parę miesięcy temu pisała coś o farmeramie???
Bo mnie licho pokusiło, żeby zajrzec co to toto jest, zalogowałam się i zaczęłam się bawić. I za kazdym razem, jak juz zamierzam się przestac bawić, to dokładają jakieś misje lub ulepszenia i mi żal, i dalej się bawię. Zaraziłam w dodatku syna, mąż patrzy na mnie z politowaniem i dogaduje, że lepiej bym poszła realne grządki poplewić.
Dobrze, że wakacje idą