matkapolka06
13.03.12, 08:19
Nie minęły dwa tygodnie od zakończenia remontu klatki schodowej..Było czysto i świeżo...Ściany z wolna zaczynają wracać do stanu poprzedniego...Ktoś wydrapał napis THC,teraz znów nadpalona lamperia,tylko czekać na napisy markerem, często zostają puszki po piwie, pety i ocharkane schody.. i nawet nie wiadomo, kiedy te żule to robią,bo są na tyle cicho,że ich nie słychać... Ręce opadają....