Bylam swiadkiem takiej sytuacji,gdzie w jednym ze sklepów z galerii handlowej dziewczynka(ok 1-1,5 roku) biegala,szalala,w koncu mama wzięła ja na ręce ,wyciagnęłas piers i podała dziewczynce i dalej robiła zakupy..
Podziwiam luz.
Dla mnie sytuacja niewyobrazalna,wolałabym ustronne miejsce.Nie żeby kazdy patrzył na mój biust.Choć mam ładny

Co sadzicie o karmieniu w miejscach publicznych?Mnie nie przeszkadza u innych ,ale sama bym nie nakarmiła tak dziecka.