sueellen 16.12.11, 14:05 Czy którejś z Was zdarzyło się pokłócić z przyszłym mężem tuż przed samym ślubem i jeszcze z fochem iść do ślubu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zebra12 Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:11 No tak, ja byłam wściekła na niego. Garnitur włożył godzinę przed ślubem, a wcześniej go nie mierzył!!! Był więc sporo za szeroki w pasie (marynarka) i za krótki dołem. Poza tym ogolił się starą maszynką po jakimś śp. doktorze, taką wielorazową i miał całą twarz w wypryskach - musiałyśmy go porządnie upudrować. A garniturem wymienił się z naszym gościem tuż przed wejściem na ceremonię... Potem nasze życie wyglądało podobnie: jedna wielka improwizacja. A ja głupia myślałam, że on tak tylko w stresie przedślubnym. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:33 zebra12 napisała: > Potem nasze życie wyglądało podobnie: jedna wielka improwizacja. A ja głupia my > ślałam, że on tak tylko w stresie przedślubnym. Moge sie pod tym zdaniem podpisac-jesli chodzi o mojego ex.. Tez wszystko w ostatnim momencie i na wariackich papierach..dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszczynska [...] 16.12.11, 15:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: ciągle i ciągle 16.12.11, 16:58 kiszczynska napisała: > > Juz o tym pisałaś ze 100 razy. > No i ????! A coż ci to przeszkadza,nawet jak po raz 250-ty o tym napisze??? Jak tak i nie masz większych problemów,to sobie wpisz Zebre do nieprzyjaciól i nie bedziesz widziała jej postów. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: ciągle i ciągle 16.12.11, 20:55 kiszczynska napisała: > Juz o tym pisałaś ze 100 razy. No widzisz, a ja przeczytałam to po raz pierwszy - z zapartym tchem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: ciągle i ciągle 16.12.11, 21:09 Za to Ty piszesz tysięcznego posta z nieragulaminową sygnaturkę. Jesteście kwita. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:15 Myślałam, że to nowy program na TLC Co do tematu to ja tak miałam, przed ślubem robiliśmy remont, to najgłupsze co mogliśmy zrobić zamiast się na ślubie skupić to malowaliśmy i skrobaliśmy, prawie sie pozabijaliśmy, non stop sie kłociliśmy, w Norwegii by nas za patologię wzięli i ślubu by nam nie dali Ale przed samym ślubem sie pogodziliśmy i wszystko pięknie poszło Chyba nie umielibyśmy się nie pogodzić, my z gatunku tych co się szybko i burzliwie kłócą i równie szybko i burzliwie godzą Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:17 W Norwegii jeszcze zamknęli by Was do paki, za krzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
azjaodkuchni Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:38 Poproszę więcej takich historii , bo my to nudziarze jesteśmy i nawet za mocno się nie kłócimy. Zebra już kiedyś czytałam historię twojego byłego i sama nie wiem jak się mogłaś wchrzanic w takie bagienko...toć to kliniczny przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:45 A co było nie tak z były Zebry? Odpowiedz Link Zgłoś
azjaodkuchni Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 14:57 Garniak ze szmateksu, kupiony bez mierzenia, ogolenie się maszynką po jakimś nieboszczyku to mało? Wiałabym choćby na boso. azjaodkuchni.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 15:03 Z tego co kojarzę z postów Zebry to akurat maszynka po nieboszczyku i niedobrany garnitur to chyba najmniejszy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kajmanik najpierw on , pózniej ja;) 16.12.11, 15:21 najpierw przyszły małzonek miał fochy ze za długo byłam u fryzjera i kiedy podjechałam pod dom powitał mnie słowami ,,no już myslałem ze sie rozmysliłaś" czym mnie rozwścieczył i będac juz całkowcie ubraną oświadczyłam ze nie zamierzam wychodzić za mąż w efekcie przekonywania, ze jest facetem mojego zycia prawie spóznilismy się na swój slub miałam focha o -moim zdanie- pognieciony- tren sukni Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka345 Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 16:42 azjaodkuchni napisała: > Garniak ze szmateksu, kupiony bez mierzenia, ogolenie się maszynką po jakimś ni > eboszczyku to mało? Wiałabym choćby na boso. Aż dziw bierze, ze nie bał się, że się zatruje jadem trupim > > azjaodkuchni.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 16:30 w skrócie - wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: Z fochem do ślubu 16.12.11, 20:30 Tuż przed ślubem to nie, ale podczas przygotowań kłócilismy się wszyscy, my, nasi rodzice itd. Wiało grozą, ale wygląda na to, że wykłóciliśmy wtedy swój limit Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Z fochem do ślubu 17.12.11, 10:03 Nie kto, ino co Fachowe Obciąganie CH*ja Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Z fochem do ślubu 17.12.11, 11:54 taki FOCH to nawet bardziej do slubu pasuje Odpowiedz Link Zgłoś