Dodaj do ulubionych

Ile na wesele?

03.06.11, 11:46
Wesele jest w dalszej rodzinie jeżeli to ma jakies znaczenie. państwo mlodzi zażyczyli sobie "bilety ze znakiem wodnym" zamiast prezentów dlatego pytam ile.
Obserwuj wątek
    • dominikaonline Re: Ile na wesele? 03.06.11, 11:52
      Ja zawsze sobie liczę tak:
      załóżmy, że od osoby w danym lokalu życzą sobie 250zł.
      i od dziecka 150 zł. To idąc w trójeczkę (ja, mąż i dziecko) para młoda wydała na nas 750 zł.
      W prezencie daję 1000zł - tak aby wrócić koszty i coś aby jeszcze zostało.
      Zawsze ten przelicznik się sprawdza smile
      • beataj1 Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:01
        Hm, Ja tez zakładam ze lepiej by się zwróciło ale wiem też ze jesli para młoda wymyśli sobie sale na której zapłaci od osoby 600 zł to ja nie mam ochoty opłacać jej fanaberii. Ja zwykle daje 500 zł (od pary bez dzieci). 1000 to moim zdaniem za dużo - szkoda by mi było kasy po prostu - ale może na to rzutować ze nie lubię wesel jako takich i nie mam ochoty na nie marnować kasy...
        • antekcwaniak Nie marnuj powietrza normalnym ludziom !!! 04.06.11, 20:18
          "Moim zdanie za dużo", "szkoda byłoby mi kasy", "nie mam ochoty opłacać jej fanaberii. Ty zwyczajnie skąpa jesteś !!!
          • beataj1 Re: Nie marnuj powietrza normalnym ludziom !!! 04.06.11, 21:07
            Nikt, nigdy w żadnej sytuacji i pod żadną szerokością geograficzna nie powiedział o mnie że jestem skąpa smile Ja poprostu nie lubię sponsorować innych. Wesele jest imprezą nieobligatoryją. Nie trzeba go organizować. Jeśli sie je juz organizuje można je zorganizować rozsądnie albo na bogato. I w wersji na bogato "sky is the limit". I jak para młoda realizuje swoje marzenia co oznacza koszt wesela przeliczany "koszt" od osoby w wysokości 1000 zł albo więcej (np długi i emocjonujący watek Zia) to ja nie będę próbować "spłacić" czyichś marzeń kopertą. Bo ja mam swoje marzenia i one są dla mnie ważniejsze. Ergo: nie jestem skąpa - jestem egoistką. I wole za zaoszczędzone na kopercie pieniądze kupić sobie 69 pare butów które założę tylko raz...
            A jak para młoda na początku życia wywala tyle kasy i liczy na to, że się zwróci w kopertach to przykro mi głupi ludzie są na świecie i podejmują głupie decyzje...
            • antekcwaniak Każdy jest egoistą. A Ty jesteś skąpa !!! 04.06.11, 21:17
              Już cytowałem Twoje słowa. One dosadnie określają to, że jesteś skąpa. To były typowe argumenty człowieka skąpego. A podkreśliło to jeszcze bardziej zdanie :"nie lubię wesel jako takich i nie mam ochoty na nie marnować kasy... " Tak zaproszenie na wesele może skwitować tylko skąpiec !!!
              • beataj1 Re: Każdy jest egoistą. A Ty jesteś skąpa !!! 04.06.11, 21:32
                Określam tak wesela bo po prostu ich nie lubię - kiepskiej muzyki pijanych wujków, gorzkich wódek i całego tego bałaganu. Kasę lubię wydawać i zawsze znajdę powód by puścić trochę gotówki w obieg. Ale niech będzie jestem skąpa - po latach życia w przekonaniu, że jestem strasznie rozrzutna jest to cudowna odmiana. Aż pokaże to mojemu chłopu, któremu ostatnio też znacząco uszczupliłam konto smile
          • vi_san Re: Nie marnuj powietrza normalnym ludziom !!! 18.01.16, 13:40
            Kompletnie nie zrozumiałeś, co Beataj napisała? No to może spróbuję obrazowo: wesela mogą być różne, w różnym standardzie. Górnej granicy kosztów - de facto - nie ma. I ja całkowicie rozumiem, że Beataj, skoro młodzi "wymarzyli sobie" przewiezienie gości do "domu weselnego" bryczkami czterokonnymi, dom weselny okazuje się być ekskluzywny hotel w zabytkowym pałacu, dekorowany na tę okazję jedwabiem sprowadzanym z Chin i barwionym na zamówienie, orchideami i czort wie czym jeszcze, i tzw. "talerzyk" to koszt 1 000,-, plus pozostałe fanaberie - to żeby dać "z górką" dla czteroosobowej rodziny wypadałoby 5 000,-... Sorry, Winnetou, ale jak młodzi mają tak kosztowne marzenia - to niech je sobie fundują sami!
            Ja jestem zwolenniczką zasady: daję tyle ile mogę, bez zbytniego uszczerbku dla własnego budżetu. I, zakładam, Beataj także. Ale [tak jak ona] nie mam zamiaru spłacać fanaberii młodych!
      • imasumak A matematyki się uczyła, e? ;) 03.06.11, 12:08


        • babunia_wygodka Do polskiego też się nie przykładała 03.06.11, 13:27
      • moje.m Re: Ile na wesele? 03.06.11, 19:04
        mysle ze 300-400 od pary jako koleżanka, rodzina więcej
      • sofi75 "To idąc w trójeczkę (ja, mąż i dziecko) para młod 14.07.11, 10:06
        "To idąc w trójeczkę (ja, mąż i dziecko) para młoda wydała na nas 750 zł."

        nie kumam - wybacz. Czemu para mloda szla na wlasne wesele w trojeczke?

        'Jadac do szkoly, wykoleil sie tramwaj' smile
      • lafiorka2 Re: Ile na wesele? 23.09.11, 22:27
        dominikaonline napisała:

        > Ja zawsze sobie liczę tak:
        > załóżmy, że od osoby w danym lokalu życzą sobie 250zł.
        > i od dziecka 150 zł. To idąc w trójeczkę (ja, mąż i dziecko) para młoda wydała
        > na nas 750 zł.
        > W prezencie daję 1000zł - tak aby wrócić koszty i coś aby jeszcze zostało.
        > Zawsze ten przelicznik się sprawdza smile


        Ty..tys...tysiąc złoty w dalszej rodzinie???!!!
        W życiu!!!

        Poza tym...ja nigdy nie płacę za swój talerzyk...A co mnie,że wydali na mnie kasę....?Nie musieli mnie raz,że zapraszac,a dwa nie wierzę,że za 3os płacą 750zł.
        Ano! i jak na waszą"trójeczkę "to 250x2 to 500 i plus 150 to daje 650wink
        • wuika Re: Ile na wesele? 23.09.11, 22:52
          Ceny w lokalach są naprawdę bardzo różne. Cena 250 zł za talerzyk często nie jest wzięta z kosmosu.
    • stara_dominikowa Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:12
      milogost napisał:

      > Wesele jest w dalszej rodzinie jeżeli to ma jakies znaczenie. państwo mlodzi za
      > życzyli sobie "bilety ze znakiem wodnym" zamiast prezentów dlatego pytam ile.

      Jak to? Kupujesz miejsce przy stole i nie wiesz za ile? Zapytaj sprzedawców.
    • drinkit Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:17
      Tyle, na ile Cię stać. Idiotyczne jest IMO żyłowanie się na zwrot talerzyka + zaokrąglenie, jeżeli to jest dla Ciebie wysoka kwota. Nagle wesele zrobiło się transakcją biznesową pt. "przyjdź, ale zwróć". A co ze starą dobrą gościnnością? Oczywiście jeżeli stać Ciebie to ok, a jeżeli nie to daj ile możesz. Poza tym - gdybyś kupowała prezent a nie dawała szmal, to z pewnością nie wydałabyś na niego 1000 tylko pewnie mniej. A dając forsę ludzie boją się że będzie to źle wyglądało i szaleją.
      Jakiś czas temu byłam na weselu kogoś z bliskiej rodziny i na parę daliśmy 200 zł bo nas po prostu NIE BYŁO STAĆ NA WIĘCEJ.
      • mozambique Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:28
        dalabym bilety ( mpk , pkp, do teatru, opery ) za pięęęknym znakiem wodnym z z domowej drukarenki smile
      • jamesonwhiskey Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:32
        > Idiotyczne jest IMO żyłowanie się na zwrot talerzyka + zaokrąglenie,

        idiotyczne to jest wpedzanie w dlugi mlodych ludzi ktorzy wlasnie zaczynaja nowe wspolne zycie


        > A co ze starą dobrą gościnnością?



        a co z rewanzem za stara dobra goscinnosc ,

        > - gdybyś kupowała prezent a nie dawała szmal, to z pewnością nie wydałabyś na n
        > iego 1000 tylko pewnie mniej.

        no pewnie , najlepiej sie wykpic jakimis starymi gratami
        typu piekny jelen na rykowisku czy komplet naczyn z marketu za 40pln
        z ktorymi pozniej nie wiadomo co zrobic
        • drinkit Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:35

          > > Idiotyczne jest IMO żyłowanie się na zwrot talerzyka + zaokrąglenie,
          >
          > idiotyczne to jest wpedzanie w dlugi mlodych ludzi ktorzy wlasnie zaczynaja now
          > e wspolne zycie
          >

          To po kija robią weselicho w knajpie z talerzykiem za 250 zł? Można spotkanie w ogrodzie poweselne przy grillu jak ktoś kasy nie ma.

          > a co z rewanzem za stara dobra goscinnosc ,

          Młodą parę zaprosiłam na kolację "poślubną", a gdy wyjdę za mąż to też ich zaproszę.

        • stara_dominikowa Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:37
          jamesonwhiskey napisał:

          > > Idiotyczne jest IMO żyłowanie się na zwrot talerzyka + zaokrąglenie,
          >
          > idiotyczne to jest wpedzanie w dlugi mlodych ludzi ktorzy wlasnie zaczynaja now
          > e wspolne zycie

          big_grin
          Wesele to chyba dobrowolnie organizujemy, co? W sposób NA JAKI NAS STAĆ. Czasem jest to obiad na 12 osób, czasem weselisko na 250. Zrzucanie odpowiedzialności za nasze fanaberie na gości to gruby nietakt.
          • jamesonwhiskey Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:47
            > Wesele to chyba dobrowolnie organizujemy, co? W sposób NA JAKI NAS STAĆ.

            skoro mlodych stac na cos wiekszego niz impreza typu pinc osob w pizzeri
            to sobie robia a ze strony gosci ktorzy wpadaja na impreze ladnie by bylo sie zrewanzowac a nie nawet nie pokryc kosztu swojego pojawienia sie
            • thorgalla Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:52
              A jeżeli gościa nie stać to ma się zapożyczyć? To już prędzej wcale nie przyjdzie.
            • stara_dominikowa Re: Ile na wesele? 03.06.11, 12:53
              jamesonwhiskey napisał:
              ze strony gosci ktorzy wpadaja na impreze ladnie by bylo sie z
              > rewanzowac a nie nawet nie pokryc kosztu swojego pojawienia sie

              Koszty imprezy pokrywa organizator. Gość jest gościem, bo ktoś chce z nim dzielić radość. Pojawienie się jest już ładnym gestem, bo nie ma żadnego obowiązku przyjmować wszystkich zaproszeń. Gość nie musi kupować żadnego prezentu, to zupełnie dobrowolne i nie można z tego nikogo rozliczać. Jeżeli już coś kupi to trzeba podziękować i nie komentować. Dawanie pieniędzy komuś, kto nie jest na naszym utrzymaniu to nietakt. Nie mówiąc już o planowaniu sponsorowania wesela przez gości.
              • jamesonwhiskey Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:05

                > Koszty imprezy pokrywa organizator

                wesele to nie jest dinner party u krolowej angielskiej tylko w teorii impreza wsrod rodziny i innych bliskich osob


                > Gość nie musi kupować żadnego prezentu, to zupełnie dobrowolne i nie można z tego
                > nikogo rozliczać.

                generalnie tak , ale skoro wteorii idziemy do bliskiej w jakis tam sposob osoby i wiadomoze jako mlode malzenstwo beda mieli sporo wydatkow aby sie "urzadzic" no to ladnie by bylo im pomoc a nie wpedzac w jeszcze wiesze koszty

                > Dawanie pieniędzy komuś, kto nie jest na naszym utrzymaniu to nietakt

                dosyc ciekawa teoria
                • zuzann-a Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:13
                  A Ty jestes normalny??
                  • aneta-skarpeta Re: Ile na wesele? 03.06.11, 14:47
                    ja robilam ipreze na jaka bylo mnie stac
                    osoby ktore maja ciezka sytuacje finansowa dały naprawde mały prezent- akurat my nie prosilismy o pieniadze, ale dostalismy tylko koperty

                    i wiem, ze dla niektorych te 100 zł bylo wieksza kwotą niz dla innych 800, ktore dostalam

                    jakby nic nie dali to bym nic nie powiedziala, bo wiem jaka maja sytuacje a najwazniejsze dla mnie bylo, zeby przyszli

                    jak zapraszam na wypoasiona kolacje do domu to nie oczekuje zwrotu za talerzyk;
                    )
                    • kaka73 Re: Ile na wesele? 03.06.11, 17:51
                      Idę na wesele do kuzyna w sierpniu ja i moja 3 dzieci i chyba damy 1000 zł, bratu w zeszłym roku daliśmy 2000 zł.
                • dziennik-niecodziennik Re: Ile na wesele? 13.07.11, 21:10
                  > wesele to nie jest dinner party u krolowej angielskiej tylko w teorii impreza w
                  > srod rodziny i innych bliskich osob

                  a to coś zmienia?...
                • gku25 Dżejms 14.07.11, 17:17

                  > generalnie tak , ale skoro wteorii idziemy do bliskiej w jakis tam sposob osoby
                  > i wiadomoze jako mlode malzenstwo beda mieli sporo wydatkow aby sie "urzadzic"
                  > no to ladnie by bylo im pomoc a nie wpedzac w jeszcze wiesze koszty


                  Nie ma musu urządzania wesel, tym bardziej nie ma musu zadłużania się.

                  > wesele to nie jest dinner party u krolowej angielskiej tylko w teorii impreza w
                  > srod rodziny i innych bliskich osob

                  Następnym razem jak urządzę grilla dla rodziny zażądam zwrotu za kiełbasę. Dodatki typu keczup i musztarda dam gratis.
            • demonii.larua Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:05
              Gościom wypada dać prezent, a nie zwracać koszt wesela. Nie stać na wesele, to się go nie organizuje.
              • przeciwcialo Re: Ile na wesele? 04.06.11, 09:00
                A tam, a tam...goście przyjdą, zrzutke zrobia to i za wesele się zapłaci wink
        • wuika Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:38
          Nie ma obowiązku brania kredytu na wesele. Nie ma obowiązku sponsorowania imprezy, którą robią ludzie, którzy nie mogą sobie na to pozwolić. Czy to tak trudno zrozumieć: nie mam kasy = nie robię imprezy. Mam kasę = robię imprezę. Jak się zwróci, to miło, jak nie zwróci, trudno, jakoś trzeba z tym żyć. Wesele to nie impreza pt.: zasponsoruj młodym oszczędności na X miesięcy.
        • tym08 Re: Ile na wesele? 04.06.11, 01:13
          > idiotyczne to jest wpedzanie w dlugi mlodych ludzi ktorzy wlasnie zaczynaja now
          > e wspolne zycie

          Idiotyczne jest robienie wesela jesli na to mlodej pary nie stac!!!
        • dziennik-niecodziennik Re: Ile na wesele? 13.07.11, 21:06
          > idiotyczne to jest wpedzanie w dlugi mlodych ludzi ktorzy wlasnie zaczynaja now
          > e wspolne zycie

          urządzanie wesela nie jest obowiazkowe. nie masz kasy - nie robisz. jak ktoś się zadłuża - jego problem.
      • milenka1721 Re: Ile na wesele? 13.07.11, 20:34
        Nienormalne zachowanie .... nazwyasz kogos ,ze jest skąpy tylko dlatego ,że nie lubi wesel bądź nie ma ochoty wkładać tysięcy w kopertę?? żałosne..
        sama będę za rok Panna Młodą i jakos nie spodziewam się niewiadomo czego, i dla mnie ktoś kto wkłada niewiadomo jakie sumy a do pracy chodzi ,, z buta,, jest smieszny. Wiec w Polsce kogoś kto tego nie robi nie nazywaj skąpcem!! bo w tym załosnym kraju chodzi się po kredyt byle by się pokazać Nie wiem kim Ty jestes i skad się urwałeś?? W zyciu nikomu nie dałabym nikomu wiecej niz 500zł bo jesli nie masz kasy na wyprawienie wesela to go nie rob. A nie licz gosci by Ci oddali w kopercie. Dla mnie moi goscie przychodzą się pobawic, popic i dobrze zjesć, jestes burakiem i materialistą . zegnam
        • iuscogens Re: Ile na wesele? 14.07.11, 16:03
          milenka1721 napisała:

          > Nienormalne zachowanie .... nazwyasz kogos ,ze jest skąpy tylko dlatego ,że nie
          > lubi wesel bądź nie ma ochoty wkładać tysięcy w kopertę?? żałosne..
          > sama będę za rok Panna Młodą i jakos nie spodziewam się niewiadomo czego, i dla
          > mnie ktoś kto wkłada niewiadomo jakie sumy a do pracy chodzi ,, z buta,, jest
          > smieszny. Wiec w Polsce kogoś kto tego nie robi nie nazywaj skąpcem!! bo w tym
          > załosnym kraju chodzi się po kredyt byle by się pokazać Nie wiem kim Ty jestes
          > i skad się urwałeś?? W zyciu nikomu nie dałabym nikomu wiecej niz 500zł bo jes
          > li nie masz kasy na wyprawienie wesela to go nie rob.
          A nie licz gosci by Ci od
          > dali w kopercie. Dla mnie moi goscie przychodzą się pobawic, popic i dobrze zje
          > sć, jestes burakiem i materialistą . zegnam

          wybacz, ale logika chyba Cię opuściła jak pisałaś to zdanie. Szczególnie to "bo"...hmmm
          Widzę, że dla niektórych odgórne założenie, że młodych nie stać na wesele (niekoniecznie mające coś wspólnego z prawdą) jest usprawiedliwieniem, aby dać im w prezencie jak najmniej. Z jakiej paki wy od razu zakładacie, że oni robią wesele na wyrost i chcą, żeby im się zwróciło?? Może robią takie na jakie ich stać, a wy tylko ze skąpstwa tak zakładacie, że ich nie stać i podle chcą was naciągnąć, ale wy spryciule się nie dacie tongue_out
          Ps. Do wszystkich, którzy zaraz na mnie naskoczą, proponuję przeczytać ze zrozumieniem to co napisałam.
      • lafiorka2 Re: Ile na wesele? 23.09.11, 22:32
        drinkit napisała:


        > Jakiś czas temu byłam na weselu kogoś z bliskiej rodziny i na parę daliśmy 200
        > zł bo nas po prostu NIE BYŁO STAĆ NA WIĘCEJ.


        Pod koniec lipca byliśmy z mężem na slubie jego kuzynki...Wszystkie kuzynostwo dawało po 200/300zł.
        Daje się na ile mnie stac....A nie będzie się jeden z drugim zapozyczał,pasa zaciskał,żeby w kopertę włożyc.uncertain
    • dziub_dziubasek Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:04
      Tyle na ile Cię stać. Ja zwykle daję ok. 500zł (bliska rodzina/ bliscy znajomi) i ok. 200-300zł przy dalszej rodzinie czy znajomych.
      Przeliczanie gości na kasę uważam za czyste buractwo. Jak sami mieliśmy wesele to nie kalkulowaliśmy czy nam się zwróci z prezentów i kopert czy nie.
    • demonii.larua Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:06
      Zwyczajnie, tyle ile możesz dać. U nas dla dalszej rodziny czy znajomych to max. 200 zł.
    • alexandra74 Re: Ile na wesele? 03.06.11, 13:54
      bez kozery powiem: pińcetbig_grin

