lykaena
16.03.12, 21:37
Brat męża wymyślił, żebyśmy wzięli urlop w tym samym terminie co on.
Wtedy on pojedzie z rodziną na wczasy, a my możemy sobie pomieszkać w jego domu i zająć się gospodarstwem
Żeby nie było to ok 60 świń, 30 sztuk bydła itp.
Na moje "YYY, ale my urlop bierzemy po to żeby odpocząć"
rzekł" a co wy się niby napracujecie na co dzień ?!"
Pobyt na sielskiej wsi to wg. niego powinny być dla nas wymarzone wakacje życia.
Ciekawe czemu zatem sam tam nie zostanie tylko gdzieś się po świecie szlajać zamierza.
Ręce mi dziś opadły.