Dodaj do ulubionych

Ostatni rok życia...

13.12.11, 20:19
Naukowcy potwierdzili - przebiegunowanie Ziemi stanie się faktem. Dokładnie za rok rozpoczną się kataklizmy,które przyniosą kres życiu na naszej planecie. Ratunku nie ma. Wszyscy zginiemy. Jak zamierzacie przeżyć ten ostatni rok życia?
Obserwuj wątek
    • lannntana Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:19
      Nie pij już więcej
    • gryzelda71 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:20
      Jurto wykupię wycieczkę dookoła świata.
      Dzięki za ostrzeżenie.
      • chloe30 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:23
        gryzelda71 napisała:

        > Jurto wykupię wycieczkę dookoła świata.
        > Dzięki za ostrzeżenie.

        ja tez, daj znać czy mają końcoświatowe promocje smile
    • duzeq Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:27
      Te, podrzuc jakiegos linka do tego "potwierdzenia". Bo koncow swiata bylo juz pare, a tu znowu bedzie przebiegunowanie/kometa/koniec-kalendarza-Majow.
    • anorektycznazdzira Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:30
      Może bym ci podinwestowała psychiatrę na przykład?
    • agao_72 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:32
      dziś powiedzieli o bozonie Higgsa tylko. no chyba, że to byli jacyś lepsi naukowcy od tych od bozonu
    • rozaly Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:34
      A to 'naukowcy' związani z PISem? Bo moja mama gorąca orędowniczka JK, coś mi ostatnio wspominała o nadchodzącym katakliźmie.

      Czyli co - nie spłacać kredytu?
      • ona3010 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:37
        mam to słodko w d...smile
        • rozaly Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:39
          Ale co - mój kredyt?smile
        • zona_mi ona3010 13.12.11, 20:51
          W sygnaturce też wykropkuj albo usuń.
          • ania579 Re: ona3010 14.12.11, 10:14
            Marnujesz sie na tym forum. Powinnas zostac przedszkolanka.
            • zona_mi Re: ona3010 14.12.11, 14:28
              Jestem.
              W tym właśnie przedszkolu.
          • kosheen4 Re: ona3010 14.12.11, 20:21
            moja wypowiedź nie złamała regulaminu - nerwy puszczają po raz kolejny, pani modelatorko?
            tongue_out
      • vitpik Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:43
        To nie żarty,raczej ostatni moment,żeby zastanowić się nad sobą,zrobić rachunek sumienia. Można zmienić swoje życie w ciągu kilku miesięcy,trzeba tylko chcieć...nastąpi koniec starego porządku świata,a w nowym będą żyć szczęśliwie tylko ludzie wielkiej wiary. Zrezygnujcie z niemoralności,
        zapomnijcie o zawiści, kochajcie bliźniego a będzie wam dane nowe życie. I módlcie się,dużo się módlcie
        • agao_72 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:51
          yes yes yes!!!!!!
          • doa1980 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:46
            agao_72 napisała:

            > yes yes yes!!!!!!

            Oplułam się lol big_grin

            domyślam się,że to yes,yes yes było odpowiedzią na posta powyżej big_grin

        • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:55
          To wszyscy zginiemy czy ktos przezyje? Twoje posty sie wykluczaja.
        • yenna_m Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:36
          ale pieprzysz jak potluczona/y

          nie wiesz, ze na dobra sprawe kazdy dzien moze byc ostatni, bo zabic to sie mozna i na prostej drodze?
        • sanrio Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:30
          big_grinbig_grinbig_grin bosssssskie!
        • dorry Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 01:51
          żeby zastanowić się nad sobą,zrobić rachunek
          > sumienia. Można zmienić swoje życie w ciągu kilku miesięcy,trzeba tylko chcieć

          Jaki znowu rachunek sumienia?! Mega orgietkę trzeba zrobić! I to nie jedną...
        • echtom Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 08:42
          > Zrezygnujcie z niemoralności, zapomnijcie o zawiści, kochajcie bliźniego a będzie wam dane nowe życie. I módlcie się,dużo się módlcie

          A, jeśli tylko tyle, to spoko smile Wystarczy dalej robić swoje wink
        • melmire Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 11:17
          No, ja to raczej odwortnie, gdybym byla pewna ze to ostatni rok, to starannie zamknelabym morlanosc (seksualna) do szafki i poszla w tango. I w narkotyki. Ostatnia taka okazja zeby dozwiedziec sie jak to jest ogladac przebiegunowanie po LSD!
    • halapta Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:36
      www.gwiazdy.com.pl/component/content/article/4478-zmiana-biegunow-nie-taka-straszna
    • yenna_m Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:42
      za duzo marichuaniny chiba wink
    • morgen_stern Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:42
      Lepiej dać chłopakom niż robakom! Zabieram się zatem do roboty tongue_out
    • lilly_about Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:47
      No to widzę, że w dobrym momencie się rozwodzę. Jeszcze zdążę pożyć.
      • izzyy6 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:52
        heh, zmien dilera albo sekte, Az rok rany moze i ja zmienie sekte
      • morgen_stern Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:55
        Powodzenia, lilly...
        • lilly_about Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 20:57
          Ehhh morgen, żebyś wiedziała, jak mi ulżyło, kiedy podjęłam decyzję i się rozstaliśmy...smile
          • morgen_stern Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:02
            Dokładnie wiem, co poczułaś smile
            • lilly_about Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:05
              Życie, prawda? A ludzie pytają: z czego jesteś taka zadowolona....
    • goodnightmoon Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:04
      vitpik napisała:

      > Zrezygnujcie z niemoralności, zapomnijcie o zawiści, kochajcie bliźniego a będzie wam dane nowe życie.

      Oj, no dzień jak co dzień ... czyli ja nic nie muszę zmieniać wink

      Ale jasne, dzięki za ostrzeżenie - zaczynam karmić dzieciaka czekoladą a sama wcinać zupki chińskie. Już nie muszę się przejmować otyłością ani rakiem ... huraaaa!!!
    • shellerka Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:07
      a to sobie ten botoks daruję i cycków se powiększać nie będę smile mąż się ucieszy wink i kredytu trza spłacać nie będzie do końca hipotecznego.

      ematki! do zobaczenia w niebie! wink
      • goodnightmoon Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:25
        shellerka napisała:

        > ematki! do zobaczenia w niebie! wink

        No nie wiem, nie wiem czy akurat TAM się spotkamy ... jesteś pewna, że się wystarczająco często modlisz??? suspicious
        • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:23
          To moze zamiast silikonu niech na wszelki wypadek wypelni piersi helem wink
          Co Ty na to Shellerka?
          • shellerka Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:33
            a po wuja se będę wypełniać, jak w niebie i tak się nikt nie podnieca ani nie pożąda żony bliźniego swego? tongue_out
            • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:44
              Shellerko a czy Ty widzialas jak sie zachowuja balony z helem?
              No jak juz sobie przypomnisz, to zalapiesz dlaczego akurat sie tu wpisalam wink
              • shellerka Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 23:42
                nutko, a czy ty wiesz, co to znaczy poczucie humoru shellerki?smile
                • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 00:16
                  No nie wiem, czy wiem.
                  Ja tylko chcialam, zebys szybciej do tego nieba doleciala smile
                  • shellerka Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 00:45
                    i to jest nutka pomysł na biznes na 2012 rok! zacznijmy razem sprzedawać hel na allegro wink dla ematek zniżka 25 procent wink
                    ale lipcowej nie sprzedajemy big_grin
                    • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 13:26
                      Ok ja zajme sie ibejem.
                      A dla tych nieposlusznych bedzie silikon w pupe.
    • mondovi Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:14
      wierzę, że Dexter Morgan mnie uratuje, więc nie boję się.
    • asia_i_p Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 21:51
      No nie dokładnie, bo ja słyszałam, że 21 grudnia.
    • aquuaa Jak mnie takie teksty 13.12.11, 21:51
      denerwuja smile

      Ja NAPRAWDE bym chciala miec pewnosc, ze to juz jest TEN wlasciwy koniec i mam rok czasu.
      Kuuuurcze ale to bylby piekny rok...

      Ale takie obiecanki cacanki.
      Czlowiek pusci wodze fantazji a za rok o tej porze za to beknie?
      i KTO mi za to wszystko wtedy zaplaci - he? Do kogo bede zglaszac pretensje?

      Poprosze tych naukowcow-przepowiadaczy z imienia i nazwiska - niech mi kredyt podzyruja skoro tacy pewni swego.
      • aquuaa Re: Jak mnie takie teksty 13.12.11, 21:55
        Ps. swoja droga ja tez poprosze odrobinke tego czym Autorka sie raczy (o ile to nie twarde narkotyki). Taki nastroj malo swiateczny mam, a trzeba sie nastawic jakos bo czas plynie nieublaganie...
        • nutka07 Re: Jak mnie takie teksty 13.12.11, 22:24
          Koled lepiej posluchaj tongue_out
    • jak_matrioszka Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:02
      Ciii! Bo jak sie rozniesie, to nikt nie bedzie chcial robic, a ja mam zamiar sie wybyczyc i byc obslugiwana przez ten ostatni rok wink
    • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:27
      Dziewczyny na miescie mowia, ze koniec swiata to urban legend wink
    • sanrio Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:29
      big_grin przebiegunowanie Ziemi zdarza się często (w skali ogólnego jej wieku) więc nie żartuj.
    • triss_merigold6 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 22:31
      Hm... to może wezmę megakredyt i nie spłacę?
      • hankam Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 23:14
        Nikt Ci nie da.
        • a.va Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 23:24
          Jak im powie, że za rok koniec świata, to jej dadzą, bo w tej sytuacji co im za różnica.
        • nutka07 Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 23:32
          Wstrzymuja kredyty?
    • lisciasty_pl Re: Ostatni rok życia... 13.12.11, 23:31
      demotywatory.pl/3088673/Koniec-swiata
    • woman_in_love dzięki Bogu! mam nadzieję, że wybije 99,99% ludzi 13.12.11, 23:49
      i że większość zwierząt przeżyje. Czas pozbyć się tego raka (czyli ludzkości) z Ziemi.
      • corka.bossa Re: dzięki Bogu! mam nadzieję, że wybije 99,99% l 14.12.11, 01:34
        K..urka,a ja taka nie uczesana smile
    • nika_75 Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 08:50
      Vitpik, myśl trochę. Ponoć zjawisko to średnio zdarza się co około 250 tysięcy lat, a ty wierzysz naiwne, że ci twoi "naukowcy" obliczyli precyzyjnie co do dnia, że nastąpi tym razem za rok? Tolerancja wynosi parę tysięcy lat w tę lub w tamtą stronę, a ty wiesz już, że nie ma odwrotu: grudzień 2012 i amen w pacierzu?
    • chipsi Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 09:00
      Aj tam od razu wyginiemy. Po prostu będziemy mieć bliżej w tropiki czy coś smile Na wszelki wypadek jednak skocze do monopolowego po zapasik na ten rok, a co mi tam big_grin
    • kawka74 Re: Ostatni rok życia... 14.12.11, 09:02
      Zdecyduj się, wszyscy zginiemy czy przeżyją ludzie wielkiej wiary?
      Prorocy jak z koziej du... trąba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka