Problem: gołąb

03.09.11, 00:33
Otóż, mam mieszkanie niezamieszkałe, na moim balkonie zadomowiły się gołębie (nie mam pojęcia kiedy, bo jestem tam góra, dwa razy do roku). Dzwoni dzisiaj do mnie pani z administracji i mówi że sąsiadka z dołu się skarży , nie wiem dokładnie na co (gówna lub przesiadywanie gołębi na jej balkonie?). Zobowiązałam się że posprzątam, ale okazało się że jest tam młody gołąb i za cholerę nie wyrzuce go za barierkę. No i co mam robić, zadzwonię do administracji w poniedziałek i powiem że nie mam zamiaru tego ruszać dopóki młody nie odleci, co jeszcze mogę zrobić jeżeli karzą mi to natychmiast sprzątnąć (dać pani z administracji lub sąsiadce z dołu szufelkę i zmiotkę?).
    • deszcz.ryb Re: Problem: gołąb 03.09.11, 00:54
      Młody gołąb? Taki to na rosołek jest świetny! tongue_out

      A na poważnie - idź i do sąsiadki, i do administracji, i powiedz, że jest młody gołąb, że przepraszasz, ale go nie możesz teraz wyrzucić, niech poczekają jeszcze ze 2-3 tygodnie i sam wyleci. I że na przyszłość zobowiązujesz się do utrzymywania balkonu w czystości. Ja bym tak zrobiła, bo to jest, jakby nie patrzeć, twoja wina - to z twojego balkonu coś leci na inne. A na przyszłość radzę uważać z gołębiami - jak się dranie zadomowią, to ciężko je wykurzyć. Możesz profilaktycznie założyć siatkę albo będziesz musiała wychodzić codziennie na balkon żeby niszczyć gniazda które gołębica będzie próbowała założyć.
      • niezwykladziewczyna Re: Problem: gołąb 03.09.11, 01:22
        Mówisz że smaczny? tongue_out

        Deszcz ale ja nie mogę się zobowiązać że będę dbała o czystość, bo ja tam nie mieszkam. Zobowiązałam się tylko że założę kolce, ale nawet nie wiem czy mam założyć na balustradzie czy na całym balkonie.

        --
        klikacze - pomagacze
        • majenkir Re: Problem: gołąb 03.09.11, 01:53
          Jakie znowu kolce??
          • niezwykladziewczyna Re: Problem: gołąb 03.09.11, 02:17
            Coś takiego
            • majenkir Re: Problem: gołąb 03.09.11, 14:27
              A ptaszki sie nie pokalecza o cos takiego?
              • czarnaalineczka Re: Problem: gołąb 03.09.11, 16:18
                sad

                www.administrator24.info/images/photos/1/159/1409/1699/__b_ca3da6b9d7637d1382e4a709ecb4a022.jpg
                https://forum.bocian.org.pl/download.php?id=5887&sid=0af93e2808c2381976618304dee334ce
                • tosterowa Re: Problem: gołąb 03.09.11, 21:42
                  Powinnam sobie to na tapetę ustawić.
                  Nienawidzę gołębi ;P
        • berdebul Re: Problem: gołąb 03.09.11, 03:03
          Załóż siatki, jak będziesz miała kolce na całej powierzchni balkonu to nikt tam nie wejdzie, oraz one są niebezpieczne lepsze są pętle - skuteczniejsze. Ewentualnie postacie ptaków drapieżnych.
          • nangaparbat3 Re: Problem: gołąb 03.09.11, 11:51
            Jakie pętle???
            • baltycki Re: Problem: gołąb 03.09.11, 16:34
              nangaparbat3 napisała:

              > Jakie pętle???
              Takie male szubieniczki z cienkiej zylki.. rano, szaro jeszcze, golab zaspany, chce wyleciec na zer, pogruchac i.. ciach.. a Ty wstajesz pozniej, wychodzich na balkon i "zrywasz jak gruszki" golabki na rosol.
              • nangaparbat3 Re: Problem: gołąb 03.09.11, 23:08
                Ale ja poważnie pytam.
          • velluto Re: Problem: gołąb 03.09.11, 21:37
            Siatka guzik daje - wiem bo kiedyś miałam sąsiadów, którzy tak "zabezpieczyli" balkon. Gołębie jakoś ją odgięły, naruszyły - w każdym razie zrobiły jakąś szparę, i miały super bezpieczne lokum.

            A sąsiadom współczuję, bo nie ma nic gorszego niż gołębie gruchające od 5 nad ranem.
            I co gorsza - one wracają w to samo miejsce, więc szanse na to, że się ich pozbędziesz pokojowo są żadne.
        • deszcz.ryb Re: Problem: gołąb 03.09.11, 15:34
          Rosół z młodego gołębia podobno jest nie tylko smaczny, ale i bardzo zdrowy. tongue_out

          > Deszcz ale ja nie mogę się zobowiązać że będę dbała o czystość, bo ja tam nie m
          > ieszkam.

          No ale to twoje mieszkanie, twoja własność, tak? W takim razie sorry Winnetou - ty tam musisz sprzątać. smile

          >Zobowiązałam się tylko że założę kolce, ale nawet nie wiem czy mam za
          > łożyć na balustradzie czy na całym balkonie.

          Jeżeli nie założysz siatki na cały balkon, to same kolce guzik ci dadzą; gołębie ciągle będą się rozmnażać na balkonie. Załóż siatkę + kolce na wystające części budynku, żeby te latające szczury nie miały gdzie lądować. Bo tak jak pisałam - bez siatki to będziesz musiała wchodzić na balkon codziennie i sprzątać, gołębie to bardzo uparte ptaki.
    • tosterowa Re: Problem: gołąb 03.09.11, 08:03
      Osiatkuj balkon.
      • przeciwcialo Re: Problem: gołąb 03.09.11, 08:23
        Dokładnie, osiatkowanie chyba najlepsze bo najwieksza szansa że ponownie tam nie wróca.
        • skylander3 Re: Problem: gołąb 10.03.14, 10:18
          Twój kot to wszędobylska istota, a ty martwisz się o jego bezpieczeństwo?

          Zapraszamy do zapoznania się z naszymi rozwiązaniami.

          Profesjonalne zabezpieczenia balkonów przeciwko wypadaniu kotów oraz zabezpieczenia przeciw gniazdowaniu ptaków.
          Mamy wieloletnie doświadczenie i tysiące zadowolonych klientów na terenie całego kraju.
          Przyjedziemy na bezpłatne wyceny i dostosowujemy sposób realizacji do potrzeb klienta.
          Nasze przykładowe montaże można obejrzeć na
          www.skylander.pl/Siatka-dla-kota.html
          Dajemy gwarancję i zapewniamy najwyższą jakość usługi.
    • przeciwcialo Re: Problem: gołąb 03.09.11, 08:21
      Niech wytrzymaja troche, jak odleci to zlikwiduj gniazdo.
      • slawekopty Re: Problem: gołąb 10.03.14, 10:26
        przeciwcialo napisała:

        > Niech wytrzymaja troche, jak odleci to zlikwiduj gniazdo.

        I tak wróci wink nawet jak wywieziesz na drugi koniec świata wink nie słyszałaś o gołębiach pocztowych? zawsze wracają do miejsca narodzin jakimś cudem wink Pozostaje mieć nadzieję że to samiec, to nie zniesie kolejnych jaj !! Bosze cóż za ironia losu, samiec twój wróg przecież wink

        Slawek

    • woman_in_love to zacznij sprzątać g..a u sąsiadki, skoro tak 10.03.14, 10:52
      się litujesz nad tymi latającymi szczurami
    • jematkajakichmalo Re: Problem: gołąb 10.03.14, 11:06
      Mozesz osiatkowac balkon, albo powiesic na sznurku:

      allegro.pl/kruk-duzy-w-locie-odstraszacz-ptakow-golebi-i4017758277.html
      Podobno bardzo skuteczne.
      Mozesz kupic tez cos takiego np.:

      allegro.pl/aerozol-spray-odstraszacz-eco-na-golebie-golebi-i4031185728.html
      ale nie wiem na jak dlugo takie spryskanie wystarczy.
    • awidyna Re: Problem: gołąb 10.03.14, 11:16
      Trutka na szczury sprawdza się świetnie wink oczywiście nie dla sąsiadki tylko gołębi ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja