mia_siochi
01.02.12, 14:39
Nie, no przesadzam. Ale jakąś obsesję chorobową ma- kto? Teściowa oczywiście (gazeta, dla Ciebie specjalnie: p.o. teściowa).
To, że mojemu chłopu truje gitarę codziennie kilkunastoma smsami: włóż czapkę; kaszlesz; a czemu kaszlesz; idx do lekarza; dał antybiotyk?; a czemu nie antybiotyk?; a kalesony założyłeś? itd...
Ale do młodego też się przyssała: kaszle; a co powiedział lekarz; a osłuchał?; to pewnie oskrzela; czemu nie dał antybiotyku?; trzeba antybiotyk; a co ma buzi?; liszaj pewnie; trzeba maścią; nie posmarowaliście maścią; a czemu nie sypiecie mu tyłka talkiem; a zmiksuj mu zupę; a czemu nie antybiotyk; idźcie do innego lekarza po antybiotyk.
Dostaje zjeby. Nie odbieramy telefonów, wysyła smsy.To nie działa. Kontakt ograniczam do minimum, ale zastanawiamy się z chłopem czy do psychiatry nie powinna iść ;/