Dodaj do ulubionych

Konkurs na najgorsza

26.04.11, 12:30
okoloswiateczna wpadke.

Ja mam dwie. Zapomnialam uprasowac obrus i lezal na stole jak wolowi z gardla. O telofonach do rodziny przypomnialam sobie w poniedzialek wieczorem. smile
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 12:32
      Zapomniałam w jaki weekend wypadają te Święta i rodzinę zapraszałam na imprezkę.
      W sobotę pognałam męża z działki po alkohol, bo sobie przypomniałam, ęe potem zamkniętebig_grin
    • dorry Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 12:33
      Faktycznie, straszne.
    • jeza_bell Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 12:35
      Z tym obrusem to raczej lenistwo jak wpadka wink
      • bez_seller Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 12:37
        jeza_bell napisała:

        > Z tym obrusem to raczej lenistwo jak wpadka wink

        Zadne lenistwo, zapomnialam na amen. smile
    • broceliande A ten obrus... 26.04.11, 12:52
      To nie lepiej nie kłaść?
      U mnie najczęściej jest goły stół.
      Mam obrusy, piękne, ręcznie haftowane, ale nie potrafię ich wyprasować. Ostatnio męczyłam się nad tym płótnem godzinę i schowałam z powrotem.
      • bez_seller Re: A ten obrus... 26.04.11, 13:17
        broceliande napisała:

        > To nie lepiej nie kłaść?
        > U mnie najczęściej jest goły stół.
        > Mam obrusy, piękne, ręcznie haftowane, ale nie potrafię ich wyprasować. Ostatni
        > o męczyłam się nad tym płótnem godzinę i schowałam z powrotem.
        >
        Na co dzien mam goly stol, chcialam troche inaczej. Pozakrywalam ten nieszczesny obrus talerzami, polmiskami, dzbankami z kwiatami i jakos bylo. smile
      • zdecydowana_brunetka Re: A ten obrus... 26.04.11, 13:19
        A po czorta się męczyć? Magiel, pralnia - i szmata pięknie wygładzona. Zwłaszcza jak obrus jest lniany.
        • bez_seller Re: A ten obrus... 26.04.11, 13:39
          zdecydowana_brunetka napisała:

          > A po czorta się męczyć? Magiel, pralnia - i szmata pięknie wygładzona. Zwłaszcz
          > a jak obrus jest lniany.

          Nie chodzi o obrus, chodzi o konkurs big_grin
    • jak_matrioszka Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 13:42
      Po zamknieciu sklepow stwierdzilam ze nie mam w domu ani jednego jajka, juz o tym pisalam na forum. Naprawde ktos mnie moze przebic, w wielkanoc???
      • dagmaralodz77 Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 13:48
        nie włożyłam do święconki: chleba!!! Zapomniałam!!!
        • mia_siochi Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 22:02
          dagmaralodz77 napisała:

          > nie włożyłam do święconki: chleba!!! Zapomniałam!!!

          Dramat tongue_out
    • myga Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 13:48
      To chyba nie tylko ty zaliczylas wpadke, ale rodzinka tez? Czy oni zadzwonili z zyczeniami?
      A obrus mi syn student wyprasowal, naprawde, tak pieknie ten obrus jeszcze nigdy wyprasowany nie byl!
    • dorota.alex Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 13:48
      Moja babcia schowała chleb do zamrażalnika, żeby był świeży i zapomniała wyjąć. Czekaliśmy z niedzielnym śniadaniem przez długi czas zanim bochenki ogrzały się w piekarniku i nadawały się do jedzenia smile
    • rosapulchra-0 Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 13:49
      Żadnych wpadek. Poza trzydniowym bólem głowy nic szczególnego się nie wydarzyło.
    • nangaparbat3 Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 21:42
      Poszłam swięcić jajka z koszyczkiem, w którym było tylko i wyłącznie 5 jajek poalowanych każde na inny kolor. Na brzegu koszyczka posadziłam motyla.
      W niedzielę powędrowałyśmy z tym koszyczkiem do mamy - załamała ręce. A córka do mnie: Tak, zawsze mi robiłaś koszyczek inny niż wszyscy mieli, i ludzie sie gapili, widzisz teraz, co ja przeżywałam przez ciebie???!!!!
      Hm. Mimo wszystko wolę jajka z motylem niż z kiełbasą, co ja poradzę. Zresztą - ziemia się nie rozstąpiła, strop się nie zawalił, piorun nie strzelił. Ksiądz proboszcz pokropił i jajka, i mnie.
    • i_love_my_babies Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 21:47
      ale jak to ZAPOMNIAŁAŚ???

      nie widziałaś, że kładziesz WYGNIECIONY???
      • bez_seller Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 23:09
        i_love_my_babies napisała:

        > ale jak to ZAPOMNIAŁAŚ???
        >
        > nie widziałaś, że kładziesz WYGNIECIONY???

        A co? Mialam w Niedziele Wielkanocna prasowac? Nigdy w zyciu. smile)
    • echtom Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 23:01
      Kupiłam sfermentowany zakwas do żurku.
      • bez_seller Re: Konkurs na najgorsza 26.04.11, 23:13
        echtom napisała:

        > Kupiłam sfermentowany zakwas do żurku.
        >
        Spirytualnie sie zmienil? smile
        • echtom Re: Konkurs na najgorsza 27.04.11, 08:33
          Nie komponował się z dodatkami i musiałam wszystko wylać smile Za to wczoraj kupiłam 3 torebki żurku "Winiary", ugotowałam z ziemniakami i cebulką i wylizali mi cały gar do czysta.
    • lilka69 wygrana jest moja! 26.04.11, 23:38
      nie poszlam z koszykiem do kosciola smile
      • majowadusza Lila 26.04.11, 23:44
        ... tez nie poszłam. Gorzej nawet. Nie przygotowałem koszyczka nawet bo w sobotę rano ruszylismy w 6ścio godzinna trasę do rodziny.

        Teraz mam stresa, bo jutro moje dziecię ma religię i będzie odpytywanko, mhmm
        • lilka69 Re: Lila 27.04.11, 09:44
          ale ja jestem niewierzaca zatem usprawiedliwona smile

          ty nie! wobec teo wygrywasz smile
    • nellyssima Re: Konkurs na najgorsza 27.04.11, 08:45
      Mojemu ślubnemu święconka z talerza zleciała, jak robił rundke po gościach by się dzielić tym jajkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka