Dodaj do ulubionych

smsy z wyspy utoya

27.07.11, 09:18
wyborcza.pl/1,75477,10013869,SMS_y_z_wyspy_Utoya__ZAPIS_.html
Wiecie co normalnie sie poryczalam, dzis mam oczy na mokrym miejscu, jesli juz bylo to wybaczcie, przez lzy nie zauwazylam.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 09:30
      Też się wzruszyłam. Zastanawiałam się, co czuła ta matka, czekając na kolejne smsy.
      • anulla1 Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 10:05
        Nawet sobie nie wyobrażam co mogła czuć matka, całkowicie bezradna, jedynie pisząc smsy, nie wiem jak przeżyła oczekiwanie na kolejnego smsa , który mógł nie nadejść. To straszne. Oczywiście też sie poryczałam!
    • sarling Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 09:50
      Nie wyobrażam sobie rozpaczy i przerażenia rodziców i tego co działo się na wyspie....sad
      Ale przykro mi kiedy jesteśmy sobie świadkami tego znad śniadanka. Jak dotarli do tych smsów? Czy opublikowano je za zgodą Julie i jej mamy?
      Ciągle mam wrażenie, że wszystko jest na sprzedaż i transmisje z tragedii to dla wielu po prostu show...sad
      • angazetka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 09:53
        Na końcu jest o wywiadzie z matką tej dziewczyny, więc niewątpliwie smsy opublikowano za ich zgodą.
        • xxe-lka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:43
          w sumie chyba dobrze, że pokazują tę tragedię od strony ofiar
          bo do tej pory mam wrażenie, że głownie mówi się i pokazuje sprawcę - jego życiorys i listę "dokonań"uncertain
          o kilkudziesięciu zabitych przez niego ludziach - którzy mieli twarze, nazwiska, ciekawe życie, pasje itd jakoś cicho - tylko liczby podająuncertain
          • angazetka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:48
            Od wczoraj policja w Norwegii publikuje ich nazwiska i twarze. Rozumiem, dlaczego nie zrobiono tego wcześniej. I to chyba dobrze, że nie gnębia ich bliskich pytaniami o to, jacy byli?
            • xxe-lka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:52
              jasne
              ale nie wiem czemu tyle piało się o życiorysie tego bydlaka, wywiad z jego ojcem itp po co to komu? a w przypadku ofiar pozostano przy podaniu liczny zgonów
              link tu wklejony pokazuje ludzką twarz tej masakry
              • angazetka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:57
                Po co to komu? Żeby jakoś spróbować zrozumieć to, co się stało. Wyciągnąć wnioski.
                I co niby mieli podawać poza liczbą zgonów, skoro dopiero potwierdzono tożsamość części ofiar?
                • xxe-lka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 12:11
                  nie chce mi się z tobą spierać choć wyraźnie masz na to ochotę ochotę
                  wywiad z ojcem tego zwyrodnialca ani trochę nie pomógł mi ogarnąć tego co się stało
                  • angazetka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 12:16
                    Skoro uważasz, że wyrażanie swojego zdania to chęć spierania się, to ok, kończmy rozmowę.
    • kozica111 Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 09:51
      Stresowałam się że odpowiedzią na któryś z smsów będzie milczenie...
      • niutaki Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 09:54
        a te słowa:
        <<Julie: Kocham Cię, nawet jeśli czasem nie zachowywałam się najlepiej.>>
        czesto zalujemy ze nie zdazylismy ukochanej osobie powiedziec ze ja kochamy, a ona chciala zdazyc...


        Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spie...j w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
    • esr-esr Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:08
      nie wyobrażam sobie co czuli rodzice, jak siedzieli z zegarkiem w ręku i odliczali te 5 minut do nastepnego smsa. masakra. i ten moment, gdy dziewczyna pisze że jest już policja, a matka odpisuje że to ten popopraniec w mundurze policji biega (a wiemy już że policja bardzo długo tam jecahła/płynęła) - brrr, co by było gdyby ta dziewuszka tego nie wiedziała i wyszła do tego kolesia. masakra. od razu mi się przypomniało jak pasażerowie tego feralnego samolotu w USA 11 września dzwonili do domów pożegnać się z rodzinami.
    • kota_marcowa Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:24
      Straszne, cała ta historia jest straszna. Jakim bydlakiem trzeba być , żeby wyłapywać dzieci i strzelac do nich jak do kaczek, DZIECI!!
      Jak oglądałam wywiad z tym chłopakiem, którego świr postrzelił, a ten nawet nie drgnął, udawał trupa, to byłam w szoku, nie jestem w stanie wyobrazić sobie takiego ogromu okrucieństwa.
      Ten świr zasłużył na karę śmierci i w tym przypadku nie miałabym oporów, żeby nacisnąć guzik.
    • xxe-lka Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:44
      oszalałabym gdyby musiała prowadzić taką korespondencję ze swoim dzieckiem uncertain
      • gabi683 Re: smsy z wyspy utoya 27.07.11, 11:53
        W końcu normalne posty nikt tego zwyrodnialca nie wybiela ,z blond czupryny nie cha tulić do serca.Ta straszne to 5 minut stres nadejdzie czy nie ,na szczęście jej się udało ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka