niezwykladziewczyna
03.09.11, 00:33
Otóż, mam mieszkanie niezamieszkałe, na moim balkonie zadomowiły się gołębie (nie mam pojęcia kiedy, bo jestem tam góra, dwa razy do roku). Dzwoni dzisiaj do mnie pani z administracji i mówi że sąsiadka z dołu się skarży , nie wiem dokładnie na co (gówna lub przesiadywanie gołębi na jej balkonie?). Zobowiązałam się że posprzątam, ale okazało się że jest tam młody gołąb i za cholerę nie wyrzuce go za barierkę. No i co mam robić, zadzwonię do administracji w poniedziałek i powiem że nie mam zamiaru tego ruszać dopóki młody nie odleci, co jeszcze mogę zrobić jeżeli karzą mi to natychmiast sprzątnąć (dać pani z administracji lub sąsiadce z dołu szufelkę i zmiotkę?).