lola211
06.02.12, 13:21
Gdy o nim mowa, niektórzy sie ciesza, ze jest, bo wybije robale(dziwne, bo mimo mroznych zim one co roku nas nawiedzaja). I tak fajnie, zimowo, nie ma chlapy,pluchy.
Dla mnie mróz i zima to same problemy.
Kilkadziesiat osób zamarzło.Wielu stracilo zycie zaczadzajac sie.Dziecko odmrozilo sobie stopy i dlonie.Gina zwierzeta.
Ludzie zmuszeni sa wydawac wiecej kasy na rachunki.Co z tymi,ktorzy ledwo przeda?Dla nich ten okres to ciezki czas, ktory musza jakos przetrwac.Trzeba wiecej wydawac na paliwo.To takze uderza po kieszeni statystycznego Polaka.
Dla mnie zima i mróz to tylko i wyłacznie zło i czekam niecierpliwie az minie.