      Szwagierce i jej męzowi dalismy 300 zł. Zorganizowali dosyc skromne wesele na ok. 50 osób, w niewyszukanym lokalu, było przyjemnie i rodzinnie, fajny człowiek orkiestra przygrywał. Znajoma urządzała wesele w znanym dworku i było drętwawo, muzyka do bani, oczepiny prawie żadne. Równiez daliśmy 300 zł. Mimo uporu jednego osobnika w biezącej dyskusji uwazam, że jeżeli kogos stac i ma fanaberię zorganizowac wesele na zamku w Krasiczynie to niech sobie za to płaci. Mnie interesuje dobra zabawa. A jak panstwo młodzi liczą na zwrot kosztów wesela to proponuję rok wczesniej sporządzaić sprawozdanie finansowe poziomu zamożności wsród znajomych i biedaków nie zapraszać.

      Szkoda, że jeszcze nie zażyczyli sobie kwot okreslonej wysokości. Słowo daję, coraz większe buractwo wyłazi z ludzi.
    • zabulin Re: Ile na wesele? 03.06.11, 14:24
      Nie rozgraniczam że dla bliższej rodziny tyle, dalszej tyle.

      Ok. 500 zł.
    • aneta-skarpeta Re: Ile na wesele? 03.06.11, 14:42
      Najlepsza metoda- daje ile moge i ile chcesmile

      nawet jesli para wydala 500 zł od osoby to nie oznacza ze mam dac 1000, albo jak wydala 50 to nie dac 1000

      prezent to nie zwrot kosztow

      jak Cie nie stac na prezent 1000 to masz nie isc? bez zartów- a Pm chyba wiedzą kogo zapraszają i nie chca od kazdego grubych kopert?
    • moofka Re: Ile na wesele? 04.06.11, 06:51
      na zaproszeniu ktore otrzymalismy jest wierszyk o tym ze mlodzi
      'szukają sponsorów swojego mieszkania'
      więc problem prezentów jest do rozwiązania
      mile widzianym i bardzo gustownym
      bedzie prezencik ze znakiem wodnym tongue_out

      sie odechciewa
      nie poczuwam sie do sponsorowania mieszkania dwojce doroslych pracujacych ludzi big_grin
      • przeciwcialo Re: Ile na wesele? 04.06.11, 09:05
        Poważnie takie wierszyki w zaproszenia wdrukowują teraz?
        Ja spotkałam się jedynie z tym żeby nie przynosić kwiatów tylko że będzie kwesta na jakis określony cel- dom dziecka, chore dziecko, schronisko dla zwierząt. To rozumiem jak najbardziej bo kwiaty choć piekne w ilości hurtowej sa problemem a szybko zwiędna.
        • gryzelda71 Re: Ile na wesele? 04.06.11, 09:10
          Np takie wierszesmile

          goście nasi ukochani
          my już w domu wszystko mamy
          by nie pisać długich książek
          wprost prosimy o pieniążek
          również chcemy wszystkich prosić
          by nam kwiatów nie przynosić
          stąd wiadomość ku publice
          chcemy z winem mieć piwnicę

          I to w treści zaproszenia,nie na oddzielnej karteczcesmile
          • przeciwcialo Re: Ile na wesele? 04.06.11, 09:17
            O mamo.... ja dwa razy dostałam prosbę żeby zamiast kwiatów złożyc do skarboni- zbierali dla chorej córeczki swoich znajomych i raz na schronisko zbierali datki.
      • ylunia78 Re: Ile na wesele? 05.06.11, 22:07
        moofka napisała:

        > na zaproszeniu ktore otrzymalismy jest wierszyk o tym ze mlodzi
        > 'szukają sponsorów swojego mieszkania'
        > więc problem prezentów jest do rozwiązania
        > mile widzianym i bardzo gustownym
        > bedzie prezencik ze znakiem wodnym tongue_out
        >
        > sie odechciewa
        > nie poczuwam sie do sponsorowania mieszkania dwojce doroslych pracujacych ludzi
        > big_grin


        Szlag mnie trafia,jak widzę zaproszenia z tymi durnymi wierszykami,które niby w fajny,zabawny sposób dają do zrozumienia,że młodzi chcą kasę.Za moich czasów tego nie było.A teraz to wstyd na wesele pójść z prezentem w ręku,bo zaraz ciebie mają za biedaka,albo skapcawink
        • zuleyka.z.talgaru Re: Ile na wesele? 18.01.16, 22:01
          Mój kuzyn miał taki wierszyk i wysiliłam się na prezent- złośliwie, bo te wierszyki to kretyństwo.
    • gryzelda71 Re: Ile na wesele? 04.06.11, 09:06
      Ja naprawdę chętnie daje pieniądze.Sama zostałam obdarowana gratami,więc wiem co to znaczy dostać coś co nijak nie pasuje.
      Ale jak dostaje zaproszenie,a w nim napisane,że serdecznie zapraszają,ale nie zapomnijcie kasy,kasy i zamiast kwiatka też kasa.....to mam ochotę kupić olbrzymi bukiet i liścik tylko dołączyć.
      • milogost a u nas taki wierszyk: 05.06.11, 21:58
        goście nasi ukochani
        my już w domu wszystko mamy
        chcecie nam coś podarować
        dajcie śwince się radować

        Wiem. Po waszych odpowiedziach dam 400 zł
        • ylunia78 Re: a u nas taki wierszyk: 05.06.11, 22:11
          Ja zamierzam dać tyle ile mogę.Na pewno nie będę zastanawiała sie ile mógł kosztowac mój talerzyk i ile trzeba by dać,żeby się zwróciło plus została nadwyżka.
          Jak kogoś nie stać,niech nie robi wesela.Albo nie muszą mieć skrzypaczek w kościele,orkiestry z tv,"stada"gołębi wypuszczanych przed kościołem,udekorowanego kościoła i tych innych duperelkowatych rzeczy nie potrzebnych do zawarcia związku małżeńskiego.
      • iwoniaw Otóż - też nie jestem przeciwniczką 06.06.11, 11:22
        dawania pieniędzy, czemu nie. Ale takie żądanie zapłaty za bilet wstępu? To dziękuję bardzo, jak zechcę spożyć kolację w lokalu z tańcami za X PLN od pary, to niewątpliwie sobie to zorganizuję, w zgodzie ze swymi upodobaniami kulinarnymi i muzycznymi.
        Zaproszenie natomiast sugeruje, że się chce gości podjąć - na miarę swych możliwości. Jeśli ktoś urządza wesele w Wierzynku, to rozumiem, że go na to stać i jedyne, czego ma prawo oczekiwać od gości, to że przyjdą stosownie do sytuacji przyodziani (to też może być problem i poświęcenie dla zaproszonych, którzy jednak wysilają się dla gospodarzy, choć woleliby np. jechać na grilla w dżinsach, nieprawdaż?) i odpowiednio się zachowają. Jeśli gość przynosi prezent, to miło z jego strony - wypada podziękować.
    • dorotek83 Re: Ile na wesele? 06.06.11, 12:15
      Daję 300 zł za parę, w przypadku bliskich osób 400 zł.
      Po prostu większa kwota, to spore obciążenie dla naszego budżetu.
      Dla bliskich przyjaciół kupiliśmy prezent zamiast dać kasę, bo tak sobie życzyli.
      Zresztą oboje staranne odmawiamy uczestnictwa w weselach, zwłaszcza jeśli to dotyczy tej części rodziny, z którą kontakt mamy symboliczny.
      Co ciekawe, częściej odmawiamy z mojej strony rodziny (rodzinę mam dość rozbudowaną), bo z większością kuzynów kontakt mam głównie przez rodziców, ja sama nie utrzymuje z nimi kontaktów
    • martishia7 Re: Ile na wesele? 13.07.11, 20:50
      Ciężko orzec. Mam mało doświadczeń w weselach, bo znajomi jeszcze się specjalnie nie pobierają, a w rodzinie wesel generalnie nie ma. Gdy żenił się mój dobry przyjaciel dostał 25% mojej wypłaty - może to jakaś podpowiedź.
    • olik81 Re: Ile na wesele? 13.07.11, 21:19
      daje ile moge,zalezy tez od stopnia poufalosci bo kuzynce ktora znam tylko z opowiesci nie dam 1000 zl bo akurat mam
      wiocha dla mnie liczyc ile na mnie wydali
      znam takich co zapisuja ile oni od kogo dostali aby potem nie dac mniej!!!bo wstyd bedzie
      • czar_bajry Re: Ile na wesele? 13.07.11, 23:51
        Dla mnie temat na czasie, akurat mam dwa wesela pod rząd.
        Daje po 600 zł.
    • alexandra74 Re: Ile na wesele? 14.07.11, 00:01
      juz dosyc tego tematu nooooooouncertain
    • lipsmacker Re: Ile na wesele? 14.07.11, 16:52
      Na szczescie u nas kwestii tej nie ma. Najczesciej stosowana forma jest lista prezentow w ktoryms z ladniejszych sklepow gosp. dom - idzie czlowiek do sklepu i drukuja mu liste danej pary. Zawsze jest duza rozpietosc cenowa - sa pozycje za $30 jak i za $500+. W przypadku tzw. 'wishing well' czyli modelu studzienki stawianego na koperty z przeznaczeniem na dany cel, bon ton nakazuje by koperty byly anonimowe. Zyczenie zalacza sie w osobnej kartce.
    • magata.d Re: Ile na wesele? 14.07.11, 17:48
      Dla mnie pisanie wierszyków na zaproszeniu, że młodzi chcą dostac kasę jest buractwem. Podobnie buractwem jest płacenie młodym za impreze (czyli przeliczanie kosztów talerzyków itp.) Ja na wesele zawsze kupuje prezent, ładny i przemyslany (wczesniej robię "dochodzenie" co im sie podoba, czego potrzebują, choć z reguły to wiem bo ich znam przynajmniej jedna stronę). A jak młodzi chcą pieniądze to dajemy z meżem 200-300 zł. Nie traktujemy wesela jak zabawy karnawałowej w lokalu, gdzie płaci sie za tzw. "talerzyk". Śmiać mi sie chce z ludzi, ktorzy kalkuluja, gdzie bedzie wesele, ile młodzi zapłacili za "talerzyk", idziemy z dziecmi, to damy tyle.... Brak taktu i tyle.
      • whisky7 Re: Ile na wesele? 23.09.11, 21:07
        To w sumie goście powinni dac trochę więcej niż wartość tego, co zjedli i wypili, przy czym odliczyć sobie koszt dojazdu, fryzjera, paznokci, kiecek i garniturów. Bo przecież są głównie po to by robić tłok i ładnie wyglądać na filmie.
    • beverly1985 Re: Ile na wesele? 18.01.16, 12:51
      Daję 400-500 zł od pary. Jakby mnie nie było stać, to dałabym mniej.
      • oteczka Re: Ile na wesele? 18.01.16, 13:24
        ostatnie wesele na którym byłam rok temu u sąsiadów my z mężem ,syn i dziewczyną my 400 zł syn dołożył 150 zł daliśmy w jednej kopercie
        • marysia460 Re: Ile na wesele? 18.01.16, 16:47
          "Robilam" niedawno wesele swojemu dziecku, na 100 osób, od osoby płaciłam ( na polowe ze swatowa ) 200 złotych .
          W kopertach były rożne kwoty od 3000 do 200 złotych , wesele sie " nie zwróciło " smile.
          Ale powiem Wam, ze bardzo sie cieszyłam, ze przyszli prawie wszyscy zaproszeni, i nieważne ile dali, ważne dla nas było, ze zechcieli przyjść i uczestniczyć w tak ważnym dniu.

    • alba27 Re: Ile na wesele? 18.01.16, 19:41
      Wiosną idę na wesele do brata, ja plus dwójka dzieci. Daję im 500. Więcej nie uzbieram, bo mam masę wydatków nie mogą poczekać (dentysta, autocasko it). To drugie wesele mojego brata, za pierwszym razem dostał600??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka