Dodaj do ulubionych

Już jestem ćpun?

12.03.12, 16:00
Zwiększono mi dawkę leków. I zaczęła się jazda! Ale tylko w nocy, o dziwo?
Zamykam oczy,mam wrażenie że robię się malutka, przestrzeń jest coraz większa i większa i w końcu mnie pożera. Macam małża (lub córkę, zależy kto ze mną śpi bo on teraz w delegacji), żeby mieć punkt odniesienia, co by wszystko wróciło do realnych rozmiarów(bo przecieczcież nie zwariowałam?), a on/ona też jest malutki/malutka! Dręczy mnie niebieskie światło, nie pozwala zasnąć, więc staram się je zlokalizować, okazuje się ze to antena na telewizorze świeci, więc pół nocy ja przestawiam żeby nie świeciła w oczy, rano się okazuje że ona nie świeci... wczoraj w nocy czułam fizycznie,bolało mnie (!) że od tych dawek topiramatu (4 tabletki rano 5 wieczorem) gniją mi organy wewnętrzne,mózg się zapada, że umieram. Dodam że co noc trzepie mnie z zimna jak ćpuna na głodzie. W dzień jest całkiem dobrze, bywa zimno, ale sobie radzę, włączę muzykę i potańczę z córką, robię brzuszki. Bardziej przeszkadzają brak koncentracji, dziury w pamięci, czasem nie mogę złożyć zdania do kupy, wiem że jest jakiś wyraz chce go użyć ale...nie pamiętam. Nie wspomnę o drętwieniu kończyn, ust, braku łaknienia (moja dieta cud-11 kg w ciągu 5 tyg).
To co, jestem ćpun?

Leki zacznę zmieniać powoli na koniec miesiąca, choć z obawą, bo tą są pierwsze po których od 5 tygodni nie mam ataków.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 16:04
      powiedz prosze ze nie prowadzisz samochodu oraz nie zostajesz z małym dzieckiem sam na sam?
      • zefirek1612 Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 16:09
        nie nie prowadzę samochodu, nawet jak wyleczę się (wierzę w to) prowadzić nie będę i tak- zostaję sama z dzieckiem, z sąsiadką pod bokiem.
    • katia.seitz Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 16:13
      Jeśli po paru dniach te objawy nie ustąpią, weź może skonsultuj rodzaj leku lub dawkowanie jeszcze raz z lekarzem...
      W końcu leki trzeba dobrać nie tylko tak, aby były skuteczne, ale też tak, żeby ewentualne objawy uboczne dawały żyć.
      • zefirek1612 Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 16:17
        lekarz twierdzi że to przejściowe, a dawkę będziemy zwiększać w przyszłym tygodniu i jeśli objawy się utrzymają tudzież nasilą, to wprowadzimy inny lek a obecnego leku dawki zaczniemy zmniejszać.
        • aleks-ok Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 18:47
          nie jestes zaden ćpun, normalna sprawa po lekach p/epi , trzeba wykazac sie troszke cierpliwoscią, a kazdy leki doprowadzic stopniowo do koncowej dawki zeby wiedziec czy dziala, bo jak zaczniesz mieszac we wszystkich naraz to skąd będziesz wiedziec ktory pomaga a ktory jest np zbędny, terapia ktorą zaproponowal twoj lekarz brzmi sensownie, jesli potrzebujesz jakiejs bardziej konkretnej rady w sprawie lekow to napisz na gazetowego, aleks
          • andaba Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 20:49
            No i właśnie datego ja zdecydowanie powiedziałam "nie" lekom przeciwpadczkowym. Może nie miałam halucynacji, ale byłam taka zdechła, że sama do siebie siły nie miałam. Na szczęście póki co cofnęło się samo.
            • liberica1 Re: zefirek 12.03.12, 21:05
              Jakie leki bierzesz i w jakiej dawce?
              • liberica1 Re: zefirek 12.03.12, 21:08
                Próbowałaś z Lamitrinem?
                • zefirek1612 Re: zefirek 13.03.12, 12:22
                  biorę 1000 mg depakine i 450 mg topamax na dobę. nic innego wcześniej mi nie dawali, bo ataki były tak często i tak silne że w zasadzie od razu wpadałam w stan padaczkowy (szpital) albo trafiałam z urazami głowy na SOR, pogotowie jeździło prawie codziennie. Mam bezdechy, lekarz nie chciał żonglować moim życiem (zadziała może nie?) biorąc pod uwagę sytuację rodzinną (zostaję sama z małym dzieckiem, nie ma kto pomóc jak by coś się stało) a topamax to stary klamot ale skuteczny bardzo (zgadzam się). więc teraz, jak już się troszkę uspokoiło możemy zacząć wprowadzać coś innego, ale powolutku.
    • asia_i_p Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 21:08
      Chyba powinnaś pogadać z lekarzem, żę masz bardzo nieprzyjemne skutki uboczne - może da się dobrać coś lepszego?
    • kozica111 Re: Już jestem ćpun? 12.03.12, 21:10
      Po okresie adaptacji powinno być lepiej.
    • amandaas Re: Już jestem ćpun? 13.03.12, 00:14
      Apydan brałaś? Tyje się po nim i trochę chce się spać ale poza tym lek nowej generacji i uwżany za dobry.
      • kochamkoty.4 Aniu przeczytaj to wazne 13.03.12, 17:01
        To co opisujesz ze masz przed zasnieciem to nie efekt lekarstwa a male ataki epilepsjitongue_outoniewaz po leczeniu przeszly normalne ataki pozostaly wlasnie te minimalne.
        Moja siostra miala epi w dziecinstwie brala leki a majac 14 lat ataki minely leczenie przerwano.Juz jako osobadorosla zaczela opowiadac ze czesto madokladnie to co ty przed zasnieciem robi sie ,,malutka,, i dokladnie tak jak ty dotykala siebie czy sciany by sprawdzic rzeczywistosc.Do tego widziala bardzo szybko krecaca sie spirale.W tym czasie nie brala zadnych lekow.Pewnej nocy odkryla ze zawsze wpada w to cos kiedy wieczorem slyszy tykanie zegara takiego na scianie i pewnej nocy wstala i go rozwalila.Od tego czasu a minelo juz ponad 10 lat nie miala atakow ale tykajacych zegarow unika.
        Sprawdz Zefirku czy w twoim pokoju nie ma takiego zegara ale piszesz o niebieskim swietle od anteny i to bedzie zapewne to co wywoluje u ciebie ta male ataki.Wywal to swiatelko w cholere zobaczysz ze bedzie lepiej.Poczytaj ze kolorowe czy mrugajace swiatla mogla wywalywac ataki.
        Trzymaj sie! wiem ze to co czujesz w nocy jest nieprzyjemne ale zawsze lepiej niz te duze ataki.
        • zefirek1612 Re: Aniu przeczytaj to wazne 13.03.12, 21:36
          heh,padaczka to paskudztwowink dziękiwink zaraz uszkodzę lampkęwink i powiem lekarzowi o tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka