11.07.11, 14:20
Według mojej mamy jestem "stara a głupia" smile, ale dojrzałam do zrobienia tatuażu. Zawsze chciałam, zawsze mi się podobały. Dyskretny, na łopatce.
Macie tatuaże? Jeżeli tak, to jakie?
Przy okazji - polećcie, proszę, jakieś dobre studio w Warszawie smile
Obserwuj wątek
    • morderek Re: Tatuaże 11.07.11, 14:38
      Mam także na łopatce, dość spory, takiego elfa i przyznam się że żałuję i chciałabym go usunąć, głupio mi się przyznać do tego przed bliskimi i nie wiem jak by wyglądała moja łopatka po usunięciu tej ozdoby. Mam go od przeszło 10 lat, a dopiero teraz czuje się jakbym zmądrzała. Na dzień dzisiejszy nie noszę prawie bluzek na ramiączkach, do tego zaczynam od września pracę, w której będę musiała go zasłaniać.
      • papalaya Re: Tatuaże 11.07.11, 15:19
        skoro ma być dyskretny, to zrób sobie na c...e, tam będziesz podziwić go tylko ty i tłum twoich wielbicieli
        • montechristo4 Re: Tatuaże 11.07.11, 15:49
          ale tam podobno strasznie boli tongue_out
          Poza tym jaki wzór: faceta z wąsem? big_grin
        • super-mikunia Re: Tatuaże 11.07.11, 22:13
          zrób sobie na c...e, tam będziesz podziwić go tylko
          > ty i tłum twoich wielbicieli

          ...i kilku lekarzy, ale ich w końcu obowiązuje tajemnica lekarska wink
      • policjawkrainieczarow Re: Tatuaże 11.07.11, 22:00
        do tego zaczynam od września pracę, w której będę musiał
        > a go zasłaniać.

        yyy....? chyba w większosći miejsc pracy obowiązuje dress code, według którego łopaki raczej sie zasłania, czy wytatuowane, czy nie?
    • attiya Re: Tatuaże 11.07.11, 15:29
      nie, w życiu, nie widzę powodu aż tak ekstremalnego upiększania ciała i to bez możliwości ot tak sobie usunięcia tego
    • diablica_diabla Re: Tatuaże 11.07.11, 15:47
      smile) to tak jak ja. Tatuaz zrobilam w wieku 25 lat, jak juz wiedzialam ze za rok nie bede plakac, ze zrobilam tak wzor a nie inny. Mam wokol ramienia tribala, duzego smile
      • c2h6 Re: Tatuaże 11.07.11, 15:52
        diablica_diabla napisała:

        > smile) to tak jak ja. Tatuaz zrobilam w wieku 25 lat, jak juz wiedzialam ze za rok
        > nie bede plakac, ze zrobilam tak wzor a nie inny. Mam wokol ramienia tribala,
        > duzego smile

        Tribala? Ach, mówisz o tych odbitkach z bieżnika opony.
    • aneta-skarpeta Re: Tatuaże 11.07.11, 16:01
      polecam artura szolca, ale jakis czas temu wiem, ze miał zapisy na luty 2012suspicious
    • bri Re: Tatuaże 11.07.11, 16:58
      Nie mam tatuaży. Rozumiem, że ktoś ma duszę nonkonformisty i robi sobie jakieś piękne artystyczne malunki odzwierciedlające to czym żyje od wielu lat, ale pań, które "dojrzały" do zrobienia sobie na łopatce dyskretnego motylka, delfinka, wróżki, jaszczurki, koniczynki, różyczki czy innego kwiatuszka, itp. nie jestem w stanie zrozumieć.

      A co Ty zamierzasz sobie wytatuować?
      • ololla Re: Tatuaże 11.07.11, 17:21
        mam na prawej nodze, z tyłu na kostce samodzielnie wymyślony niewielki wzór.
        Mam ponad 6 lat i nie znudził mi się - zresztą wątpię aby się znudził kiedykolwiek smile
    • e-dziunia Re: Tatuaże 11.07.11, 20:10
      Mam smoka na łopatce, mąż ma identycznego na ramieniu - taka pamiątka z podróży poślubnej wink
      Teraz dojrzewam do drugiego.
      • czytelniczka1488 Re: Tatuaże 11.07.11, 20:43
        kiedyś bardzo mi się marzył tatuaż,ale kiedy zobaczyłam u mojej kumpeli co po ciąży zostało z jej pięknej różyczki przy pępku, to mi się odechciało
    • gorzkasweetie Re: Tatuaże 11.07.11, 20:45
      Od 12 lat mam dwa tatuaże, jeden malutki, drugi duży na ramieniu. Ten duży to skomplikowane, kolorowe dzieło autorskie młodego wówczas tatuażysty z malutkiego saloniku na Ursynowie. Dziś ten chłopak ma swoje studio, zapisy podobno z wyprzedzeniem pół roku. Sądzę, że akurat u niego warto. Dzieło do dziś wygląda świetnie, nie wyblakło, nie zatarło się. Perfekcja wykonania smile Jego salon to dziś Junior Ink Studio, w Warszawie na Marszałkowskiej. Wiem, bo niedawno zastanawiałam się nad jeszcze jakąś ozdobą, ale póki co mam istotny niedobór kasy i mnie nie stać na coś zakręconego i większego...
      Robiłam tatuaże jako mocno szalona 22-latka w bardzo zakręconym momencie życia, po ochłonięciu z owego etapu - nigdy nie żałowałam. Wzory oba świetne, zwłaszcza duży ma dla mnie znaczenie i pewną symbolikę, no i jednak ważna jest jakość wykonania, widoczna po latach. Zresztą obydwa tatuaże są autorstwa owego Juniora. Obu nie żałuję i kocham je smile Zresztą polecam zrobienie czegoś co łatwo można zakryć, w moim przypadku klasyczny t-shirt załatwia sprawę, mimo że tatuaż spory jest. W sytuacjach służbowych może być to opcja przydatna, oczywiście zależy od pracy.
      pozdrawiam i zachęcam wink
    • guderianka Re: Tatuaże 11.07.11, 21:00
      Chiński smok-obok pachwiny-miałam 18lat
      Błękitna różna na pośladku-miałam 22 lata
      Błękitny feniks nad różą-30lat
      to nie koniec wink
      • papalaya za 30 lat 11.07.11, 21:07
        ze smoka zostanie zdechła jaszczurka

        z róży przywiędły badylek

        z feniksa wyleniały kurczak

        wierzę, że to nie koniec


        --dobra rzona tem sie hlubi, gdy gotuje, co monż lubi
        • guderianka Re: za 30 lat 11.07.11, 21:52
          jakby nie było
          to będzie moja zdechła jaszczurk
          mój badylek i mój kurczak
          a tobie nic do tego smile
          • aneta-skarpeta Re: za 30 lat 11.07.11, 22:17
            teraz 60tki sa dorze zakonserwowane, to nie bedzie tak źlebig_grin

            a jak bedziesz miala 80 to bedziesz miała wieksze zmarwienia niz to czy smok wyglada jeszcze jak smok czy jak jaszczurka.

            a co wnukom naopowiadasz o tym co robilas za mlodu to Twoje.
            a tak na powaznie, to tylko osoby bez tatuazy myslą takimi kategoriami, dla ludzi z tatuazami to czesc samego siebie
            cycek jak mialam 30 lat był ładny i wiadomo, ze jak bedzie stary to bedzie brzydki, ale to nie znaczy ze chcialabym nie miec cyckawink
      • guderianka Re: Tatuaże 26.01.14, 08:25
        cdnastąpił
        indiańskie pióra nad feniksem wink
    • blanus2202 Re: Tatuaże 11.07.11, 21:07
      Chińskie znaki wzdłuż kręgosłupa.
      Kocham i nie żaluję. Będą nastepne- pod biustem i kostka.
      • montechristo4 Re: Tatuaże 11.07.11, 21:30
        nie prosiłam o krytykę i ocenę smile
        nie wiem, co stanie się z moim tatuażem za 10 lat (teraz mam prawie 40) i szczerze mówiąc mam to w nosie. Łopatka wydaje się bezpieczna, bo nie sądzę, żebym się dramatycznie roztyła akurat w takim miejscu.
        Żadnych motylków, delfinków i kwiatuszków smile Chcę wytatuować sobie coś bardzo osobistego, z czym jestem związana od lat.
        • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 11.07.11, 22:36
          Pamiętaj, że robienie tatuażu najbardziej boli na kości. Ja to czułam tak, jakby mi kto żyletką skórę przecinał. I najbardziej bolało mnie na kostce na dłoni pod palcem i na zgięciu palucha. A tak to daje się przeżyć, na spokojnie wink
          • sanrio Re: Tatuaże 12.07.11, 20:17
            rosapulchra-0 napisała:

            > Pamiętaj, że robienie tatuażu najbardziej boli na kości.

            nieprawda. na kości gilgocze, mnie najbardziej bolało 5cm w dół od kości ogonowej, na tzw pośladzie, czyli na miękkim.
            • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 12.07.11, 20:19
              Wybacz, że tak nieobiektywnie się wyraziłam na temat swojego bólu podczas robienia mi tatuażu suspicious Jak kłucie/cięcie skóry czymś ostrym jak żyletką może gilgotać? surprised
              • sanrio Re: Tatuaże 13.07.11, 19:59
                spoko, wybaczam! No może może gilgotać, tak jak Ciebie bolałosmile
    • schnupfchen Re: Tatuaże 11.07.11, 21:45
      Mam 7, nie zaluje ani jednego, kazdy jest zwiazany z czyms/kims waznym w moim zyciu. Planuje nastepny w listopadzie smile
    • kosc_ksiezyca Re: Tatuaże 11.07.11, 21:57
      Jak na razie jeden, za prawym uchem, dwa japońskie znaki, dedykowany bliskiej osobie.

      Będą następne.
      • methinks Re: Tatuaże 11.07.11, 22:06
        Slynne kanji "Kurczak w ciescie 15zl"? ;D
        • kosc_ksiezyca Re: Tatuaże 11.07.11, 22:14
          Nie. Projektowała go przyjaciółka, absolwentka japonistyki.
          • methinks Re: Tatuaże 11.07.11, 22:25
            No, jak absolwentka, to pewnie "20zl" wink
    • figrut Re: Tatuaże 11.07.11, 22:08
      Nie mam i sobie nie zrobię. Są tak oklepane, że na 100% nie zagoszczą na moim ciele. Ostatnio byłam w bardzo dużym skupisku ludzi, a że było upalnie i kobiety lekko ubrane, u chyba co trzeciej w wieku mniej więcej do lat 30 ( u starszych rzadziej) było widać tatuaż. Miejsce nr. 1 to łopatka, nr.2 łydka, nr.3 kostka, nr.4 dół pleców (może i wyżej stały, ale nie wszystkie miały krótkie bluzki), nr.5 ramię. Bywały też w innych miejscach.
      • methinks Re: Tatuaże 11.07.11, 22:15
        Ogolnie ludzkie cialo jest dosc ograniczone, a niektore miejsca sie lepiej tatuuja niz inne (+sa mniej bolesne).
    • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 11.07.11, 22:20
      Ja mam niewielki tatuaż na lewej dłoni, wzdłuż małego palca. Ale ja sobie robiłam w Anglii, a tu tatuaż nie jest żadną sensacją.
      • ceide.fields Re: Tatuaże 12.07.11, 09:28
        Nie wiem jak w UK, ale w PL na dłoniach i palcach tatuują się subkultury kryminalne.

        Nie zdziw się jak przyjedziesz i będziesz miała rózne "dziwne sytuacje".z

        rosapulchr

        a-0 napisała:

        > Ja mam niewielki tatuaż na lewej dłoni, wzdłuż małego palca. Ale ja sobie robił
        > am w Anglii, a tu tatuaż nie jest żadną sensacją.
        • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 12.07.11, 10:21
          Nie obracam się w środowiskach subkulturowych i kryminogennych.
          • ceide.fields Re: Tatuaże 14.07.11, 08:34
            Co nie znaczy, że w Polsce niektórzy, nie dojdą do takiego wniosku.
            • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 14.07.11, 08:53
              Osoby z mojego środowiska na pewno nie dojdą do TAKICH wniosków. A reszta mnie nie interesuje. To ich problem, nie mój. Tym bardziej, że nie znam ludzi tego pokroju.
              • ceide.fields Re: Tatuaże 14.07.11, 08:59
                Wiem, możesz też sobie przekłuć nos pięciocalowym ćwiekiem bo osoby z TWOJEGO (SIC!) środowiska podejdą do tego ze zrozumieniem.

                A reszta? Reszta niech się wali, no nie?
                • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 14.07.11, 09:05
                  Pięciocalowego ćwieka w nosie nie posiadam, ale posiadam w nim kolczyk, malutki, jednak widoczny. Moje najstarsze dziecko również ma w nosie kolczyk, a najmłodsze za tydzień też sobie przekłuje nos.
                  Wychodzę z założenia, że to osobista sprawa osoby, co sobie robi ze swoim ciałem. Mnie nic do tego i tego samego oczekuję względem siebie. I tak, wali mnie opinia nieznanych mi osób. W lewą nerkę mnie wali.
                  • ceide.fields Re: Tatuaże 14.07.11, 09:10
                    Osobista o ile mieszka na bezludnej wyspie.

                    Niestety, tak nie jest, a złom na twarzy zaburzac może estetyczne odczucia otoczenia.
                    • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 14.07.11, 09:16
                      Jasne, ja żyję dla siebie, a nie dla obcych mi ludzi, więc to tylko twój problem, że nie potrafisz akceptować odrębności innych. I tak - mam w nosie czyjeś zaburzone odczucia estetyczne. Nie obracam się w zaściankowym środowisku, którego ty jesteś najwyraźniej przedstawicielem. Mój nos - moja sprawa. Mój tatuaż - moja sprawa. Moje życie, moje ciało - moja sprawa. Tobie i tobie podobnym - nic do tego. Możecie se pojęczeć najwyżej i współczuć moim dziecią suspiciousbig_grin
                      • montechristo4 Re: Tatuaże 14.07.11, 09:40
                        popieram smile
                        • papalaya Re: Tatuaże 14.07.11, 10:00
                          "zaścianek" jako ostateczny argument rzucający na kolana wszelaki ciemnogród

                          no bo dziara i kółko w nosie to postymp i ełropejskość
                          • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 14.07.11, 10:10
                            Jeśli ci to nastrój poprawi, to tak sobie myśl. Na każdą dziedzinę życia można przenieść i nowoczesność i europejskość, takżętego..
    • wespuczi Re: Tatuaże 11.07.11, 22:31
      nie mam i nie mam ochoty i nie marzy mi sie, moj ex jest tatuazysta, jezdzi po calym swiecie, sam ma niewiele, ale zawsze cos chcial mi wydziergac, bardzo zdolny, moja ex lokatorka studiowala na wydziale artystycznym i teraz wymysla wzory dla roznych salonow..
      jak sie komus nie podoba nie robi sie proste, ja tam sie za niczyimi nie ogladam, sa mi zupelnie obojetne..
      • wespuczi Re: Tatuaże 11.07.11, 22:32
        aha moj maz ma bardzo fajny, zrobiony sto lat temu, w jakims tanim salonie gdzies w ameryce poludniowej i wyglada super, napewno niepowtarzalny..
      • gofer73 Re: Tatuaże 11.07.11, 22:42
        poszukaj "Hand of God" na Nowogrodzkiej - znamy ich od lat i nigdy nie narzekamy na produkty tongue_out. Stronę internetową chyba zlikwidowali, ale są na FB: pl-pl.facebook.com/pages/Hand-Of-God/79030019709
        • gofer73 Re: Tatuaże 11.07.11, 22:43
          Aha - ich prace spokojnie można sobie pooglądać na moim Mężu (wiesz pewnie gdzie o ile dobrze kojarzę tongue_out)
          • czar_bajry Re: Tatuaże 12.07.11, 01:09
            Na Kasprowicza jest świetne studio, ja mam kota w słońcu greckimsmile
          • montechristo4 Re: Tatuaże 12.07.11, 09:15
            dobrze kojarzysz smile
            Widziałam, że ma tatuaże, ale nigdy się nie przyglądałam. Uwagę skupiałam raczej na moim netowym ulubieńcu smile
    • cherry.coke Re: Tatuaże 12.07.11, 01:16
      Nie mam tatuazu, bo nie ma zadnego wzoru, ktory bylby dla mnie wart noszenia go do konca zycia smile Gdyby byly takie na dwa lata, to pewnie bym cos sobie zrobila. Wiem, ze niby sa, ale jakies dziwne te sposoby.

      Ale takie tatuaze mi sie podobaja (na kims):
      graphics8.nytimes.com/images/2011/05/29/nyregion/20110529VISUALss-slide-HMO8/20110529VISUALss-slide-HMO8-jumbo.jpg
    • missmiriam1 Re: Tatuaże 12.07.11, 01:30
      Napisz do mnie na priv, znam dobre studio - tam robiłam większość swoich.
      • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 12.07.11, 10:25
        A nie możesz napisać na forum? To tajemnica jakaś czy coś niezgodnego z prawem?
    • moofka Re: Tatuaże 12.07.11, 10:37
      https://ill-use.com/wp-content/uploads/2007/11/head-tattoo-of-isobel-varley_49.jpg
      dyskretne motylki
      tu dyskretny motylek na łopatce smile
      https://toomuchtrivia.blueflower.org/blogimages/tacklefly.jpg
      nigdy nie pojme co lezy u zrodel potrzeby tej formy autodestrukcji
      fuj
      • montechristo4 Re: Tatuaże 12.07.11, 10:46
        te są obrzydliwe. Też tego nie pojmuję, jak mozna sie dać tak oszpecić. Spokojnie - mój będzie inny.
      • nanuk24 Re: Tatuaże 13.07.11, 20:30
        OMG!
        big_grin
      • arkanna Re: Tatuaże 25.01.14, 23:05
        moofka ale to nie motylek tylko PENISY smile
    • tap.eta Re: Tatuaże 12.07.11, 12:01
      W Warszawie najlepszy jest JuniorInk. W google bez problemu znajdziesz ich stronę.
    • madame_zuzu Re: Tatuaże 12.07.11, 12:05
      narazie mam dwa, ale jeszcze nie zakończyłam etapu tatuowania się. Myślę, że jeszcze w tym roku przybędzie cos kolorowego tongue_out
    • irina_katodina Za kilka lat - obciach 12.07.11, 12:41
      A za kilka lat - stawiam na nie więcej niż 10 - posiadanie tatuażu będzie totalnym obciachem, i tak jak teraz jest wszechparcie na pozbywanie się owłosienia z praktycznie każdego miejsca na ciele, tak posiadacze tatuaży będą chcieli się ich za wszelką cenę pozbyć.

      Ale spokojnie, powstaną nowe technologie przeprowadzania tego rodzaju zabiegu, będzie to jak najbardziej możliwe, tylko kasy trzeba będzie zainwestować odpowiednio dużo. W końcu to o to chodzi - money makes the world go round ...
      • lillylive Re: Za kilka lat - obciach 12.07.11, 13:00
        Mam 5. Żadnego nie załuję,każdy kocham.Pierwszy robiłam jakieś 16-17lat temu i jest w stanie idealnym bo o tatuaże trzeba dbacsmile
      • wespuczi Re: Za kilka lat - obciach 12.07.11, 14:54
        nieprawda, za kilka lat stana sie powszechnoscia..
        • montechristo4 Re: Za kilka lat - obciach 12.07.11, 15:12
          jest tyle miejsc na moim ciele, które za kilka lat będą obciachowe, że jeden mały tatuaż sytuacji nie pogorszy tongue_out
    • alexandra74 Re: Tatuaże 12.07.11, 13:26
      wg ematek jestes patologia i nizina społeczna - było całkiem niedawno wink
      • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 12.07.11, 13:40
        Pamiętam, pamiętam big_grin
        • alexandra74 Re: Tatuaże 12.07.11, 14:04
          a to Twoje było? niziny społeczne zapadły mi w pamięćbig_grin na serio to chyba jak z ta odmienna kultura, na południu Europy, chociazby we Włoszech, ludzie generalnie rozdarci i nikt sie temu nie dziwi, bo większoś głośno mówi. W Szwajcarii jak podał kolega - nie pierdzimy w bloku, bo komitet się nami zajmie. Sama nie posiadam tatuazu, ale gustowne u innych podobają mi się, także pieprzenie o tych tatuażach jako patologii mnie drazni, nie chcesz to sobie nie rób czy nie przebijaj uszu małym DZIEWCZYNKĄ tongue_out
    • slonko1335 Re: Tatuaże 12.07.11, 13:41
      Nie posiadam-nie lubię tatuaży. Mąż zrobił sobie tygrysa na trzydzieste urodziny. Na czterdzieste łaskawie się zgodziłam na smoka chociaż chłop próbuje wynegocjować krótszy okres karencji.
      • rosapulchra-0 Re: Tatuaże 12.07.11, 13:53
        Chłop ubezwłasnowolniony?
        • slonko1335 Re: Tatuaże 12.07.11, 13:59
          jakby był ubezwłasnowolniony to nie miałby żadnegowink
    • grave_digger Re: Tatuaże 12.07.11, 19:18
      mam kilka. to moja pasja. co jakiś czas poprawiam i powstaje pomysł w głowie na nowy.
      nie mam nic dyskretnego. bo bywam niedyskretna wink
    • sanrio Re: Tatuaże 12.07.11, 20:12
      Dereniowa! Tylko i wyłączniesmile
      Mam trzy, które uwielbiam, ostatni nabyty niedawno, wszystkie czarne w okolicach brzuch, biodro, tyłeksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka