grin
      • amoreska Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 08:57
        Ja sama big_grin
        Padłam wczoraj po pracy.
        • nika222 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:00
          Jak sporadycznie, po pracy to nie widzę w tym nic dziwnego. zaczęłabym się martwić gdyby częściej (regularnie) się zdażało.
        • kropkacom Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:01
          Zdarza się. Mój mąż (poza odsypianiem nocek, które czasem ma) jak jest zmęczony po rannym wstawaniu kładzie się na godzinkę. O której wstajesz do pracy?
          • amoreska Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:02
            O 6.00
            • kropkacom Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:10
              Moim zdaniem masz prawo być zmęczona. Zwłaszcza jak nie kładziesz się wieczorem wcześnie. Mała drzemka w dzień podobno dużo daje jeżeli chodzi regeneracje organizmu. Mąż czasami wstaje po piątej.
        • zofijkamyjka Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:04
          No teraz jest przedwiośnie, ludziska osłabione, zmiany pogody. Wcale bym sie nie dziwiła. Jak ktoś ma ciężką pracę, jak najbardziej mozna sie poczuć śpiącym. Ja miewam kryzys codzień około 15.00 /ziewańsko straszne mnie nachodzi/, ale niestety w robocie jestem i muszę sie przemeczyć, potem przechodzi.
    • sueellen Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 08:58
      Moze byc tez obiawem stylu zycia. Zapytaj południowców - wytłumaczą co to sjesta smile
      • franczii Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:13
        ale tez na samym poludniu Europy ten styl zycia jest wymuszonyprzez klimat. Inaczej sie tam chyba nie da. Jak jade na poludnie Wloch to z dnia na dzien momentalnie przestawiam sie na spanie w dzien bo jestem zwyczajnie wyczerpana i padam na pysk. Po obiedzie gdyby mi kto kazal cos robic to nie podolalabym.
        Natomiast juz 1000km wyzej codzienna drzemka nie jest mi niezbedna.
        • sueellen Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 20:00
          Moj m od ponad 10 lat mieszka w UK a w Hiszpanii bywa gora 2 razy w roku, natomiast drzemke w ciagu dnia cina sobie przynajmniej 2 razy w tygodniu
    • chusteczka4 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:00
      Ja się zgadzam z takimi powodami do spania, bo nie sypiam popołudniu w ogóle, choć czasem jestem senna, ale wiem, że miałabym potem problem z zaśnięciem w nocy. I robię sobie kawe tongue_out
    • adwarp Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:01
      bo wczoraj to była dobra aura do spania po południusmile

    • slonko1335 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:13
      Mąż spał regularnie w dzień godzinkę po obiedzie jak pracował w firmie w sąsiednim mieście i musiał wstawać przed 5 aby dojechać do pracy na 7. Jego ojciec pracował w tej samej firmie 35 lat i przez te lata także miał godzinną drzemkę codziennie. Obecnie od kilku ładnych lat na emeryturze ale drzemka jest także choć czasami już sobie odpuszcza.
      Ja nie potrafię spać w dzień, jestem potem nietomna i rozmemłana do wieczora, mogę się położyć po południu ale leżeć po prostu, poczytać, pogapić się w telewizor.
    • kosmitka06 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:14
      Mi się nie zdarza. Nie umiem spać w dzień po prostu, czy to jestem zmęczona czy to choroba nie potrafię i już. Boli mnie wtedy głowa, kręci mi się, miewam mdłości już w momencie położenia się.
      Za to mój teść śpi na okrągło 7dni w tyg. Wstaje ok 7-8 porobi coś i kładzie się tuż przed obiadem 11-12 i śpi tak 2-3h z wielką wściekłością wstaje kiedy jest wołany na obiad. Po obiedzie tez zaraz się kładzie do wyrka i tak sobie śpi 2-3h. Pozniej wstaje porobi coś... max 2-3h i dalej do łóżka. Kiedy jesteśmy u nich i czasami siedzimy wieczorem razem on kładzie się na kanapie i łapie drzemkę, jest ok godz 20-21 oczywiście zaznaczam że to nie jest jego nocny sen. Kładzie się na dobre ok godz 22-23. I tak jest codziennie.
      Jak kiedyś zaproponowałam rower, spacer czy wypad gdzieś do parku czy Zoo to było takie wielkie zdziwko i "po co wam będę zawadzał". Chłop właśnie skończył 54lata a zachowuje się jak by miał co najmniej z 80-tkę na karku. Tak wiem że można spac prawie 24h/7 dni w tyg.
      Pozdrawiam
    • graue_zone Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:16
      Eee tam. smile Popołudniowa drzemka jest super. Uwielbiam i korzystam, kiedy tylko mogę. Na pewno zdrowsza niż kawa.
    • lejla81 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:18
      Czasami w weekend. Jak mieszkałam sama to często mi się zdarzało, że zasypiałam razem z dzieckiem o 20 - 21 i budziłam się ok północy, by potem do 2-3 snuć się po domu. O dziwo, wstawałam rano bez problemu, chociaż wydawało mi się to bez sensu. Teraz już mi na szczęście przeszło.
    • kozica111 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:21
      Generalnie zdarza mi się podczas upalnego lata- taka sjesta, obecnie też /drzemka ok pół godziny/ ale mam małe dziecko więc noce takie sobie.
      • poppy_pi Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:32
        Czasem zdarza mi się spac w dzień, ale zazwyczaj w weekend, kiedy chodzę później spać, lubię sobie wtedy odespać cały tydzien wink W tygodniu raczej nie pozawlam sobie na drzemki bo mam problemy z zaśnięciem wieczorem. Mój facet praktycznie codziennie ucina sobie drzemke poobiednia, taka 20minutową.
        • amoreska Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 19:41
          Dwudziestominutowa drzemka raczej by mnie tylko wkurzyła wink.
          Albo przynajmniej godzinka spania, albo wcale wink
          • poppy_pi Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 20:21
            Ja też tak mam, ale on uważa, że 20-30 minut akurat starcza na regeneracje organizmu smile
    • deodyma Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:28
      nie potrafie zasnac w dzien i jesli sie juz poloze, to zazwyczaj wtedy, jak naprawde zle sie czuje.
    • brak.polskich.liter Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:37
      Uwielbiam. Moge powiedziec, ze drzemka w dzien to moje hobby wink. Niestety, czas nie zawsze pozwala.
      • tacomabelle Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:42
        Lubię i stosuję kiedy mogę, zwykle w weekendy. Odsypiam zaległości i zmęczenie z całego tygodnia. Półtorej-dwie godziny popołudniowej drzemki w sobotę czy niedzielę bardzo mi pomaga.
      • glagonia Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:32
        Ja też jakbym mogła to z chęcią bym spała w dzień nawet i codziennie wink Zwłaszcza po obiedzie. No ale oczywiście, udaje się to tylko czasem...
    • gupia_rzona Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 09:43
      w weekendy niemalże regularnie ucinam sobie drzemki smile wstaję czasem 5 - 6 rano bo dziecko tak wstaje. Kiedy ona łapie jedną już tylko w ciągu dnia, to i ja korzystam smile
      nie jestem ani chora ani tymbardziej w weekendy znudzona
    • anias29 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:07
      > Sypiacie w dzień ? Regularnie? Sporadycznie? I jak ma się to do Waszego
      > spania w nocy?

      nigdy, chyba żem chora
    • aniawroclaw1 :-( 29.03.11, 10:07
      chętnie bym " spałnęła " sobie czasem. Szczególnie po sytym obiadku. Oczywiście dla zdrowia, żeby sadełko siię zawiązało.

      Z tym, że nie wiem czy tylko tak u mnie jest .... ale zaobserwowałam, że jeśli ja się kładę na kanapę, jest to bardzo czytelny sygnał dla moich pociech, że właśnie nastała ta chwila, że można:
      - na mnie skoczyć
      - zadać wiele intrygujących pytań
      - przypomniać sobie, że na jutro do szkoły trzeba przynieść, np. listewki, bibułę ( najcześciej to, czego oczywiście nie ma w domu )
    • mallard Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:26
      "Spanie w dzień przez dorosłego" - hmm...

      Wiem!
      To jest wtedy, kiedy jakiś dorosły doda mi środka nasennego do napoju.
      Wtedy przez niego śpię!

      Taki jest sens tego trochę kulawego sformułowania
      • amoreska Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 15:02
        Spanie dorosłego w dzień. Lepiej?
        Aha, przy zmianie szyku na "spanie w dzień dorosłego" zadałbyś pewnie pytanie "kiedy obchodzimy dzień dorosłego"? I miałbyś rację wink
        • mallard Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 15:22
          amoreska napisała:

          > Spanie dorosłego w dzień. Lepiej?

          Lepiej. Jasne, że lepiej!

          > Aha, przy zmianie szyku na "spanie w dzień dorosłego" zadałbyś pewnie pytanie "
          > kiedy obchodzimy dzień dorosłego"? I miałbyś rację wink

          Może bym i zadał.
          A'propos - kiedy obchodzimy?
    • suazi1 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:29
      Ja tam czasem muszę się "zresetować" przez 15 minut. Inaczej robię się uciążliwa dla otoczenia. wink
    • zebra12 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:33
      Spałam CODZIENNIE w okresie liceum i na dodatek nie mogłam się dobudzić. Okazało się, że mam niedoczynność tarczycy. Dziś raczej mi się nie zdarza.
      • pelagia_pela Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:37
        Weekendowe popoludniowe drzemki kocham, ale dzieciol nie pozwala. Maz mowi ze ja w ostatnim zyciu to kotem bylam.
    • malamadre Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:37
      Gdy byłam w ciąży spałam prawie cały czas, gdy tylko to było możliwe. Tak normalnie, to czasem gdy jestem chora. Sen jest też moim odreagowaniem silnego stresu.
    • malchance901 Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 10:40
      Tylko na kacu albo jak łapie mnie jesienno-zimowa deperecha.
    • madame_zuzu Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 11:11
      Sypiam w dzień tylko w lecie, bo inaczej nie daję rady w upale. Zimą mam b. rzadko naloty na spanie. Lubię sjestę wink
    • posh_emka Tak zgadzam się 29.03.11, 11:48
      U mojego ojca była objawem cukrzycy- "dzięki" takiemu spaniu dziennemu poszedł do lekarza i dzięki bogu.
      • diablica_diabla Posh_emka 29.03.11, 19:23
        i jak? zaczal sie leczyc i przeszla mu sennosc? mam ten sam problem z moja mama, ona wlasciwie non stop spi: cala noc, wstaje okolo 13, zapali papierosa idzie dalej spac do 15, pozniej wyjdzie z psem na 10 minut i znowu spi do 21.... obejrzy tv i spi znowu sad a uwaza ze jest zdrowa i najgorsze jest wlasnie to, ze nie moge jej przekonac do wizyty u lekarza. Moja babcia z kolei umarla we snie, poprostu zasnela. Miala wlasnie cukrzyce sad
        • amoreska Re: Posh_emka 29.03.11, 19:37
          Aż tak duża potrzeba snu nie jest moim zdaniem naturalna uncertain.
          Powinnaś spróbować jeszcze razprzekonać mamę do wizyty u lekarza.
          • diablica_diabla Re: Posh_emka 29.03.11, 19:58
            ja to doskonale wiem, ile mozna spac....ale mame namowic na lekarza to jak alkoholika to leczenia z alkoholizmu....porazka. Zastosuje jednak maly szantazyk "na wnuczka" wink
    • w_miare_normalna Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 12:14
      Jak jeszcze moja córa spała w dzień, to kładłam się z nią. teraz nie mam takiej możliwości bo nie zostawię przecież latającego dzieciaka sama, a sen mam twardy, ale nie raz w sobotę czy niedzielę się zdrzemnę, ale tak z 15 minut mi starczy żeby naładować baterię. Ze spaniem w nocy nie mam problemów, bo kładę się dość pózno.


      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • sokhna Re: Spanie W DZIEŃ przez dorosłego 29.03.11, 12:57
      Ja sie nie zgadzam smile

      Ja sypaim faktycznie sporadycznie, jak jestem mega zmeczona, ale mij maz od dziecka codziennie (nawet w weekendy) ma popoludniowa drzemke, czasem tylko pol godzinki, ale ZAWSZE!! Tak jest nauczony i juz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka