Dodaj do ulubionych

ide sobie w łeb strzelić

27.04.11, 18:19
albo sie powieszę
juz nie mam siły ani pomysłu
a tak to bedzie spokój
Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 18:53
      No nie wygłupiaj się.
      Co się dzieje?
    • czarnaalineczka strzel ... 27.04.11, 19:03
      z gumki recepturki najlepiej tongue_out
      a potem wroc i napisz o co chozi
    • lechemerengada Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:14
      Chyba żartujesz. Gdy mówię Meksyk, to jesteś ty, Najeeli!
      • mijaczek Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:17
        ci, ktorzy chca popelnic samobojstwo nie deklaruja tego nikomu.
        ci, ktorzy tak mowia sa najczesciej zdesperowani i szukaja pomocy.
        ci, ktorzy groza innym, ze popelnia samobojstwo w teatralny sposob nigdy tego nie zrobia.
        • verdana Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:22
          Nieprawda. Wiele osób mowi i robi.
          A co się dzieje - popełniaś drobną gafę, czy masz powazny problem.
        • nenia1 Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:23
          mijaczek napisała:

          > ci, ktorzy chca popelnic samobojstwo nie deklaruja tego nikomu.
          > ci, ktorzy tak mowia sa najczesciej zdesperowani i szukaja pomocy.
          > ci, ktorzy groza innym, ze popelnia samobojstwo w teatralny sposob nigdy tego n
          > ie zrobia.

          Obalamy mity

          „Osoba, która chce popełnić samobójstwo nie mówi o tym. Jeśli ktoś mówi, to znaczy, że nie chce tego tak naprawdę zrobić, tylko straszy otoczenie.”

          "Nic bardziej mylnego. Aż 80% samobójców mówi wcześniej o swoich zamiarach bliskim oraz w ciągu 24 godzin poprzedzających próbę samobójczą odwiedza lekarza. Pozostali sygnalizują to w mniej bezpośredni sposób: interesują się tematem śmierci, mówią o bezsensie życia, o tym że nie są niezastąpieni, o uldze jaką mogłaby im przynieść np. śmiertelna choroba. Czasem są to koszmary senne np. o pogrzebach, umieraniu, itp."
        • figrut Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:28
          mijaczek napisała:

          > ci, ktorzy chca popelnic samobojstwo nie deklaruja tego nikomu.
          > ci, ktorzy tak mowia sa najczesciej zdesperowani i szukaja pomocy.
          > ci, ktorzy groza innym, ze popelnia samobojstwo w teatralny sposob nigdy tego n
          > ie zrobia.
          Bzdury. Można mówić o samobójstwie nie chcąc żadnej pomocy, przygotować na to rodzinę, zaplanować wszystko dokładnie i skończyć ze sobą na chłodno.
    • pali-kotka Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:25
      z łuku strzel sobie w łeb.
      co jest?
      • jszko222 Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:33
        Ja kiedyś podciełam sobie żyły. Wcześniej powiedziałam przyjaciółce, że w końcu to zrobię. Wtedy byłam na skraju załamania nerwowego, zamieszania, zawirowania, intensywna praca, dużo przygotowań.
        Nie zgodzę się z tym, co napisała jedna z forumek. Dużo samobójców mówi o swoich planach innym. To, że próba samobójcza nie zawsze sie udaje (tak, jak w moim przypadku), nie znaczy, że osoba, która ją podjęła, tak naprawdę nie chciała umrzec. Większośc tych ludzi jednak chciało umrzeć. Często ratuje się takie osoby w ostatniej chwili.

        Co się stało, tak w ogóle?
        • mijaczek Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:44
          Rewizja wypowiedzi – wedlug moich doswiadczen, a niestety skladaja sie one ze wszystkich trzech grup…
          • jszko222 Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:46
            Każdy pisze za siebie.
          • figrut Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:48
            mijaczek napisała:

            > Rewizja wypowiedzi – wedlug moich doswiadczen, a niestety skladaja sie on
            > e ze wszystkich trzech grup…
            Więc pisz tylko za siebie, a nie za wszystkich.
      • bi_scotti Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 20:37
        Jesli to powazne wolanie o pomoc, to przepraszam ale przypomniala mi sie pioseneczka ogniskowa a propos:

        A kiedy luby zdradzisz mnie
        W głębokie rzucę się fale,
        Bo bardzo lubię kąpać się
        I pływam doskonale.
        A kiedy luby zdradzisz mnie,
        Z krócicy dwulufowej
        Palnę na wiwat, niech każdy wie,
        Że nie mam ja zle w glowie!
        A kiedy luby zdradzisz mnie,
        Trucizny zaraz kupuję!
        Po wszystkich kątach sypię ją
        I myszy, szczury truję!
        A kiedy luby zdradzisz mnie
        Sznur długi kupię sobie!
        Zwiażę manatki
        I na wieś wycieczkę sobie zrobię!
        A kiedy luby zdradzisz mnie
        Zaraz idę do lasu!
        Tam na hamaku wieszam się
        Bo nie lubię hałasu!
        • najeeli Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 22:14
          biscotti nic sie nie stało
          ach te ogniska obozowe i nie tylko big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          cieńzki dziń miałam wyjacy synuś, sfochowana córka, dom w pie...iku poswiatecznym i w tabunach dostanych ciuchów
          a w ramach atrakcji wysypał sie proszek na swieżo uprane pranie
          dzieki za rady
          gumka recepturka najbardziej do mnie przemawia
          • gupia_rzona Re: ide sobie w łeb strzelić 27.04.11, 22:23
            faktycznie powód do straszenia ludzi swoja śmiercią smile bo się proszek na otrzymane ciouchy wysypał
            • czar_bajry Re: ide sobie w łeb strzelić 28.04.11, 00:07
              zwariowałaś???? jak już musisz to wybierz coś po czym ładnie się wygląda a tak to będziesz sina albo połowy łba Ci zabraknietongue_out
              • madame_zuzu Re: ide sobie w łeb strzelić 28.04.11, 00:17
                tak tak. Zyj szybko, umrzyj młodo i pozostaw po sobie ladnego trupa.
                Naj cho na czaciora se pouzywaszsmile
                • najeeli Re: ide sobie w łeb strzelić 28.04.11, 12:23
                  ee trupa to nie bedzie ino tabliczka na grobie
                  juz rodzina ma przykazane co robic po mojej smierci
                  studenci będą moją czaszką żonglowali
                  • bi_scotti Re: ide sobie w łeb strzelić 28.04.11, 13:20
                    najeeli napisała:

                    > studenci będą moją czaszką żonglowali

                    ... biedny Yorik ...
                    wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka