Oceńcie proszę, pokażcie mi jakie argumenty mogą przemawiać za takim postępowaniem.
Gnębi mnie to od kliku dni

.
Niespodziewanie umiera ojciec dzieciom: środek szkoły podstawowej i koniec gimnazjum. Trochę chorował ale nikt nie spodziewał się najgorszego. Między rodzicami ostatnio nie było fajnie. Po załatwieniu wszelkich formalności związanych z pogrzebem matka zabiera dzieci do kina na komedię a potem na pizzę.
Czy tylko ja uważam to za niestosowne? Czy tylko ja zostałam w socjologicznym średniowieczu?