paliwodaj 23.04.12, 02:29 posialam wczoraj , a dzis od rana pada deszcz, caly dzien. No i co z tym nawozem, wyplukany, rozpuscil sie i wsiakl w ziemie, powinnam za krotki czas znowu posiac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jola-kotka Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 02:55 Wszystko ok,nie musisz drugi raz posiac,nawoz jest tam gdzie powinien byc. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 02:57 Wsiakl. U nas ma padac jutro i we wtorek ale ja tym od pogody slabo wierze, bo ostatnio cos sie sporo mylili, wiec czekam. Jesli jutro bedzie padac, to rozsypie zeby skorzystac z wtorkowego deszczu. Udalo Ci sie perfect Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 11:33 azot dosyć łatwo się wypłukuje z gleby, ale nie ma chyba aż takich ulew żeby wymyło cały nawóz. jeśli chcesz 'ekologicznie' dostarczać azot na trawniku to proponuje dosianie koniczyny - rośliny motylkowe wiążą azot atmosferyczny, który poprzez ich system korzeniowy dostarczany jest do gruntu i tam dostępny dla trawy. poza tym koniczyna jest ładna. Odpowiedz Link Zgłoś
saqigar Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 12:05 Tzn. gdzie sie wyplukuje? Z gleby do gleby? Przeciez nawozi sie glebe, a nie powierzchnie. Jest tak, jak powinno byc - najlepiej nawozic bezposrednio przed opadami. Wiekszy problem bylby, gdybys zrobila to przed kilkudniowa susza i ostrym sloncem. Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 12:36 w głębsze partie gleby, a potem do wód gruntowych, którymi następnie do wód powierzchniowych. i jedne składniki nawozu wypłukiwane są szybciej, inne wolniej, azot akurat bardzo szybko. dodatkowo nawóz może być jeszcze zmyty z wierzchnią warstwą gruntu. idealna po nawożeniu jest mżawka, lekki kapuśniaczek, im silniejszy deszcz tym więcej nawozu zostanie wypłukane. BTW jak nawozisz glebę w trawniku? rozsypujesz nawóz na powierzchni trawy, nie stosujesz chyba siewnika pneumatycznego, prawda? zanim błyśniesz złośliwością sprawdź czy to nie ignorancja. Odpowiedz Link Zgłoś
saqigar Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 17:56 Mea culpa - masz racje, a ja cie zle zrozumialem. Nie zmienia to faktu, ze nawozimy glebe, a nie trawnik i rowniez koniczyna ma tym skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 24.04.12, 08:48 no na ogół glebę, a przez to i trawnik. z koniczyna chodziło mi o to, że ona sama 'ekologicznie' nawozi trawnik ponieważ rośliny motylkowe (w tym koniczyna) pobierają azot z powietrza i wprowadzają go do gleby przez swój system korzeniowy (tak w skrócie), ogromna zaletą tak wprowadzonego azotu jest to, że trafia on od razu do gleby i nie ma ryzyka spłukania z powierzchni gleby. poza tym jest to najbardziej ekologiczny sposób nawożenia, poza tym (moim zdaniem) koniczyna jest ładna i tworzy rozłogi zapełniające dziury w trawniku. poza tym jak mamy dość dzieci to można im kazać znaleźć koniczynę czterolistna i jest spokój na godzinę BTW można nawozić też sam trawnik/trawę poprzez tzw. dokarmianie dolistne, czyli nawóz płynny. na trawniki przydomowe można kupić takie zbiorniczki podczepiane do węża ogrodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 12:37 To ja podepnę się w tym wątku, bo mąż posiał trawę ze 2-3 tyg. temu i ona nie rośnie nawóz był, wszystko jak trzeba, a tu lipa. Macie pomysł dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 12:40 bo jest jeszcze chłodno, dlatego nie rośnie (my tez dosiewalismy tydzien temu). gdybyście posiali w maju/ czerwcu wylazłaby o wiele szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 24.04.12, 19:48 Tylko, ze sąsiadom obok już rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 12:42 jeszcze urośnie, zimno jest. możesz wygrzebać sobie kilka ziarenek i zobaczyć czy kiełkują. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 23.04.12, 16:24 mam taki ...siewnik (?) zawsze nastawiam sobie na jakis tam wskazany na opakowaniu rozrzuc i tyle. U nas juz dosc cieplo. Koniczyny nei chce, idealem byloby miec tylko trawe , bez zbednych dodatkow. Tylko u mnie na dzialce trawa nie ma szans urosnac zbyt dobrze, bo w cieple dni , dzieci przynajmniej kilka godzin biegaja , mam wiec wydeptana trawe tam gdzie biegaja najwiecej. Inna sprawa, podobno wlasnie w przypadku wydeptania trzeba spulchnic ziemie, aby dostarczyc powietrza do warstw korzeniowych. Podobno jest jakas maszyna do tego celu. Wiecie cos na ten temat? Co do deszczu ( dzis tez pada ) to obawiam sie ze nawoz zmyje po powierzchni w jakies nizsze czesci dzialki, albo wsiaknie w ziemie ponizej warstwy korzeni Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 aerator sie nazywa 23.04.12, 17:28 ale wiosna trzeba tez zrobic obowiazkowo wertykulacje. aeracje robie zazwyczaj w sierpniu (nalezy pamietac o piaskowaniu na koniec). jak trawnik jest maly to wystarcza nakladki z kolcami na buty. Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: do mam ogrodniczek- nawoz na trawe 24.04.12, 08:51 jeśli stosujesz chemię w swoim ogrodzie to możesz opryskać trawnik na rośliny dwuliścienne żeby nie było chwastów (trawa jest jednoliścienna), tylko uważaj żeby go nie popaliło. tyle że taki zabieg ma sens w miejscu gdzie nie masz chwastów za płotem, które wrócą za chwilę na trawnik. o ile nie leje strasznie i nie zmyło nawozu od razu to zawsze coś tam do korzeni trafi. Odpowiedz Link Zgłoś