Mróz

06.02.12, 13:21
Gdy o nim mowa, niektórzy sie ciesza, ze jest, bo wybije robale(dziwne, bo mimo mroznych zim one co roku nas nawiedzaja). I tak fajnie, zimowo, nie ma chlapy,pluchy.
Dla mnie mróz i zima to same problemy.
Kilkadziesiat osób zamarzło.Wielu stracilo zycie zaczadzajac sie.Dziecko odmrozilo sobie stopy i dlonie.Gina zwierzeta.
Ludzie zmuszeni sa wydawac wiecej kasy na rachunki.Co z tymi,ktorzy ledwo przeda?Dla nich ten okres to ciezki czas, ktory musza jakos przetrwac.Trzeba wiecej wydawac na paliwo.To takze uderza po kieszeni statystycznego Polaka.
Dla mnie zima i mróz to tylko i wyłacznie zło i czekam niecierpliwie az minie.
    • jowita771 Re: Mróz 06.02.12, 13:24
      Co do robali, to się mylą całkowicie, bo ich żaden mróz nie wybije, robale są wystarczająco głęboko zakopane, żeby ich mróz nie ruszył. Ja też nie lubię mrozu, dla mnie zima mogłaby trwać dwa tygodnie, mróz do -5, śnieg, żeby chwilę pobyło zimowo, w okolicy zimowych świąt. A potem, niech już będzie cieplutko.
      • niutaki Re: Mróz 06.02.12, 13:30
        tez nie cierpie zimy, do tego mam bujna wyobraznie i mysle o bezdomnych zwierzetach... jak one sobie poradza?
    • cherry.coke Re: Mróz 06.02.12, 13:34
      Zgadzam sie, nie lubie ekstremalnych temperatur i ich skutkow, dotyczy to tez susz i upalow... Ludzie sie ze mnie smieja, jak mowie, ze do Irlandii przeprowadzilam sie dla pogody, ale cos w tym jest. Wyrownany, umiarkowany klimat jest pod pewnymi wzgledami bardzo pozytywna sprawa.
      • mathiola Re: Mróz 06.02.12, 23:03
        wyrównany klimat smile W poniedziałek leje, we wtorek leje, w środę pada, w czwartek siąpi, w piątek wyszło słońce przed południem, ale potem lało wink
        • cherry.coke Re: Mróz 07.02.12, 12:42
          Ale jak to robi na cere i wlosy big_grin
    • aniaturek0409 Re: Mróz 06.02.12, 13:39
      Jak się ma pieniądze i miejskie ogrzewanie i w domu cieplutko to można lubić taką pogodę.
      Ja mieszkam w pięcio-rodzinnym poniemieckim budynku, budynek nie jest ocieplony. Nie mamy podłączenia do miejskiej ciepłowni więc codziennie palę w centralnym, węgiel znika w mgnieniu oka, pali się prawie na okrągło a w mieszkaniu max 20 a w kuchni 17-18 stopni. Do ogrzania mam 74 metry dodatkowo mieszkanie jest wysokie na 3 metry. Dlatego będę szczęśliwa gdy zelżeje mróz bo dzisiaj w nocy było 25 a w dzień 20 na minusie. Jak tak dalej pójdzie to wypalę trzymiesięczny zapas opału w miesiąc. A najbardziej czekam na zakończenie sezonu grzewczego bo wkurza mnie to wieczne palenie w tym piecu.
    • imasumak Re: Mróz 06.02.12, 13:44
      Najbardziej mi żal właśnie tych, którzy nie mają się jak ogrzać, albo ogrzewanie ich rujnuje.
    • kobieta306 Re: Mróz 06.02.12, 13:46
      Przeciez jest luty więc ta pogoda jest "dośc typowa" jak na te porę roku. Mnie dla odmiany irytuje ciągłe biadolenie na temat mrozu. Cieszcie się, że poprzednie miesiące ciepłe były.
      • aniaturek0409 Re: Mróz 06.02.12, 13:57
        Nawet nie wiesz jak bardzo sę cieszę, że poprzednie miesiące były ciepłe,co nie zmienia aktu, że i tak codziennie musiałam palić w piecu sad.
    • kropkacom Re: Mróz 06.02.12, 13:55
      Zima niestety/stety rządzi się swoimi prawami. Nawet teraz... I chociaż wiem, ze to trudny okres i sama kiedyś zimy nie lubiłam nie zamierzam w tej chwili marudzić. Brakuje jeszcze śnieguuuu!
      • kropkacom Re: Mróz 06.02.12, 13:56
        Oczywiście -30 to przesada.
        • iin-ess Re: Mróz 06.02.12, 17:28
          Moje dziecko sie cieszy z mrozu bo ferie przedłużone o 2 dni- jak narazie
    • iwoniaw Re: Mróz 06.02.12, 18:11
      Zgadzam się całkowicie.
      I tak, wiem, że jest zima - co nie znaczy, że muszę być z tego powodu szczęśliwa. Nie jestem.
    • aga90210 Re: Mróz 06.02.12, 18:54
      Nie wydaje w zimie więcej niz w lecie- ogrzewanie jest w czynszu, a samochodu i tak nie mam. ięc akurat koszty to kiepski argument...
      • iwoniaw Re: Mróz 06.02.12, 19:26
        Jaki kiepski argument? Ogrzewanie mam w czynszu, a z końcem marca następuje rozliczenie faktycznych kosztów i mam zwrot lub niedopłatę.
      • echtom Re: Mróz 07.02.12, 08:35
        Że Ty nie masz kosztów, to jeszcze nie znaczy, że kiepski argument smile Ja nie mam centralnego i zimą płacę za ogrzewanie 400-500 zł miesięcznie, a w największym pokoju 300 m3 i tak jest zimno. Z tego, co wiem, nie jestem jedyna w kraju. Poza tym wiele osób w blokach ma wyższą stawkę czynszu w sezonie grzewczym.
        • echtom Edit 07.02.12, 10:09
          Pokój ma 110 m3, całe mieszkanie 300 smile
    • myga Re: Mróz 06.02.12, 18:58
      Podpisuje sie. Nienawidze zimy, a mroznej zimy szczegolnie. Szkoda, ze to "globalne ocieplenie" jest sciema nawiedzonych zielonych. Zimy sa z roku na rok coraz ostrzejsze, zazdroszcze mieszkancom cieplych krajow.
      • setia Re: Mróz 06.02.12, 20:21
        myga napisała:
        Szkoda, ze to "glob
        > alne ocieplenie" jest sciema nawiedzonych zielonych

        otóz wyobraź sobie, że ten arktyczny mróz jest właśnie skutkiem globalnego ocieplenia i rozmarzania Arktyki.
    • anika772 Re: Mróz 06.02.12, 19:03
      Co do "robali"- czytałam gdzieś, że niestety mróz nie wpływa na zmniejszenie liczby komarów, kleszczy i innych takich. Może się wypowie jakaś specjalistka?

      Jeśli chodzi o zimę, to mam tak samo- nie znoszę jej, przeczekuję do wiosny.
      • iwoniaw To prawda, owadów nie będzie mniej 06.02.12, 19:29
        Tym, które tak sądzą, polecam pod rozwagę warunki w syberyjskiej tundrze, gdzie wraz z nadejściem cieplejszej pory koczownicze plemiona rokrocznie muszą uciekać ze swymi stadami na północ, bo inaczej meszki nie dałyby żyć ani ludziom ani zwierzętom.
    • figrut Re: Mróz 06.02.12, 19:15
      Nienawidzę takich ekstremalnych mrozów. Od kilku dni non stop leje się u mnie woda małym strumieniem, bo przez stare, nie ocieplone mury mróz przenika do rur. W łazience zimna woda już zamarzła, opalarka którą odmrażałam rury padła, zaoszczędzone pieniądze na niezbędne remonty topnieją na opał, a w domu z ledwością dobijam do 20 stopni. Palę już nawet płytami meblowymi, żeby dogrzać mieszkanie (dają więcej ciepła niż drewno). Byłam przygotowana na normalne mrozy w okolicy -5 stopni, a ten ekstremalny w naszym klimacie mróz mnie dobija. W drzwiach korytarzu od podwórka wycięłam mały otwór i przybiłam do niego koc, żeby bezdomne koty mogły się schować u mnie na strychu i wszystko śmierdzi kocim moczem.
      • miedzymorze Re: Mróz 06.02.12, 21:03
        Żadne ekstremum, normalna temperatura w lutym, nie ma co biadolić tylko trzeba być na to przygotowanym.
        Wystarczy przejrzeć dane, żeby zobaczyć że takie temperatury po prostu się zdarzają i tyle. To tylko wg panikarzy mamy co 2 lata zimę stulecia suspicious

        pozdr,
        mi
        • lola211 Re: Mróz 06.02.12, 22:47
          Nie mam w zwyczaju biadolic i tego nie robie.Po prostu stwierdzam fakt.Zima i mróz to nic pozytywnego, tylko kłopot.
          • kropkacom Re: Mróz 07.02.12, 09:44
            Kłopot, który pojawia się co roku. I właśnie ta cykliczność i nieuchronność powoduje brak zrozumienia za wszelką cenę. Mogę na tę chwilę współczuć figrut, bo wiem o czym pisze. Tylko tyle...
            • miedzymorze Re: Mróz 07.02.12, 10:01
              W ogóle pogoda to kłopot, jak deszcz to niektórym na głowę pada, jak śnieg to odśnieżać trzeba, no najlepiej jakby ciagle było lato i to tez nie za gorące bo wtedy na bank ktoś będzie narzekał na upały suspicious
              zaczadzenia i odmrożenia to skutek ludzkiej bezmyślności i niedbalstwa, mróz tu nie winien.

              pozdr,
              mi
    • nandadevir na wesolo 06.02.12, 19:35
      Palę węglem, schodzi bardzo dużo ale się cieszę że przynajmniej nie muszą odśnieżać w ten mróz.


      + 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).

      + 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście jeśli je mają).

      + 10 C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna.
      Rosjanie na daczach sadzą ogórki.

      + 5°C Można zobaczyć swój oddech.
      Włoskie samochody odmawiają posłuszeństwa.
      Norwedzy idą się kąpać do jeziora.

      - 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa

      - 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku.
      Norwedzy zakładają swetry.

      - 17°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie.
      Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.

      - 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.

      - 25°C Niemieckie samochody nie zapalają.
      Wyginęli Jamajczycy.

      - 30°C Władze podejmują temat bezdomnych.
      Kot śpi w twojej piżamie.
      W Białymstoku na ulicę wychodzą białe niedźwiedzie.

      - 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć.
      Nie zapalają japońskie samochody.

      - 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli.
      Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.

      - 42°C W Europie nie funkcjonuje transport.
      Rosjanie jedzą lody na ulicy.

      - 45°C Wyginęli Grecy.
      Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.

      - 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania.
      Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli.

      - 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.

      - 70°C Zamarzło piekło.

      - 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.
      Rosjanie zakładają uszanki.

      - 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.

      - 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wku...eni.
      • only_black Re: na wesolo 06.02.12, 20:50
        dobrewink
        • mathiola Re: na wesolo 06.02.12, 23:06
          ja to znałam w wersji z japońskimi samochodami. I dwa lata temu oraz rok temu ( a przypominam, że to dopiero były zimy) się cieszyłam, że mam japończyka wink
    • mathiola Re: Mróz 06.02.12, 23:01
      Ja też czekam niecierpliwie, ale nie ma co demonizować zjawiska, które towarzyszy nam, naszym ojcom, dziadom, pradziadom i prapra (i tak dalej) od ładnych paru lat wink
      Mróz to nie jest wynalazek XXI wieku w naszej szerokości geograficznej wink

      Moja babcia jadąc do ślubu saniami w 41 roku doznała uszczerbku na wyglądzie, bo sanie przewróciły się, a ona zgubiła but w metrowej ścianie śniegu wink I wspominała ten swój ślub tak: a zimno było tak, że w głowie się nie mieści wink
    • xxe-lka Re: Mróz 07.02.12, 09:38
      ojtam u mnie dziś rano marne -16, idzie ku lepszemu smile
      • lejdi111 Re: Mróz 07.02.12, 09:48
        ogrzewam mieszkanie gazem. Mam nadzieję, że RACHUNEK MNIE NIE ZABIJE. w ZESZŁYM ROKU O MAŁO NIE DOSTAŁAM ZAWAŁU.
        • echtom Re: Mróz 07.02.12, 10:06
          > ogrzewam mieszkanie gazem.

          Spoko, ja mam elektryczne. W ramach profilaktyki przeciwzawałowej przeszłam na miesięczne rozliczenie rzeczywiste. Z gazem chyba jest gorzej, bo rachunek co 4 miesiące, a ostatnio prognozy wprowadzili.
      • niutaki Re: Mróz 07.02.12, 09:52
        U mnie dziś -10, wczoraj było -24sad
        • niebieska.oktawia Re: Mróz 07.02.12, 12:47
          niech ten mroz jak najszybciej sie skonczy. zadne argumenty typu: zabija robale etc nie przemawiaja do mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja