Dodaj do ulubionych

International Language Institute, Cairo

16.10.01, 12:48
Mam zamiar wyjechać w Lipcu na pięć tygodni do Kairu, by wziąć udział w
zajęciach organizowanych przez ILI- W Kairze byłem poprzednio tylko raz i to
bardzo krótko mam więc dwa pyutania:
1. Czy ILI jest godne zufania (kolega z Manchesteru uważa, że tak, ale zależy
mi na opinii Polaków)
2. Co, poza miejscami wymienianymi w każdym przewodniku, zobaczyć w tym
mieście...
Dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda Re: International Language Institute, Cairo IP: 195.94.222.* 12.11.01, 17:21
      radzio_pl napisał(a):

      > Mam zamiar wyjechać w Lipcu na pięć tygodni do Kairu, by wziąć udział w
      > zajęciach organizowanych przez ILI- W Kairze byłem poprzednio tylko raz i to
      > bardzo krótko mam więc dwa pyutania:
      > 1. Czy ILI jest godne zufania (kolega z Manchesteru uważa, że tak, ale zależy
      > mi na opinii Polaków)
      > 2. Co, poza miejscami wymienianymi w każdym przewodniku, zobaczyć w tym
      > mieście...
      > Dzięki!

      Byłam w Kairze miesiąc temu, po raz pierwszy w życiu. Dziwne miasto, ale chętnie
      wybiorę się tam po raz kolejny.

      Wraz z grupą 5 innych osób wynajęliśmy tax-drivera na pół dnia (w inne dni
      oglądaliśmy miejsca z przewodnika), który okazał się rewelacyjnym pilotem.
      Ustaliliśmy, że pokaże nam to, czego nie ma w przewodnikach np. największe
      kontrasty w mieście najbiedniejsze i najbogatsze dzielnice. Najbardziej
      zaszokowała nas dzielnica, gdzie ludzie mieszkają w domach (za dużo powiedziane)
      wraz ze swoimi zmarłymi bliskimi, pochowanymi np. pod ich oknami lub w
      piwnicach. Bardzo interesujący był cmentarz z kryptami potomków Alego (tam
      turystów nie wpuszczają bez towarszyszącego im policyjnego patrolu, gdyż zdarzały
      się tam zamieszki). Ciekawy jest również odpowiednik naszego Grobu Nieznanego
      Żołnierza naprzeciwko placu, gdzie został zamordowany ich ukochany prezydent
      Sadat. Trzy gwardie (współczesna, mamelucka i faraonska) strzegą tego miejsca.
      Widzieliśmy też miejsce, gdzie mieszka obecny prezydent. Nasz pilot, którego
      wujek mieszka również w tej okolicy twierdził, że aby umówić się z nim, musi
      uzyskać kilkanaście zezwoleń i musi zacząć starania przynajmniej na pół roku
      przed planowaną wizytą.

      Wchodziliśmy do najstarszych meczetow w mieście (niektórym groziło wręcz
      zawalenie) w bardzo starej dzielnicy (nazwy dzielnicy niestety nie pamietam,
      znaki szczególne: znajdują się tam 3 najstarsze bramy wiodące do miasta.
      Zadnych "białych" oprócz nas tam nie było. Mimo ciekawości jaką wzbudzaliśmy,
      czuliśmy sie całkowicie bezpieczni, bardziej niż w Warszawie po zmroku.


      Chciałabym z kolei Ciebie zapytać, jakiego rodzaju zajęcia odbywają się w ILI,
      czy chodzi o jęz. angielski, czy może arabski. Będę wdzięczna za szczegóły (wraz
      z cenami).

      Pozdrawiam,
      M.

      • radzio_pl Re: International Language Institute, Cairo 12.11.01, 18:03

        > Chciałabym z kolei Ciebie zapytać, jakiego rodzaju zajęcia odbywają się w ILI,
        > czy chodzi o jęz. angielski, czy może arabski. Będę wdzięczna za szczegóły (wr
        > az
        > z cenami).

        Dzięki za wszystkie informacje! W ILI uczą języka arabskiego- pięciotygodniowy
        kurs kosztuje od $250 do $450- w zależności od stopnia zaawansowania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka