Plac zabaw

12.05.11, 13:16
Wczoraj byłam z córką w parku i spotkała mnie ciekawa sytuacja.
W parku znajduje się dość spory plac zabaw. Naokoło placu zabaw postawiono ławki. Traf chciał, że akurat o tej porze kiedy byłyśmy na placu zabaw w cieniu stały tylko dwie ławki, natomiast reszta znajdowała się na słońcu. Usiadłam na jednej z tych ławek w cieniu, obok mnie usiadły mamy koleżanek mojej córki. Dziewczynki (5 letnie) przez jakiś czas szalały na placu zabaw potem jedna z nich wyciągnęła książeczkę i cała czwórka usiadła na drugiej ławce stojącej w cieniu.
Dodam, ze były to godziny wczesnopopołudniowe i na placu zabaw było bardzo mało osób.
Dziewczynki siedziały i kolorowały książeczkę, gdy nagle pojawiła się na placu zabaw kobieta na oko ok 30 lat ze swoją koleżanką i dzieckiem (ok 4 letnim). Od razu zaczęła wrzeszczeć na cały plac jakie te dzieci są chamskie, niewychowane i co to w ogóle ma znaczyć, że nie zejdą z ławki i nie ustąpią jej miejsca. Dodam, że stało dużo wolnych ławek, traf chciał, że były na słońcu. Do tego kobieta miała cały park i full ławek poza placem zabaw stojących w cieniu.
Gdy jedna z matek zwróciła jej uwagę, że może by się uspokoiła usłyszałyśmy, że jak chcemy aby nasze dzieci siedziały w cieniu to mamy zejść i zwolnić jej ławkę którą my zajmowałyśmy.
I teraz pytanie, uważacie, ze dzieci powinny zwolnić ławkę pańci? Dodam, że nie była to kobieta w podeszłym wieku tylko młodsza ode mnie. Gdyby była chora lub się źle czuła pierwsza zgoniłabym swoje dziecko z ławki aby ustąpiła miejsce, wystarczyło tylko grzecznie coś powiedzieć.
Uważacie, że w każdej sytuacji, wszędzie i każdemu dzieci mają ustępować miejsce? Pomijam sprawy oczywiste typu staruszka, człowiek niepełnosprawny czy chory lub kobieta w ciąży. Tutaj nie ma dyskusji i zawsze dziecko powinno ustąpić miejsce ale w tej sytuacji? Jeszcze gdyby kobieta podeszła i normalnie poprosiła również nie byłoby problemu ale pomysł, że na widok każdego dzieci mają zwalniać miejsca?
Dodam, że w parku jest jeszcze drugi plac zabaw cały zacieniony przy którym również stoją ławki.



    • gryzelda71 Re: Plac zabaw 12.05.11, 13:26
      Nigdy nie spotkała mnie podobna scena,powiem więcej nawet z daleka takiej nie obserwowałam.Z opisu na forum to widze ze teraz większość mamusiek zwady szuka hehehe.
      Nie,nie musiały zwalniać ławki.
      • pamela788 Re: Plac zabaw 12.05.11, 13:29
        Jasne,ze nie musialy zwalniac lawki.
    • laaisa Popracuj nad obiektywnym opisem sytuacji 12.05.11, 13:31
      na razie jest on tendencyjny i sugerujący jedyną ocenę "pańci". To chyba nie jest żadna przypowieść, gdzie nie daje się szansy dla własnej refleksji czytającemu tą oto historyjkę, mocno naciąganą.
      • iin-ess Re: Popracuj nad obiektywnym opisem sytuacji 12.05.11, 13:38
        nie musiały
    • tempera_tura Re: Plac zabaw 12.05.11, 13:37
      Nie powinny, uczyłabym że starszym, chorym i młodszym dzieciom (niemowlakom) trzeba ustepować.
      Dziecko też człowiek i ma takie same prawa (powinno!!)
    • kosheen4 trzeba było bezwzględnie ustąpić zacienionej ławki 12.05.11, 13:38
      wyraźnie widać, że kobiecie słońce zaszkodziło wink
    • czarnaalineczka Re: Plac zabaw 12.05.11, 13:52
      nie powinny ustepowac kłótliwej zołzie
    • diablica_diabla Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:02
      wedlug mnie plac zabaw jest dla DZIECI a nie dla zadufanych w sobie panius, ktore musza dupska usadzic na lawce. Tak wiec pognalabym babe a nie kazala dzieciom ustepowac jej miejsca. Nie daleko tej babie do mehorowych beretow oj nie daleko.
    • lelija05 Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:07
      Mój chłop mówi, że ponoć co czwarty to wariat, czasami myślę, że ma rację, gdy czytam takie historie, lub sama obserwuję, o co ludzie potrafią awanturę zrobić.
      • adwarp Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:16

        > Mój chłop mówi, że ponoć co czwarty to wariat, czasami myślę, że ma rację, gdy
        > czytam takie historie, lub sama obserwuję, o co ludzie potrafią awanturę zrobić"

        a mój mówi,że co drugismile i jeszcze mówi,że każdy w domu powinien mieć dubeltówkę i możliwość odstrzelenia kilku w roku.
        • lelija05 Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:20
          Czyżby się znali? Mój ma podobne propozycje smile Niedawno wspominał coś o bazuce... smile
        • gryzelda71 Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:36
          i jeszcze mówi,że każdy w domu powinien mieć dubeltówk
          > ę i możliwość odstrzelenia kilku w roku.

          W ten sposób sam może zostac odstrzelony czyz nie?
          • anty_nick Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:47
            W takiej sytuacji nie musiały ustępować miejsca.Własnie dzisiaj miałam sytuację z lekka podobną.Stałam w kolejce do kasy,ale przypomniało mi się,że zapomniałam jednej rzeczy.Kwestia kilku kroków w bok.Poszłam więc po nią,zostawiając wózek i 5latka przy wózku.Wracam,a przed dzieciakami stoi inny koleś ze swoimi zakupami.
            Powiedziałam,że ja też stoje w kolejce.On,że nikogo nie widział.To zapytałam,czy wózek i 5latek są tak mali,że ich nie widać?I czy to,że w kolejce stoi dziecko mozna mu się wepchnąć?Wkurza mnie takie podejście.A potem się dziwią,że dzieci są źle wychowane.?
    • wuika Re: Plac zabaw 12.05.11, 14:44
      Trochę bym panią wyśmiała. Miejsce na ławce to nie jest okazja do ustępowania miejsca, chyba, że ktoś zasłabnie akurat, zwłaszcza, jak inne są wolne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja