roccosifrredi 12.07.11, 05:09 jak wyplenic to przyzwyczajenie wyniesione z domu rodzinnego, moj maz mimo licznych awantur wciaz sika do umywalki, nawet u znajomych, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jjod Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 06:39 To chyba rodzice byli pijani, jak go robili. Nie wierzę, że to prawda, ale jeżeli prawda, to rozstań się z nim, bo takie debilne geny są przekazywane z pokolenia na pokolenie. P.S. Kim trzeba być? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:49 Kim? Trollem, który się nudzi w wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 06:48 A może jak go poprosisz bez awantur. Powiesz że to dla ciebie sprawa nie do przeskoczenia, samo to że wiesz ze tak robi budzi wstręt i nie jesteś w stanie tego zaakceptować. Ludzie rezygnują dla drugiej osoby z całkiem normalnych rzeczy np piłowania paznokci bo ktoś ma dreszcze jak o tym myśli a w końcu nie powinno dla niego być kłopotliwe sikać tak jak większość ludzi nawet jak nauczony jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 06:57 Wierz mi, że można napisać pracę naukową na temat sikania w nietypowych miejscach przez Panów. Jest to skrajnie wqrviające ale u rodzaju męskiego dość częste. Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 07:59 heheheheh ja pier.... moj kocur tez sika do umywalki i przestalam juz z tym walczyc bo sie nie da (tylko codziennie traktuje umywalke domestosem ), ale zeby dorosly CZLOWIEK tak sie zachowywal?? bleeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:01 fuj....kot sika? nie umyłabym się w takiej umywalce Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:06 moje.m napisała: > fuj....kot sika? nie umyłabym się w takiej umywalce a czy ja Cie zapraszam zebys sie gdziekolwiek u mnie myla? a juz w umywalce? znam ciekawsze miejsca do mycia sie niz umywalka hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:59 estragonka, nawet gdybys mnei zaprosiła to nie przyszłabym umyc nogi w tej umywalce, do jakiegos stopnia trzeba być higienicznym. To tak jakbym miała umyć twarz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem, ten sam syf i bakterie. Fu........podziwiam brudasów Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:03 > alce, do jakiegos stopnia trzeba być higienicznym. To tak jakbym miała umyć twa > rz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem traktujesz swoją twarz domestosem? Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:05 a.nancy napisała: > > alce, do jakiegos stopnia trzeba być higienicznym. To tak jakbym miała um > yć twa > > rz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem > > traktujesz swoją twarz domestosem? Kuweta potraktowana domestosem, a nie twarz. Ja też tego nie ogarniam, ale jednak społeczeństwo brudasów jest duże > Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:07 jjod napisał: > a.nancy napisała: > > > > alce, do jakiegos stopnia trzeba być higienicznym. To tak jakbym mi > ała um > > yć twa > > > rz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem > > > > traktujesz swoją twarz domestosem? > Kuweta potraktowana domestosem, a nie twarz. > Ja też tego nie ogarniam, ale jednak społeczeństwo brudasów jest duże > > jjod, zauważyłam ze brudasów jest więcej niż czystych ludzi, poprosru Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:10 moje.m napisała: > > jjod, zauważyłam ze brudasów jest więcej niż czystych ludzi, poprosru Niestety . Kilka osób na tym forum (m.in. miliwati) dziwiło się, że zawsze myje ręce po skorzystaniu z toalety. Jeszcze inni dziwili się, jak można się kąpać codziennie, dla niektórych to był kosmos. A jednak brudasy są nawet w XXI wieku Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:13 jjod napisał: > moje.m napisała: > > > > jjod, zauważyłam ze brudasów jest więcej niż czystych ludzi, poprosru > > Niestety . Kilka osób na tym forum (m.in. miliwati) dziwiło się, że zawsze my > je ręce po skorzystaniu z toalety. > Jeszcze inni dziwili się, jak można się kąpać codziennie, dla niektórych to był > kosmos. > A jednak brudasy są nawet w XXI wieku wiem, sami piszą o sobie jakimi sa brudasami a później jeszcze sie tłumaczą. Wczoraj bawiłam sie z latlerkiem znajomych, odrazu umyłam ręcę bo jedlismy, znajoma nie umyła. Różnie to ludzie żyją Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:16 moje.m napisała: > wiem, sami piszą o sobie jakimi sa brudasami a później jeszcze sie tłumaczą. > Wczoraj bawiłam sie z latlerkiem znajomych, odrazu umyłam ręcę bo jedlismy, zna > joma nie umyła. Różnie to ludzie żyją Nie brzydziłaś się u niej jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:18 rosapulchra-0 napisała: > moje.m napisała: > > wiem, sami piszą o sobie jakimi sa brudasami a później jeszcze sie tłumac > zą. > > Wczoraj bawiłam sie z latlerkiem znajomych, odrazu umyłam ręcę bo jedlism > y, zna > > joma nie umyła. Różnie to ludzie żyją > > Nie brzydziłaś się u niej jeść? a fu! i Latlerka dotykala ! o_O Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:25 O kurcze! Faktycznie! Latlerek! Zupełnie jak flustracja! Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:27 estragonka napisała: > rosapulchra-0 napisała: > > > moje.m napisała: > > > wiem, sami piszą o sobie jakimi sa brudasami a później jeszcze sie > tłumac > > zą. > > > Wczoraj bawiłam sie z latlerkiem znajomych, odrazu umyłam ręcę bo j > edlism > > y, zna > > > joma nie umyła. Różnie to ludzie żyją > > > > Nie brzydziłaś się u niej jeść? > > a fu! i Latlerka dotykala ! o_O latlerek jak nasika, to nie śmierdzi mocz jak koci, kazdy to powie. natomiast głaskałam tylko i wyłacznie, niełapałm go nie wiadomo gdzie. Piesek domagał sie dotykania, i chciał wskakiwac Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:31 moje.m napisała: > > > > latlerek jak nasika, to nie śmierdzi mocz jak koci, kazdy to powie. natomiast g > łaskałam tylko i wyłacznie, niełapałm go nie wiadomo gdzie. Piesek domagał sie > dotykania, i chciał wskakiwac no tak, a chwile przed tym jak domagal sie glaskania i wskakiwal to tym swoim sliczniusim jezykiem oblizywal swoje jajca a potem lapy. i slicznie wskakiwal Ci na kolanka i taki byl zabawny z tymi wylizanymi jajkami i lapami tym samym niesmierdzacym jezykiem. chociaz nie wiem, moze Latlerki to jakis nowy gatunek z tych nieliżących ;> Odpowiedz Link Zgłoś
irina_katodina Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 10:21 estragonka napisała: > > chociaz nie wiem, moze Latlerki to jakis nowy gatunek z tych nieliżąc > ych ;> No, to rasa podobna do labLadorów wyhodowanych w laboLatorium Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:33 moje.m napisała: > > latlerek jak nasika, to nie śmierdzi mocz jak koci, kazdy to powie. natomiast g > łaskałam tylko i wyłacznie, niełapałm go nie wiadomo gdzie. Piesek domagał sie > dotykania, i chciał wskakiwac Im chodziło o to, że się pomyliłaś w pisowni. Ratlerek. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 10:29 Nie chodzi mi o psa, tylko o twoją koleżankę, która tego psa dotykała, nie umyła rąk, zrobiła posiłek, dotykała psa, nie umyła rąk przed jedzeniem tego posiłku, który zrobiła tymi właśnie brudnymi rękami. Nie brzydziłaś się jeść tego posiłku? Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Mocz l(!)atlerka nie śmierdzi tak jak koci, bo 12.07.11, 12:00 jest bardziej rozwodniony. Ale zapewniam cię, że pozostałe właściwości ma podobne. moje.m napisała: latlerek jak nasika, to nie śmierdzi mocz jak koci, kazdy to powie. natomiast głaskałam tylko i wyłacznie, niełapałm go nie wiadomo gdzie. Piesek domagał sie dotykania, i chciał wskakiwac Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:26 rosapulchra-0 napisała: > moje.m napisała: > > wiem, sami piszą o sobie jakimi sa brudasami a później jeszcze sie tłumac > zą. > > Wczoraj bawiłam sie z latlerkiem znajomych, odrazu umyłam ręcę bo jedlism > y, zna > > joma nie umyła. Różnie to ludzie żyją > > Nie brzydziłaś się u niej jeść? nie jadłam u niej to było w knajpce Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 10:32 A jaką masz pewność, że kucharz nie napluł ci do talerza? A na pewno umył ręce przed przyrządzeniem twojego posiłku? Może właśnie sekundę wcześniej sikał i nie umył rąk? Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Ja na twoim miejscu w ogóle bym już nie jadła 12.07.11, 11:56 myślisz, psy są brudniejsze od kotów. moje.m napisała: Wczoraj bawiłam sie z latlerkiem znajomych, odrazu umyłam ręcę bo jedlismy, znajoma nie umyła. Różnie to ludzie żyją Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 12:42 A co to jest latlerek? Nie mniej od brudu przeraża mnie analfabetyzm i to wtórny niestety Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:24 estelka1 napisała: > A co to jest latlerek? Nie mniej od brudu przeraża mnie analfabetyzm i to wt > órny niestety tak ma na imię piesek o tej samej rasie, odczep sie Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:28 rosapulchra-0 napisała: > NIE MA rasy Latler! > To racja, jest Ratlerek. Po prostu źle piszesz rasę psa, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Rosa, nie tłumacz jej 12.07.11, 14:29 Przecież ona nie jest w stanie pojąć różnicy między sikami a kocią spermą rosapulchra-0 napisała: NIE MA rasy Latler! Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:51 rosapulchra-0 napisała: > NIE MA rasy Latler! > ale jest imie np Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:31 Zabolało, co? Normalny człowiek przyznałby się, że zrobił błąd. Ale jazgotać i ugryźć ja LATLEREK łatwiej Żenada Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:35 uprzedzając atak, zjadłam literkę "K" w słowie jak Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:54 estelka1 napisała: > uprzedzając atak, zjadłam literkę "K" w słowie jak wiec tez jestes analfabetką co? bo ja pomyliłam literki ti juz analfabetka, jak sie szybko pisze na klawiaturze to można zrobic błedy Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:58 Nie, ty cały czas piszesz z błędami, a nie pomyliłaś jedną literkę. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:05 rosapulchra-0 napisała: > Nie, ty cały czas piszesz z błędami, a nie pomyliłaś jedną literkę. super! przynajmniej sie cieszysz, masz co robic bo tak siedziałabys bezczynnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:20 A co moje nicnierobienie ma do twoich błędów? Jakiś nieziemski wpływ czy ke? Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:05 Jeśli pożarcie literki i zauważenie tego jest analfabetyzmem, to i owszem, jestem analfabetką. Ale przynajmniej nie upieram się, że coś takiego jak LATLEREK istnieje i do owego istnienia nie dorabiam ideologii. Swoją drogą ze sporym zdumieniem czytam, jak konsekwentnie robisz z siebie idiotkę. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że robisz to celowo i nabijasz się z dyskutujących, że tak łatwo dają się podpuścić. Ale mieć nadzieję, a wierzyć to nie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:08 estelka1 napisała: > Jeśli pożarcie literki i zauważenie tego jest analfabetyzmem, to i owszem, jest > em analfabetką. Ale przynajmniej nie upieram się, że coś takiego jak LATLEREK i > stnieje i do owego istnienia nie dorabiam ideologii. > Swoją drogą ze sporym zdumieniem czytam, jak konsekwentnie robisz z siebie idio > tkę. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że robisz to celowo i nabijasz się z dys > kutujących, że tak łatwo dają się podpuścić. Ale mieć nadzieję, a wierzyć to ni > e to samo napewno. kazdy robi z siebie idiotke na forum, szczególnie jak mówią ze kot sika do wanny Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:08 a.nancy napisała: > > alce, do jakiegos stopnia trzeba być higienicznym. To tak jakbym miała um > yć twa > > rz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem > > traktujesz swoją twarz domestosem? > ewnie ty traktujesz domestosem skoro zadajesz takie pytania innym. pewnie twoja twarz juz jest wypalona od domestosu, jak pozwalas zkotu na takie rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 12:19 > ewnie ty traktujesz domestosem skoro zadajesz takie pytania innym. pewnie twoja > twarz juz jest wypalona od domestosu, jak pozwalas zkotu na takie rzeczy nie mam kota a ty się naucz gramatyki, zamiast się rzucać napisałaś "umyć twarz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem" - jakby chodziło o kuwetę, powinno być "potraktowanej". Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Nie przeginaj, dobra? 12.07.11, 11:53 Kot najprawdopodobniej nie sika na baterię, a do odpływu. Estragonka codziennie czyści umywalkę i nie kąpie się w niej jak mniemam. A ręce i twarz myje się pod bieżącą wodą z kranu - nie ma porównania do mycia się w kuwecie. moje.m napisała: To tak jakbym miała umyć twarz w kuwecie po kocie, potraktowaną domestosem, ten sam syf i bakterie. Fu..... ...podziwiam brudasów Odpowiedz Link Zgłoś
hakeldama Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:33 Ja mam 3 koty, wszystkie sikają do odpływu w wannie. Nie narzekam, dzieki temu piach w kuwetach starcza na dłuzej, a to duża oszczędność. Codziennie okolice odpływu odkażam octem. dokładnie spłukuję przed skorzystaniem z prysznica. To, ze ty nie lubisz zwierząt i brzydzisz się ich, nie świadczy o tym, że inni ludzie, którzy tak nie maja to brudasy. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:15 czasami lepiej mieć smród w domu kocim moczem! ale zaoszczędzone wtedy w portfelu na piasek! ludzie róznie oszczędzają, fuj hakeldama napisała: > Ja mam 3 koty, wszystkie sikają do odpływu w wannie. Nie narzekam, dzieki temu > piach w kuwetach starcza na dłuzej, a to duża oszczędność. Codziennie okolice o > dpływu odkażam octem. dokładnie spłukuję przed skorzystaniem z prysznica. To, z > e ty nie lubisz zwierząt i brzydzisz się ich, nie świadczy o tym, że inni ludzi > e, którzy tak nie maja to brudasy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 moje.m 12.07.11, 14:24 Weź no się dziewczyno ogarnij i zacznij pisać w końcu po polsku! Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:17 hakeldama napisała: > Ja mam 3 koty, wszystkie sikają do odpływu w wannie. Nie narzekam, dzieki temu > piach w kuwetach starcza na dłuzej, a to duża oszczędność. Codziennie okolice o > dpływu odkażam octem. dokładnie spłukuję przed skorzystaniem z prysznica. To, z > e ty nie lubisz zwierząt i brzydzisz się ich, nie świadczy o tym, że inni ludzi > e, którzy tak nie maja to brudasy. to ze ja lubię zwierzeta, mylisz pojęcia. To że nie toelruję kocich odchodów w domu nie znaczy ze zwierząt nie lubię!. To nie lepiej jak nasika kot w łóżku, jak nie śmierdzi? to sie wtedy pościel zmieni tak jak domestosem wyczyści. Przeciez nie przeszkadza smród a jak sie kocha i choduje zwierzeta to można im na to pozwolić!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:18 hakeldama napisała: > Ja mam 3 koty, wszystkie sikają do odpływu w wannie. Nie narzekam, dzieki temu > piach w kuwetach starcza na dłuzej, a to duża oszczędność. Codziennie okolice o > dpływu odkażam octem. dokładnie spłukuję przed skorzystaniem z prysznica. To, z > e ty nie lubisz zwierząt i brzydzisz się ich, nie świadczy o tym, że inni ludzi > e, którzy tak nie maja to brudasy. niestety ale jestes brudasem Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:20 Zajmij się lepiej swoją pisownią. Odpowiedz Link Zgłoś
chusteczka4 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 18:05 Wstyd przyznawac sie do tego, dla mnie to obrzydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:05 U mnie kot sika do wanny albo do brodzika... Natomiast mąż sika z tarasu na rabatki, co jest również mega wkurzające. I ani jednego, ani drugiego nie udaje mi się odzwyczaić, niestety. Co ciekawe, mąż goni psa, kiedy ten próbuje obsikiwać krzaczki, a sam.... ech. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:35 default napisała: . Co ciekawe, mąż goni psa, kiedy ten próbuje obsikiwa > ć krzaczki, a sam.... ech. Default, ale to logiczne jest - mąż po prostu nie zgadza się, żeby pies znaczył jego terytorium A w temacie napiszę tylko tyle - cuuuusz. Dobrze, że nie do zlewozmywaka, naczyń nie namacza. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:56 > mąż po prostu nie zgadza się, żeby pies znaczył > jego terytorium No fakt, coś w tym jest Widocznie czje się samcem alfa w naszym "stadzie" Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:02 czy wy macie kobiety za grosz higieny? mocz koci to najgorszy smród i obrzydlistwo na świecie, pozwolic w wannie szczac kotowi to dopiero porażka.Obrzydlistwo Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:14 moje.m napisała: > czy wy macie kobiety za grosz higieny? mocz koci to najgorszy smród i obrzydlis > two na świecie, pozwolic w wannie szczac kotowi to dopiero porażka.Obrzydlistwo jasne, o niebo bardziej higieniczny jest maz ktory szczy do umywalki a nogi myj w swojej umywalce czy gdzie tam chcesz, najlepiej ze slownikiem jezyka polskiego w zacnych i czystych dloniach, bo cos umiejetnosc odmiany (i nie tylko) zgrzyta i szwankuje Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:52 moje.m napisała: > czy wy macie kobiety za grosz higieny? mocz koci to najgorszy smród i obrzydlis > two na świecie, pozwolic w wannie szczac kotowi to dopiero porażka.Obrzydlistwo Na szczęście kot robi to sporadycznie (na ogół załatwia się na dworze), poza tym kuca dokładnie nad odpływem i leje prosto do niego. Na wannie nie ma śladu. Kultura! Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:22 default napisała: > moje.m napisała: > > > czy wy macie kobiety za grosz higieny? mocz koci to najgorszy smród i obr > zydlis > > two na świecie, pozwolic w wannie szczac kotowi to dopiero porażka.Obrzyd > listwo > > Na szczęście kot robi to sporadycznie (na ogół załatwia się na dworze), poza ty > m kuca dokładnie nad odpływem i leje prosto do niego. Na wannie nie ma śladu. K > ultura! no własnie jak mi kiedys kot nalał na próg metalowy przy drzwiach to dopóki nie wymieniłam miałam zardzewiały tak wypalił moczem. Wyobrażam sobie twoją wanne, o fujjjjj Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:28 Ty masz jakiś problem w związku z kotami? Bo co post, to większe idiotyzmy wypisujesz. Jednorazowe osikanie metalowego progu przez kota i taaaaaaaaaaka rdza. Wiesz urojenia się leczy Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:28 Ty nadal nie wiesz, o czym piszesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 08:51 to jakaś masakra albo trolling. Dla ematek mega patologia, ale w tym przypadku gorąco je popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:04 Ja właśnie w to też nie wierze. Nie wierze, że ludzie potrafią być takimi brudasami . Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:06 jjod napisał: > Ja właśnie w to też nie wierze. Nie wierze, że ludzie potrafią być takimi bruda > sami . kiedys kot nasikał na klatce schodowej koło moich drzwi, nie potrafiłam tego sprzątnośc, tego odoru, zwymiotowałam, a jeszcze pozwalać na to we własnym domu....nie wierze, a jeśłi juz to brudasy i tyle sie tak zachowują Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:09 Ty chyba mylisz zapach sików kota z wydzieliną, którą pryska kocur, aby zaznaczyć teren. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:11 rosapulchra-0 napisała: > Ty chyba mylisz zapach sików kota z wydzieliną, którą pryska kocur, aby zaznacz > yć teren. no zapewne myle.....koci mocz z kocim moczem Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:17 No nie, to są dwie różne wydzieliny. Koci mocz tak nie cuchnie jak jak właśnie ta wydzielina, którą kot pryska, aby zaznaczyć teren. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:29 rosapulchra-0 napisała: > No nie, to są dwie różne wydzieliny. Koci mocz tak nie cuchnie jak jak właśnie > ta wydzielina, którą kot pryska, aby zaznaczyć teren. mąż miał kota,u siebie w domu, i kot miał kuwete, nie da sie opisac jaki smród, chyba tak nie znaczył swojego terytorium? jesli znaczył to w wannie twojej ten sam smród. Koci mocz z daleka czuc. Kota ogólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:40 moje.m napisała: > rosapulchra-0 napisała: > > > No nie, to są dwie różne wydzieliny. Koci mocz tak nie cuchnie jak jak wł > aśnie > > ta wydzielina, którą kot pryska, aby zaznaczyć teren. > > mąż miał kota,u siebie w domu, i kot miał kuwete, nie da sie opisac jaki smród, > chyba tak nie znaczył swojego terytorium? jesli znaczył to w wannie twojej ten > sam smród. Koci mocz z daleka czuc. Kota ogólnie. jak sie trzyma niekastrowanego kota albo sprzata kuwete raz na tydzien to smierdzi. wychodzi na to ze Twoj maz to brudas bo jakby mial kastrowanego kota i sprzatal regularnie kuwete to NIC by nie smierdzialo troche kultury i zastanow sie zanim cos napiszesz bo wiedze na ten akurat temat masz niewielka, ale wyszczekana jestes niczym ten latlerek... Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:20 estragonka napisała: > moje.m napisała: > > > rosapulchra-0 napisała: > > > > > No nie, to są dwie różne wydzieliny. Koci mocz tak nie cuchnie jak > jak wł > > aśnie > > > ta wydzielina, którą kot pryska, aby zaznaczyć teren. > > > > mąż miał kota,u siebie w domu, i kot miał kuwete, nie da sie opisac jaki > smród, > > chyba tak nie znaczył swojego terytorium? jesli znaczył to w wannie twoj > ej ten > > sam smród. Koci mocz z daleka czuc. Kota ogólnie. > > jak sie trzyma niekastrowanego kota albo sprzata kuwete raz na tydzien to smier > dzi. wychodzi na to ze Twoj maz to brudas bo jakby mial kastrowanego kota i spr > zatal regularnie kuwete to NIC by nie smierdzialo > > troche kultury i zastanow sie zanim cos napiszesz bo wiedze na ten akurat temat > masz niewielka, ale wyszczekana jestes niczym ten latlerek... nie ublizaj mojemu męzowi, ok? on o Tobie nic nie pisze. Wu=ystarczy ze wejde do kolezanki, sasiadki, cioci, wujka, kogokolwiek i czuc ze ludzie posiadają kota! jak ktos nie ma kota to czuje odór na odległość. Ten kto posiada kota jest przywyczajony i nie czuje. To tak jak palacz, przyzwyczajony do smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:25 moje.m napisała: nie ublizaj mojemu męzowi, ok? on o Tobie nic nie pisze. Ojej, a ty możesz ubliżać innym. Wu=ystarczy ze wejde do kolezanki, sasiadki, cioci, wujka, kogokolwiek i czuc ze ludzie posiadają kota! jak ktos nie ma kota to czuje odór na odległość. Ten kto posiada kota jest przy wyczajony i nie czuje. Po prostu masz otoczenie brudasów, którzy nie sprzątają po kocie dostatecznie często, stąd ten smród. Jakbyś zostawiała zużyte pampersy w domu przez kilka dni, zamiast wyrzucać, to też by śmierdziało. A kotów też kiedyś nie miałam, i wyraźnie czułam różnicę między domem, w którym się sprząta po kocie regularnie, a w którym się sprzątnie odpuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:34 dziwne, ja mam trzy koty i wielu odwiedzajacych jest dlugo nieswiadomych, ze jakies mamy, o ile koty sie nie pokaza niczego nie czuc w domu, ale koty kastrowane a kuweta czysta Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:49 imasumak napisała: > moje.m napisała: > nie ublizaj mojemu męzowi, ok? on o Tobie nic nie pisze. > > Ojej, a ty możesz ubliżać innym. > > Wu=ystarczy ze wejde do kolezanki, sasiadki, cioci, wujka, kogokolwiek i czu > c ze ludzie posiadają kota! > jak ktos nie ma kota to czuje odór na odległość. Ten kto posiada kota jest przy > wyczajony i nie czuje. > > Po prostu masz otoczenie brudasów, którzy nie sprzątają po kocie dostatecznie c > zęsto, stąd ten smród. Jakbyś zostawiała zużyte pampersy w domu przez kilka dni > , zamiast wyrzucać, to też by śmierdziało. > A kotów też kiedyś nie miałam, i wyraźnie czułam różnicę między domem, w którym > się sprząta po kocie regularnie, a w którym się sprzątnie odpuszcza. > > no widzisz jak wkoncu doszłas do porozumienia i zgadzasz się ze mną. No niestety otoczenie brudasów jest duże. Nie chce mi sie powtarzać, kt śmierdzi z daleka, każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:57 moje.m napisała: no widzisz jak wkoncu doszłas do porozumienia i zgadzasz się ze mną. No niestety otoczenie brudasów jest duże. No niestety nie doszłyśmy do porozumienia - twoje otoczenie chyba rzeczywiście jest otoczeniem brudasów, skoro u nich śmierdzi odchodami kota. Nie chce mi sie powtarzać, kt śmierdzi z daleka, każdy. Kot nie śmierdzi - śmierdzą jego odchody, tak jak każdego. Jednak sprzątanie po kocie rozwiązuje problem. A co do smrodu, weź ty siebie obwąchaj - bo może to ty śmierdzisz, a kotom przypisujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:04 imasumak napisała: > moje.m napisała: > > no widzisz jak wkoncu doszłas do porozumienia i zgadzasz się ze mną. No nie > stety otoczenie brudasów jest duże. > > No niestety nie doszłyśmy do porozumienia - twoje otoczenie chyba rzeczywiście > jest otoczeniem brudasów, skoro u nich śmierdzi odchodami kota. > > Nie chce mi sie powtarzać, kt śmierdzi z daleka, każdy. > > Kot nie śmierdzi - śmierdzą jego odchody, tak jak każdego. Jednak sprzątanie po > kocie rozwiązuje problem. > A co do smrodu, weź ty siebie obwąchaj - bo może to ty śmierdzisz, a kotom przy > pisujesz? > > kociara jestes i tobie tego nie przetłumacze, niestety, pa Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:12 moje.m napisała: > imasumak napisała: moje.m napisała: kociara jestes i tobie tego nie przetłumacze, niestety, pa A to jakaś obelga miała być? Twoim zdaniem ktoś, kto ma kota, jest brudasem, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:52 imasumak napisała: > moje.m napisała: > > > imasumak napisała: > > moje.m napisała: > > kociara jestes i tobie tego nie przetłumacze, niestety, pa > > A to jakaś obelga miała być? > Twoim zdaniem ktoś, kto ma kota, jest brudasem, czy jak? > > ima odpusc, nie zrozumie. co najwyzej moze wspolczuc naszym dziecią. albo kotą Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 18:33 > A co do smrodu, weź ty siebie obwąchaj - bo może to ty śmierdzisz, a kotom przy > pisujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:32 Ojej! Tobie wolno nazywać innych brudasami, ale twojego męża to już się obraża, tak? No to ci powiem - masz znajomych, ciocie, wujków, sąsiadów BRUDASÓW, z mężem włącznie!!! A wiesz dlaczego? Bo śmierdzi w ich domach kotami. A wiesz dlaczego śmierdzi? Bo nie sprzątają po kotach i dlatego śmierdzi. BRUDASY! BRU-DA-SY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:53 rosapulchra-0 napisała: > Ojej! Tobie wolno nazywać innych brudasami, ale twojego męża to już się obra > ża, tak? > No to ci powiem - masz znajomych, ciocie, wujków, sąsiadów BRUDASÓW, z mężem wł > ącznie!!! A wiesz dlaczego? Bo śmierdzi w ich domach kotami. A wiesz dlaczego ś > mierdzi? Bo nie sprzątają po kotach i dlatego śmierdzi. > BRUDASY! BRU-DA-SY!!! no oczywiście ludzie dookoła sa brudasami, masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:01 Włącznie z twoim mężem - jak widać po twojej zgodzie. A logika nakazuje myśleć, że ty również należysz do brudasów, w końcu kto z kim przestaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:06 rosapulchra-0 napisała: > Włącznie z twoim mężem - jak widać po twojej zgodzie. A logika nakazuje myśleć, > że ty również należysz do brudasów, w końcu kto z kim przestaje.. jakbym należała do brudasów to bym miała kota jak Ty. A tak cała ta awantura o to ze jestem czysta, z toba gorzej. Nie masz o czym juz pisac tylko błędy moje wytykasz. Nie masz juz nie do powiedzenia? Tylko od brudasów mnie wyzywasz, a sama masz z tym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:17 moje.m napisała: jakbym należała do brudasów to bym miała kota jak Ty. No patrz, tez mam kota i nie jestem brudasem. Powiem ci więcej, moja siostra ma 3 koty, a w jej domu jest po prostu sterylnie - ma fioła na tym punkcie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:27 Normalnie chyba się obrażę! Nie dość, że błędy sadzisz jak mały Kazio bąka, to jeszcze mi wmawiasz rzeczy, które nie mają miejsca. Zawiodę cię - nie posiadam kota. Nie posiadam też psa, mało tego - nie posiadam ŻADNYCH ZWIERZĄT. Niestety twój, jakże rozsądny argument o czystości w moim przypadku jest o kant d*upy potłuc. Czyli należysz do brudasów, jak większość ludzi. Jesteś brudasem, tak jak twój mąż jest brudasem, twoje dzieci, twoje ciotki, wujkowie, sąsiadki, matki, babki i kogo tam sobie jeszcze wymienisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 10:36 Znaczy się mąż słabo dbał o czystość tej kuwety, wiesz? Bo gdyby dbał jak należy, to smrodu byś żadnego nie czuła, zapewniam cię. Też posiadałam koty. Dwa kocury i jedną kotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 12:04 tam mam kota i przy usuwam kocie odchody z kuwety 2x dziennie, żwirek wymieniam co tydzień i nic nie śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kannama Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 14:52 ja nie mam zwierząt w domu, aczkolwiek większość znajomych coś ma i powiem, że dużego psa zawsze wyczuję, kota rzadko a jak się nie sprząta dostatecznie to i rybki czuć w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 14:57 kannama napisał: > ja nie mam zwierząt w domu, aczkolwiek większość znajomych coś ma i powiem, że > dużego psa zawsze wyczuję, kota rzadko a jak się nie sprząta dostatecznie to > i rybki czuć w domu... jeden widzi lepiej, drugi lepiej czuje, itd. Ja natomiast wyczuje minimalny smród. w domu mam czysto, świeżo i nikt mi nie powie, ze ktoś kto posiada, kota, psa to nie czuć. Byłam u róznych czystych ludzi, niestety zwierzęcy odór czuje na odelgłość. Ktoś kto nie ma zwierząt nie jest przyzwyczajony i wyczuje. Tak jak papierosy wyczuję od kogos kto palił wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 15:07 moje.m napisała: Ja natomiast wyczuje minimalny smród. Jeśli chodzi o wrażliwość na zapachy, jestem bardzo wyczulona. I dlatego czuję różnice miedzy domem brudnym, a czystym. Kot sam w sobie jest zwierzęciem bardzo czystym i nie śmierdzi. Jego odchody śmierdzą, ale nie jest to tylko kocia przypadłość i przy normalnej dbałości o usuwanie ich i częstą wymianę żwirku, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy kuwet są kryte i z filtrami, problem smrodu nie istnieje. Tak jak papierosy wyczuję od kogos kto palił wczoraj. Ale to jest zupełnie inna sprawa - smród papierosów jest we włosach, porach skórnych, oddechu (mimo mycia zębów) Po kocie posprzątasz i smrodu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 15:03 kannama napisał: > ja nie mam zwierząt w domu, aczkolwiek większość znajomych coś ma i powiem, że > dużego psa zawsze wyczuję, kota rzadko a jak się nie sprząta dostatecznie to > i rybki czuć w domu... większosc ludzi w moim otoczeniu ma wysterylizowanego kota. Np sasiadka, dba o kota, wydaje się czysty, ale mówi ze musi zamykac łazienke, bo jak nasika to smród. Jak się wchodzi to juz czuc kota. Koty mają swój śmierdzący zapach który rozprzestrzenia sie w domu. Nie tłumaczcie sie kot śmierdzi pod kazdą postacią. Miałam tysiące przykładów. W luksusowych domach też smierdział. to jest śmierdzące zwierzę i tyle. A odchody to szkoda słów! Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 15:14 Kot nie śmierdzi. Już prędzej pies, chociaż zadbany też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 15:44 Nie ma sensu ci tłumaczyć, że sam kot nie śmierdzi. Śmierdzą jego odchody. Nie ma sensu, bo ty masz tak zakuty łeb, że żadne zdroworozsądkowe argumenty do ciebie nie przemawiają. No zakuty i już. I brudny. A fe! Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: Ko twojego męża był niewysterylizowany 12.07.11, 15:56 rosapulchra-0 napisała: > Nie ma sensu ci tłumaczyć, że sam kot nie śmierdzi. Śmierdzą jego odchody. Nie > ma sensu, bo ty masz tak zakuty łeb, że żadne zdroworozsądkowe argumenty do cie > bie nie przemawiają. No zakuty i już. I brudny. A fe! to bylo: "A fuj!" jeszcze mi brakuje ikonki takiej blondi z tupnieciem nozka i zadarciem noska do tego fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 09:17 rosapulchra-0 napisała: > Ty chyba mylisz zapach sików kota z wydzieliną, którą pryska kocur, aby zaznacz > yć teren. gadaj jak do sciany. ona WIE. ona MA MISJE. jej SMIERDZI <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
dulcymea11 Jesli to prawda 12.07.11, 09:14 a kochasz meza i dosc masz klotni, proponuje zmiane mieszkania z osobna lazienka tylko dla meza i osobna dla ciebie (dzieci, gosci, itd.). Tamtej lazienki nawet bym nie tknela - niech sobie sam sprzata. I po temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Miałam kiedyś kolegę, 12.07.11, 09:22 który praktykował sikanie do umywalki. Nigdy bym o tym nie wiedziała, ale kiedyś wynajmowaliśmy pokoje w jednym domu. W każdym z tych pokoi była malutka umywalka. I raz wchodząc do niego do pokoju "przyłapałam" go właśnie na sikaniu do umywalki. Nie chciało mu się zejść piętro niżej do łazienki. Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: Miałam kiedyś kolegę, 12.07.11, 09:28 rosapulchra-0 napisała: > który praktykował sikanie do umywalki. Nigdy bym o tym nie wiedziała, ale kiedy > ś wynajmowaliśmy pokoje w jednym domu. W każdym z tych pokoi była malutka umyw > alka. I raz wchodząc do niego do pokoju "przyłapałam" go właśnie na sikaniu do > umywalki. Nie chciało mu się zejść piętro niżej do łazienki. ale z drugiej strony zobacz jakie to praktyczne - nie chce sie zejsc albo czekac az ktos lazienke zwolni - siup fiutka do umywalki i lejemy. a dziewczyna jak? no jak? chyba by musiala cala d.pe do tej umywalki zmiescic Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Miałam kiedyś kolegę, 12.07.11, 09:39 i weź tak wysoko kucnij Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: Miałam kiedyś kolegę, 12.07.11, 09:42 aneta-skarpeta napisała: > i weź tak wysoko kucnij rany, wlasnie to sobie zwizualizowalam <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Miałam kiedyś kolegę, 12.07.11, 10:38 To były mikroumywalki, mniejsze od 13-calowego lapka Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Miałam kiedyś kolegę, 12.07.11, 13:19 i nie urwać przy tym umywalki Odpowiedz Link Zgłoś
whitney85 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 11:14 Trzeba było się z burakiem nie wiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 a skąd wiesz 12.07.11, 13:28 To on sika przy Tobie? Nie zamykacie drzwi do łazienki? Normalnie tez jestes patologia Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: a skąd wiesz 13.07.11, 00:56 ona jest patologia, bo on nie zamyka łazienki? mnie zastanowiło, czy to ułatwia mu kwestie mycia rąk po- moze dla tych 67 procent panów ktorzy tego nie robią byłoby to rozwiązanie? Odpowiedz Link Zgłoś
maly.lew Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 14:27 ? a to dowcipniś! istnieją dwa rozwiązania: dla idiotów - zamontuj do ściany nocnik, dla zachęty grający nie dla idiotów - może by tak skusić sie na pisuar? dla trolli - szczerze gratuluję pomysłowości ... Odpowiedz Link Zgłoś
maly.lew fredziu trollkiem jest! 12.07.11, 15:08 otóż fredziu widzę, że oprócz umywalki i uryny męczą cie rozne inne koszmary o ktorych w dramatycznych slowach piszesz na forum psychologia... forum.gazeta.pl/forum/w,210,126938930,126938930,dlaczego_kobiety_sa_zaklamane_tak.html nasz ty drogi biedny maly fredziu - nie dosc, zes brzydki jak noc, to jeszcze masz meza i to meza siusiajacego sobie w najlepsze do absolutnie wszystkich napotkanych umywalek!!! > jak wyplenic to przyzwyczajenie wyniesione z domu rodzinnego, moj maz mimo licz > nych awantur wciaz sika do umywalki, nawet u znajomych, proces 'wypleniania' nie bedzie prosty, powiedzmy to sobie fredziu od razu... z sikaniem do umywali, straszna twarza i zidiocialym dzieckiem da sie fredziu zyc... ale skoro sie upierasz - w sytuacji kiedy maz nas nie slucha, zawsze sprawdza sie walek do ciasta. skorzystaj z tej wielopokoleniowej madrosci fredziu - po kazdym wyjsciu meza z lazienki stuknij go porzadnie raz i drugi. waszemu robaczywemu potomkowi takze nie zawadzi wtrzepac wałkiem kilka razy: forum.gazeta.pl/forum/w,567,126938966,126938966,dziecko_zjadlo_czeresnie_z_robakami_.html wspólczujemy fredziu - zycie cie nie oszczedza, podobnie jak Toma-męczennika z kreskówki Disneya. bo podobnie jak jego - tak i ciebie nalezy miedzy bajki wlozyc he he... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: fredziu trollkiem jest! 12.07.11, 15:45 A to taki frędzel z tego fredzia! A to nie pomyliłam się pisząc o trollu na początku tego posta Odpowiedz Link Zgłoś
estragonka Re: fredziu trollkiem jest! 12.07.11, 15:57 rosapulchra-0 napisała: > A to taki frędzel z tego fredzia! A to nie pomyliłam się pisząc o trollu na poc > zątku tego posta ale przyznasz ze na poprawe humoru ogolną pierwsza klasa Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: fredziu trollkiem jest! 13.07.11, 00:50 te robaki mnie dobiły, zycie jednak to nie bajka i ten sikający w kazdym kącie mąż- horror Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: fredziu trollkiem jest! 12.07.11, 23:48 nie dosc, zes brzydki jak noc, to jeszcze masz meza i to meza siusiajacego sobie w najlepsze A gdzie jest napisane, że ta nie można i że to niemożliwe, no gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 15:25 taki watek juz kiedys chyba byl.. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.lew Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 16:25 a był był... i bohater sie zgadza - to milusi Fredi Kruger z buzią rzadko spotykanej urody... okazuje się, że z ulicy wiazow przeniosl sie na ulice forumkową Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 17:05 roccosifrredi napisał: > jak wyplenic to przyzwyczajenie wyniesione z domu rodzinnego, moj maz mimo licz > nych awantur wciaz sika do umywalki, nawet u znajomych, I co z tego, gorzej by było gdyby kupę do umywalki robił a tak nie masz się czym martwić Odpowiedz Link Zgłoś
jupix Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 19:31 oj, awantury robisz bo sama tak nie możesz i tyle... ;p Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 21:35 oj, awantury robisz bo sama tak nie możesz i tyle... ;p Jak o to chodzi to sikaj do wanny Odpowiedz Link Zgłoś
miniofilka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 20:31 roccosifrredi napisał: > jak wyplenic to przyzwyczajenie wyniesione z domu rodzinnego, moj maz mimo licz > nych awantur wciaz sika do umywalki, nawet u znajomych, O ja pierd..... A czy to robi po pijaku, czy też gdy jest trzeżwy? Mój mąz mi opowiadał, że kiedys na imprezce u znajomych po kilku głębszych też siknął do umywalki Chyba bym go zabiła, gdybym coś takiego zobaczyła Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 21:36 ludzie, wy nie macie kibli w domach?! Jesusie, co za wątek i te koty lejące gdzie maja qrwa ochotę good luck Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Konwalka 13.07.11, 00:53 znałam kota lejącego do wc a madonna podobno sika sobie na stopy w czasie prysznica zreszta urynoterapia to temat rzeka, a Wy od razu, że obrzydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 22:05 Nie wiem, jak wyplenić. Mój partner robi kupę pod poduszkę, wymiotuje pod stół, sika na telewizor. Ale, wiesz, to prawdziwa miłość, kochamy się i nie zwracamy uwagi na dobnostki. Odpowiedz Link Zgłoś
miniofilka Re: maz sika do umywalki 12.07.11, 23:11 naomi19 napisała: > Nie wiem, jak wyplenić. Mój partner robi kupę pod poduszkę, wymiotuje pod stół, > sika na telewizor. Ale, wiesz, to prawdziwa miłość, kochamy się i nie zwracam > y uwagi na dobnostki. DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: maz sika do umywalki 13.07.11, 00:54 ja tam jestem zdania, ze kazda porażke nalezy przekuć w zwycięstwo zamiast nazekać, ze mąż sika do umywalki nalezy sie cieszyc, że nie sika do zlewu pełnego naczyń Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: maz sika do umywalki 13.07.11, 11:55 Dzizas, przeciez to troll. Zguglujcie sobie kto to jest Rocco Siffredi (czy jak sie go tam pisze). Odpowiedz Link Zgłoś