marzenkowie
07.12.11, 12:41
Drogie mamy, postanowiałam sie was poradzic na forum.
mam corke za chwile 17 letnia. Po ostatnich rozmowach i dyskusjach padla propozycja, zeby corce dawac miesiecznie pieniadze na kieszonkowe, jej telefon, drobiazgi do szkoly rozrywki, jedzenie namiescie ja ma ochote i ubranie i w sumie tzw życie, tak zebym nie musiała juz nic jej dokupywac. Corka sama chce kupowac i uczyc sie zarzadzac pieniedzmi. W sumie jestem za, jest tylko kwestia ile miesiecznie takie "utrzymanie dziecka" powinno wynosic.
Ze strony corki padla propozycja 1000 zl. Nawet by mnie było stac, ale chciałam sie zapytac o wasze zdanie.