viki.christina7
01.09.11, 20:58
Moja prawie 5 latka od 20 minut wyje i prosi przeczytaj mi bajke. Zanim zaczeła wyc, wybrałam jej bajke ale jej się nie spodobała, wiec biore kolejna a ona foch, że inna. Po 6 propozycji mówię zdecydowanym głosem, żeby sama wybrała, to jej przeczytam. Na to moje dziecko w płącz i tak wyje. No i co, szczelic ją , a może siebie. Wysiadam juz.
Jaki jest problem, żeby wybrała tą cholerną bajkę i przeciez jej przeczytam. Nierozumiem. Co z tym moim dzieckiem jest nie tak? Pomocy bo oszaleje.