19.07.11, 12:41
Pytanie do mam chłopców. Czy chcodzicie ze swoimi synkami do toalet w miejscach publicznych?
Zabierałam synka do damskiej toalety. Niestety on już nie chce się na to godzić. Samego nie chcę go puszczać, ponieważ pani w przedszkolu kazała im siadać na toaletach (były za to czarne kropki - wojna z przedszkolanką była) i nie mogę mojego synka tego oduczyć. A nie podoba mi się to, że będzie siadał w publicznych toaletach. Jak wy sobie radzicie z tym faktem. Puszczacie dzieci w tym wieku same do toalety a jak nie to idziecie do męskiej czy damskiej. Pomijam sytuację gdy synek idzie z tatusiem oraz gdy córka z mamusią.
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Toaleta 19.07.11, 12:43
      przedszkolaka nie puscilabym do publicznej toalety samego nigdy
      korzystam z inwalidzkich
      jak nie ma, to z damskich
    • dziub_dziubasek Re: Toaleta 19.07.11, 12:43
      Mój 5,5 letni syn chodzi sam do męskiej toalety. Ja czekam na korytarzu. Ale fakt faktem sika na stojąco i zawsze myje ręce.
      • alza73 Re: Toaleta 19.07.11, 12:53
        Z myciem rąk nie ma problemu, o tym zawsze pamięta. Kiedyś też nie siadał na toalecie. Ale pani w przedszkolu nakazała im siadanie, bo cytuję "leją po ścianach". Powiedziałam dziecku, że ma nie siadać, ale w momencie, gdy chce mu się siusiu poprostu o tym zapomina. Ja, że on siada, bo tak pani kazała zorientowałam się dość późno, a kara w postaci czarnej kropki była skuteczna, żeby weszło w nawyk.
    • kolpik124 Re: Toaleta 19.07.11, 12:52
      Na tym forum swego czasu było sporo zwolenniczek tego, że faceci muszą sikać na siedząco i powinno się ich tego uczyć od dzieciństwa.

      Na i teraz wychodzą efekty wink
      • alza73 Re: Toaleta 19.07.11, 12:56
        Tylko sikania na stojąco facetom zazdroszczę. Sama przez to, że nie mogę normalnie sobie stanąć i zrobić siku nienawidzę chodzić do toalet poza domem.
        • deszcz.ryb Re: Toaleta 19.07.11, 14:41
          Sikaj "na Małysza" wink
      • deszcz.ryb Re: Toaleta 19.07.11, 14:25
        Zgłasza się zwolenniczka sikania na siedząco. Jeżeli kiedyś będę miała syna to go nauczę, że W DOMU sika się na siedząco, W TOALECIE PUBLICZNEJ - na stojąco. Jaki to problem?

        Tak samo chłopa nauczyłam, że ma siadać. A jak nie chce siadać, to ma uszanować moją pracę [bo to ja myję kibel] i sprzątać po każdym sikaniu na stojąco. Chłop przemyślał, wyciągnął wniosek, że jednak mu się nie chce ciągle myć kibla i sika na siedząco. I nie narzeka, żadna krzywda mu się nie dzieje, więc o co chodzi? I po co ironiczne komentarze?
        • ewasuwek Re: Toaleta 19.07.11, 14:50
          moje chłopaki w domu też sikają na siedzącą...
          syn (5,5 roku) w miejscach publicznych tylko na stojąco, w przedszkolu z tego co wiem na siedząco...
    • angi666 Re: Toaleta 19.07.11, 12:58
      Ja biorę syna (4,5 roku) do damskiej toalety, pomimo że zawsze robi na stojąco jakoś boję się jeszcze puścić go samego do dużej toalety (tzn. np w centrum handlowym gdzie jest rzędem 20 kabin).
    • czekolada_kokosowa Re: Toaleta 19.07.11, 13:04
      Chodzę do damskiej albo dla inwalidów. Obaj sikają na stojąco, młodszego muszę jeszcze monitorować, starszy sam wchodzi do kabiny.
    • pieskuba Re: Toaleta 19.07.11, 13:05
      A nie można młodego człowieka nauczyć, że w domu i w przedszkolu korzysta z toalety na siedząco a w miejscach publicznych na stojąco? Chyba ogarnie?
      • alabama8 Re: Toaleta 19.07.11, 13:55
        pieskuba napisała:
        A nie można młodego człowieka nauczyć, że w domu i w przedszkolu korzysta z toalety na siedząco a w miejscach publicznych na stojąco? Chyba ogarnie?
        W poście mowa o młodym człowieku płci męskiej - obawiam się że nie ogarnie.
        • pieskuba Re: Toaleta 19.07.11, 14:36
          Hm. Wychowuję od maleńkości człowieka płci męskiej i ogarnął takie rozróżnienie smile

          pieskuba
    • an_ni Re: Toaleta 19.07.11, 13:54
      pomijajac siadanie moze sie napotoczyc i zboczeniec, wiec lepiej nie puszczac go samego do wielkich toalet , jakas mala, gdzie mozesz powiedziec przez drzwi - pamietaj nie siadaj
    • jowita771 Re: Toaleta 19.07.11, 14:16
      Moja córka jeszcze sama nie była w publicznej toalecie, właśnie za względu na siadanie, nie wyobrażam sobie tego. Jakbym miała syna, to bym go nauczyła sikać na stojąco w miejscach publicznych, ale w domu żeby siadał. Faceci, którzy sikają na stojąco we własnych łazienkach to też dziwadło dla mnie.
      W sumie w przedszkolu też powinni siadać, moim zdaniem.
      • kolpik124 Re: Toaleta 19.07.11, 14:19
        Faceci sikający "naturalnie" ze swoją budową anatomiczną i fizjologią to dla ciebie dziwadła?
        • jowita771 Re: Toaleta 19.07.11, 14:23
          Wiem, że potrafią trafić do oczka, ale nie wierzę, że się nie rozpryskuje na boki, nawet, jeśli tego nie widać. I jeśli to jest we własnym mieszkaniu, to jest to dla mnie dziwne, bo wiedzą, że oprócz nich z tej samej muszli korzysta ich żona, dzieci. Facet, który ma w doopie komfort najbliższych, bo musi sikać na stojąco, to dla mnie dziwadło.
          • kolpik124 Re: Toaleta 19.07.11, 14:28
            Powiedz to swemu facetowi. Zwłaszcza nocą, kiedy obudzi się z perciem na pęcherz i jednoczesną erekcją, aby usiadł w jedynie sluszny sposób i skierowal instrument w dół.

            No chyba że ma tak maciupeńki, że mu się uda wink

            Twój facet rozpryskuje mocz na desce? Ma Parkinsona?
            • gupia_rzona Re: Toaleta 19.07.11, 14:34
              big_grin piękne!
            • deszcz.ryb Re: Toaleta 19.07.11, 14:36
              Nie zgłaszał takich problemów, więc sobie radzi [może powinnam wysnuć wniosek, że ma problemy z erekcją? tongue_out ].

              I nie, nie rozpryskuje moczu na desce, ale jak się sika z góry, to zawsze coś się opryska. A ponieważ to JA myję kibel, więc JA rządzę - i to JA sobie nie życzę, żeby mi ktoś kibel obsikiwał. Terroru nie ma - jak chłop chce, to niech myje kibel i sika na stojąco. Jakoś nie chce, więc nie broń "uciśnionego".
              • kolpik124 Re: Toaleta 19.07.11, 14:39
                Brak erekcji to też problem wink

                btw, nie przelogowałaś się
                • deszcz.ryb Re: Toaleta 19.07.11, 14:44
                  Lol, teraz spojrzałam na drzewko tongue_out Jowita to nie ja [ja to nie Jowita]!

                  Myślałam, że pijesz do tego, co napisałam wyżej, o moim sterroryzowanym chłopie. smile
            • jowita771 Re: Toaleta 19.07.11, 14:42
              Mój mąż nie ma Parkinsona ani problemów z erekcją, przyrodzenie ma niemałe, a jednak sobie radzi. Może po prostu ma inteligencji ciut więcej niż pantofelek, co się niektórym mężczyznom zdarza, serio.
              • kolpik124 Re: Toaleta 19.07.11, 14:46
                Może muszlę macie XXXL?

                Robiona na zamówienie?

                Tylko nie wygadaj się w towarzystwie, bo chłopaki bedą miały polewkę tongue_out
                • ewasuwek Re: Toaleta 19.07.11, 14:55
                  to samo powiedział mi mąż, żebym nikomu nie wygadała, że on sika na siedząco...
                  zastanawia mnie tylko dlaczego to TAKI wstyd ..? poważnie nie czaję...
                  • jowita771 Re: Toaleta 19.07.11, 15:00
                    Ja wiem. Niektórzy mężczyźni czują, że o ich przynależności płciowej świadczy tylko to, że sikają na stojąco, więc za skarby z tego nie zrezygnują. A skoro sami tak po sobie myślą, to widocznie coś jest na rzeczy, w końcu kto zna ich lepiej? Ci wystarczająco męscy mogą sikać na siedząco.
                    • papalaya trafiona zatopiona 19.07.11, 15:09
                      tobie zostały "argumenty" o "męskości"
    • deszcz.ryb Re: Toaleta 19.07.11, 14:30
      Ale czy nie da się synowi wytłumaczyć, że w domu się sika na siedząco, ale w toaletach publicznych na stojąco? Tak samo jak np. w domu można czasem zjeść obiad przy komputerze i chodzić w brzydkich ciuchach, natomiast na obiedzie u babci trzeba zjeść grzecznie przy stole i trzeba się ubrać bardziej elegancko? [wiem, że przykłady takie sobie, ale chodzi o to, że ludzie zawsze mają inny schemat zachowania w domu, a inny poza domem].
      • kolpik124 Re: Toaleta 19.07.11, 14:41
        W domu sika się na stojąco (chłopcy). Po coś te rozporki przecież są, a nie klapki w kroku wink
        • deszcz.ryb Re: Toaleta 19.07.11, 14:49
          Jestem płci żeńskiej a też mam rozporek w spodniach! Wytłumacz mi w takim razie, po co, skoro ja sikać na stojąco nie mogę! wink
          • jowita771 Re: Toaleta 19.07.11, 15:00
            Może męskie spodnie kupiłaś? wink
            Damskie są pewnie na gumce.
            • papalaya Re: Toaleta 19.07.11, 15:10
              bokserki, slipki i kalesony też nosisz z rozporkiem?
    • bri Re: Toaleta 19.07.11, 14:47
      Mam córkę, ale puszczam ją też samą. Umie sobie deskę wyściełać papierem toaletowym. Jest pól roku starsza niż Twój syn.
    • shellerka Re: Toaleta 19.07.11, 15:08
      z pięciolatkiem wchodzę do damskiej, albo dla inwalidów i czekam. wcześniej podkładałam mu papier, żeby mógł usiąść, bo nie potrafił ani w tzw. zwisie, kiedy go trzymałam, ani na stojąco. teraz umie na stojąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka