Dodaj do ulubionych

homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych

01.02.12, 09:30
Dopadło mnie przeziębienie i kaszel to wczoraj przedawkowałam lek homeopatyczny na kaszel.
Nazywa się IPECA. Zalecana dawka 2 tabletki dziennie. Wczoraj wieczorem łyknęłam jakieś 30 sztuk ma raz. No i co? Nawet minimalnych skutków ubocznych 15 krotnego przedawkowania.
To już chyba wole przegryżć czekoaldkę od Wedla.
Obserwuj wątek
    • anel_ma Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 09:35
      a trzeba było sobie tabletke rozpuścic w litrze wody i tego dopiero wlac jedna łyżeczke do herbaty big_grin
      • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 09:46
        anel_ma napisała:
        > a trzeba było sobie tabletke rozpuścic w litrze wody i tego dopiero wlac jed
        > na łyżeczke do herbaty big_grin

        Właśnie! Zgodnie z zasadą "działania" homeopatii przedawkować można tylko nie biorąc.
        Teraz już wiadomo, skąd się biorą wszystkie choroby - z nie brania "leków" homeopatycznych.
    • gku25 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 09:39
      Mnie tak homeopatią wyleczyli po porodzie, że zaraziłam córkę i skończyło się szpitalem. I oczywiście argument, że przy karmieniu piersią nie można podawać nic poza wspomnianym szitem.
    • yenna_m Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 09:42
      no ale przeciez od lat wiadomo, że to ściema
      • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 09:44
        yenna_m napisała:
        > no ale przeciez od lat wiadomo, że to ściema

        Nie psuj potencjału wątku!
    • grave_digger Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 09:45
      to jest największa ściema tego (i poprzedniego) wieku.
      potwierdza się, że masy to debile.
      • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:21
        zgadzam sie, jestescie masa
    • sotto_voce Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 10:09
      Nieprawdziwe zdanie "homeopatia działa" tym się różni od nieprawdziwego zdania "szczepionki powodują autyzm", że pierwszego nikt nigdy nie opublikował i nie opublikuje w Lanceciesmile Oba zdania mają się dobrze.
      Przypomnę może mechanizm "działania" homeopatii:
      - cykliczność przebiegu chorób przewlekłych
      - zwalczanie chorób infekcyjnych przez naturalne siły obronne organizmu
      - efekt placebo
      • dorry Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 11:08
        > - zwalczanie chorób infekcyjnych przez naturalne siły obronne organizmu

        Szczególnie w Polsce, to akurat należy zaliczyć homeopatii na duży plus (no, może nie w przypadku nowotworów, ale z drugiej strony tu akurat działa prawo Darwina, więc może i to ma sens...). Organizm leczy się naturalnie, a pacjent spokojny, bo jednak wziął "lekarstwo", he he
      • ma_dre Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 13:12
        w swietle tego co napisalas to czym sie wlasciwie rozni homeo od prawomyslnych syropkow i tableteczek, jakie namietnie ludzie biora przy byle smarku? Niczym. Jak jestem przeziebiona to nie biore nic i gwarantuje ci ze zyje i mam sie dobrze.
        • sotto_voce Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 13:43
          czym sie wlasciwie rozni homeo od prawomyslnych
          > syropkow i tableteczek
          Zawartością substancji czynnej?

          > Jak jestem przeziebiona to nie biore nic i gwarantuje ci ze zyje i mam sie dobr
          > ze.
          No bo z przeziębieniem medycyna sobie jeszcze nie poradziła - leczone trwa 7 dni, a nieleczone tydzieńwink
        • methinks Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:49
          Tym, ze dzialaja. Nawet jesli nie skracaja czasu trwania choroby, to lagodza jej skutki. Prepearaty homeopatyczne tego nie robia, bo nie moga - poza efektem placebo rzecz jasna.
          • ma_dre Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 17:33
            dzialaja... tylko jak dzialaja? Lata cale podawano dzieciom i doroslym syropki na rozrzedzenie wydzieliny blon sluzowych, rok temu wycofano bo z perspektywy czasu okazalo sie ze zaostrzaly przebieg choroby i doprowadzaly niektore dzieci do ciezkich stanow wymagajacych hospitalizacji... Ile lekow ma dzialanie rownie niepozadane, gdzie straty sa wieksze niz zyski?

            Na marginesie : skad w was wszystkich taka pewnosc co do dobroczynnosci medycyny klasycznej? Slepi jestescie? Zachodnie spoleczenstwa sa chore do szpiku kosci, a wy rozplywacie sie nad klasycznymi lekami? Lekarze bija na alarm, antybiotyki niedlugo zaprowadza nas na skraj przepasci, co i rusz wybucha jakis skandal w lobby farmaceutycznym a wy siedzicie jak te malpki i zatykacie sobie uszy i oczy? CZy wam sie podoba czy nie, jest coraz wiecej glosow przeciw szczepionkom (wiem ze nie ten temat, choc autor ten sam)... nadejdzie dzien, kiedy otwarcie powiedza wam, ze szczepionki to slepy zaulek, tak jak i antybiotyki.

            Nie jestem zwolenniczka homeoptaii, ale rozwala mnie wasz calkowity brak dystansu do klasycznej medycyny.


            ...Poza tym branie leku homeopatycznego na takich samych zasadach jak leki klasyczne (zwielokrotnienie dawki) to rozbrajajaca glupota.
            • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 18:42
              > Na marginesie : skad w was wszystkich taka pewnosc co do dobroczynnosci medycyn
              > y klasycznej? Slepi jestescie? Zachodnie spoleczenstwa sa chore do szpiku kosci
              > , a wy rozplywacie sie nad klasycznymi lekami?

              Nie wątpię, że w takim RPA setki tysięcy ludzi są szczęśliwe, mogąc sobie, wolni od zła klasycznej medycyny w postaci leków antywirusowych, zdrowo umierać na AIDS. Bo ich rząd przez lata słuchał zbawców ludzkości (Mathiasa Ratha et comp), dokładnie to głoszących.

              Widzisz, takie idiotyzmy głoszone w Polsce wydają się względnie nieszkodliwe, ale w odpowiednich okolicznościach mogą zabijać. Milionami. Przemyśl to sobie.
            • 001radek Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 10.02.12, 18:56
              Srednia dlugosc zycia w Europie w 1900r.- 17 lat.
              w 2000r.- 67lat.
              Zaiste, ta nowoczesna medycyna jest straszna.
    • lipsmacker Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 13:00
      To eksperyment jakis byl czy co?
      • krejzimama Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 13:13
        Tak, pod wpływem impulsu.
        Ciekawe czy jakby zjeść 90 to by coś sie zadziało.
        • adellante12 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 09:23
          Ciekawe czy jakby zjeść 90 to by coś sie zadziało.

          Tak.!!! Dostaniesz cukrzycysmile)))))
    • ma_dre Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 13:09
      a trza bylo sie zaszczepic? to bys zdrowa byla.

      znowu sie tu bedziecie jasnie oswiecone podniecac wzajemnie jakie to wy mundre i do przodu bo szczepionki cacy a homeopatia be!
      • sadosia75 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:40
        Wyjaśnij mi w takim razie w jaki sposób ma pomóc przy chorobie homeopatia? przecież tam jest więcej wody niż samego cudownego leku... rozpuszczone to to w nie wiadomo jakich ilościach wody czy bóg jedyny raczy wiedzieć czym.
        no serio moja woda z kranu chociaż chlorowana aż zmiłuj się pani ma więcej uzdrawiających mocy niż kilogram tabletek homeopatycznych. homeopatia... pfff tez mi coś...
        • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 16:50
          >prze
          > cież tam jest więcej wody niż samego cudownego leku... rozpuszczone to to w nie
          > wiadomo jakich ilościach wody czy bóg jedyny raczy wiedzieć czym.

          No właśnie. To mnie bardzo fascynuje - skąd oni biorą takie ilości wody pitnej, by otrzymać rozcieńczenia homeopatyczne? Takie 30C to już więcej, niż jest wody w ogóle na Ziemi (ba, więcej, niż wynosi w ogóle objętość Ziemi), a przecież bywa i 200C (tyle nie ma atomów we Wszechświecie). Może by się podzielili sekretem, wody pitnej zaczyna brakować...
      • crises Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 10:57
        > a trza bylo sie zaszczepic? to bys zdrowa byla.

        Bardzo rozsądna propozycja, odkąd zafundowano mi Ismigen, nic mnie już w sezonie zimowym nie bierze.
        • mia_siochi Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:12
          Właśnie! Normalnie mój chłop ma w sezonie 3 razy zapalenie oskrzeli i 4 razy antybiotyk. Po ismigenie nawet kataru nie złapał jeszcze...
          • crises Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:02
            Podobnie - przedtem sezon to było 3-4 razy wylądowanie w łóżku na 1-2 tygodnia z niekonkretną, a rozkładającą i wkurzającą infekcją wirusową. Po Ismigenie jest spokój.
            • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:07
              moj chlop jest anginowy
              nawet homeopatia nie pomagała- tesciowa go leczyla

              w zeslzym roku latem i na jesieni wszyscy pilismy codziennie swiezo wyciskane soki- rozne z jablek cytrusow, marchwi, melona- co bylo

              ani on ani syn nie choruje po takiej kuracji

              ja generalnie nie choruje wiec sie nie liczęsmile
    • karra-mia Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:19
      i trzeba bylo sobie tę czekoladę zjeść, byłoby zdrowo bo duzo magnezu i przyjemniesmile
      te wszystkie "lekarstewka" to się dobrze tylko0 w reklamach prezentują, jak to mama podaje cukiereczki, jak tylko przeziębienie wtargnie do jej domu.
    • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:19
      przykra sprawa, nikt nie tlumaczyl jak stosowac homeo? po pierwsze dobry lekarz, po drugie dobry lekarz...i sie okazuje, ze to dziala!! smile zuwazylem, ze na tym forum boicie sie prawdy- mowa zarowno o polityce, lekarstwach czy szczepieniach, kurczowo trzymacie sie tego co podaja media i pseudo naukowcy, politycy. pora otworzyc oczy, zamiast slepo powtarzac samemu poszukac,pomyslec...
      • margotka28 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:31
        a jak się ma dobry lekarz dobry lekarz do zawartości cukru w cukrze?
      • krejzimama Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:34
        Zawsze ta sama śpiewka. Poszukać, pomyśleć...
        To wasze myślenie, szukanie już raz pokazało swoje oblicze.
        Na blogu astromarii w jednym z komentarzy niejaka poganka jako żródło wiedzy o Żydach wrzuciłą link do hitlerowskiego filmu propagandowego "Wieczny Żyd".
        Jeśli wasza prawda jest gebelsowską propagandą to trzymajcie się ode mnie z daleka.
      • czarnaalineczka Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 16:21
        o widze ze sie znasz
        mozesz mi podac namiary na homeopatycznego ginekologa
        bo szukam homeopatycznej antykoncepcji
        no bo niby wiem sama ze to trzeba plemniczka rozpuscic w wodzie z cukrem
        tylko nie wiem ile wody ile cukru
        i czy plemniczkowi najpierw oberwac ogonek

        buziaczki i czeka na odpowiedz smile
      • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:30
        ok_pl napisała:
        > przykra sprawa, nikt nie tlumaczyl jak stosowac homeo? po pierwsze dobry lekarz
        > , po drugie dobry lekarz...i sie okazuje, ze to dziala!! smile

        Oczywiście! Jest to od dawna stosowany w leczeniu zaburzeń hipochondrycznych efekt placebo.

        > zuwazylem, ze na ty
        > m forum boicie sie prawdy- mowa zarowno o polityce, lekarstwach czy szczepienia
        > ch, kurczowo trzymacie sie tego co podaja media i pseudo naukowcy, politycy. po
        > ra otworzyc oczy, zamiast slepo powtarzac samemu poszukac,pomyslec...

        Właśnie, gdybyś myślała, to sięgnęłabyś do źródeł i sprawdziła smile
        • katia.seitz Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:57
          > Oczywiście! Jest to od dawna stosowany w leczeniu zaburzeń hipochondrycznych ef
          > ekt placebo.

          Nie tylko hipochondrycznych - placebo działa i na nie-hipochondryków. Ot, siła ludzkiej psychiki wink
          • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:00
            dlatego tak wazne jest nastawienie pacjenta chocby w chorobach nowotworowych
            • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:35
              aneta-skarpeta napisała:
              > dlatego tak wazne jest nastawienie pacjenta chocby w chorobach nowotworowych

              A i owszem, człowiek z dobrym samopoczuciem psychicznym lepiej znosi choroby i to cała magia stojąca za działaniem "leków" homeopatycznych. Lekarz przyjmie, po główce pogłaszcze, cukierki przepisze, a przeziębienie po paru dniach przejdzie.
              Czekam na pierwszy na świecie przykład wyleczenia "lekami" homeopatycznymi choroby, której organizm nie może z łatwością sam zwalczyć. Mam wrażenie, że doniesienia o tym mogą wyprzedzić pierwsze doniesienie o odrośnięciu kończyny w którymś z katolickich sanktuariów wink
              • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:41
                jak to mówia, katar leczony trwa tydzien, a nieleczony 7 dnismile
                • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:45
                  aneta-skarpeta napisała:

                  > jak to mówia, katar leczony trwa tydzien, a nieleczony 7 dnismile

                  A nie prawda! A z Otricośtam trwa 6,5 big_grin
                • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:49
                  aneta-skarpeta napisała:
                  > jak to mówia, katar leczony trwa tydzien, a nieleczony 7 dnismile

                  Bo żeby go leczyć skutecznie, trzeba by podawać leki antywirusowe, a to duże obciążenie dla organizmu, przy niewielkich szansach skutków ubocznych samej choroby. Leczy się więc objawowo i są leki praktycznie usuwające nieprzyjemne objawy.

                  Można też mocno przycisnąć do siebie kota. Co prawda kataru to nie uzdrowi, ale przynajmniej kotu też będzie źle.
                  • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:17
                    no Jacques Benveniste nawet dostal za badania nad pamiecia wody zacna nagrodę, IdNoblabig_grin
    • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:29
      A na mojego psa homeopatia działa. O! tongue_out
      • kropkacom Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:44
        Może nie jest chory?
        • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 17:19
          Jeśli lejący się katar z nosa, prychanie i kichanie to nie jest objaw przeziębienia, to nie jest chorysmile
          I żeby było jasne. Nie stosuję na co dzień tych środków, bo podobnie jak ty mam do nich raczej nieufny stosunek. Natomiast na katar u mojego psa działa i jeszcze są takie czopki Vomitusheel chyba, które faktycznie działają na odruch wymiotny. Sprawdziłam na dziecku.
          • kropkacom Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 09:06
            Ja nie wierze w homeopatię, ale za to wierze w organizm ludzki czy zwierzęcy. smile Wierze, ze czasami nie leczony sam sobie z infekcją poradzi jak jest silny.
            • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 09:49
              Ja niby też nie wierzę, ale tamte chyba pomogły. No chyba, że dwa razy to był zbieg okoliczności. Pewnie też się zdarza smile
      • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 14:47
        izabellaz1 napisała:
        > A na mojego psa homeopatia działa. O! tongue_out

        Macha ogonem jak dostanie trochę cukru? wink
        • aqua48 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 16:28
          W zasadzie też w to nie wierzę, ale na moje dzieci cierpiące na ostrą formę choroby lokomocyjnej leki homeopatyczne działały. A zwykłe leki nie działały... No i co?
          • duzeq Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 21:41
            Daj dziecku moze nastepny raz czekolady. To cukier i to cukier, powinno tez przejsc wink.
    • mary_lu Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 16:35
      I tak lepszy jest James Randi przedawkowujący homeopatyczne środki nasenne:

      www.youtube.com/watch?v=K2yrCpJF780
    • nabakier Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 01.02.12, 21:55
      Kiedyś jedne straśnie poważny fizyk udowadniał, że jakiś wzór kwantowy (baaardzo ważny wzór, taki najwazniejszy) się zgadza z jakimś wzorem podstawowym ojca założyciela homeopatii Hahnemanna.
      Nic z tego nie zrozumiałam w szczególe, bo dużo cyferków było, ale się strony równania zgodziły, więc zrobiłam mądrą minę. Niemniej, hm...
      Bo do tej pory to uważalam to za pic. I chyba nadal uważam. Ale ten wzór...
    • babsee Re:Krejzi 02.02.12, 08:41
      Wykazujesz sie tak radosną niewiedzą,tak totalnym brakiem jakiejkolwiek kumacji,ze nawet sie nie zdązylas osmieszyc.
      Poczytaj dziecko drogie,jak dziala homeo.Tzn jak trzeba dawkowac by działało.
      Owszem, mozesz wziac 150 kuleczek na raz i nic sie nie stanie....
      swoją drogą, co za krucjate prowadzisz?homeo, szczepienia....
      kolejna mądra przekonana o slusznosci "mędrca szkiełka i oka"....
      jak Ciebie bawią "szczepionkowe oszołomy" i homeo innowiercy, tak samo mnie bawią Ci co wierzą w medyynę akadmicką-do cna, bez zadnego zastanowienia.
      • aneta-skarpeta Re:Krejzi 02.02.12, 08:59
        czyli homeopatyczne leki nasenne mają mikro dawkę ( w zasadzie niezauwazalna dla organizmu) leku pobudzającego?
        wtedy podobne leczymy podobnym
      • krejzimama Re:Krejzi 02.02.12, 09:18
        Nie jestem twoim dzieckiem.
        Świnia wilka nie da rady urodzić. Sorry.
        • adellante12 Re:Krejzi 02.02.12, 09:26
          Nie jestem twoim dzieckiem.
          Świnia wilka nie da rady urodzić. Sorry.


          Piekne.... Kocham takie szydery....No cudne smile))
        • babsee Re:Krejzi 02.02.12, 12:22
          Czyli jednak rynsztok-tak podejrzewałam...
          Umyslowy rynsztok.
          Bo co w glowie to i w słowie,nieprawdaż kochanieńka?
      • feel_good_inc Re:Krejzi 02.02.12, 10:51
        babsee napisała:
        > Wykazujesz sie tak radosną niewiedzą,tak totalnym brakiem jakiejkolwiek kumacji
        > ,ze nawet sie nie zdązylas osmieszyc.

        BWAHAHAHAHA!

        > Poczytaj dziecko drogie,jak dziala homeo.Tzn jak trzeba dawkowac by działało.
        > Owszem, mozesz wziac 150 kuleczek na raz i nic sie nie stanie....
        > swoją drogą, co za krucjate prowadzisz?homeo, szczepienia....
        > kolejna mądra przekonana o slusznosci "mędrca szkiełka i oka"....
        > jak Ciebie bawią "szczepionkowe oszołomy" i homeo innowiercy, tak samo mnie baw
        > ią Ci co wierzą w medyynę akadmicką-do cna, bez zadnego zastanowienia.

        Dobrze, kochanie ty moje. To przedstaw JEDNO naukowo potwierdzone badanie, które potwierdziło skuteczność homeopatii i nie zostało zdemaskowane jako oszustwo.
        Tylko nie wklejaj tu linków do stron z waszymi fantazjami, proszę.
        • babsee Re:Krejzi 02.02.12, 12:24
          NIe podejmuję z Krejzimamą polemiki dotyczącej dzialani homeopatii bo na szczęscie ten etap mam juz za sobą.
          probuje tylko powiedziec,ze jesli ktos chce ośmieszyć daną metoda, to niech najpierw sie dowie w jaki sposób.Powtarzam-jednokrotne pożarcie nawet 150 kuleczek nic nie da.
          • aneta-skarpeta Re:Krejzi 02.02.12, 12:55
            babsee napisała:

            Powtarzam-jednokrotne pożarcie nawet 150 kuleczek
            > nic nie da.

            ok
            to poprosze konretną dyskusje

            rozumiem ze leczymy podobne podobnym i mniej znaczy wiecej

            czyli 150 tabl. nie pomoze
            ale pomoze 1

            czy oznacza to ze lepiej pomogloby pół tabletki?

            i o ile rozumiem ( chyba zasade dzialania homeopatii) to jest to dla mnie calkowicie nielogiczne

            ale moze ja czegos nie kumam
            • aneta-skarpeta Re:Krejzi 02.02.12, 12:55
              i upraszam z góry o nie wyzywanie mnie, nie obrazanie, tylko konkretna dyskusję
            • jowita771 Re:Krejzi 02.02.12, 13:14
              > czyli 150 tabl. nie pomoze
              > ale pomoze 1
              >
              > czy oznacza to ze lepiej pomogloby pół tabletki?

              I to by się nawet zgadzało - najlepiej nie wziąć homeoleku wcale.
    • kamelia04.08.2007 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 10:17
      tez uważam, że to pic na wode fotomontaż
    • crises Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 10:59
      Bo się źle za to wzięłaś. To jest tym mocniejsze, im mniej się tego bierze.

      Weź 1/10 tabletki i od razu dzwoń na pogotowie!
      • krejzimama Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:02
        Hmmm, to jak nic nie wezmę to wtedy jest lecznicza rakieta?
        Nie działasad. Choróbsko trzyma mnie od weekendu, nie biore i nie pomaga.
        Pójde dziś jednak do lekarza.
        • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:13
          A daj spokój. Płukaj gardło wodą z solą, rób ze dwa razy dziennie herbatę ze świeżym imbirem (ale tak, żeby w gardło paliło). Jak chcesz więcej pomysłów to służę. Ale imbir wymiata, serio smile
          • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:15
            Aha i jak ma Ci kto zapalić to polecam:
            pszczelnictwo.com.pl/konchy_do_swiecowania_uszu_2_szt._%281_para%29_id_213.html
            (kupić możesz dowolnie, to tylko przykładowy link smile )
            • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:33
              > Aha i jak ma Ci kto zapalić to polecam:
              > rel="nofollow">pszczelnictwo.com.pl/konchy_do_swiecowania_uszu_2_szt._%281_para%29_id_213.html
              > (kupić możesz dowolnie, to tylko przykładowy link smile )

              Z dwojga złego, lepiej już łykać te pudraki niż zapalać świeczki w uszach. Przynajmniej pudrakami błony bębenkowej się nie uszkodzi. (Z drugiej strony, efekt placebo pewnie silniejszy przy świeczkach, więc może...)
              • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 11:37
                Żadne placebo i nic nie uszkodzisz, bo niby jak. Zabawne jak ludzie piszą, a sami nigdy nie robili. Świeczki czy konchy nie wprowadzasz głęboko w ucho.
                Zwyczajnie podciśnienie działa więc jakie placebo?
                Ja rozumiem, że można negować homeopatię i inne, ale już wkładanie wszystkiego do jednego worka to przesada.
                • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:12
                  > Żadne placebo

                  Skąd wiesz? Robiono jakieś badania porównując "właściwe świeczki" i "świeczki placebo"? Z grupą kontrolną, podwójnie ślepą próbą, randomizacją? A gdzie tam.

                  > i nic nie uszkodzisz, bo niby jak.

                  W USA ankiety wśród 122 laryngologów ujawniły 21 przypadków uszkodzeń. Link poniżej tudzież ciekawy artykuł tutaj:

                  www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2231549/
                  > Zabawne jak ludzie piszą, a sa
                  > mi nigdy nie robili.

                  Naprawdę nie muszę robić. Wystarczy, że inni robią, a jeszcze inni to badają. O, proszę:

                  www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8849790
                  > Zwyczajnie podciśnienie działa

                  Sorry, nie działa. Link powyżej.
                  • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:22
                    Ale nie chodzi o żaden rodzaj świeczek. Oglądałam kiedyś film, na którym jakaś stara Indianka zwinęła gazetę w rulon i postąpiła dalej tak jak ze świeczką.

                    A ile jest uszkodzeń laryngologicznych zwykłymi patyczkami do uszu, sprawdzałaś??

                    Nie interesuje mnie co ty zalinkowałaś w jednym linku. Prośba o przytaczanie wyników badań czy statystyk w tym przypadku jest śmieszna, bo wiadomo, że ich nie będzie z uwagi na to, że nie jest to produkt medyczny/farmakologiczny, uznawany za element medycyny ludowej czy jakiejś tam. Leczę sobie tym katar od bardzo dawna. Odpukać działa. Swojemu bratu wyleczyłam tym zapalenie uszu, bo jakoś antybiotyk nie dawał rady. Brat nie był dorosły więc na placebo ciężko się tu powołać.
                    Nie masz zaufania. Nie stosuj. Proste. Leki i medycyna tradycyjna są dla ludzi, tak samo jak medycyna ludowa/naturalna, czy inne środki dopuszczone na rynku, legalne. Jeśli coś mi pomaga to stosuję. Jeśli nie, to nie.
                    • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:40
                      > Ale nie chodzi o żaden rodzaj świeczek.

                      Chodzi dokładnie o to samo. Byla na to moda w USA, później w UK, teraz widzę i w Polce.

                      > Nie interesuje mnie co ty zalinkowałaś w jednym linku.

                      Trzeba było tak od razu.

                      >Prośba o przytaczanie wy
                      > ników badań czy statystyk w tym przypadku jest śmieszna,

                      W przeciwieństwie do pisania, że to nie placebo, na podstawie czego właściwie?

                      > bo wiadomo, że ich nie
                      > będzie

                      Ależ badania są. Na przykład w rzeczonym linku.

                      >Brat nie był dorosły więc na placebo ciężko się tu pow
                      > ołać.

                      Co to jest efekt placebo, nie bardzo chyba wiesz. U dzieci jak najbardziej występuje.

                      >Jeśli coś mi pomaga to stosuję

                      A stosuj sobie, to wolny kraj. Tylko innym nie rekomenduj.
                      • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:45
                        Dlaczego nie odniosłaś się do tego co napisałam o uszkadzaniu ucha patyczkami higienicznymi? Jakaś niewygodna statystyka?

                        Będę polecać to co nie jest zakazane i co mnie pomaga.

                        I jeśli od placebo przechodzi zapalenie ucha to w sumie fajnie. Ważny efekt.
                        • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:53
                          I kompletnie nie rozumiem tego zafukania i agresji.
                          Nigdy nie stawiałam medycyny naturalnej przed akademicką. Dziecko szczepię, badania robię, leki biorę jak trzeba itd. I nie rozumiem co cię aż tak denerwuje.
                        • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:08
                          > Dlaczego nie odniosłaś się do tego co napisałam o uszkadzaniu ucha patyczkami h
                          > igienicznymi? Jakaś niewygodna statystyka?

                          Bo to nie ma nic do rzeczy. Wiadomo, że wpychanie czegokolwiek w ucho może mieć niemiłe skutki. I jako żywo nikomu nigdy nie polecałam czyszczenia uszu patyczkami higienicznymi.

                          > Będę polecać to co nie jest zakazane i co mnie pomaga.

                          Trudno. Najwyżej ktoś trochę ogłuchnie. Ciebie przecież badania ryzyka z tym związanego nie interesują.
                          • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:17
                            paszczakowna1 napisała:

                            > Najwyżej ktoś trochę ogłuchnie.

                            Do tej pory odpukać nie znam ani jednej osoby, która by ogłuchła. I na litości przecież to się robi może raz w roku i to zawsze trzeba zrobić jedno- dwudniową przerwę, a nie przez 365 dni. Gdyby to faktycznie było takie niebezpieczne, to czy nie byłoby wycofane ze sprzedaży?
                            Piszesz o patyczkach i wciskaniu czegokolwiek w ucho. Z tym być może jest podobnie. Jak ktoś sobie to wciska głęboko, stosuje 3 x dziennie przez najbliższe dwa tygodnie, to może i zaszkodzić. W ogóle dziwna na dyskusja, bo ja raczej z medycyną naturalną niewiele mam wspólnego smile Tylko nie lubię takiego negowania, nie bo nie, albo na podstawie jednych badań. A głupi, nadgorliwi ludzie nawet i papierem toaletowym mogą sobie zaszkodzić smile
                            • paszczakowna1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:54
                              > Piszesz o patyczkach i wciskaniu czegokolwiek w ucho. Z tym być może jest podob
                              > nie.

                              Pewnie tak też, choć, jak rozumiem, większość poszkodowanych nakapała sobie wosku do uszu.

                              > Gdyby to faktycznie było takie niebezpieczne, to
                              > czy nie byłoby wycofane ze sprzedaży?

                              A jaki urząd ma się tym zająć? To nie jest lek, nie suplement diety nawet, nie sprzęt rehabilitacyjny, nie wiadomo co. A laryngolodzy (tam, gdzie jest to popularne) odradzają. Zwłaszcza ludziom z uszkodzeniami narządu słuchu, po operacjach itd.

                              >Tylko nie lubię takiego negowania, n
                              > ie bo nie, albo na podstawie jednych badań.

                              Ale jak to ma działać? Żadnego podciśnienia nie wytwarza (to łatwo sprawdzić i sprawdzono) i woskowiny nie usuwa (też sprawdzono). Czyli teoretycznych przesłanek brak. Dowodów klinicznych też brak. (Nawiasem mówiąc, kto miałby ich dostarczyć? W przypadków leków to są producenci, jako że ich prawo zobowiązuje. W przypadku medycyny alternatywnej też wypadałoby, żeby producenci, ale ci nie głupi, by wydawać pieniądze na coś takiego...)

                              Każdy może twierdzić, że coś działa, ale ciężar dowodu, że tak jest, spoczywa na tak twierdzącym, a nie negującym. A już szczególnie, jeśli brak przesłanek, by działało.
                    • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:52
                      izabellaz1 napisała:

                      Brat nie był dorosły więc na placebo ciężko się tu pow
                      > ołać.


                      dzieci sa bardziej podatne na efekt placebo- zbadane przy lekach na padaczkę

                      nawet u malutkich dzieci magicznie dziala pocalunek mamy w uderzona rączke, ktora wtedy od razu mniej boli
                      a plasterek szybko goi rankę
                      mojego syna leczylam "kremem do rąk"
                      np na bolace kolano

                      wystarczylo powiedziec, ze to specjalny krem na stluczenia etc i zaraz bylo mu lepiejsmile
                      • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:54
                        Ważne, że zadziałało smile
                        • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 12:57
                          no tak, ale mam swiadomosc ze to nie krem zadzialal tylko sila sugestiismile

                          i jesli wmowie synowi, ze mentosy lecza gardlo i faktycznie sie po nich lepiej oczuje to nie twierdze, ze mentosy sa skuteczna metodą leczenia chorób gardłasmile
                          • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:05
                            Wiesz co, środowisko akademickie znam od wielu lat bardzo dobrze. Wiem, że jedno zagadnienie może mieć swoich zagorzałych przeciwników jak i zwolenników. Mało tego. Jedna i druga grupa będzie poszukiwać takich argumentów oraz prowadzić tak ukierunkowane badania, żeby tę tezę udowodnić/obalić. Dlatego mimo wszystko zachowuję jednak umiar w bezwzględnym wierzeniu w jeden artykuł. To trochę jak z żywnością GMO. Są badania, które pokazują, że to shit. Ale są też takie, które udowadniają, że nie mają żadnego negatywnego wpływu na zdrowie.
                            A coś takiego jak świeczki Hopi czy konchy to już taka płotka w całym tym świecie medycyny, że nie sądzę, aby komukolwiek chciało się prowadzić badania ogólnoświatowe zakrojone na szeroką skalę smile Większość lekarzy i zioła nie wierzy i macha ręką na pytanie "Czy można z tym lekiem? Czy nie wejdzie w interakcję?"
                            • izabellaz1 Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 13:07
                              *i W zioła
                              miało być smile
    • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:04
      myslenie nie boli, boli tylko prawda. uciekacie od niej bo tak latwiej, i ok- wasza decyzja. Mam dziecko chore po szczepieniach, wtedy rozpoczely sie moje poszukiwania. Mam diagnoze, ze chore przez szczepienia od konwencjonalnych lekarzy, ale oni nie pomogli dziecku. Pomogl dopiero homeopata. Placebo? chyba niemozliwe u dwulatka efekt placebo. Co do stosowania granulek to sa pewne zasady ,ktorych nalzey sie trzymac aby lek zadzialal. Dla waszej informacji tylko dodam, ze papiez itd leczy sie homeo.
      • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:05
        a jakie to zasady? mozesz zdradzic?
        • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:21
          forum.gazeta.pl/forum/w,19760,15916103,15916103,PODSTAWOWE_ZASADY_HOMEOPATII.html
          to z forum o homeo, ja jestem za homeopatia klasyczna, nie za kompleksami
          • aneta-skarpeta Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:28
            dobra, przyznac sie ilu lekarzy przepisujących leki homeopatyczne np na przeziebienie czy choroby grypowe zrobilo najpierw badania np bakteriologiczne?

            trzymania leków przy buteleczce z pefumami czy telewizorze nie skomentujęsmile
      • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:49
        ok_pl napisała:
        > myslenie nie boli, boli tylko prawda. uciekacie od niej bo tak latwiej, i ok- w
        > asza decyzja.

        Prawda cię wyzwoli, nie bój żaby.

        > Mam dziecko chore po szczepieniach, wtedy rozpoczely sie moje pos
        > zukiwania. Mam diagnoze, ze chore przez szczepienia od konwencjonalnych lekarzy
        > , ale oni nie pomogli dziecku.

        No i?

        > Pomogl dopiero homeopata. Placebo? chyba niemozl
        > iwe u dwulatka efekt placebo.

        Oczywiście masz jakieś dowody, że nie przeszło samo, prawda? Bo na razie to brzmi jak kawał o ruskim naukowcu, według którego mucha po wyrwaniu szóstej nogi straciła słuch.

        > Co do stosowania granulek to sa pewne zasady ,kto
        > rych nalzey sie trzymac aby lek zadzialal.

        Ja dalej pytam o to JEDNO naukowo potwierdzone badanie skuteczności homeopatii, które nie zostało zdemaskowane jako oszustwo. No jedno chociaż! Doczekam się?

        > Dla waszej informacji tylko dodam, z
        > e papiez itd leczy sie homeo.

        Modli się też stale o pokój na świecie i koniec głodu w Afryce. Z podobnym efektem.
        • katia.seitz Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 14:54
          A mnie rozwaliło sformułowanie "papiez itd" - czyli kto niby? wink
          • duzeq Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:02
            To jest argument per "autorytatum" wink.
          • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:04
            kto? a chociazby krolowa Anglii
            dowody naukowe....potrzebna sa w celu?? dla mnie dowodem jest zdrowie mojej rodziny- leczymy sie teraz wszyscy. z gory zakladacie, ze macie racje wiec dyskusja o tym jak swiat funkcjonuje nie ma sensu. wierze, ze dojdziecie kiedys do tego etapu w zyciu zeby zrozumiec, zycze wam tegosmile i pozdrawiam niedowiarkow
            p.s. a dowody naukowe na swoje racje z niezaleznych zrodel macie? z niezaleznych...
            • feel_good_inc Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:12
              ok_pl napisała:
              > dowody naukowe....potrzebna sa w celu??

              W celu odebrania miliona dolarów z fundacji Randiego. Nie wiem jak ty, ale ja chciałbym tyle zarobić.

              > dla mnie dowodem jest zdrowie mojej rod
              > ziny- leczymy sie teraz wszyscy.

              No proszę, a mój sąsiad świętej pamięci twierdził, że nie ma lepszego lekarstwa na przeziębienie niż litr bełta z rana. I też się jakoś tam trzymał, mimo tkwienia zimą o rano pod sklepem. Znaczy, tanie wino jest remedium na wszystko i znakomitym środkiem podnoszącym odporność!

              > z gory zakladacie, ze macie racje wiec dyskusj
              > a o tym jak swiat funkcjonuje nie ma sensu.

              Nie, to ty w to wierzysz. Dlatego cały czas pytam o ten jeden jedyny dowód. Kiedy tylko go przedstawisz, to natychmiast zmienię podejście. Obiecuję!

              > wierze, ze dojdziecie kiedys do teg
              > o etapu w zyciu zeby zrozumiec, zycze wam tegosmile i pozdrawiam niedowiarkow

              Mam nadzieję, że nigdy nie dopadnie mnie takie zramolenie.

              > p.s. a dowody naukowe na swoje racje z niezaleznych zrodel macie? z niezaleznyc
              > h...

              Czyli twierdzisz, że jest spisek firm farmaceutycznych, mających nie dopuścić do szerszego stosowania leków homeopatycznych? Tych samych firm, które zarabiają miliardy na sprzedaży cukru w kulkach? wink
      • czarnaalineczka Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:21
        a mozesz mi polecic homeo srodki antykoncepcyjne ?
        • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:29
          a czy niechec do posiadania dziecka to choroba? jezeli tak to moze jakis lek na problemy emocjonalne? takowy mozna by dobrac...antykoncepcja zeby byla zdrowa dla ciala to nie moze w nie ingerowac, homeo jest dla zdrowia a nie dla widzimisie. jest prezerwatywa, jest kalendarzyk... no i sa leki hormonalne co szkodza i mechaniczne tez inwazyjne
          • czarnaalineczka Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:41
            czyli antykoncepcja homeo nie dziala
            ?
            nie da sie rozpuscic plemniczka w calej wodzie jaka jes w galaktyce zmieszac z cukrem
            i juz?
            buu serio nie dziala?
            czemu ??
      • ok_pl Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 02.02.12, 15:34
        dziewczyny, dodam tylko, ze nie chce nikogo przekonywac, wystarczy, ze podzielilem sie swoja wiedza. Nie bedac egoista wracam do swojego szczescia w zyciu. wasz los w waszych rekach. dosc zabawne jest tylko obserwowanie waszej niby nieomylnosci i inteligencji we wpisach...az odrzuca od czytania, a zeby sobie negatywnych emocji nie przyswajac to zegnamsmile
        • crises Re: homeopatia - trzepanie kasy na naiwnych 11.02.12, 08:58
          > podzielilem sie swoja wiedza

          Raczej ignorancją jak stąd do Raciborza. Następnym razem się nie trudź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka