triss_merigold6
26.09.11, 10:29
Jak któraś rozpozna to niech mu porządnie skróci smycz albo przynajmniej zabezpieczy swoje sprawy finansowe.
Pan ma wiosenek 48, biznesman, branża telekomunikacyjna; dwoje dzieciątek - starszy nastoletni syn i młodsza córka; w domu bywa, a ze względu na pracę jeździ/lata po całej Polsce i innych krajach; sporo czasu poświęca swoim zainteresowaniom typu nurkowanie z kolegami w egzotycznych miejscach; właśnie zrobił MBA. Jego małżeństwo podobno się wypaliło i niewiele go z żoną łączy, jakiś czas temu miał 3-letni romans z młodszą panną, która okazała się zaborcza, naciskająca oraz wywierała presję i w efekcie zrobiło się (jemu) toksycznie.
Pana nie znam, jego ślubnej tym bardziej, na priva mogę podać miasto w którym mieszka.
Rzeczony pan właśnie jest w fazie "poznawania się i zastanawiania nad budowaniem związku i poważniejszej relacji" z bliską mi osobą. Bliska mi osoba nie przyjmuje żadnych, ale to żadnych argumentów i nie widzi, że brnie w gigantyczny kanał.
Wątek jest serio, jestem bezradna i bezgranicznie wściekła na pana biznesmana z kryzysem wieku średniego i idiotkę łykającą najstarszy kit świata.