Dodaj do ulubionych

Wracamy do korzeni

15.02.12, 10:07
m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,11145966,Alkohol_w_sprzedazy_tylko_przez_osiem_godzin___Polska.html
Czy Polska zrobila cos dobrze podczas swojej prezydentury w UE?
No nic trzeba bedzie przeznaczyc miejsce w piwnicy na zapasy.Po kiego kapitalizm skoro nasz rzad mentalnie tkwi w socjalizmie?
Obserwuj wątek
    • mondovi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:10
      "Rozwiązania zostały zaakceptowane przez wszystkie kraje europejskie podczas polskiej prezydencji w UE"
      • niutaki Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:16
        dzizas, ale numer, ciekawe co dalej bedzie?
      • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:10
        Zamiast zablokowac dali do rozwazania.Bedzie jak z Acta,Polska podpisze,a Niemcy niebig_grin
    • triss_merigold6 Błagam, nie myśl! 15.02.12, 10:22
      Lepiej nie rozważaj takich problemów, ponieważ:
      - propozycja wyszła od Światowej Organizacji Zdrowia, a nie ze strony Polski
      - "zaakceptowanie rozwiązań" oznacza w tym wypadku, że wypowiedzieli się ministrowie z poszczególnych państw i do niczego nie zobowiązuje
      - dyrektywę opracuje Komisja Europejska (nie Polska!) i nie oznacza to automatycznego jej przyjęcia
      - kraj w którym obowiązywała ścisła prohibicja to USA dwudziestolecia międzywojennego, kraj kapitalistyczny, że przypomnę taki szczegół

      Zajmij się czymś na miarę swoich możliwości intelektualnych - kolorem tipsów, kupnem butów, gotowaniem obiadu.
      • morgen_stern Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 10:30
        Triss, padłam smile
      • chipsi Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 10:34
        Triss, chyba wyznam Ci miłość tongue_out
      • adellante12 Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 10:42
        Znów mi przypomniałas za co cie kocham smile))
      • rosapulchra-0 Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 12:03
        Triss, cóż mogę rzec?
        Jesteś boska.
    • graue_zone Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:26
      Taaaak, geniusze w DE wymyślają saaame mądre rzeczy. Akurat to TO NIE BYŁ POLSKI POMYSŁ. Może najpierw przeczytaj do końca.....
    • jowita771 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:28
      Polska jak Polska, ale co powiesz o Skandynawii? W takiej Norwegii to nawet nawalić się za często nie wolno, skandal.
      • triss_merigold6 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:41
        Norwegia jest w UE? Od kiedy?
        • adellante12 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:43
          Oj czepiasz się... Na potrzeby forumowych racji nawet Mozambik mozna przygarnąć... wink
          • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:47
            akurat w Norwegii piwko dostepne jest w każdym spożywczaku, a monopolowe ssą w każdym centrum handlowym

            podobnie w Danii i Finlandii

            szwecja jest niechlubnym wyjątkiem
          • triss_merigold6 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:47
            Żeby nie było - Polska ma długą tradycję sprawnej organizacji melin i takie ograniczenia z pewnością ożywią szarą strefę, a wiele osób będzie miało szansę na uzyskanie dużych i nieopodatkowanych dochodów, zaś młode pokolenie dowie się, co w praktyce oznacza 1410.
            • adellante12 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 13:25
              trisss.... nie szafuj tajemnicami receptursmile))))
        • jowita771 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:54
          A w którym miejscu ja napisałam, że jest w Unii? Autorka napisała, że ograniczenie sprzedaży alkoholu ma związek z tym, że wracamy do dawnego ustroju. A ja jej uświadamiam, że takie ograniczenie nijak się ma do przynależności do dawnego bloku wschodniego.
          • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:05
            Z tego co wiem Norwegia ma inna przeszlosc niz Polskatongue_out
            • jowita771 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:11
              No właśnie o tym pisałam. Inną przeszłość ma, a pić za dużo nie można. Jak mowa o ograniczeniach w Polsce, to zaraz tęsknota za socjalizmem.
              • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:21
                Popatrz od drugiej strony,oni nie maja tego doswiadczenia co Polska,niewykluczone,ze im sie odmieni jak kiedys nam.“Historia nauczycielka zycia“.Efekt teraz bedzie taki,ze jadac na dawaniu dobrego przykladu znow podpiszemy niekorzystna dla Pl ustawe,w koncu Polska ma duze zyski z alkoholu.Pare panstw pojdzie za nami w ciemno,a reszta wypnie cztery litery jak to bylo z Acta.
                • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:30
                  Polska tez ma ogromne koszty spowodowane chorobami alkoholowymi, pijanstwem wsród mlodziezy etc

                  tak jak w kwestii papierosów

                  i tak jak teraz odchodzi sie generalnie od fajek, bo koszty utrzymania palacza- zdrowotne- są duzo wieksze dla państwa.

                  problem z alkoholem jest ogolnoeupejski- od lat UK probuje z tym walczyc, najrozniejszymi spoosbami i nie nalezy upatrywać sie tutaj tesknoty za socjalizmem

                  raczej tesknoty za mniejszą ilością jawnym i ukrytych alkoholików

                  czy ta metoda jest sluszna, niewiadomo, ale z tesknota za socjalizmem niewiele ma to wpsolnego

                  i jak widac- niezaleznie od historii wiele państw ma podobny problem z alkoholem
                  • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:43
                    “Zakazany owoc lepiej smakuje“,jakby tak popatrzyl to wszelki przymus konczyl sie sprzeciwem,nie od razu,ale po paru miesiacach,latach.Ukrocimy alkoholikowi Kazikowi dostep do alkoholu,a Kazik rozbije komus lepetyne,by ten alkohol uzyskac,chyba nie wierzysz w to, ze “nie ma“ on zaakceptuje i zrozumie.
                    • graue_zone Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:46
                      Nie zawsze. Czasem trzeba zabrać, żeby dać szansę wytrzeźwieć i zrozumieć.
                      • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:59
                        Odbierajac mu wolnosc i decydujac za niego?a co on 5lat ma?Natura kiedys eliminowala slabe jednostki juz w brzuchu matki ewentualnie tuz po urodzeniu i w pierwszych latach.Teraz eliminuje w doroslym zyciu.
                        • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:03
                          tylko panstwo duzo placi za to autoeliminowanie sie słabych jednostek- leczenie, ratowanie, przeganianie, agresja i jej skutki, a alko bardzo ją pogłębia
                          • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:08
                            To niech nie placi,nie widze zadnego sensu reanimacji takowych,chyba,ze sami za to zaplaca.Im dluzej reanimujesz tym wiecej zla wyrzadzi,spozywanie denaturatu i najtanszego badziewia wykonczy bardzo szybko.Podniesc cene alkoholi,beda pic metyl i problem z glowy.
                            • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:10
                              nie problem z głowy, bo nie mozna odmówić leczenia osobom potrzbeujacym i nie mozna zostawic pijaka na ulicy- niech zdycha

                              jak ma zawał, etc kicha mu peknie a nie opłaca składek to i tak go ratuja, ale potem należnosci nie są w razie czego sciagnąć
                              jesli zrobimy bardziej restrykcyjne prawo ubezpiecznieowe to po dupie tak naprawde dostaną biedni i uczciwi, bardzo chorzy, ktorzy nigdy nie mieli szans na zdobycie dobrej pracy przez chorobe, a nie stac ich na wysokie ubepzieczenie
                    • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:56
                      a teraz rozwala komus łeb bo sie napruł i szuka dymu

                      to sa ciezkie do rozwiazania sprawy i nie ma rozwiazań idealnych bo zawsze trafi sie grupa, na która to nie dziala, albo działa odwrotnie
                  • jowita771 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:57
                    > i tak jak teraz odchodzi sie generalnie od fajek, bo koszty utrzymania palacza-
                    > zdrowotne- są duzo wieksze dla państwa.

                    To nieprawda, państwo więcej zarabia na palaczach niż wydaje na ich leczenie.
                    • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:06
                      dlatego wszedzie sa zakazy, a fajki sa coraz droższe, przez co królują e-papierosy?
                    • ally Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 14:09
                      > To nieprawda, państwo więcej zarabia na palaczach niż wydaje na ich leczenie.

                      Masz na to jakieś badania? Bez złośliwości pytam.
              • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:18
                a dlaczego nie można, jakiś przepis na to?

                i co to znaczy "za dużo"?
    • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:37
      Pomijając Twój komentarz i oceniając sam pomysł: Nareszcie widzę konsekwencje w postępowaniu rządu. Skoro nie można palić marihuany do dlaczego nie utrudnić dostępu do wódy?
      Żeby nie było: oba zakazy od czapy.
      • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:56
        dlatego, że wóda to alkohol od tysięcy lat związany z naszą kulturą i tradycja, natomiast marihuana to egzotyczny narkotyk...
        • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 10:58
          Krewetki też są egzotyczne albo takie mango big_grin
          • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:03
            i dlatego jeśli smakują, to na miejscu zerwane z drzewa czy złowione w morzu

            sorry lalka, krewetki i mango nie beda polskim daniem narodowym...
            • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:07
              i bez demegogii lalka

              nie porownuj trawy do wódy, dlaczego do wódy nie porownujesz heroiny

              zestawianie stosunkowo slebego narkotyku z mocnym alkoholem to manipulacja...
              • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:13
                Krewetki i mango nie będą daniem narodowym ale nie są zakazane.
                Maleńka, to nie ja ustanowiłam marihuanę środkiem zabronionym prawnie i nie ja karze więzieniem za jej posiadanie. Za to mocne alkohole są jak najbardziej legalne. Jak dla mnie nielogiczne prawda?
                • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:18
                  szklaneczką łyskacza single malt można się delektować, podelektuj się skrętem
                  • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:35
                    a są i tacy, co sobie od wielkiego dzwonu walną 3 buchy i starczy- i takich ludzi jest cała masa

                    natomiast tak samo problemem jest ten co wali wode na potege i ten co ćpa bez opamietania
                    dokladnie tak samo
                  • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:45
                    Na co dzień widuje się mnóstwo takich "delektujących się" w parkach czy pod monopolowym. I nie rozsmakowują się oni w Whisky a w uprzykrzaniu życia rodzinie i sąsiadom. Natomiast nie spotkałam jeszcze palacza trawki, który swoim zachowaniem "na haju" zniszczył życie sobie czy bliskim.
                    • graue_zone Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:47
                      A ja tak. Po prostu nie zatrzymał się na trawce, poszedł dalej...
                      • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:54
                        A no to już inna bajka. Też pomijam wielbicieli denaturatu czy amatorów metanolu.
                        • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:55
                          czyli skręt = szklanka piwa jeśli chodzi o smak albo działanie?

                          dobrze rozumiem?
                          • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:08
                            Hm, można by to tak podciągnąć wg mnie.
                            • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:15
                              dobrze wiedzieć, jeśli będę chciała się oszołomić, wystarczy puszka tyskiego, hehe...
                              • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:17
                                Ty się śmiej a ja się ostatnio nabombałam dwoma Żywcami, taką mam mocną głowę tongue_out
                                • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:19
                                  dwa żywce to litr

                                  bądź konsekwentna i pisz o dwóch skrętach...
                                  • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:24
                                    Chyba nie zrozumiałam o co Ci teraz biega smile
                                    • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:30
                                      trudno

                                      poćwicz myślenie i rozumienie, a potem wróć do dyskusji ze mną...
                                      • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:33
                                        Dlaczego jesteś nieuprzejma? Wydawało mi się że możemy prowadzić kulturalną dyskusję. Co się stało? Kawa za mocna czy jak? tongue_out
                                        • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:41
                                          Swoją droga o co Ci właściwie biega. Najpierw piszesz że porównanie wódki do marihuany to demagogia, zaraz pod tym że nie można porównać SŁABEGO narkotyku do MOCNEJ wódki, następnie że alkohol jest do delektowania a problemem są głównie narkomani. Strasznie namieszałaś.
                                      • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:35
                                        sory, ale ja tez nie rozumie, co ma nawalenie sie chipsi 2 piami, do tego, ze ktos wypali skreta raz na pol roku i ma lekki szmerek
                    • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:54
                      na codzień widuje się mnóstwo oszołomionych ćpunów kwalifikujących się na odwyk w Monarze...
                      • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:09
                        Więcej niż alkoholików?
                        • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:16
                          biorąc pod uwagę odsetek pijących i ćpających, na pewno
                          • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:23
                            Dobrze zrozumiałam że uważasz że więcej jest uzależnionych narkomanów niż uzależnionych alkoholików? Nawet proporcjonalnie rzecz biorąc pozwolę się sobie z tym nie zgodzić. Oczywiście mogę mieć odmienne odczucia bo raczej nie mamy wspólnych znajomych i nie mieszkamy po sąsiedzku smile Chyba ...
                            • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:30
                              tak
                            • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:56
                              wystarczy sie rozejrzec po znajomych i rodzinie zeby zobaczyc ilu znamy ludzi naduzywajacych alko i narkotyków
                              ile rodzin rozbiły dragi, a ile alkohol
        • alabama8 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:47
          papalaya napisała:
          ... wóda to alkohol od tysięcy lat związany z naszą kulturą i tradycja ...
          No i jak tak bladym świtem lecę do roboty wycierając palcem śpiochy z oczu i mijam tych facecików pod monopolowym to myślę sobie - jak to miło, że ktoś kultywuje naszą tysiącletnią kulturę i tradycję.
          • chipsi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:54
            big_grin
          • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:21
            cóż starożytne Grecja i Rzym były krajami wina, a nie kannabisu i peyotlu

            mieszkasz w jakichś slumsach, że o świcie mety macie czynne?
    • milka_milka Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:10
      Abstrahując od Triss - uważasz, że praca w budżetówce (np. takiego nauczyciela) jest mniej warta niż prostytutki, bo słabiej płatna? I tylko kasa jest określa wartość pracy?
      • edelstein Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:16
        Gdzies cos takiego stwierdzilam? Zwyczajnie osoba,ktora sie tak do nauki przykladala na dwoch kierunkach,powinna pracowac w miejscu na miare swoich mozliwosci,a nie isc po najmniejszej linii oporu.
        • iuscogens Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:26
          Nie podejrzewam triss, żeby szła "po najmniejszej linii oporu". Język polski to ona jednak zna, pewnie na studiach się nauczyła suspicious
          • edelstein Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:37
            O mowie potocznej slyszalas?chyba nie
            • iuscogens Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:39
              Od kiedy błąd to mowa potoczna big_grin
              Co się z Tobą dzieje, podkładasz się strasznie.
              • edelstein Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:55
                Udajesz glupia?w mowie potocznej jest mnostwo bledow,uzywanie slowa w innym kontekscie niz mu przypisany tez jest bledem no i?zle sformulowanie jak w tym przypadku tez jest i co?nie rob problemu gdzie go nie ma.Przy tej ilosci bledow jakie wystepuja na forum to i tak jeszcze niezle mi idzie pisanie i mowienie po polsku biorac pod uwage,ze tego jezyka praktycznie nie uzywam od x czasu.
                • iuscogens Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 12:06
                  Mówić językiem potocznym to nie znaczy mówić z błędami, naprawdę big_grin
                  Skoro masz mały kontakt z polskim to powinnaś być zadowolona, że ktoś Ci zwrócił uwagę na błąd frazeologiczny, możesz zapamiętać dobrą formę, a nie wmawiać, że robienie błędów to mowa potoczna.
                  • edelstein Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 12:12
                    No widzisz np dla starszego pokolenia niemcow uzycie slowa“geil“w kontekscie,ze cos jest fajne jest jak najbardziej bledem,dla mlodziezy nie.Wiem,bo ciagle mnie znajomy poprawia,ze tak sie nie mowi,a on facet pod 70big_grin
                    • morgen_stern Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 12:17
                      Ale to nie jest "mowa młodzieżowa" tylko prosty błąd logiczny - linia nie może być "najmniejsza", opór jak najbardziej. Ale i tak się będziesz zapierać jak koza, że to to samo, jak cie znam smile
                      • triss_merigold6 Tu masz przykład 15.02.12, 12:23
                        Poniżej przykład poprawnego zastosowania kolokwializmów jako elementów mowy potocznej w celu uczynienia wypowiedzi przystępniejszą.
                        - zlituję się i wyjaśnię Ci te srebrne łyżeczki: otóż zwyczaj liczenia sreber po wizycie gości ma korzenie szlacheckie. Podczas zjazdów i ówczesnych imprez na dworkach i dworach pojawiali się także mocno zubożali krewni i totumfaccy, którzy najadłszy się i napiwszy potrafili zajumać fanty - Zbigniew Kuchowicz, "Obyczaje staropolskie". Reasumując: wpuszczanie do domu podejrzanych gości może przynieść straty.
                      • edelstein Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 12:33
                        Alez ja nie zaprzeczam,ze zrobilam blad tylko,ze takie bledy czesto w jezyku poticznym wystepuja.No i tyle w temacie.
        • mondovi Re: Błagam, nie myśl! 15.02.12, 11:30
          po linii najmniejszego oporu?
    • mathiola Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:34
      Ciekawe ile kółek historia jeszcze będzie musiała zatoczyć, żeby ludzie nauczyli się, że zakazami żadnego społeczeństwa z nałogu nie uleczą. A nawet nie zapobiegną.
      Jeśli ten pomysł wejdzie w życie, zmartwychwstanie instytucja mety smile Ciekawe, gdzie u nas, bo te stare meciary to już nie żyją.
      • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:39
        alkohol obecnie jest drogi- przynajmniej dla wielu

        i ci teraz ten pedzą

        wiele osob dla smaku pędzi wino, robi nalewki etc, robi bimber- nie dlatego ze sa zulami, tylko jako "przysmak regionalny"

        natomiast ten co pije wytrawne trunki z meliny trunków brał nie bedzie

        jakiekolwiek ograniczenia- chocby podwyzka cen sposoduje ze czesc społ. zacznie pedzić samogon, ale coś robić trzeba ( edukacja tez, ale trzeba zmienic tradycje rodzinną, że pow wigilii walimy flaszke
        na chrzcinach walimy flaszke, a weselu do zgonu

        w pewnych kregach to się zmienia, problem jest w regionach bardzo biednych, gdzie wóda jest jedyna atrakcją dla mlodych i starych i nie ma alternatywy
        • mathiola Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:45
          Między okładkami w postaci wytwornych spożywaczy wytwornych trunków i a żuli pędzących bimber istnieje jeszcze cały środek.

          A poza tym alkohol obecnie jest tani. Tańszy niż kilkanaście lat temu.
          • triss_merigold6 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:49
            Ano dokładnie. Meliny istnieją nadal, tylko mniej ich niż kiedyś. No problem z reaktywacją, wystarczy pralkę Franię odświeżyć i można pędzić, ludzie sobie poradzą.
            • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:59
              moi tesciowie nie sa chlorami, nawet nawalic się nie nawalaja, ale pedzą nałogowo pyszne wina, rózne specyfiki robią i lubią domowe trunki

              mimo ze taniej im by wyzlo kupis sofie w sklepie to wolą pieprzyc sie z cedzeniem winka z roznych rzeczy

              natomiast chlor i tak woli chyba kupic w melinie bo taniej
              • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:01
                ja sama bym prędzej piła znacznie mniej- choc nie wiem czy mniej możnawink niz mialabym po melinach sie szlajaćwink

                z pedzeniem wina nie chcialoby mi sie bawic, po prostu dwa razy sie zastanowie czy chce ta cenna flaszke wypic akurat dzisiaj- tak jakz astanawiamy sie czasem czy otiwerać wiekowe łiski do klanuwink
              • mathiola Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:21
                mój tata też pędzi wino. Ba, nawet bimber ostatnio pędził. Tylko jaki z tego wniosek w tej dyskusji bo się zgubiłam?
                • papalaya Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:23
                  że powinien hodować zielsko pod solarą albo bawić się w małego chemika i rafinować crack big_grin
    • rosabell Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:48
      edelstein co sie tak na Polske oburzasz? najciemniej pod latarniawink w De w moim landzie alkoholu po 22 nie kupisz nigdzie, bo jest zakaz
      • mathiola Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 11:55
        Na Wyspach też. Spadło im przez to spożycie? wink
      • edelstein Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:03
        Po co ten zakaz?tu tez nie kupisz,bo wszystkie sklepy zamknietebig_grina placic podwojnie na stacji benzynowej nikt nie chce,wiec zaopatrujemy sie przed zamknieciem sklepowbig_grin
        • rosabell Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:11
          zakaz jest teoretycznie w celu ochrony mlodziezy przed pijanstwem od 22 do 5 rano-wszedzie. nawet na stacji.
          • mathiola Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:24
            pamiętam, jak w Olsztynie wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach. Że niby w celu ochrony kierowców przed pijaństwem wink Bo oczywiście każdy szanujący się pijany kierowca do każdorazowego tankowania kupował sobie setkę wink
            Zresztą nie wiem, czy ten zakaz nie objął na jakiś czas całego kraju, już nie pamiętam.
            W tym czasie nie odnotowano spadku liczby pijanych kierowców. Ciekaw dlaczego, przecież na stacjach alko nie było tongue_out
    • triss_merigold6 Piszę do Ciebie powoli, bo wiem 15.02.12, 12:06
      Piszę do Ciebie powoli, bo wiem, że powoli czytasz.
      Dużymi literami:
      - prace nad ACTA toczyły się od 2006 r., inicjatorami były USA i Japonia
      - Rada UE przyjęła porozumienie ACTA w grudniu 2011 r. ale do wejścia w życie potrzebna jest ratyfikacja przez państwa UE
      - podpis polskiego ambasadora nie oznacza jeszcze ratyfikacji, proponuję zapoznać się z procedurą legislacyjną w zakresie umów międzynarodowych w randze ustawy więc Polska może ACTA nie ratyfikować i umowa nie wejdzie w życie
      - najprościej jak się da: Komisja Europejska reprezentuje interesy Unii jako całości, jako pewnego podmiotu prawa międzynarodowego, a nie interesy poszczególnych krajów - te są reprezentowane na poziomie Rady UE. Foch do komisarzy Polaków nieuzasadniony.
      - w jaki sposób - podając przykład ACTA, chcesz udowodnić, że USA wyciągają wnioski ze swoich błędów?
      - zlituję się i wyjaśnię Ci te srebrne łyżeczki: otóż zwyczaj liczenia sreber po wizycie gości ma korzenie szlacheckie. Podczas zjazdów i ówczesnych imprez na dworkach i dworach pojawiali się także mocno zubożali krewni i totumfaccy, którzy najadłszy się i napiwszy potrafili zajumać fanty - Zbigniew Kuchowicz, "Obyczaje staropolskie". Reasumując: wpuszczanie do domu podejrzanych gości może przynieść straty.
      • edelstein Re: Piszę do Ciebie powoli, bo wiem 15.02.12, 12:29
        1.podczas polskiej prezydencji doszlo do skutku
        2.ratyfikacji na razie brak
        3.polacy maja taki sam wplyw jak inni,wiec powinni bronic interesow Pl
        4.dotyczylo prohibicji
        5.puszczanie sie tez ma korzenie szlacheckie?big_grin kupowac buty trzeba umiec,trzeba rozrozniac skore naturalna od sztucznej,znac wlasciwosci materialow, kupowac te wlasciwie dopasowane do podbicia,watki o kiepskim wyborze obuwia pojawiaja sie czesto na forum,wiec sie bardzo,bardzo ciesze,ze posiadam w/w umiejetnosci i moje buty sa strzalem w dziesiatke, Tak samo gotowanie,powiedz,ze cie przerasta, ja tam gotowac nie lubie,ale umiem,wydaje mi sie to uzyteczna umiejetnoscia.Co do tipsow,kula w plot,paznokcie mam wlasne i owszem zajmuje sie doborem koloru lakieru do okazji i ubioru,jak wiele kobiet na tym swiecie.
        • triss_merigold6 Re: Piszę do Ciebie powoli, bo wiem 15.02.12, 12:42
          - w czasie, gdy trwała prezydencja Polski w Radzie UE, m.in. zmarł Kim Dzong Il, było trzęsienie ziemi w Turcji, a ja kupiłam nowy odkurzacz. Wskaż związek między tymi wydarzeniami.
          - brak ratyfikacji, toż napisałam - oznacza to, że ACTA nie obowiązuje
          - w KE Polacy nie bronią interesów Polski, nie do tego ta instytucja służy. Do przedstawiania interesów narodowych służą RE i KSE.
          - cudownie, że potrafisz kupować buty, to umiejętność mająca codzienne praktyczne zastosowanie, podobnie jak przygotowywanie posiłków.
          Ponownie więc proponuję abyś skoncentrowała się na tym, co potrafisz i do czego masz wrodzone predyspozycje, zamiast próbować myśleć na tak poważne tematy jak skutki implementacji prawa unijnego.
          • edelstein Re: Piszę do Ciebie powoli, bo wiem 15.02.12, 13:03
            Widzisz mnie polityka nie interesuje i nigdy nie interesowala do tego stopnia,by sie w nia zglebiac,to nie jest moj konik,ale jesli widze,ze skutek jakiegos postepowania politykow bedzie byc moze dla mnie niekorzystny to to odnotowuje.Triss twoj problem lezy w tym,ze oceniasz ludzi ich nie znajac,a dokladniej znajac osoby z wpisow na forum, o ile jak widze polityka i prawo to twoj konik i czesto na tym forum poruszany temat,to tematy zwiazane z moim zawodem,talentem i wyksztalceniem nie sa tu podnoszone,wiec w rezultacie nie wiesz o mnie nic,oprocz ogolnych informacji o butach czy co ty tam jeszcze spamietalas.Nie chce mi se juz odpowiadac na chamskie wpisy w twoim czy rosy wykonaniu.Jesli uwazasz je za wysokich lotow,to coz,najprawdopodobniej masz braki w sv.Dziekuje za doglebne wytlumaczenie problemu “alkoholu“ pozdrawuam
    • mancipi Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:52
      to że resort zdrowia to zaakceptował to oczywiste, ale jak się minister finansów dowie, że wpływy z akcyzy chcą mu ograniczyć to z projektu nic nie zostanie big_grin
      a swoją drogą dzięki wprowadzeniu zapisu wycieczki "za miasto" nabiorą całkiem innego charakteru suspicious
      • aneta-skarpeta Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 12:57
        pewnie tego samego, co w skzole "wycieczka szkolna"
        a w pracy "impreza integracyjna"

        wink
      • pitahaya1 Re: Wracamy do korzeni 15.02.12, 17:43
        Ale ponoć alkohol ma być rozprowadzany przez sklepy państwowe. Akcyza nie zniknie.
        Zniknąć może konkurencja, padną wszelkie winiarnie i inne, fajne sklepy.
        Już się nie wyskoczy po pracy po butelkę winasmile)
    • kol.3 Re: efekt ekonomiczny 15.02.12, 17:45
      Interesuje mnie w tej sprawie najbardziej efekt ekonomiczny wprowadzenia tego durnego przepisu - fala bankructw sklepów, pubów, lokali, rozwój szarej strefy, obniżenie wpływów do budżetu państwa.
      Nie wiem kto w tym kraju zwariował. Temat musi być drażliwy bo właśnie wycięto mi wątek dublujący temat, co w innych sprawach admina jakoś nie drażni.
      • triss_merigold6 Re: efekt ekonomiczny 15.02.12, 17:52
        Wzrosną opłaty za koncesje i parę osób będzie miało szansę wziąć w łapę i ustawić rodzinę na ładnych parę lat.
        • kol.3 Re: efekt ekonomiczny 15.02.12, 18:01
          biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/594023,bedzie_jak_w_szwecji_alkohol_w_sprzedazy_tylko_przez_osiem_godzin.html
          Największy dowcip do wygaszanie licencji na prowadzenie alkoholu przez puby i lokale oraz niewydawanie nowych. To jest po prostu hicior ekonomiczny.
          • pitahaya1 Re: efekt ekonomiczny 15.02.12, 18:03
            Niech sobie będzie nawet prze 5 godzin. Ale tylko państwowe sklepy, tylko na obrzezach...czarno to widzę.
            A wszelkie restauracje, kluby, puby?
          • kol.3 Re: efekt ekonomiczny 15.02.12, 18:03
            Cytuję:

            "Eksperci sugerują sukcesywne dochodzenie do takich rozwiązań poprzez niewydawanie nowych licencji na sprzedaż alkoholu w barach i restauracjach oraz powolne wygaszanie istniejących. Ograniczony miałby zostać także marketing alkoholu – szczególnie ten skierowany do ludzi młodych".
            • chipsi Re: efekt ekonomiczny 16.02.12, 10:02
              > "Eksperci sugerują sukcesywne dochodzenie do takich rozwiązań poprzez niewydawa
              > nie nowych licencji na sprzedaż alkoholu w barach i restauracjach oraz powolne
              > wygaszanie istniejących.
              Czytaj: Eksperci mają swoje lokale z alkoholem i zwalczają konkurencję big_grin
    • a_weasley Re: Wracamy do korzeni 16.02.12, 10:18
      Eelstein pisze:

      > m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,11145966,Alkohol_w_sprzedazy_tylko_przez_osiem_godzin___Polska.html

      I dowiadujemy się o tym dopiero jak Polska to zaakceptowała.

      > Czy Polska zrobila cos dobrze podczas swojej prezydentury w UE?

      ACTA w UE. To jeden z sukcesów polskiej prezydencji. Tak mówiła kochana waaadza, zanim się rozeszło, co właściwie w ACTA jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka