Dodaj do ulubionych

co robicie w czasie gdy pani sprzata?

05.12.11, 16:14
siedzicie w domu i "patrzycie" jej na rece? tez cos robicie? wychodzicie?



Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 16:16
      Jak przychodziła do nas Pani sprzątająca to jak miałam coś do załatwienia na mieście to wychodziłam, albo jak przychodziła przed moją pracą, proponowałam coś do picia, wychodziłam do pracy, a klucz zostawiała w umówionym miejscu.
      Zresztą to była bardzo uczciwa i pracowita osoba.
      • katecat1 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 18:24
        Ja też czasami wychodziłam, i moja sąsiadka u której pani też sprzątała. A teraz w sądzie toczy się postępowanie przeciwko pani - mnie okradła na jakieś 2500, w tym obrączka ślubna (to mnie najbardziej zabolało, a byłam wtedy w zagrożonej ciąży, o czym pani wiedziała), reszta rzeczy mające również wartość sentymentalną - same prezenty od bliskich mi osób, sąsiadkę na 15000, w tym pamiątki po nieżyjącej mamie. Pani też mega uczciwa, u jeszcze innych państwa cudem uratowała jakieś kosztowności, które przez pomyłkę trafiły do kosza (potem się wszyscy zastanawiali czy tego nie ukartowała), ich też później ukradła, winę zwalając na inną panią. U mnie pracowała przez 1,5 roku, u sąsiadki 3 lata, kraść zaczęła przez ostatnie pół roku. Do mnie przychodziła czasem z córeczką, która bawiła się z moimi maluchami, czasami też pilnowałam małej jak pani sprzątała w okolicy. Do końca się wypierała, a sąsiadka, mimo że ją podejrzewała , przez tydzień przetrząsała dom w poszukiwaniu biżuterii, bo nie chciała skrzywdzić podejrzeniami biednej, niewinnej kobiety!
        • katecat1 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 18:25
          >ich też później ukradła, winę zwalając
          okradła, oczywiście ;p
        • gazeta_mi_placi Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 18:41
          Współczuję, pewnie gwarancji nie ma nigdy, ja jednak wolę wierzyć ludziom i słuchać intuicji (gdyby intuicja mówiła mi co innego pewnie w ogóle drugi raz bym nie skorzystała).
          W sumie dziwne, że Pani zaczęła kraść dopiero później, może w międzyczasie jej sytuacja jakoś dramatycznie się pogorszyła? Przykre bardzo, oczywiście nic jej nie tłumaczy z kradzieży.
          • katecat1 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 18:56
            może w międzyczasie jej
            > sytuacja jakoś dramatycznie się pogorszyła
            No ona tak twierdziła,że ma problemy finansowe, ale nigdy nie powiedziała o co chodzi. Z tym, że jak poprzednia pani miała chorą wnuczkę, to wszyscy "klienci"się złożyli na leczenie małej za granicą, a ta nic nie powiedziała,tylko zaczęła kraść i jeszcze,głupia, sprzedała te rzeczy w lombardzie za mniej niż 30% wartości sad. Tak że zarobił na tym tylko właściciel lombardu. A my wszyscy nauczyliśmy się nie ufać ludziom i niestety patrzeć paniom sprzątającym na ręce...
            • katecat1 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 19:10
              A i najgorsze było to,że pani żerowała na naszym zaufaniu, wszyscy klienci byli z polecenia, mnie ją poleciła sąsiadka właśnie, sąsiadce przyjaciółka,itd, wszyscy że biedna kobieta, samotna matka z dwójką dzieci, ale bardzo uczciwa i pracowita. Ona nawet u pani prokurator sprzątała na naszej ulicy. A jak się sprawa rypła, to się okazało, że nikt nawet nie wie jakie ma nazwisko i gdzie mieszka! Każdy był przekonany,że to wie osoba polecająca. Obcego człowieka nikt by do domu nie wpuścił, a jeżeli nawet, to by spisał z dowodu. I wszystkim było przykro, że przyczynili się do okradzenia znajomych,ja tę małpę poleciłam mojej przyjaciółce,do pomocy niedowidzącej babci. I pani niby się bardzo babcią przejmowała,nawet do mnie dzwoniła, że nie powinna sama mieszkać, zakupy jej robiła, posiłki i ukradła 800 zł renty. A najgorsze że babcia o tym mówiła mojej przyjaciółce, a ona mi nie przekazała bo akurat babcia to stary wichrzyciel, i ona nie chciała niewinnej osoby skrzywdzić.
    • lykaena Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 16:17
      U mnie pan sprząta.
      Ładnie sprząta to se na niego patrzę.
      Niekoniecznie na ręce.
      • lilka69 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 16:20
        to jest molestowanie w MIEJSCU PRACY. uwazaj!
      • ga-ti Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 10:17
        big_grin
      • anorektycznazdzira Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 11.12.11, 18:01
        big_grin
    • kura28 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 16:20
      pani przychodzi i wychodzi podczas mojego pobytu w pracy

      widuję ją bardzo rzadko, kontaktujemy się telefonicznie i ustalam z nią co jest do zrobienia
    • grouse1 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 16:27
      Pani sprząta zazwyczaj do południa, więc jesteśmy w pracy. Gdybym była w domu to pewnie zajęłabym się czymś w innym pokoju, bo pewnie wkurza, gdy się komuś na ręce patrzy.
      • bi_scotti Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 16:33
        Sprzatalam i u takich, ktore patrzyly na rece, i u takich, ktore wychodzily z domu - na jakosc mojej pracy obecnocs lub nieobecnosc pracodawcy nie wplywala. Wylacznie na moj nastroj wink
        Ja sama nie planuje zatrudniac nikogo do sprzatania tak dlugo jak beda w stanie reka i noga sama powloczyc a jak juz bede zatrudniac, to pewnie i tak bede tak slepa i niedolezna, ze bedzie mi kompletnie obojetne czy pani sprzata, czy np. spija moje trunki tongue_out
        • haudrey Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 22:07
          czadowy post smile
    • czar_bajry Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 18:28
      malujemy paznokcietongue_out
    • ola Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 18:38

      dwa razy w życiu ktoś mi sprzątał dom.
      W obu przypadkach to było sprzątanie po remontach i w obu przypadkach ja w tym czasie kupowałam meble.
    • inguszetia_2006 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 19:04
      Witam
      Jestem w pracy i zarabiam na panią sprzatajacątongue_out Nigdy nie widziałam, jak panie sprzatają, widzę tylko efekt, jak wracam z pracy. Zostawiam im coś na kuchni do jedzenia, albo jak nie mam obiadu, to proszę by sobie zrobiły kanapki etc.,żeby nie były głodne.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • nangaparbat3 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 19:06
      Siedzę w necie, czytam albo wychodzę.
      • feniks_z_popiolu Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 20:50
        Jak przychodziła pani sprzątająca to zależnie od sytuacji i potrzeby: komputer, książka albo wyjście z domu. Raz musiałam się włączyć do sprzątania, bo przysłana na zastępstwo przez "moją" panią dziewczyna poległa przy myciu okien i zaistniała obawa, że zostanie u mnie na zawszesmile). Nie cierpię jak ktoś obcy kręci mi się po domu więc korzystałam z takich usług jak dzieci były małe i miałam mniej wolnego czasu. Teraz, jak ktoś już napisał dopóki mogę ruszyć ręką i nogą to wolę to robić sama.
    • count_zero Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 19:24
      Staram się uciekać, gdzie pieprz rośnie, bo inaczej zagadałaby mnie na smierć.
    • papalaya sama sprzatam nauczycielko 05.12.11, 19:41
      a tym masz dwie lewe ręce czy brak ci czasu bo pensum za wielkie?
      • dziennik-niecodziennik Re: sama sprzatam nauczycielko 05.12.11, 20:29
        wiesz, nie kazdy lubi sprzątac. jak go stac - niech komus zapłaci, czemu nie. ja tez płacę. po cholere mam sie umordowac i miec tylko zły humor jak mogę wynając fachowca do tego?...
      • shellerka Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 09:32
        jeśli to do lilki było, to zdaje się, że ona jest w ciąży.
        w ciąży ciężko trochę posprzątać tak dokładnie - raz że zapachy detergentów, a dwa, że szybko się człowiek męczy.

        więc, nie rozumiem po co ta złośliwość.
        uważam, że jeśli ktoś potrzebuje kogoś do pomocy i go na to stać, to nie ma konieczności przemęczenia się tylko po to, żeby ktoś nie powiedział o nim / o niej, że leń, albo robi to dla szpanu (bo też już się z takimi opiniami spotkałam)
        • gabi683 Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 11:15
          shellerka napisała:

          > jeśli to do lilki było, to zdaje się, że ona jest w ciąży.
          > w ciąży ciężko trochę posprzątać tak dokładnie - raz że zapachy detergentów, a
          > dwa, że szybko się człowiek męczy.


          Raczej już nie jest w ciąży !A po za tym jak mówi o kimś że ma dwie lewe ręce,to nich raczej takich rzeczy nie wygaduje o innych .Jak sama jest lewusem !
          • shellerka Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 11:20
            > Raczej już nie jest w ciąży !

            a to chyba coś przegapiłam. przykro mi.
            • czar_bajry Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 23:11
              A czemu Ci przykro?
              Ona zwyczajnie powinna już urodzić tylko jakoś się nie pochwaliła...
              • shellerka Re: sama sprzatam nauczycielko 07.12.11, 11:43
                achaaaa! big_grin
                • lilka69 a czym mialam sie chwalic? 11.12.11, 17:50
                  szczescie rodzinne przezywam w rodzinie.a dziecko ma juz prawie 3 miesiace tyle ze suwak usuniety oare dni temu.
                  • shellerka Gratulacje!!! 11.12.11, 18:33
                    chłopak czy dziewczynka?
                    • gabi683 Re: Gratulacje!!! 11.12.11, 19:29
                      shellerka napisała:

                      > chłopak czy dziewczynka?
                      dziecko tongue_out
        • ola Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 13:26
          Od kiedy ciąża przeszkadza w sprzątaniu? Rany...
          Dwoje dzieci urodziłam, ale taka wymówka nigdy mi nie przyszła do głowy.
          No jasne, rozumiem, samochodu nie myłam, strychów nie odgruzowywałam. Ale zwykłe domowe sprzatanie? Albo się na panią od sprzątania kasę ma, albo nie. Ale bez takich wymówek, prosze, bo to trochę zabawne
          • shellerka tia... 06.12.11, 14:09
            wyobraź sobie, że są ciąże, w którym przeszkadza sprzątanie.
            ja wyobraź sobie nie mogłam tknąć domestosa, a wniesienie kilkukilogramowego karchera po schodach sprawiało mi spory problem. to właśnie wtedy zaczęła mi pomagać pierwsza pani.

            nie, mąż nie mógł odkurzać, bo więcej go nie ma niż jest, a te cenne chwile kiedy jest, wolę żeby spędzał ze mną i z dziećmi niż z odkurzaczem w łapach.
            • czar_bajry Re: tia... 06.12.11, 23:13
              Ale z Ciebie burżujka a do tego leniuch- sprzątać się nie chciałotongue_out
              Buziakismile
          • agni71 Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 14:17
            Ciąża (zaawansowana) przeszkadza nawet w wiazaniu butów, a co dopiero w szorowaniu wanny czy brodzika... Rany...
          • rosapulchra-0 Re: sama sprzatam nauczycielko 07.12.11, 23:54
            ola, po wypastowaniu kawałka podłogi, jakieś dwa m2, trafiłam do szpitala z bardzo silnym krwawieniem i zagrożeniem poronieniem. Byłam w trzecim miesiącu ciąży.
      • wbka1 Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 09:54
        Pytanie zawiera w sobie przyganę, wyluzuj.
        Ja nie lubię sprzątać i dlatego tak się mobilizowałam,
        aby zarabiać pieniądze, bo intuicyjnie czułam, że tego się
        po mnie oczekuje ( to było wieki temu).
      • aniorek Re: sama sprzatam nauczycielko 06.12.11, 21:44

        papalaya napisała:

        > a tym masz dwie lewe ręce czy brak ci czasu bo pensum za wielkie?

        a tobie nikt nie chce tyle placic, wiec sie zzymasz na tych, ktorzy sa sprytniejsi niz ty? uroczo sie oglada, jak cie szlag trafia big_grin
    • lacitadelle Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 19:48
      Stoję i poganiam pejczykiem...
    • agni71 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 20:33
      Tez troche porządkuję, np. jak pani sprząta łazienki, ja porządkuje pokój dzieci, stolik w salonie, czy blat w kuchni, żeby pani nie musiała wszystkiego przestawiać, zeby posprzątać. A poza tym normalnie funkcjonuję, starajac sie jednakowoż nie przeszkadzać, czyli np. nie biore sie akurat za gotowanie wtedy, kiedy pani bierze sie za sprzątanie kuchni. Troche siedze przy kompie, wychodze na zakupy, odbieram dzieci ze szkoły...
    • babicka_pl Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 05.12.11, 21:08
      Relaksuje się, zamawiam masażystętongue_out
      • ona3010 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 10:15
        przed ostatnia pani to chciała zagadac na śmierc....wyleciała jak uprasowała firankę na stole dębobym...
        obecna pani ukrainka o niebo lepsza od przedostatniej roznie- można pogadać, wyjść, nawet zerknie na dziecko.
    • volta2 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 11:10
      jak do nas pani przychodzi, to ja właśnie piję herbatę po śniadaniu, i robię to przy kompie, więc z nią nie gadam.
      generalnie - prawie zamykam się w pokoju, udaję bardzo zajętą(no wnikliwie czytam posty) a potem wychodzę po zakupy i dzieci do szkoły (zawsze wcześniej niż muszę).

      jak wracam z dziećmi to jest po 16-tej i pani na ogół jest już gotowa do wyjścia, dzieci muszą jej podziękować za posprzątanie pokoju, a ona im zawsze dziękuje, że poprzedniego dnia wieczorem do tego sprzątania jej pokój przygotowali, czyli zabrali z podłogi zabawki a z biurek papiery ważne i nieważne.

      no i jeszcze jak nie mam ugotowanej z poprzedniego dnia zupy - to po śniadaniu się za nią zabieram. i wtedy bałaganię w kuchni przez godzinkę.
      zawsze też rozładowuję zmywarkę po nocnym myciu i chowam tam to co zostało ze śniadania, tak, żeby w kuchni mogła po prostu zabrać się za szorowanie blatów itp.

      raz w ciągu pracy proponuję jej herbatę i kawę, u mnie nic nie zjada, bo jej polskie zupy nie smakują, więc przynosi jedzenie ze sobą. je i odpoczywa w czasie, kiedy ja wychodzę na te swoje zakupy.

      gneralnie pani na ręce nie patrzę, i to nie jest dobra strategia, bo pani coraz mniej robi. i w coraz gorszej jakości.
      przychodzi raz w tygodniu.
    • tempera_tura Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 13:19
      Teraz nie ma potrzeby (siedze w domu) ale w czasach "przed dzieckiem" Pani miała swój klucz i załatwiała sprawe jak byłam w pracy. Nie widywałysmy się wogole, pisałysmy do siebie karteczki.
      Niestety teraz juz mi nie wypada korzystać z takich usług, przecież nie pracuje i cały dzień leże do gory brzuchemtongue_out
    • imasumak Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 13:38
      Zazwyczaj jestem wtedy w pracy. Czasem, ale już coraz rzadziej wpadam do domu kontrolnie wink i sugeruję, co można by jeszcze zrobić.
      Przychodzi do mnie ta sama pani od 5 lat, niekiedy toważyszy jej syn i oboje znają mój dom bardzo dobrze, wiedzą gdzie co ma leżeć itp.
      • imasumak towarzyszy n/txt 06.12.11, 13:39

    • lineczkaa Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 14:10
      Oj nie mam pojęcia, ale chętnie bym się dowiedziała big_grin.
    • bea.bea Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 14:18
      biorę czynny udział w działaniach...bo ta pani to ja ..smile
      • loganmylove Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 06.12.11, 22:17
        Zwykle wychodzę ale my sie znamy kilkanaście lat..
    • mara_jade73 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 07:09
      Ja ostatnio grałam na kompie od czasu do czasu pytajac czy nie podac czegoś do picia.
      • kocianna Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 09:05
        Wychodzilam do pracy.
        Albo pracowalam w domu zdalnie.
        Albo sprzatalam razem z nia (ona szoruje kafelki, ja ukladam w szafkach czy cos takiego).

        Teraz mnie nie stać na panią do sprzątania, tu są za drogie sad
    • default Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 11:56
      Nie mam pani do sprzątania .... sad
      U mnie trzeba sprzątać codziennie (odkurzanie, mycie podłogi) - nie stać mnie na codziennie sprzątającą panią. A jak ma przychodzić raz w tygodniu, to bez sensu. Nie dałoby się u mnie przeżyć całego tygodnia bez sprzątania.
      • kocianna Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 12:08
        Ja też odkurzam i myję podłogi codziennie.
        A pani przychodziła co dwa tygodnie i szorowała porządnie różne rzeczy, myła kafelki, czyściła fugi, właziła w kąty, w które ja przy codziennym sprzątaniu nie włażę, traktowała brodzikowe szyby odkamieniaczem, ścierała kurz z żyrandola, w razie potrzeby myła okna i w ogóle. I prasowała koszule mojego męża, czego robić oboje nienawidzimy. Zajmowało jej to średnio 8 godzin - ja bym się prędzej skichała niż dobrowolnie poświęciła tyle czasu na sprzątanie.
    • jul-kaa Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 13:57
      A ja mam inne pytanie: czy częstujecie panie sprzątające herbatą(kawą/wodą) lub (dłużej sprzątające w większych domach/mieszkaniach) obiadem?
      • kura28 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 20:02
        Podczas pierwszej wizyty pokazałam jej gdzie stoi kawa i herbata. W sumie nie wiem czy korzysta.
      • agni71 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 07.12.11, 23:33
        Jesli chodzi o picie, to na początku współpracy powiedziałam, że woda, soki, kawa i herbata sa do jej dyspozycji (pani zazwyczaj popija wodę, a raz robi sobie kawę do sniadania). Śniadanie przynosi swoje, czasem częstuje ja czyms ekstra (jak mam akurat jakies ciasto, kupne lub swoje, na przykład). Obiadów nie proponuję, pani pracuje ok. 5 godzin.
    • kejt202 Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 11.12.11, 19:26
      Pisaniem doktoratu. po to wynajmujemy panią prawda?
    • totorotot Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 11.12.11, 23:57
      ide z dziecmi na spacer albo pracuje
    • chipsi Re: co robicie w czasie gdy pani sprzata? 12.12.11, 09:59
      U mnie wszytko robią krasnoludki i elfy, zależnie od pory roku. Nie muszę wychodzić z domu bo ich nie widać. Wracam z pracy i wszystko robi się samo (bo przecież skoro pracuję zawodowo to nie mam obowiązków domowych). tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka